zaza4.4
21.06.12, 08:20
wpadła mi w rękę ząbkowska "Co słychać" a tam wytłuszczonym drukiem informacja o wizycie ambasadora Armenii, którego zaprosił Perkowski. Celem zaproszenia było nawiązanie kontaktów dyplomatycznych i handlowych między Armenią a Ząbkami. Być może zapadłam w sen zimowy i przeleciała mi gdzieś między uszami wiosna, dlatego proszę mi wytłumaczyć, kiedy to Ząbki wybiły się na suwerenność? Czyżby planował utworzenie stałego przedstawicielstwa i w razie przegranych wyborów udał się w "ambasadorstwo"?.
Może tym razem uda mu się to zrealizować w przeciwieństwie do kolejki linowej, linii tramwajowej itd., im dalej od nas tym lepiej, tylko z czyich pieniędzy to sfinansuje? Czy zapłaci Giełda spożywcza, czy wysupła z własnych kieszeni, czy też Rada miasta w ramach swoich kompetencji ufunduje mu kolejne stypendium na koszt podatnika.