Dodaj do ulubionych

Telefon w przychodni na Powstańców

08.09.14, 08:12
Czy komuś kiedyś udało się tam dodzwonić ?!? Oczywiście miałem przyjść z córką na wizytę kontrolną (zapalenie płuc) - ale wiszę godzinę na telefonie i nikt nie raczy odebrać! Mam biegać z chorym dzieckiem bo paniom nie chce się słuchawki podnieść?!???
Obserwuj wątek
    • zuzanna807 Re: Telefon w przychodni na Powstańców 08.09.14, 08:41
      Mnie! Dzwonię i nigdy nie mam problemów z odebraniem telefonu przez personel przychodni!
      • gusiaa00 Re: Telefon w przychodni na Powstańców 08.09.14, 09:29
        to już standart:) praktycznie jest tak ze do godz 10-11 pani nie odbierają w ogóle telefonów tylko przyjmują zapisy na miejscu:) kiedyś dzwoniłam non stop i w końcu poszłam do przychodni i przy Pani dzowniłam a jednoczesnie na miejscu zapytałam czemu nie odbieraja :) a Pani " obbieramy" ! a ja na to" no jak Pani odbiera jak własnie dzownię w tym samym momencie jak z Pania rozmawiam" a dodam, że nikogo nie było w przychodzni akurat:) tak więc to norma i telefony odbierają jak już wszystkie godziny przyjęć praktycznie zajęte :) powodzenia :)
        • xsqr Re: Telefon w przychodni na Powstańców 08.09.14, 09:35
          Ja dziś skapitulowałem po półtorej godziny (dokładnie 98 minut, dzwonienie na wszystkie trzy numery z dwóch telefonów). Wg pani z recepcji podobno byłem "10ty w kolejce" - szkoda tylko, że przez tyle czasu nie odebrały ani jednego telefonu a kiedy żona w końcu poszła osobiście z córką z wysoką temperaturą to żaden telefon nie dzwonił - pewnie odłożona słuchawka leżała pod biurkiem - ale dziecka już zapisać się nie udało
          • agulecw Re: Telefon w przychodni na Powstańców 08.09.14, 18:12
            Ja za każdym razem idę rano zapisać się osobiście i sytuacja zawsze wygląda tak: dwie Panie rejestrują odbierając jednocześnie telefon- jedna osoba z kolejki i jedna z telefonu. Tak więc telefon jest odbierany, ale na pewno jest kolejka na linii.
            • zanecin Re: Telefon w przychodni na Powstańców 08.09.14, 19:36
              Trzeba dzwonić na komórkę. Telefon stacjonarny internetowy im szwankuje.
    • stahokamien Re: Telefon w przychodni na Powstańców 08.09.14, 19:57
      Ja też wiele razy próbowałam się dodzwonić, przez dłuższy czas dzwoniłam na wszystkie telefony ale szanowne panie nie raczą odbierać. Szlag mnie trafia jak jadę tam na miejsce (przez co spóźniam się do pracy) a nikogo nie ma w kolejce i telefony milczą. One na pewno odkładają słuchawkę i nie raczą odbierać, bo nigdy nie zastałam kolejki dłuższej niż 3 osoby. Niestety mają dużo klientów, więc nawet się nie starają, żeby to usprawnić.
    • karla1977 Re: Telefon w przychodni na Powstańców 08.09.14, 23:29
      ja po prostu zmienilam przychodnie po tym jak odmowili wizyty 8miesiecznemu dziecku z grypa zoladkowa. dzieki takiemu potraktowaniu musielismy jechac do luxmedu. za to jak zmienilam to dzwonili do mnie jak kaska z nfz przestala wplywac:)
    • 6zazula Re: Telefon w przychodni na Powstańców 19.09.14, 11:08
      Nigdy nie miałam problemy z dodzwonieniem się do nich. Faktycznie dzwonię na komórkę.
      • gusiaa00 Re: Telefon w przychodni na Powstańców 22.09.14, 09:08
        a można prosić o nr na komórkę ?
    • xsqr Re: Telefon w przychodni na Powstańców 25.09.14, 12:06
      dejvvvv81 napisał:
      > na komórkę też ciężko się dodzwonić

      Na jaką przepraszam komórkę - bo publicznie takiego numeru podanego nie ma.
    • gzbk Re: Telefon w przychodni na Powstańców 25.09.14, 12:16
      dejvvvv81 przestań nabijać sobie ilość postów nic nie wnoszącymi, przeważnie jednowyrazowymi komentarzami.
      Wziąłeś sobie za punkt honoru dopisanie się do każdego wątku? Robisz tylko śmietnik z forum.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka