Dodaj do ulubionych

Praca aż wre :-)

16.09.10, 12:49
Od kilku dni aż miło popatrzeć na to co się dzieje na osiedlu. Tradycyjnie zieleniarze pracuja intensywnie, do tego zintensyfikowały się prace przy podłączaniu ciepłej wody. Wylewany jest garaż, ruszyly prace przy elewacji a dzisiaj wreszcie ruszyło się coś w naszych szybach windowych.
Obserwuj wątek
    • dziunit Re: Praca aż wre :-) 16.09.10, 14:15
      kruq_1,
      swietne wiadomosci ze w koncu cos zaczyna sie dziac na osiedlu. Jak je skończą to VP powinno wyglądać całkiem ładnie :-)
      Jeśli bywasz na budowie , to jakbyś mógł podpytaj robotników, czy mają podane jakieś terminy do kiedy mają się wykończyć z garażami, elewacjami itp itd?
      z góry dziękuję!
      • kruq_1 Re: Praca aż wre :-) 16.09.10, 14:30
        Mieszkam już od pierwszego :-) Oczywiście popytam ale z doświadczenia już wiem, że informacje, których udzielają robotnicy czasem różnią się od rzeczywistości. Przykładem może być fakt, że jak ruszyły prace z ciepłą wodą to pytałem do kiedy maja termin i powiedzieli, że do października a okazało się, że do 21 września.
    • kerajm Re: Praca aż wre :-) 16.09.10, 15:16
      Potwierdzam, również mieszkam od 1-go września i od trzech dni non stop (nawet w nocy) wylewany jest beton w garażach, ziemii przybywa, faktycznie pracują przy windach. faktycznie wygląda to tak jakby kurek z gotówką został odkręcony. Aktualnie układany jest ponownie chodnik na drodze wyjazdowej.
      • smile53 Re: Praca aż wre :-) 16.09.10, 17:59
        Zgadza się, aż miło popatrzeć na przebieg prac... NAJGORSZA JEST TYLKO DROGA DOJAZDOWA DO NASZEGO OSIEDLA. TAM JEST JEDNO WIELKIE BŁOTO, ROZLANY CEMENT, OGROMNE DZIURY I WSZECHOBECNY BAŁAGAN... nie wygląda to najlepiej. POZDRAWIAM
    • macy_76 Re: Praca aż wre :-) 20.09.10, 17:39
      Dziś byliśmy oglądać mieszkanie i rzeczywiście aż miło popatrzeć.
      Robiono wylewę w garażu pod budynkami A, C1 ...
      Montowano daszki nad wejścia do budynków, elewację budynku A, prace ziemno-ogródkowe.
      Tylko nie było widać prac w windach - leżą jedynie jakieś części - chyba od wind.
        • gordonblue3 Re: Praca aż wre :-) 04.10.10, 18:41
          zryw był..kilka dni ( garaż-wylewka,wykopy CO,CW i drobne "rzeczy") a teraz od ponad 2 tygodni znowu tylko drobne prace- 1 osoba przy boniowaniu przy A, reszta budynków niedokończona lub tak jak w E nietkniete, 2 osoby ocieplają budynki, 2-3 osoby na balkonach, brak "zieleniowców", wszędzie śmieci, niedokończone klatki, piwnice, brak ogrodzenia, daszków, barierek,niedokonczone penthouse, tylko jakieś minimalne "ruchy" przy windach itp..niedługa zima...niestety tylko optymiści moga wierzyć, że przy takiej ILOŚCI PRACUJĄCYCH NA BUDOWIE LUDZI wystapią w XII o pozwolenie...a tak przy okazji umawiają się sąsiedzi na sylwestra, kłócą się o wyprowadzanie psów itp a nie czytam ,żeby ktoś martwił się o to , że nadal nie ma wpisu w księgach wieczystych o wykreślenie upadłości, pozdrawiamy (niestety pesymiści z budowy)
    • grzegorz.gwiazda Re: Praca aż wre :-) 06.10.10, 15:00
      Lata ktoś nałogowo na osiedle obserwując postęp prac? Ostatnio jak bylem na budowie, ruch byl wyjatkowo duzy. Nawet w moim mieszkaniu dzialali a w przyszlym tygodniu ruszaja z wykonczeniem mieszkania pod klucz :-) W BUDYNKU E :-) ... czyli naprawde cos sie dzieje na PLUS.
      • kruq_1 Re: Praca aż wre :-) 06.10.10, 15:25
        Ciepła woda już jest, ogrzewanie również. Montują daszki nad balkonami, układają płytki na budynkach. Kończą prace w garażu pod budynkiem A, C1 i C2, działają też w komórkach. Dzisiaj sadzą również drzewka :-)
              • dziunit Re: Praca aż wre :-) 07.10.10, 11:22
                grzegorz.gwiazda napisał:

                > Jak beda drzewka rosly, bedzie przyjemnie jak beda wieksze :-) Juz nie moge sie
                > doczekac, w grudniu wprowadzamy sie z Katarzyna :)

                no offence ale Twoje texty na tym forum mnie rozwalają :-) Jesteś gość!!!!
                Mrozisz już szamapana z Katarzyną (z tego co pamiętam to ruski miał być?) ? Zaplanowałeś już sylwestra na dziedzińcu ? :-))))

                • grzegorz.gwiazda Re: Praca aż wre :-) 07.10.10, 12:42
                  Dziunit, o co Ci chłopie chodzi?

                  Jak szukasz problemow to szukaj w innym miejscu i nie zaczepiaj innych ludzi wymadrzajac sie na forum i piszac niepotrzebne uszczypliwosci.

                  Co Cie rozwalilo? Tak, mroze powoli szampana ruskiego. Co w tym dziwnego? Sylwestra moze zaplanowalem na dziedzincu... Co w tym dziwnego? Wiecznie szukasz problemow i dajesz uszczypliwosci innym. Po co? Wyluzuj chlopie.
                  • dziunit Re: Praca aż wre :-) 07.10.10, 13:18
                    gg, :-)
                    Dobra wiesz co masz rację :-) Już nie będę się Ciebie czepiał :-) Niepotrzebne to było. Sorry.

                    Po prostu nie mogę Ciebie zrozumieć w żadnym stopniu, twojego entuzjazmu, zachowujesz się jakbyś kupił bez mała loft na Manhattanie. Przeżywasz jak Bolek trampki po sezonie. Ale w sumie masz rację nie mój biznes :-)

                    Czołem.

                    PS. Chłopa to sobie poszukaj... na roli. I lepiej mnie tu nie strasz jakimiś kłopotami, bo się przeliczysz gościu.


                      • kruq_1 Re: Praca aż wre :-) 07.10.10, 13:31
                        Pozwolę sobie wcielić się w rolę rozjemcy. Wydaje mi się, że gg pisząc o "wiecznym szukaniu problemów" nie napisał tego w sensie "szukasz guza, co? no szukasz??? " :-) ale raczej w znaczeniu, że szukasz "problemów" w tym co ludzie piszą na forum, czegoś do czego można się przyczepić i skrytykować.
                        Wszyscy kupiliśmy mieszkania na naszym osiedlu i myślę, że już to jest powodem do entuzjazmu, zakup własnego M, a dodatkowo po różnych perturbacjach patrzymy jak prace są jednak prowadzone i idą do przodu. Ja również jestem entuzjastycznie nastawiony i cieszę sie już na myśl jak to kiedyś, przy kolejnej choince, będzie się opowiadało dzieciom jak to się mieszkało jeszcze na budowie i jakie były te pierwsze święta :-)
                        • faked Re: Praca aż wre :-) 07.10.10, 15:09
                          a czy wiadomo coś na temat garaży? Nie chcę krakać ale idzie zima i to podobno sroga. Śniegu będzie pewnie dużo. Podejrzewam że już niedługo spadnie śnieg i wtedy połowa z miejsc przystosowanych aktualnie do parkowania nie będzie się już do tego nadawała.
                          Po drugie włączyli już ogrzewanie więc na osiedlu pojawi się więcej ludzi a co za tym idzie więcej samochodów. I wtedy co???

                          Opcja udostępnienia garażu dopiero po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie jest co prawda logiczna ale też bezczelna. Nie po to buliłam za miejsce parkingowe żeby teraz parkować gdzieś pod Kauflandem...
                          • kruq_1 Re: Praca aż wre :-) 07.10.10, 15:17
                            Z tego co mi wiadomo, VP ma wydzierżawić kawałek placu od betoniarni, żeby było gdzie stawiać samochody. Z garażu niestety nie skorzystamy aż do odbioru i wydania pozwoleń na jego użytkowanie.
                            Co do bezczelności to i tak i nie, bo z jednej strony nie powinno być takich opóźnień ale z drugiej strony są i na razie nikt nie powinien mieszkać (a to automatycznie rozwiązuje problem miejsc do parkowania)
                            • faked Re: Praca aż wre :-) 08.10.10, 09:45
                              no dobrze, ale idąc tym tropem to ludzie też nie powinni jeszcze mieszkać tylko mieć wydzierżawiony od betoniarni plac namiotowy.
                              Czyli rozumiem że wydzierżawią kawałek placu na jakimś wygwizdowie (oczywiście bez ochrony) a ludzie rano nie znajdą swoich samochodów bo w nocy przyjedzie średnio rozgarnięty złodziej z lawetą i wszystkie sobie zabierze (taki przypadek był na Targówku w tym roku).
                              No śmiechu warte.

                              Wniosek taki że będziemy parkować jeden na drugim. A jak się skończą miejsca to zaparkuję w tym ich pseudo-biurze. :) Wjedzie się przez drzwi balkonowe i będzie spokój :)
                              Samochód mały to powinien się zmieścić... :P
                              • doomina Re: Praca aż wre :-) 08.10.10, 10:06
                                Drodzy sąsiedzi...zacznijmy myśleć troszkę logicznie i dajmy szansę VP na zakończenie inwestycji. W większości jesteśmy zgodni, że jednak coś się dzieje na osiedlu :) wiadomo, że chcielibyśmy aby to wszystko było robione w większym tempie ale czy aby to tempo jest uzasadnione przy każdej pracy? Teraz zrobią szybciej a za chwile będą musieli poprawiać więc znów czas się będzie wydłużał itd itd.
                                A co do garaży to...
                                Idąc tym tropem to do póki nie ma pozwolenia na użytkowanie to kwestia parkowania nie powinna być tematem oburzenia bo skoro nie ma pozwolenia to NIKT nie powinien mieszkać na osiedlu a skoro teoretycznie nikt nie mieszka na osiedlu to VP ma czas na wykończenie garaży.
                                Wiem, że nie brzmi to pozytywnie ale niestety tak to wygląda....więc może warto skupić się na tym co mamy za oknem :) no i na tym, że JUŻ mamy PIĄTEK a to początek weekendu :) :)
                                • nela09 Re: Praca aż wre :-) 08.10.10, 11:27
                                  doomina napisała:

                                  > Drodzy sąsiedzi...zacznijmy myśleć troszkę logicznie i dajmy szansę VP na zakoń
                                  > czenie inwestycji. W większości jesteśmy zgodni, że jednak coś się dzieje na os
                                  > iedlu :) wiadomo, że chcielibyśmy aby to wszystko było robione w większym tempi
                                  > e ale czy aby to tempo jest uzasadnione przy każdej pracy? Teraz zrobią szybcie
                                  > j a za chwile będą musieli poprawiać więc znów czas się będzie wydłużał itd itd
                                  > .
                                  > A co do garaży to...
                                  > Idąc tym tropem to do póki nie ma pozwolenia na użytkowanie to kwestia parkowan
                                  > ia nie powinna być tematem oburzenia bo skoro nie ma pozwolenia to NIKT nie pow
                                  > inien mieszkać na osiedlu a skoro teoretycznie nikt nie mieszka na osiedlu to V
                                  > P ma czas na wykończenie garaży.
                                  > Wiem, że nie brzmi to pozytywnie ale niestety tak to wygląda....więc może warto
                                  > skupić się na tym co mamy za oknem :) no i na tym, że JUŻ mamy PIĄTEK a to poc
                                  > zątek weekendu :) :)

                                  Droga Sąsiadko (Sąsiedzie )wg mojego logicznego myślenia i umowy jaką zawarłam z GH, to osiedle już dawno powinno byc skończone, a w chwili obecnej mogliby mieć szanse na porawki kosmetyczne. Minęła wiosna i lato, a jest to chyba najlepsza pora na prace budowlane, a budowa jak rozpaprana była, tak jest nadal. Jednak GH nie robi sobie nic wielkiego z tej sytuacji. Szkoda tylko, że za ich opóźnienia, zapłacimy my przez to podpisywanie aktów w 2011 r. Pozdrawiam
                                  • faked Re: Praca aż wre :-) 08.10.10, 12:07
                                    doomina problem w tym, że garaże są już wykończone.
                                    W takim razie niech VP płaci mi za strzeżony parking albo niech uruchomi ten który już jest. Nie po to płaciłam za miejsce postojowe w garażu żeby teraz płacić za kolejne. Gdyby mi nie zależało na miejscu do parkowania to bym go po prostu nie kupiła. Proste.
                                    Dla mnie jest to aktualnie najważniejsza rzecz. Bo myślę przyszłościowo i wiem że za miesiąc, dwa będzie sajgon.

                                    A skoro twierdzisz, że nikt nie ma prawa parkować na terenie osiedla to powiedz to też osobom, które mają wykończenie pod klucz i odwiedzając/kontrolując mieszkanie uparcie parkują na terenie budowy.

                                    Nie rzucałabym się gdyby garaże nie były wykończone. Ale są. I argumenty typu "nie ma pozwolenia na użytkowanie" nie mają większego sensu bo to samo się tyczy mieszkania na osiedlu, a jak widać mieszka już bardzo dużo osób. I to za przyzwoleniem GH.
                                • gordonblue3 Re: Praca aż wre :-) 08.10.10, 12:12
                                  Witam denerwuje mnie już takie usprawiedliwianie GH, wg Umowy z deweloperem już dawno powinienem zapomnieć o budowie i korzystać zarówno z mieszkania, garażu jak i komórki lokatorskiej bez jakichkolwiek utrudnień, myślę że jak wiele innych osób zapłaciłem GH olbrzymie jak na możliwości przeciętnego czowieka pieniążki, i nie mam zamiaru się zastanawiać wracając z pracy czy znajdę na osiedlu miejsce do zaparkowania, oraz czy ktoś nie uszkodzi mi lub nie skradnie samochodu. A co do zakazu parkowania w garażach to śmieszy mnie, że GH "daje" cichą zgodę na mieszkanie i nie martwi się, że może dojść do jakiegoś wypadku i coś się stać któremuś z lokatrów, a martwią się o nasze samochody. Gdyby doszło do jakiejś kontroli to i tak zapłacą niezłą karę, więc może sami sobie otworzymy garaże, bo skoro "nie wiedzą, że mieszkają lokatorzy", to może "nie zauważą że w garażach parkują samochody". Pozdrawiam wszystkich zniecierpliwionych.
                                  • kruq_1 Re: Praca aż wre :-) 08.10.10, 12:45
                                    Nikt nie kwestionuje tego, że opóźnień nie powinno być a osiedle już dawno powinno być oddane. Niestety tak nie jest i nic na to nie poradzimy. Czytając o tym co się dzieje na innych osiedlach u innych deweloperów to naprawdę powinniśmy się cieszyć, że mamy tylko takie problemy i mam świadomość tego jakie jest opóźnienie.
                                    Nie wiem dlaczego VP tak bardzo się trzęsie akurat o garaże ale widać są ku temu jakieś powody a my robiąc coś na siłę ("otwórzmy garaże i sami wjedźmy") zaszkodzimy na początek VP ale w końcowym efekcie tylko sobie samym, bo jak nie wydadzą przez to pozwoleń to wszystko opóźni się jeszcze bardziej.
                                    Już sobie wyobrażam gromy jakie zaraz spadną na moją głowę za to co napiszę ale fakt jest taki, że w tym momencie VP idzie na rękę mieszkańcom pozwalając na mieszkanie czy parkowanie na terenie budowy. Mogliby się nie zgodzić i mieliby do tego pełne prawo. I nikogo teraz nie bronię ani nie usprawiedliwiam a jedynie staram się być obiektywny i myśleć trzeźwo.
                                    • doomina Re: Praca aż wre :-) 08.10.10, 13:38
                                      oooo właśnie !! Dokładnie to miałam na myśli o czym pisze Kruq_1. To nie jest kwestia, że ja kogoś bronie i jestem szczęśliwa z faktu, że są takie opóźnienia !! Ale opóźnienia są i nic na to nie poradzimy :(
                                      I tak jak Kruq_1 napisał...to, że ktoś mieszka na osiedlu to nie znaczy, że oficjalnie może tam mieszkać. I z całym szacunkiem ale żądania i butność niektórych osób zaczyna być groteskowa - ja też wpłaciłam ogromne pieniądze i też miałam obiecane "gruszki na wierzbie" ale nie mam zamiaru ryzykować swojego zdrowia i życia tylko dlatego, że MI SIĘ NALEŻY bo zapłaciłam....
                                      Sąsiedzi !! obudźcie w sobie odrobinę zdrowego rozsądku !
                                      dziś będziecie szturmować PLAC BUDOWY a potem co?? jak coś się stanie z samochodem to do kogo pretensja? znów do VP ???
                                      ehhhh......:(
                                      • kruq_1 Re: Praca aż wre :-) 08.10.10, 13:58
                                        Racja... to takie szukanie problemów na siłę, wiecznie niezadowolona, roszczeniowa postawa. Ech, to już fajniej było się "napinać" :-) Co Ty na to doomina? Może też się wypnie.... oj tfuu!!... chciałem napisać napniesz :-)
                                      • faked Re: Praca aż wre :-) 08.10.10, 14:04
                                        nie masz zamiaru ryzykować swojego życia więc rozumiem że na budowie jeszcze ani razu nie byłaś? A jeśli byłaś to zawsze w towarzystwie kogoś z GH i z kaskiem na głowie?
                                        No raczej w to nie uwierzę.
                                        Sorry ale nie mam zamiaru siedzieć i się szczerzyć dlatego, że "coś się dzieje" na budowie, bo najpierw słyszałam o lutym, potem o kwietniu, potem o sierpniu a teraz sprzedali bajeczkę o styczniu. I część to wszystko łyka jak młode pelikany.
                                        I owszem: zapłaciłam - wymagam. Podstawa kapitalizmu. I mało mnie interesuje, że ktoś sie nie wyrabia.

                                        Napisałabym coś jeszcze ale kolega wcześniej ma rację żeby takich szczegółów na forum nie wyciągać, więc zwrócę się z tym bezpośrednio do GH.
                                        • doomina Re: Praca aż wre :-) 08.10.10, 14:29
                                          Dokładnie tak Faked :) na budowie nie bywam bo nic nie przyśpieszę a w sytuacjach kiedy musiałam tam być to zdecydowanie było to w obecności pracowników VP. I tak jak napisałam wcześniej - ja też zapłaciłam i też miałam nadzieję na to, że inwestycja przebiegnie zgodnie z planem ale w 99% żadna inwestycja nie idzie zgodnie z planem i z tego trzeba zdawać sobie sprawę. W takich sytuacjach bierze się umowę i się czyta co komu wolno i co komu się należy w danych przypadkach. I daremne bicie piany na forum nie zmieni tego co jest wyraźnie zapisane w umowie. A z tego co pamiętam to VP zobowiązane jest do wypłacenia odsetek ustawowych liczonych od ... ( zależy od terminu podanego w umowie) plus 60 dni ale nie więcej niż .... % (zależy od ustalonego procentu) wpłaconej kwoty.
                                          Koniec i kropka.
                                          Każdy oczywiście może wejść na drogę sądową jeśli uważa, że należy mu się więcej :)
                                          Ale dla mnie zasady są jasne i każdy wie co podpisywał więc nie rozumiem po co te krzyki, w których na dodatek ludzie obrażają się wzajemnie.
                                          • kruq_1 Re: Praca aż wre :-) 08.10.10, 14:41
                                            Święte (świetne) słowa. Zaznaczę jeszcze, że nikt nigdzie nie napisał, że wierzy bezkrytycznie w kolejne podane terminy. Nasze zaufanie do VP jest mocno nadszarpnięte więc myślę, że wszyscy podchodzimy do tego z dużym dystansem, jednak nie sposób pomijać faktu, że kolejne prace są wykonywane.
                                            Co do "zasad kapitalizmu" to jest jeszcze jedna, równie podstawowa, mianowicie "jak mi się nie podoba to idę gdzie indziej"
                                            • doomina Re: Praca aż wre :-) 08.10.10, 14:50
                                              ooo i odnośnie tej zasady kapitalizmu to dodam jeszcze, że ona też jest zawarta w umowie :) zawalone terminy no to NABYWCA ma prawo odstąpić od umowy i wystąpić o zwrot wpłaconych kwot ...itd.
                                              .................................................
                                              a teraz mniej poważnie to.....
                                              NAPINANIU SIĘ jak również WYPINANIU mówimy stanowcze NIE !!!!!
                                              SAMIEC TWÓJ WRÓG !!!
                                              :) :) :)
                                                  • doomina Re: Praca aż wre :-) 08.10.10, 15:30
                                                    Faked ja wiem, że w zmiany co do postępowania ludzkiego ciężko jest uwierzyć i ja nie mam nic przeciwko temu jeśli komuś uda się coś przyśpieszyć, wywalczyć czy choćby zacząć stawiać auto w garażu przed oficjalnym zezwoleniem :) ale też wiem, że nie można w milczeniu tolerować pewnych zachowań !
                                                    Mamy dwie strony medalu...z jednej strony mamy teorię czyli to co powinniśmy już dawno mieć a o co niektórzy się tak usilnie domagają krzykiem i straszeniem.... a z drugiej strony mamy praktykę czyli umowa w ręku, kasa wpłacona a inwestycja wciąż w fazie wykończeniowej :(
                                                    Moje wypowiedzi nie mają na celu głaskania VP po główce a jedynie uświadomienie niektórych, że to czego pragniemy niewiele ma wspólnego z obrazkiem inwestycji i obowiązującymi przepisami dlatego tu nie ma miejsca na wprowadzanie "nieświeżej" atmosfery wśród sąsiadów tylko trzeba brać umowa w rękę i działać bezpośrednio z VP.

                                                    No i.....reasumując powyższe PANIE KRUQ :) nie będę się wyżywać na sąsiadach tylko na VP :)
                                                    z Panem to inaczej sobie pogadam ...... :) :) :)

                                                    a do PARÓWKOWYCH SKRYTOŻERCÓW dodam jeszcze .. PISZMÓW DOMOWY :)

                                                  • kruq_1 Re: Praca aż wre :-) 09.10.10, 01:22
                                                    Oj tam zaraz prowokacja... ot po prostu zwykłe przewidywanie. Co do pierdół i poważnych tematów to sama widzisz jak tutaj wygląda sytuacja...
                                                    Miło, że ktoś tu zagląda o tak późnej porze, kiedy "normalni" ludzie już śpią :-)
                                              • faked Re: Praca aż wre :-) 08.10.10, 15:08
                                                ojoj jakby to było ze 3-4 lata temu, gdy banki rozdawały kredyty na lewo i prawo to myślę że nasz deweloper byłby bardzo bidny bo by mu większość z inwestycji uciekła.

                                                Samiec twój wróg??? :)
                                                Ja bym jeszcze dodała:
                                                "PARÓWKOWYM SKRYTOŻERCOM MÓWIMY STANOWCZE NIE!"
                                          • faked Re: Praca aż wre :-) 08.10.10, 15:03
                                            spoko. Jeśli tak to ok.

                                            Ja dla odmiany swoimi kilkoma (niewiele ich było) wycieczkami do GH kilka spraw przyspieszyłam.

                                            W tym temacie spytałam tylko o garaże i wyśmiałam opcję parkingu na terenie betoniarni. Krzyk podniosły osoby, które "boli", że ktoś może czegoś wymagać. Racją jest, że na terenie budowy nie wolno mieszkać ani parkować. Rzeczywistość natomiast wygląda czasami inaczej. Naiwnością jest myśleć, że ludzie nagle zmienią swoje postępowanie i zaczną robić tak jak jest napisane w zasadach. I ja właśnie w to nie wierzę. Widzę jak jest i przewiduję, że będzie jeszcze gorzej. Stąd próby zaradzenia problemowi, bo są wypadki kiedy postępowanie zgodnie z zasadami nie jest najlepszym wyjściem (dla żadnej ze stron). I powtarzanie "nie bo nie wolno" w naszym przypadku niewiele da bo osiedle będzie i tak "żyło" własnym życiem.

                                            Wytłumaczenie trochę naokoło ale nie da się inaczej żeby nie obciążać wiadomo kogo.
                                            A teraz powinna mnie namierzyć policja i oskarżyć o szerzenie anarchii... Chociaż to w sumie chyba nie jest karalne... :)
                        • dziunit Re: Praca aż wre :-) 07.10.10, 15:17
                          kruq_1 napisał:

                          > Pozwolę sobie wcielić się w rolę rozjemcy. Wydaje mi się, że gg pisząc o "wiecz
                          > nym szukaniu problemów" nie napisał tego w sensie "szukasz guza, co? no szukasz
                          > ??? " :-) ale raczej w znaczeniu, że szukasz "problemów" w tym co ludzie piszą
                          > na forum, czegoś do czego można się przyczepić i skrytykować.
                          > Wszyscy kupiliśmy mieszkania na naszym osiedlu i myślę, że już to jest powodem
                          > do entuzjazmu, zakup własnego M, a dodatkowo po różnych perturbacjach patrzymy
                          > jak prace są jednak prowadzone i idą do przodu. Ja również jestem entuzjastyczn
                          > ie nastawiony i cieszę sie już na myśl jak to kiedyś, przy kolejnej choince, bę
                          > dzie się opowiadało dzieciom jak to się mieszkało jeszcze na budowie i jakie by
                          > ły te pierwsze święta :-)

                          Spoko. Mi przez te wszystkie opóźnienia po prostu ta inwestycja zbrzydła i zniknęła cała radość.
                          • kruq_1 Re: Praca aż wre :-) 07.10.10, 15:43
                            Rozumiem, bo wszyscy jesteśmy w tej samej sytuacji ale może warto dostrzegać czasem pozytywy, które przecież są. Bez tego dojdziemy do tego, że kolejne prace bedą prowadzone, kończone a my i tak będziemy wiecznie niezadowoleni bo coś tam... Pomijając wszystko inne to już po prostu własnego zdrowia szkoda na taką frustrację.
                            • dziunit Re: Praca aż wre :-) 07.10.10, 16:16
                              kruq_1 napisał:

                              > Rozumiem, bo wszyscy jesteśmy w tej samej sytuacji ale może warto dostrzegać cz
                              > asem pozytywy, które przecież są. Bez tego dojdziemy do tego, że kolejne prace
                              > bedą prowadzone, kończone a my i tak będziemy wiecznie niezadowoleni bo coś tam
                              > ... Pomijając wszystko inne to już po prostu własnego zdrowia szkoda na taką fr
                              > ustrację.

                              ja nie jestem sfrustrowany bo w tym momencie mi to już jest mega obojętne. frustracja i złość dawno minęła. po prostu. Zero radości teraz, będzie to będzie . nie będzie to poczekam:)
                      • dziunit Re: Praca aż wre :-) 07.10.10, 15:15
                        grzegorz.gwiazda napisał:

                        > Czy ja Cie strasze jakimis klopotami? Jezeli nie rozumiesz tego co pisze, przec
                        > zytaj jeszcze raz. Jezeli dalej nie zrozumiesz, czytaj do skutku az Ci sie uda
                        > zrozumiec tresc.

                        aleś mi pojechał chłopaku :-) ... spadłem z fotela :-) Ale spoko już nieważne. nie komentuję Twoich postów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka