Dodaj do ulubionych

Kto zamieszkał w Ząbkach?

28.04.04, 22:21
Kto w ostatnim czasie zamieszkał w Ząbkach?
Dlaczego wybraliście akurat to miasto?
Obserwuj wątek
    • magdalenha Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 29.04.04, 16:18
      Witam Wszystkich

      Ja co prawda jeszcze w Ząbkach nie mieszkam, ale pod koniec maja finalizuje
      umowę kupna i sie wprowadzam. A dlaczego Ząbki? Po pierwsze mieszkania są sporo
      tańsze niż w Warszawie, a poza tym chciałam uciec od miejskiego zgiełku gdzieś
      w "pobliże". Wiem, że są minusy typu komunikacja (nie mam jeszcze auta), ale
      cos za coś, nie przeszkadza mi to zbytnio. Tak więc ciesze się że dołącze do
      grona obywateli Ząbek.

      Pozdrawiam
      Magda
      • sloggi Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 29.04.04, 20:24
        Uchyl rąbka tajemnicy - w której części Ząbek będziesz mieszkała?
        • magdalenha Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 30.04.04, 09:26
          A pewnie że uchyle, będe mieszkac na Powstańców 15, w cudzie techniki marki
          JWC ;-)
          • sloggi Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 30.04.04, 14:54
            Będziesz miała blisko do 145 i 345 - czyli nie jest źle, gorzej maja Ci, którzy
            zamieszkaja na Powstańców w stronę Zielonki. To hektar od autobusu. Kupujesz
            nowe, czy rynek wtórny?
            • magdalenha Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 30.04.04, 15:09
              Och to mnie pocieszyłeś:-)I dzięki za informację. Kupiłam z rynku wtórnego ale
              miszkanie jest kilkuletnie więc w świetnym stanie. Kupiłam 40 metrowe, a za tą
              samą kase w Warszawie mogłam wziąć w starek kamienicy kawalerkę do remontu...
              Tak więc wybór był oczywisty.

              Pozdrawiam
              Magda

          • agentcooper Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 08.05.04, 09:07
            a to bedziemy sasiadami bo ja tez tu mieszkam :)
            • magdalenha Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 10.05.04, 08:51
              O to super. Miło mi poznać przyszłego sąsiada. Opowiedz jak się mieszka, jakie
              są plusy i minusy - będe przygotowana ;)
              • agentcooper Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 14.05.04, 10:26
                magdalenha napisała:

                > O to super. Miło mi poznać przyszłego sąsiada. Opowiedz jak się mieszka,
                jakie
                > są plusy i minusy - będe przygotowana ;)

                hmmm....plusy -
                1. w sumie wszedzie blisko - dzielnice poludniowe - przez Siekierkowski,
                centrum przez Swietokrzyski lub Poniatowskiego, polnoc - przez Armii Krajowej.
                W sumie do centrum poza szczytem samochodem w 15 minut mozna dojechac.

                2. maja asfaltowac Powstancow i zrobic sygnalizacje na "naszym" skrzyzowaniu z
                Pilsudskiego, takze bedzie bezpieczniej

                3. stale i szybkie lacze internetowe na osiedlu, kablowka (UPC)

                4. mozliwosc joggingu/rowerka na pobliskich lakach i laskach jak ktos lubi

                Minusy - hmmm, biorac pod uwage ze zamierzam pewno niedlugo sprzedac tu
                mieszkanie nie powinienem za duzo pisac, ale na pewno:

                1. w Zabkach jest brudno i brzydko

                2. miasto nie inwestuje w infrastrukture (budowa jezdni to wyjatek
                potwierdzajacy regule - mieszkam tu 4 lata i to pierwsza inwestycja)

                3. wieczorem w "centrum" sporo kreci sie dresiarzy i zlodziei, takze kobiecie
                odradzam spacery po "city"

                4. jak nie masz przepustki na samochod to bedziesz musiala zostawiac pod
                parkanem.

                Mniej wiecej tyle. Pozdrawiam i daj znac jak sie mieszka :)

                ps. w ktorym blokukupilas mieszkanie ?


                • magdalenha Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 17.05.04, 09:15
                  Dzięki za informacje. Nie mam auta (jeszcze), więc problem parkowania na razie
                  mnie nie dotyczy. Ale chyba zostawienie samochodu pod parkanem nie jest
                  niebezpieczne? Co do brudno i brzydko to w tej chwili mieszkam na starej
                  pradze... tylko że tu w przeciwieństwie do Ząbek inwestuja gdzie niegdzie i
                  odnawiają. Mieszkać będe (dzisiaj podpisuje umowę końcową)w budynku 15A na
                  pierwszym pietrze, okna mam od strony parkingu, widzę trochę lasu :) i "cudny"
                  komin także.

                  Pozdrawiam
                  Magda
                  • agentcooper Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 17.05.04, 14:11
                    magdalenha napisała:

                    > Dzięki za informacje. Nie mam auta (jeszcze), więc problem parkowania na
                    razie
                    > mnie nie dotyczy. Ale chyba zostawienie samochodu pod parkanem nie jest
                    > niebezpieczne? Co do brudno i brzydko to w tej chwili mieszkam na starej
                    > pradze... tylko że tu w przeciwieństwie do Ząbek inwestuja gdzie niegdzie i
                    > odnawiają. Mieszkać będe (dzisiaj podpisuje umowę końcową)w budynku 15A na
                    > pierwszym pietrze, okna mam od strony parkingu, widzę trochę lasu :)
                    i "cudny"
                    > komin także.

                    Samochod pod parkanem to niestety nie jest najbezpieczniejsze. Co do inwestycji
                    tobym sie nie zgodzil - na starej Pradze na przyklad odnawiane sa kamienice na
                    Zabkowskiej, takze zaczyna tam wygladac troche jak w prawdziwym miescie (troche
                    klimatu przedwojennej Wwy) a w Zabkach to co najwyzej buduje sie nowe bloki bez
                    dojazdu do nich...
                    O ile sie nie myle to blok A jest od razu przy bramie wjazdowej, takze poza
                    widokiem na parking masz tez widok na moj balkon (blok E)i sliczne kwiatki w
                    doniczkach ;) Zwracam uwage na fioletowe surfinie hehe :)
                    • magdalenha Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 20.05.04, 10:28
                      No w sobotę będe "podejmowała" malarzy więc wyśledzę Twój balkon na pewno:)Jak
                      juz się zabiore za swój to tez mnie będziesz widział bez problemu:) Co do Pragi
                      to masz rację, klimatu jej nie mozna odmówić, ale jeszcze trzeba kilku lat,
                      żeby zniknęli ledwo trzymający się na nogach rezydenci bram. Mam pytanie do
                      internetu. Widziałam że kablówka to UPC czy w zwiazku z tym internet jest przez
                      nich dostarczany (chello), czy mamy jakąś inna firmę?

                      Pozdrawiam
                      Magda
                      • agata.zubrzyk Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 22.05.04, 11:30
                        Cześć Magdo,
                        Witam Cie w Ząbkach. Ja mieszkam to około 4 lat i teraz próbuje sprzedać
                        mieszkanie - 45 m. Gdybyś kogoś znala...:-) - daj znac. Mieszkam w 15 B,
                        niedawno wyszlam za maz, zmienilam prace, checmy powiekszyc rodzine:-))
                        kupilismy wieksze i zupelnie z druiej strony Warszawy, prawie pod sama moja
                        praca:-)
                        Jesli chodzi o mieszkanie w Zabkach, gdyby nie te inne okolicznosci (po zmianie
                        pracy musze jezdzic az na Okecie i mamy troche za male mieszkanie jak na
                        wymarzona trojke dzieci) - to pewnie bysmy tu zostali. Mojemu mezowi sie tu
                        nawet bardzo podoba. Mnie moze nie tak az bardzo, ale mieszkanie w Zabkach ma
                        istotne zalety. Moja przyjaciolka, ktora ze mna mieszkala podan rok, tez
                        zdecydowala sie kpupic po sasiedzku mieszknie od Gazomontazu. Tak jak i ciebie -
                        przyciagnela mnie cena mieszkania. Duzym atutem sa tanie koszty utrzymania.
                        Nasza zaliczka czynszowa to 340 zl i zawsze mamy kilkaset zlotych nadplaty w
                        roku.Internet zapewnia tutejsza firma Orasoft, abonament po podwyzce (nowy VAT)
                        nadal jest atrakcyjny - 74 zl, a lacze jest naprawde super. Gorzej jest
                        oczywiscie w weekend, kiedy wszyscy w
                        Zabkach siadaja do internetu:-). Las jest z brzegu zwykle zasmiecony, ale jesli
                        masz rower to polecamy z mezem wycieszki po sciezkach rowerowych w kierunku
                        Rembertowa i Zielonki (Zielonka jest super!). Chociaz nawet w Zabkach w
                        glebszym lesie jest bardzo ladnie. Tego mi bedzie na pewno bardzo brakowalo w
                        nowym miescu, bo tam nie ma lasu:-(. Z dobrych widadomosci mam dla ciebie taka,
                        ze wlasnie otworzyli pod nosem file poczty, a stanie w ogromnym ogonie na
                        poczcie w centrum Zabek, do ktorej nigdy na czas nie moglismy dojechac, bylo
                        dla mnie koszmarem!
                        Z niedobrych rzeczy to to, ze nie ma bezporedniego polaczenia autobusowego z
                        centrum Warszawy. Jakis prywatny inwestor wlasnie szykuje sie do zalaozenia
                        takiej linii, ale nie wiem dokladnie, kiedy to bedzie.
                        Jesli chodzi o brzydote Zabek... Dla mnie maj i burza zieleni wystarczy, zeby
                        mi sie wszystko podobalo, ale jesienia jest rzeczywiscie paskudnie. Jednak
                        porownujac nasze osiedle z tym, co tu bylo przed 5 laty... oj, sasiedzie -
                        chyba nie ma co porownywac, przypomnij sobie plywanie po blocie...:-)))
                        Polecam tez kino w Wolominie:-) naprawde - za 10 zlotych mozesz obejrzec
                        zupelnie aktualny repertuar. Nie polecam zima, bo jest zimno (kino stare i bez
                        remontu). W Muzeum Nałkowskich (Dom nad Łąkami) sa czasem bardzo ciekawe
                        spotkania z ludzmi kultury, za darmo. Tylko trzeba przyjsc wczesniej, zeby
                        zajac miejsce. Samo miejsce ma sobie jakis niesamowity czar..
                        Zeby moc sie zaznajomic bardziej z zyciem nowego powiatu, zapraszam na portal
                        www.fakty.wwl.pl - w rubryce "gosc z faktow" mozesz czasem znalezc moje
                        pamfleciki:-)))
                        Jak bedziesz czegos potrzebowala, daj znac, teraz na rynku nieruchomosci martwy
                        okres, wiec na pewno tu jeszcze troche pomieszkam:-)
                        • agentcooper Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 23.05.04, 20:30
                          no to co do internetu to juz wiadomo. Calkiem przyzwoity poziom zapewnia firma
                          Orasoft.
                          A swoja droga tez sie przymierzam do sprzedazy mieszkania tutaj, tylko ze ze
                          wzgledu na wrodzone lenistwo jakos nie moge sie do tego zmobilizowac....
                        • magdalenha Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 24.05.04, 09:53
                          Cześć Agato

                          Strasznie Ci dziękuję za tak obszerny list. Gratulacje nowego mieszkania, wiem
                          jaka to radość bo sama w tej chwili jestem w totalnej euforii ;) Jeśli masz
                          problem ze sprzedażą swojego M to napisz do mnie na priv (mkr@op.pl), a podam
                          Ci namiar na pośrednika który pomógł mi w kupnie. Mieszka w Wołominie i
                          okoliczny rynek to jego specjalność.
                          Nową filię poczty też zauważyłam. Agato powiedz gdzie robisz codzienne zakupy?
                          Są w okolicy jakieś dobre sklepiki, czy trzeba zasuwać do Radzymińskiej?
                          Widziałam ten przy poczcie, ale nie mają mięska:) We środę mam malarzy, więc
                          jak tylko zaczną ja udam się na całodniowy rekonesans połączony z załatwianiem
                          spraw urzędowych (meldunek, wspólnota - jeszcze nawet nie mam namiarów,
                          przepisanie rachunków itp.)
                          A i widzę, że jeśli chodzi o bujną zieleń to mamy takie same upodobania.
                          Natomiast jesienią i zimą zawsze się pocieszam, że następna dopiero za rok;)
                          Dzięki za pomoc

                          Magda

                          • agata.zubrzykk Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 24.05.04, 19:45
                            :-) no, byl obszerny:-)efekt samotnego sobotniego dnia (ukochany w szkole...)
                            Nowe mieszkanie jest super! tez ma duzy balkon i tez wokol jest zielono, juz
                            sie nie moge doczekac...
                            co do posrednikow - na razie chce tego uniknac, zeby nie podwyzszac ceny - chca
                            3%!. Jesli chodzi o zakupy to zwykle robimy duze - w Realu w M1. Z tego co
                            wiem, nie masz samochodu, a ja nie orientuje sie, jak jezdzi (bo jezdzi jakis
                            secjalny autobus) do tego centrum. Tak wiec pozostaja Ci okoliczne sklepy. Ten
                            na przeciwko naszych blokow jest dosc drogi i maly, wiec polecam ten przed
                            kaplica przy Powstancow - jest tanszy i mozesz swobodniej zrobic zakupy. Co do
                            mieska, to bryndza - nie kupisz tu tak w poblizu, ale jesli lubisz spacery to
                            polecam do centrum Zabek - przy Policji jest sklep miesny, jak na moje potrzeby
                            OK. Sama czesto tam chodzilam, do kiedy nie mielismy samochodu, bo w poblizu
                            jest tez bazarek - moze juz tam bylas? nie jest zbyt bogaty, ale mozesz tanio
                            kupic warzywa i owoce, niedaleko jest tez sklep rybny. Duzy bazar jest przy
                            Rondzie Wiatraczna i tam najczesciej robie zakupy, jesli ucieka mi 145, tam tez
                            najbardziej lubie je robic.
                            A! Pani w tym sklepiku naprzeciwka (z ogrodkiem) ma zwykle mrozone udka
                            kurczaka. Jest jeszcze jakis sklep przy tym osiedlu pod lasem, ale nie wiem,
                            czy tam maja mieso.
                            Jesli potrzebujesz jakiejs pomocy w rozeznaniu sie w urzedach, daj znac:-)
                            • agentcooper Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 24.05.04, 20:34
                              to drugie k w nazwisku to przypadek czy uzywasz dwoch loginow ?

                              A co do mięska to zazwyczaj swieze i smaczne (szczegolnie zeberka na
                              grilla !!!) jest w tym sklepie jak sie jedzie główna ulicą do Wolomina na
                              wysokości naszego osiedla. Bodajze HeMan się nazywa czy jakoś tak....Mają też
                              kurczaki z różna - nawet zjadliwe choć daleko im do kurczaków z pizzerii
                              Renesans na Francuskiej.
                              • agata.zubrzykk Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 25.05.04, 21:32
                                chyba nie znam tego sklepu...? to drugie k wzielo sie stad, ze zapomnialam
                                hasla na login z jednym k... a skoro juz mam jakas tozsamosc to nie chcialam
                                drastycznie zmieniac swojej internetowej osobowosci:-) zapominanie to moja
                                specjalnosc, a hasel to juz najbardziej!
                            • magdalenha Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 25.05.04, 13:54


                              A ja lubię obszerne listy, więc się nie powstrzymuj;)
                              Co do pośredników to rozumiem Cię doskonale. Ale jakbyś się zdecydowała to
                              pamiętaj, że mam namiar (pośrednik pomocny jest w tym, że to on dzwoni, umawia
                              i załatwia notariuszy itp.). No i mam nadzieję, że nawet jak się przeprowadzisz
                              to na forum będziesz wpadała.
                              Jeśli chodzi o mięsko to widziałam sklepik w centrum koło policji, (jeżdżę
                              pociągiem - bedzie akurat). Na bazarku nie byłam, ale wytopie na pweno, bo
                              kocham bazarki. Tak się zastanawiam czy ta giełda spożywcza przy skrzyżowaniu z
                              Piłsudskiego jest pożyteczna, czy też tam tylko hurtownie mogą się zaopatrywać?
                              Szkoda, że nikt nie otworzył w pobliżu porządnego sklepu, bo aż się prosi, tyle
                              ludków tu mieszka...

                              Pozdrawiam
                              Magda
                              • agata.zubrzykk Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 25.05.04, 21:42
                                jasne, ze bede odwiedzala forum i Zabki takze! mam tu przyjaciol:-) masz racje
                                z tym porzadnym sklepem, ale moze cos jeszcze otworza? Jak ja sie tu
                                wprowadzalam, nie bylo zadnego sklepu. Teraz sa trzy przy naszym osiedlu i przy
                                tym drugim tez cos jeszcze. Zamiast tych wszystkich przydalby sie jeden dobrze
                                zaopatrzony... Moze namowimy sprzedawcow na jakis join venture;-)
                                co do posrednika to przemysle, moze to niezly pomysl... pogadam z mezem.
                                Wiec jezdzisz pociagiem? to masz niezly spacerek od stacji:-) ale ja tez
                                jezdzilam, jak pracowalam w Wolominie i wspominam to super.... uwielbiam
                                pociagi, no i praca byla ciekawa... linia nie cieszy sie dobra opinia, ale mnie
                                tam nigdy nic zlego nie spotkalo, chociaz czesto wracalam po 20.00. A ty jakie
                                masz wrazenia?
                                no i jak tam malarze???
                                co do gieldy, to nie praktykuje, ale moj sasiad kiedys wspominal, ze jak sie
                                pojdzie rano to mozna czasem trafic na sprzedaz detaliczna, ktorej przyczyna
                                jest np. rozpad opakowan hurtowych:-)
                                • magdalenha Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 28.05.04, 09:19
                                  Do pociągu dojeżdżam autobusikiem, raz przeszłam spacerkiem i zajęło mi to cos
                                  koło 10 minut, więc jak jest ładna pogoda i ma się czas to czemu nie....
                                  Pociągi złe nie są tylko poranne towarzystwo przy piwku (lub czasem jakimś
                                  mocniejszym trunki i zakąsce) różnie może nastrajać do życia;) A gdzie w
                                  Wołominie pracowałas, jeśli wolno spytać?
                                  Malarze oki, sprawili się nieźle, teraz wszystko podsycha i w sobotę będę się
                                  wprowadzać :)))

                                  Pozdrawiam
                                  Magda
                                  • agentcooper Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 28.05.04, 10:35
                                    magdalenha napisała:


                                    > Malarze oki, sprawili się nieźle, teraz wszystko podsycha i w sobotę będę się
                                    > wprowadzać :)))

                                    A dobrze pomalowali ??? Bo jesli tak i byli niedrodzy to tez moze bym
                                    skorzystal...Mozesz dac jakis namiar ?

                                    >
                                    > Pozdrawiam
                                    > Magda
                                    • magdalenha Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 28.05.04, 15:06
                                      Sluchaj więc tak:
                                      Malarze biorą 3pln za metr i jak trzeba maznąć 2 razy to cena nie rośnie (po
                                      prostu malują aż będzie dobrze), cenę całości oczywiście mozna ponegocjować;).
                                      Kupilam im farby, folie, taśmy itp a a oni zabezpieczali meble, potem to
                                      wszystko posprzątali. Zrobili dobre wrażenie bo pierw umówili się na ogladanie
                                      i obgadanie sprawy zanim zabrali się za pracę. Całość pomalowanej powierzchni
                                      (ściany, sufity, drzwi i listwy) jest oki powiedzmy na 4+ (nawet ścianę
                                      wewnątrz szaf pomalowali). Telefon proszę bardzo 503 518 044 - Pan Maliszewski.
                                      Dzwonilam do róznych firm w okolicy ale u wszystkich terminy byly na za
                                      miesiąc, a tu Panowie prawie od razu.

                                      Pozdrawiam
                                      Magda
                                      • agentcooper Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 28.05.04, 15:16
                                        dzieki Magda :) Zrobie sobie malowanko !Zycze milego pierwszego weekendu w
                                        nowym mieszkanku :)
                                        ps. przy okazji pan malarz ma reklame swoich uslug w internecie hehe. NAwet
                                        pewno o tym sie nie dowie.
                                      • agentcooper przeprowadzka 29.05.04, 19:21
                                        ta ciezarowka, z ktorej przed poludniem wypakowywali mebelki to do Twojego
                                        mieszkanka sąsiadko ?
                                        • magdalenha Re: przeprowadzka 31.05.04, 08:36
                                          Nie ta ciężarówka się ładowała a nie rozładowywała:) - ktoś się wyprowadzał. Ja
                                          się przewiozłam osobówką (3 kursy). Musiałam uważać żeby nam się graty nie
                                          pomyliły z tymi z ciężarówki;)
                                  • agata.zubrzykk Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 28.05.04, 21:19
                                    W takim razie witam na osiedlu Powstancow!!! Nie ma to jak we wlasnym domu.
                                    Podejrzewam, ze jestes gdzis z powiatu, skoro dojezdzasz pociagiem, choc
                                    jeszcze nie mieszkasz w Zabkach? Ale ze mnie Sherlock:-)
                                    Pracowalam najpierw w Tygodniku Wolominskim, poznies w faktach.wwl. Moze kiedys
                                    widzilas te druga gazete? Bylam przy jej nardzinach i nadal jestem z nia
                                    zwiazana, choc niestety tylko od czasu do czasu.
                                    Malowalas na kolorowo czy na bialo? Zastanawiam sie, jak przekonac meza do
                                    kolorow w nowym mieszkaniu...

                                    sciskam!
                                    • yapkovitz Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 29.05.04, 20:54
                                      Mieszkam w Zabkach od 4 lat, na Powstancow 62A (osiedle Kopernika), wlasnie
                                      przed 4 laty z grupka kumpli zalozylismy na naszym osiedlu siec komputerowa,
                                      ktora obecnie funkcjonuje pod nazwa Stowarzyszenie Amatorskiej Sieci
                                      Komputerowej ASK ZABKI NET PL (www.zabki.net.pl), mamy ponad 600 czlonkow,
                                      dostarczamy net na 4 zabkowskie osiedla:). Nowym mieszkancom Zabek polecam
                                      szczegolnie postac pana Boksznajdera, burmistrza tego miasteczka:) Zycze
                                      wszystkim nowym milego mieszkania:)
                                    • magdalenha Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 31.05.04, 08:48
                                      Dzięki wszystkim za powitania
                                      Co do koloru ścian to mam bardzo jaśniusieńki łososiowy. Na taki kolor ściany
                                      pomalowali sobie moi rodzice w Sopocie (jestem z 3miasta:) i to najlepszy kolor
                                      pod słońcem, oczywiście zależy, kto co lubi. Z każdą porą dnia wygląda inaczej.
                                      Możecie wpaść do mnie i zobaczyć.
                                      Weekend na nowym był cudowny, chociaż baaardzo pracowity. Ale obudziłam się
                                      rano i nie słyszałam zgiełku ulicznego - miodzio
                                      • agentcooper Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 31.05.04, 09:03
                                        no to serdecznie witamy sąsiadkę :)
                                        Zdaje się, ze masz okna na wschód także polecam sniadania na balkonie w
                                        porannym słońcu. U mnie przyjemnie jada się kolacje pod parasolem z widokiem na
                                        zachód. Kiedyś ładnie było widać centrum Wwy ale niestety zasłoniła je ta nowa
                                        kamienica przed naszym osiedlem.
                                      • agata.zubrzykk Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 04.06.04, 22:20
                                        Tak, zaleta mieszkania tutaj jest na pewno spokoj, choc czasem trafi sie
                                        spiewajacy dres pod oknami:-) Tez mamy cos w rodzaju lososiowego w lazience i w
                                        pokoju (wyszedl po zmieszaniu bialej farby z pomaranczowym barwnikiem:-)
                                        Sympatyczny kolor, ale troszke smutny. W duzym pokoju mamy narcyz, ktory wcale
                                        nie wyglada jak narcyz, jest lagodniejszy.
                                        Wkrotce podpisujemy umowe, ale mozemy pomieszkac jeszcze przez wakacje i
                                        pojezdic na rowerach!!! Wiec moze jeszcze zdalamy obejrzec Twoj kolor?:-) Jak
                                        tam dojazdy? Przyzwyczailas sie?
                                        • magdalenha Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 07.06.04, 08:59
                                          Co do dojazdów to super. Żadnego problemu. Oblookałam okoliczne sklepy i muszę
                                          powiedzieć ze są całkiem oki, szczególnie ten przy Powstańców 60ileśtam
                                          Jeśli chodzi o kolorki to ja mam jaśniutki i wesoły ten łosoś i mam zdjęcia
                                          mogę wysłać na priva.

                                        • magdalenha Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 09.06.04, 08:53
                                          Słuchajcie. Czy ktoś z was wie gdzie w ząbkach jest szewc?
                                          • agentcooper Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 09.06.04, 09:33
                                            magdalenha napisała:

                                            > Słuchajcie. Czy ktoś z was wie gdzie w ząbkach jest szewc?

                                            niestety nie wiem - nigdy nie korzystalem.

                                            Wiem za to gdzie jest serwis rowerowy :)
                                            • magdalenha Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 09.06.04, 10:52
                                              Cholera nie mam roweru;)
                                            • husky_ Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 09.06.04, 11:46
                                              Sprawdź na Jodłowej 7. Nie ma tam szyldu ale reperuje buty.
                                              • magdalenha Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 09.06.04, 14:35
                                                hej dzięki - widać że troche tu juz mieszkasz;)
    • husky_ Re: Kto zamieszkał w Ząbkach? 02.06.04, 13:20
      ja od urodzenia tu mieszkam
      • rawi_pozn ulica Powstańców 17.06.04, 14:09
        Dzień Dobry !
        dla osób mieszkających na ulicy Powstańców:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=13446276
        Pozdrawiam
        Rawi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka