kradzieże kół

21.04.12, 21:22
Czy tylko mi się tak wydaje, czy rzeczywiście ostatnimi czasy wzmożyły się kradzieże kół samochodowych? Dzisjaj przy ul. Powstańców widziałem nowego Avensisa na cegłach, kilka dni wcześniej Hondę na lewarku. Szczerze współczuję właścicielom aut, człowiek tyra uczciwie, a taka lekko mówiąc pieprzona hiena w pare minut okrada człowieka z pieniędzy.
Jak spotkam sk.... grzebiącego przy moim aucie, to obiecuje, że straci jedynki i połamie mu łapy, by na przyszłość kilka razy się zastanowi czy warto.
    • fuks0 Re: kradzieże kół 21.04.12, 22:00
      > Jak spotkam sk.... grzebiącego przy moim aucie, to obiecuje, że straci jedynki
      > i połamie mu łapy, by na przyszłość kilka razy się zastanowi czy warto.

      I przy okazji dostaniesz pewnie wyższy wyrok od niego...
      • lucky74 Re: kradzieże kół 21.04.12, 22:09
        cóż - w obronie własnej oraz mojego dobra psychicznego jak i fizycznego, nienawidzę złodziejstwa. Insekty trzeba łapać i rozdeptywać.
    • madameblanka Re: kradzieże kół 21.04.12, 22:07

      no jak felunie (czyt. alumy) droższe od samochodu to czego się spodziewać....

      Oczywiście jestem za łamaniem łap o jedynkach nie wspomnę, heh
      • cliooooo Re: kradzieże kół 22.04.12, 10:37
        madameblanka napisała:

        >
        > no jak felunie (czyt. alumy) droższe od samochodu to czego się spodziewać....
        >

        To argument równy temu, że jakaś dziewczyna została zgwałcona, bo sama się "prosiła" nosząc np. mini spódniczkę.

        Choćby ktoś miał felgi ze złota, to nic nie usprawiedliwia złodziejstwa.

        Też jestem za co najmniej łamaniem łap - może by jeden z drugim się nauczył, że się nie opłaca po cudze wyciągać...
Pełna wersja