Dodaj do ulubionych

oświata w ząbkach

19.01.12, 18:21
Witam Szanownych rodziców dzieci z Ząbek!
Wejdźcie na stronę Pana Burmistrza i wysłuchajcie co ma do powiedzenia o oświacie!
Bo zmieniło się od wyborów troszeczkę!
Już nie jest taka wspaniała bo....
Pan Burmistrz nie przewidział, że przy takim przyroście inwestycji mieszkaniowych potrzebne są szkoły podstawowe, gimnazja i licea!
To jest skandal, ponieważ, Pan Burmistrz rządzi już 5/6 lat- czyli miał czas to przewidzieć ale...
Pan Burmistrz, co uważam za karygodne, w swojej wypowiedzi praktycznie tłumaczy,że pieniędzy nie ma bo musiał dać podwyżki nauczycielom ( Ciekawe co nauczyciele na to i ich związek ?) oraz sfinansować zielone szkoły - to wykończyło jego budżet - Śmieszne!
Ciekawe co dalej wymyśli, słyszałem, że rodzice mają dać pieniążki na projekt rozbudowy szkoły, ponoć dzięki temu nastąpi szybciej jej budowa ?!
Pytanie tylko co zrobić?

Pzdr



Obserwuj wątek
    • kerajm Re: oświata w ząbkach 19.01.12, 19:12
      Przy pełnym etacie (nauczyciela) wynoszącym chyba 18h tygodniowo nie dziwię się że oświata pożera 50% budżetu miasta. Fakt burmistrz miasta nie powinien zezwolić na budowe osiedla na 800 mieszkań w Ząbkach południowych chyba że pod warunkiem współfinansowania przez dewelopera (deweloperów) inwestycji w oświatę.
      • etam2.0 Re: oświata w ząbkach 19.01.12, 20:40
        subwencja oświatowa zależy od zameldowania, a dochody z podatków dochodowych od zamieszkania; będzie większy budżet na oświatę, gdy mieszkańcy naszego miasta zameldują się w Ząbkach i w zeznaniu podatkowych wskażą Ząbki jako miejsce zamieszkania;
        niby to obowiązek, ale rzeczywistość inna;
    • jolanta_robert Re: oświata w ząbkach 19.01.12, 21:14
      sytuacja w szkołach i przedszkolach w Ząbkach nigdy nie była dobra, gdy chodziłam do szkoły dwadzieścia kilka lat temu, to dzieci w szkole też chodziły na 2 zmiany, pan burmistrz też, ale chyba tego nie pamięta, skoro nie buduje nowych szkół i przedszkoli. Jeśli sytuacja jest tragiczna, a jest to może należałoby podjąć wszelkie środki, aby wybudować jak najszybciej co najmniej ze 2 szkoły podstawowe i gimnazjum (a nie liceum, bo takie ma powstać- to jest zgroza). Teraz trzeba by było wywrzeć mocną presję na władze naszego miasta, aby te kroki podjęli jak najszybciej, a do czasu wybudowania nowych szkół niezbędne jest moim zdaniem wynajęcie modułów-kontenerów, takie jakie były wynajmowane dla dzieci podczas budowy przedszkola nr 3 . stały one na terenie szkoły przy kościelnej i naprawdę były niezłe.
      • lucknow Koszt oświaty 23.01.12, 14:05
        Jestem mamą tegorocznego pięciolatka i dużo czytam ostatnio o edukacji i jej reformie.
        Włosy na głowie stają. Polecam zwłaszcza:

        wyborcza.pl/1,76842,11008042,Podziemna_reforma_edukacji.html?as=2&startsz=x
        oraz
        praca.gazetaprawna.pl/artykuly/582354,1_4_mld_zl_na_edukacje_skasowane.html
        Co robią inne gminy w tej sytuacji?
        - likwidują szkoły – na potęgę
        www.rp.pl/artykul/55713,791583-Padnie-rekord-likwidacji-szkol.html
        - likwidują przedszkola lub je prywatyzują
        www.emetro.pl/emetro/1,82497,11013994,Przedszkola_w_prywatne_rece.html
        - likwidują żłobki – Piaseczno
        warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,10991399,Likwiduja_jedyny_zlobek___Za_drogi__dla_samorzadu.html
        - płatna zerówka szkolna
        warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,10915884,Szesciolatek_w_szkole_za_darmo__Ale_w_zerowce_juz.html
        - podejmują nieudane próby własnej interpretacji Karty Nauczyciela – bezskutecznie
        www.rp.pl/artykul/72528,761682-Czas-pracy-nauczycieli--Pedagodzy-w-szkole-od-8-do-16.html
        www.rp.pl/artykul/72528,761699-Nauczyciel-nie-jest-rozliczany-z-czasu-pracy.html
        Reformy rządu i jego polityka prorodzinna właśnie wepchnęła system polskiej edukacji na prostą drogę do prywatyzacji.
        Może to dobrze, może to źle, ale wiecie, co mnie uderza najbardziej? Że w sumie nikogo to nie interesuje, o czym świadczy ilość wpisów w tym wątku.
        • attiya Re: Koszt oświaty 23.01.12, 14:09
          interesuje mnie na tyle aby poważnie się zastanowić nad wysłaniem dziecka do szkoły w W-wie
          • lucknow Re: Koszt oświaty 23.01.12, 14:27
            Ja nie chcę posyłać dziecka do szkoły w Warszawie, zwłaszcza do podstawówki. Z bardzo prostej przyczyny - szkoła to nie tylko budynek, nie tylko nauczyciele i nauka. Chciałabym, żeby miało możliwość spotykania się z przyjaciółmi po lekcjach, żeby miało czas na zabawę, na wspólną naukę i inne przedsięwzięcia. W przypadku dziecka dowożonego, to właściwie niemożliwe.
            Ja mam kontakt z przyjaciółmi z podstawówki do tej pory, w przeciwieństwie do tych, z pozostałych etapów nauki, dlatego wydaje mi się to ważne.
            To jest właśnie dzieciństwo - dlaczego ma to tracić z powodu jakiś reform czy burmistrza?
            • attiya Re: Koszt oświaty 23.01.12, 15:39
              ja nie mam bo nie mieszkam w rodzinnym mieście, nie tracę jakoś z tego powodu ale jeśli me dziecko ma chodzić na dwie czy trzy zmiany mając 6,7,8 lat to ja dziękuję.
              Poza tym znam wiele szkół gdzie wprowadzono model amerykański gdzie dziecko codziennie chodzi na tę samą godzinę i ma codziennie tyle samo lekcji - np 5 czy 6
              Ma wszystkie popołudnia wolne, nie kończy zajęc o 17 czy 18 a wtedy tak czy siak nie ma czasu na spotykanie sie ze znajomymi
              zreszta tu nie chodzi o przyjaznie bo takowe cale zycie sie zawiera tylko o to aby uczen jak najwięcej korzystal
              z rana raczej nie dopilnujesz odrabiania lekcji jak się idzie do pracy a jak dziecko wraca do domu o 18 to tez nie poszalejesz chyba ze się chodzi spac o 24
      • olcialas Re: oświata w ząbkach 23.01.12, 17:51
        Zgadzam się, że sytuacja w naszych szkołach faktycznie nie wygląda optymistycznie. Zastanawiam się jednak czy "wybudowanie jak najszybciej co najmniej dwóch szkół podstawowych i gimnazjum" jest niezbędne. Czy może Pani przybliżyć informacje/szacunki jakie są perspektywy na następne 10-15 lat (nawet w formie odnośnika)? Wiemy wszyscy, że już teraz dzieciom jest w szkołach ciasno, a na pewno będzie gorzej...
        Kontenery zapewne i tak będą potrzebne, ponieważ faza przygotowań, projekty, przetargi i sama budowa będzie (znając życie) trwała kilka lat :/
        Pytanie, czy szacunki wskazują, że ilość mieszkańców i dzietność wzrosły tak bardzo, że nowopowstała szkoła (może na początek jednak jedna) będzie miała szansę przetrwać. Wiemy przecież, że są miejsca gdzie szkoły się zamyka... i to niemal masowo.
        • robert8882 Re: oświata w ząbkach 23.01.12, 22:36
          Generalnie, to w oświacie jest syf, jak nie przymieżając w naszej kochanej PKP.
          Nauczyciele pracują 4 godziny dziennie, bo tak im pozwolili. Marudzą, że zarabiają grosze, ale kurcze blade prawie ich nie ma w szkole.
          Jedyna rada to szkoła prywatna. Założę się, że i poziom będzie o niebo lepszy, i warunki dla dzieci dostosowane do współczesnych standardów panujących w krajach rozwijających się.
          • daretzki1 Re: oświata w ząbkach 30.01.12, 23:12
            Zapraszam serdecznie do zmiany branży. Z tak otwartym umysłem będzie Pan lepszy niż ministrowie Handke (likwidacja szkolnictwa specjalnego na rzecz integracyjnego, oczywiście bez jakiejkolwiek dotacji umożliwiającej pełne dostosowanie szkół do jego potrzeb i kochane nasze gimnazja) czy Hall (sześciolatki). W nawiasach największe "sukcesy"
            Zawsze czeka PKP.(rezerwa)
        • lucknow Re: oświata w ząbkach 24.01.12, 10:52
          Jeśli kontenery sprawdziły jako przedszkole, może to dobre rozwiązanie. Zwłaszcza, że można by było w ten sposób stworzyć dwie-trzy małe filie podstawówek dla dzieci najmłodszych (0-3 klasa) tak, aby miały zajęcia bliżej domu. Nie tylko Kościelna jest przeciążona. We wszystkich szkołach maluchy mają zajęcia do 17.00 i nie ma miejsca na żadną sensowną opiekę świetlicową i zajęcia pozaszkolne.
          SP 2 obsługująca Ząbki Północne jest w zasadzie w centrum miasta. Większość dzieci ma spory kawał drogi do szkoły. Starsze sobie poradzą - dojdą lub dojadą autobusem. Z młodszymi jest na prawdę kłopot z odprowadzaniem i przyprowadzaniem, zwłaszcza kiedy zajęcia są codziennie na inną godzinę.
          Jednak, słuchając wyjaśnień burmistrza, nie wiem czy można sobie robić nadzieje. Ciekawe ile takie kontenery kosztują?
          • attiya Re: oświata w ząbkach 25.01.12, 10:52
            naprawdę dzieci miałyby uczyc sie w kontenerach?
            Czuję powiew trzeciego świata....
            • kriis.borowski Re: oświata w ząbkach 26.01.12, 22:15
              Oj chyba mylisz pojęcie "kontenera" z "kontenerem" :P ale tak na poważnie - nie wiem czy na prawdę nie wiesz więc wytłumaczę - chodzi o "budowę" (bo to słowo to za dużo) pomieszczeń do nauki (mogą to być przedszkola, żłobki, szkoły) z modułów. Jest to metoda tańsza i bardzo szybka, wcale nie odstająca od standardów "zwykłych" placówek.

              tak na szybko linki
              goo.gl/7bI2g
              goo.gl/vBNwU
              • attiya Re: oświata w ząbkach 31.01.12, 07:36
                cóż, może i mylę :-)
                ale jak to takie tanie, to bardzo proponuję aby z takowych modułów zbudować basen, będzie oszczędniej a i postawi się przy tym "normalną" szkołę :-)
        • jolanta_robert Re: oświata w ząbkach 24.01.12, 10:58
          W Ząbkach sytuacja ma się tak:
          swiatkiewicz.blog.onet.pl/Nowa-szkola-potrzebna-od-zaraz,2,ID434320074,n
          Ja po przeczytaniu liczb jestem w szoku.
          W tej chwili dzieci maja lekcje do 16-17, a jak będzie w przyszłości, nie potrafie sobie tego wyobrazić.
          • meggy.kotka Re: oświata w ząbkach 25.01.12, 10:04
            Przeciez nasz "ukochany" burmistrz wybuduje nam basen. Jak dzieci skończą zajęcia o 19 to będą mogły z niego skorzystać....

            A tak serio, to my już zastanawiamy się nad szkołą prywatną. Nie chcę dziecka dowozić do Warszawy z wielu powodów. Nie chcę takze żeby kończyło zajęcia tak późno, bo nie ma szans wtedy na odrobienie lekcji.

            A burmistrz jest widać mało inteligentny, jeśli nie zreflektował się że przy zabudowie wielorodzinnej zaistnieje potzreba dobudowania szkół w północnych Ząbkach. Wsytd przyznać ale ksiąd był mądrzejszy bo kościół buduje wielki.
          • lucknow Re: oświata w ząbkach 25.01.12, 10:16
            jolanta_robert napisała:

            > W Ząbkach sytuacja ma się tak:
            > swiatkiewicz.blog.onet.pl/Nowa-szkola-potrzebna-od-zaraz,2,ID434320074,n
            > Ja po przeczytaniu liczb jestem w szoku.
            > W tej chwili dzieci maja lekcje do 16-17, a jak będzie w przyszłości, nie potra
            > fie sobie tego wyobrazić.

            No, to ja też jestem zszokowana. Jest gorzej niż źle. Chyba dzieci zaczną się uczyć na nocną zmianę. W tej sytuacji kontenery to za mało. Szkoła prywatna mogłaby być rozwiązaniem, ale w Ząbkach jest tylko jedna, zdaje się nie za duża i daleko.... Przy takiej ilości dzieci - czy to nie dziwne?
            • robert8882 Re: oświata w ząbkach 25.01.12, 13:45
              Tak...
              Jeszcze niedawno była dyskusja na temat szkoły średniej w Ząbkach, czyli grunt przeznaczony pod oświatę gmina ma.
              Może w tym przypadku partnerstwo publiczno - prywatne zdało by egzamin?
              W Polsce powstawały już szkoły wg tych założeń. Gmina posiada grunt i dzieci :), prywatny inwestor pieniądze, inicjatywę i wolę.
              Taka szkoła (kto wie, np ze stowarzyszenia Przymierza Rodzin) mogła by nie tylko przejąć nadmiar uczniów, ale też może osiągnąć wyniki na poziomie szkół Warszawy?
              • corrida_pl Re: oświata w ząbkach 25.01.12, 13:56
                za perkowski.pl:

                "...w budżecie udało się zabezpieczyć pieniądze jedynie na najważniejsze inwestycje i to te które są dofinansowane ze środków unijnych. Niestety na razie nie udało się znaleźć środków na wiele inwestycji niezbędnych i od dawna oczekiwanych przez mieszkańców naszego miasta. W kolejce niestety oczekują: rozbudowa szkoły przy Kościelnej..."
                • galki505 Re: oświata w ząbkach 25.01.12, 14:06
                  witam,
                  a czy w Ząbkach lub w okolicy jest jakaś prywatna szkoła podstawowa. Zastanawiamy się czy wysłać dziecko do szkoły czy zostawić w przedszkolu. Czytając o przepełnieniu szkół szkoda mi mojego dziecka :(
              • olcialas Re: oświata w ząbkach 25.01.12, 23:39
                Szkoła prywatna? Szczerze powiedziawszy... nie jestem do tego przekonana i sądzę, że wiele osób podzieli moje zdanie...
                W obecnej, trudnej sytuacji może trzeba przymierzyć się do dobudowy skrzydła do SP na Kościelnej (jeśli to fizycznie możliwe)? Może należałoby przewidzieć dobudówkę podwyższoną w stosunku do stanu istniejącego? Myślę, że bardziej ekonomiczne okaże się utrzymanie rozbudowanej jednostki niż dwóch szkół.

                P.S. W jakiej lokalizacji gmina przewidywała działkę na szkołę?
                • robert8882 Re: oświata w ząbkach 26.01.12, 08:34
                  Jestem przekonany, że wiele osób będzie mieć to samo zdanie co Pani.
                  Faktem jednak jest, że szkoły w Ząbkach mają niższy poziom niż sższkoły w Warszawie. Znacząco odstają w wynikach z egzaminów końcowych. W efekcie są osoby, które wożą codziennie dzieci do Warszawy zakładając, że później będzie im łatwiej dostać się do przyzwoitego liceum. Z pewnością zbierze się wystarczająca ilość takich rodziców, zwłaszcza gdy szkoła nie tylko zapewni 4 godziny nauki dziennie, ale także zajęcia pozalekcyjne.
                  • viktoria_s Re: oświata w ząbkach 26.01.12, 11:13
                    W takim razie ja chętnie zapoznam się z tymi faktami, dowodzącymi, że ząbkowskie szkoły mają niższy poziom nauczania.
                    • robert8882 Re: oświata w ząbkach 26.01.12, 11:39
                      Sprawdzian szóstoklasisty 2010
                      Warszawa 29,06 pkt na 40 możliwych do uzyskania.

                      Ząbki
                      SP1 = 26,88
                      SP2 = 25,87


                      • viktoria_s Re: oświata w ząbkach 26.01.12, 17:45
                        No to dodam jeszcze wyniki z 2011:
                        Warszawa - średnia z wszystkich dzielnic 29,13( m.in. Praga 24, Wola 27,9, Wilanów 28, Rembertów 28, 9, Ursynów 31, Mokotów 29)
                        województwo mazowieckie - 25,9
                        kraj - 25,27
                        gmina Ząbki - 27,5
                        powiat - 25,69
                        SP 1 - 26,9
                        SP 2 - 27,6
                        SP 3 - 28,9
                        Katolicka - 27,4
                        Przyglądając się wynikom kraju, powiatu i województwa nie można powiedzieć, że jest źle, skoro średnia jest wyższa przynajmniej o 2 pkt, pewnie, że zawsze mogłoby być lepiej. Dzieciakom z warszawskich szkół chyba bardziej zależy, wiedzą, że muszą napisać dobrze sprawdzian, bo inaczej będą kontynuować naukę w gimnazjum rejonowym, nie zawsze fajnym. Ząbkowskie dzieciaki mają raptem 3 gimnazja do wyboru, jedno(rejonowe) tak czy owak i tak musi je przyjąć, a zapomniałam o jakimś 1%, który myśli o gimnazjum w Warszawie, wtedy wynik sprawdzianu powinien być wysoki.
                  • e-olenka Re: oświata w ząbkach 03.02.12, 13:31
                    robert8882 napisał:

                    > Jestem przekonany, że wiele osób będzie mieć to samo zdanie co Pani.
                    > Faktem jednak jest, że szkoły w Ząbkach mają niższy poziom niż sższkoły w Warsz
                    > awie. Znacząco odstają w wynikach z egzaminów końcowych. W efekcie są osoby, kt
                    > óre wożą codziennie dzieci do Warszawy zakładając, że później będzie im łatwiej
                    > dostać się do przyzwoitego liceum. Z pewnością zbierze się wystarczająca ilość
                    > takich rodziców, zwłaszcza gdy szkoła nie tylko zapewni 4 godziny nauki dzienn
                    > ie, ale także zajęcia pozalekcyjne.

                    dodałabym jeszcze do tego brak przemyślanej nauki języków obcych - dotyczy to SP2, gdzie co drugi rok dzieci rozpoczynają naukę językiem niemieckim, gdzie w przedszkolach jest język angielski, dla mnie to chore, trudno jest dzieciom sie przestawić, a poza tym to nie jest język popularny. Teraz idzie do szkoły wyż demograficzny, więc pewnie trzeba będzie zatrudnić nauczyciela języka obcego, oby to był anglista, wprawdzie mojemu dziecku to już nie pomoze :(, ale moze inni skorzystają. mam nadzieję, że dalej nie będą brnęli w język niemiecki, a jednak angielski.
                    Syn musi uczyć się niemieckiego, pani fajna, ale tempo nauki słabe i dzieciom myli się z angielskim z przedszkola.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka