31.12.14, 09:32
Hej, dużo nas w Ząbkach? Gdzie planujecie rodzić?
Obserwuj wątek
    • nellaazurri Re: Mamy 2015 31.12.14, 14:40
      Mam termin na koniec kwietnia/początek maja:)Zamierzam rodzic na Inflanckiej.
      • ollaolla0 Re: Mamy 2015 31.12.14, 14:44
        ale fajnie :) Ja mam termin na 5 lipca i kompletnie nie wiem gdzie - przez zasłyszenie myślę o Żelaznej.. chyba jak co druga ciężarna w regionie
    • tomus2014 Re: Mamy 2015 31.12.14, 19:02
      Hej, jestem mamą 2014:-), podobnie jak Wy teraz bardzo długo zastanawiałam się gdzie rodzić. Wybierałam między inflancką a praskim, nawet w pewnym momencie mąż namawiał mnie na żelazną. Jednak po zasięgnięciu wielu opinii - zdecydowałam się na praski - opieka przy porodzie bardzo ok:-), opieka po porodzie zależała od samych położnych (bywało różnie). W praskim podobało mi się to, że nie było tłoku, jechałam na izbę spokojna, ze mnie przyjmą (np. na żelaznej jest różnie z tymi przyjęciami, na inflanckiej przyjmują, ale jest tłoczno). Przy porodzie była nie tylko położna, ale i lekarz. W przypadku inflanckiej czy żelaznej głównie są to położne, lekarze w nagłych sytuacjach (takie przynajmniej miałam informacje). Na żelaznej zaliczyliśmy weekendową szkołę rodzenia - jak na jeden weekend otrzymaliśmy z mężem dużo przydatnych informacji. Dziewczyny jakbyście chciały dowiedzieć się więcej szczegółowych służę pomocą:-). Mama Tomusia:-)
      • ollaolla0 Re: Mamy 2015 02.01.15, 08:49
        a nie myślałyście o wzięciu położnej? Podobno można z takowa podpisać umowę o dzieło i o opiekę można byc spokojną
        • ziel.u87 Re: Mamy 2015 03.01.15, 11:04
          ja jestem mamusią z 2014, i rodziłam w wołominie. wiem że mało osób poleca, bo niby mało osób tam chce rodzić ze względu na brak znieczulenia, ale ja urodziłam i dałam radę opieka przed i po bardzo zadowalająca
      • nadzieja83 Re: Mamy 2015 15.07.15, 09:29
        A czy są tu mamy, którym termin porodu wypada w październiku 2015? Ja pierwsze dziecko rodziłam właśnie na Żelaznej, drugie też chciałabym tam urodzić. Mam nadzieję, że w październiku będzie mniejsze oblężenie :)
    • klapouchy28 Re: Mamy 2015 03.01.15, 11:21
      Ja też rodziłam w Wołominie cesarskie cięcie na życzenie i polecam , opieka bardzo dobra.
      • sabina211 Re: Mamy 2015 03.01.15, 13:56
        Ja rodziłam w lipcu 2014 na Żelaznej i dla mnie to opcja optymalna. Poród najlepszy z moich trzech, położna z dyżuru, ale nie wiem, czy "wykupiona" zajęłaby się lepiej mną i dzieckiem. Po porodzie również ok.
        • easya5 Re: Mamy 2015 09.01.15, 11:05
          Ja rodziłam miesiąc temu w Szpitalu Bródnowskim, rozwiązanie poprzez CC. Bardzo chwalę i polecam, mały kameralny oddział i bardzo dobra neonatologia.
          • pszenna Re: Mamy 2015 10.01.15, 22:10
            Ja rodziłam w grudniu na Żelaznej. Miałam podpisaną umowę z położną, bo chciałam rodzić 2 dziecko z tą samą położną co pierwsze. Pierwsze dziecko też rodziłam na żelaznej i wtedy z dyżuru miałam położną. Ja jestem bardzo zadowolona. Tam jest jak w fabryce:) ale opieka w trakcie porodu i po porodzie, moim zdaniem bardzo dobra. Na wszystkich zmianach w nocy o północy dzwoniłam po pomoc, bo miałam problemy z pokarmem i nie uslyszałam złego słowa, cierpliwie pomagały i nie było też problemu z dokarmianiem.
            • ollaolla0 Re: Mamy 2015 12.01.15, 09:15
              Pszenna czy radziłabyś podpisać umowę z położna czy starczy połozna z dyżuru?
              • pszenna Re: Mamy 2015 12.01.15, 12:18
                Ja też się długo nad tym zastanawiałam, ale jestem zadowolona, że się zdecydowadami. Ja byłam przyjęta pomimo tego, że miałam umowę, bo rozpoczęła mi się akcja pogodowa, a moja położna dojechała jak juz byłam przyjęta. Natomiast w pierwszej ciąży byłam przyjęta na patologie , bo byłam 2 tygodnie po terminie. Tam jest 6 sal pogodowych i jak ha teraz rodziłam to wszystkie były zajęte. Nigdy nie wiadomo jakiego dnia będzie nawał porodów i wszystkie sale zajęte, a kiedy spokój. Tak pracują na wysokich obrotach i bez położnej tez można się dostać, ale ja chyba chciałam mieć taki wewnętrzny spokój i dlatego się zdecydowałam. Opłata jest dopiero po przyjęciu do szpitala, a po podpisaniu umowy położna jest do dyspozycji w dzień i w nocy od 36 tyg. ciąży.
                • sabina211 Re: Mamy 2015 12.01.15, 15:04
                  A ja myślę, że "własna" położna ważna jest przy 1 porodzie (dla tych, co się boją) lub po traumatycznych przejściach okołoporodowych, inaczej położne "z dyżuru" z Żelaznej zapewniają bardzo dobry poród według aktualnych standardów.To naprawdę REWELACYJNY szpital (blok porodowy, bo oddział noworodkowy już na 5 nie 6, ale to i tak dużo ponad średnią nawet warszawską.)
    • wandaweranda Re: Mamy 2015 12.01.15, 15:04
      Witam przyszłe mamy :)
      Ja rodziłam 2 lata temu w szpitalu na Żelaznej i miałam cudowną położną z dyżuru. Nie rozważałam właściwie opłacania prywatnej położnej, ale jak czytałam o tym to nasuwały mi się wątpliwości:
      1. Co będzie jeśli w tym samym czasie położna będzie miała dwa opłacone porody, albo poród przypadnie w dzień jej dyżuru w szpitalu i będzie miała kilka rodzących pod opieką?
      2. Co w przypadku szybko rozwijającego się porodu, jeśli położna dotrze na sam jego koniec lub już po?
      Ja nie wiem co prawda, jak w szczegółach działa taka usługa, więc może kwestie, które budzą moje wątpliwości, są w jakiś sposób regulowane umową.
      Poza tym oczywiście nikomu nie odradzam, bo Wasz spokój jest najważniejszy :)

      Natomiast jeśli chodzi o moje doświadczenia ze szpitalem na Żelaznej (poza porodem spędziłam tam także 3 tygodnie w ciąży) są bardzo pozytywne.

      Pozdrawiam i życzę spokojnych porodów :)

      • pszenna Re: Mamy 2015 12.01.15, 16:57
        Ja też uważam, że każdy musi sam podjąć decyzję, czego potrzebuje. Na dyżurach są te same położne co w indywidualnej opiece. Ja jakas pacjentka z umową rodzi to jej położna schodzi z dyżuru wtedy. Wszystko można zapytać przed podpisaniem umowy. Tam sam opisane sytuacje jak położna nie może być lub rodzi z kimś innym. Ja nie widziałam różnicy w podjęciu położnej z dyżuru czy indywidualnie. Opieka jest tam dobra i nie ma co na siłę brać położnej jak ktoś nie potrzebuje indywidualnej opieki. Powodzenia wszystkim życzę! :)
        • bb2602 Re: Mamy 2015 13.01.15, 22:35
          Ja rodziłam 3 razy na Żelaznej i 3 razy miałam "zamówioną" tą samą położną. Jestem zadowolona z tego wyboru, bo zapewniało mi to spokój i komfort psychiczny, że będzie dla mnie miejsce. Dla mnie było to ważne, że nie będą mnie odsyłać do innych szpitali. Ale słyszałam, że wszystkie położne tam są super i nie robią różnicy czy jesteś z dyżuru, czy nie. Tylko musi być wolna sala porodowa. A jak masz położną zamówioną, to dzwonisz, gdy cokolwiek się zaczyna i sala dla Ciebie jest zarezerwowana.
          • izabelaaa1 Re: Mamy 2015 08.07.15, 18:54
            Byłam tam dzisiaj. Jestem 5 dni po terminie. Szpital jest mega zatłoczony. O 9 rano trzydzieści parę kobiet (w planowanym dniu porodu i o terminie) czekało na kontrolny zapis ktg. średni czas oczekiwania to 6 godzin, i to chyba tak optymistycznie. W tej samej kolejce kobiety już bólach porodowych, więc czasem słychać pojękiwania. Tłok nie ma gdzie usiąść, niektórzy mężowie zajmują miejsca kobietom. Dzisiaj odesłali co drugą pacjentkę do innego szpitala już z akcją porodową. Po przyjeździe pytają od razu czy ma się wykupioną położną.. Sam personel twierdzi, że szanse na dostanie się są bardzo marne i najczęściej pierwszy okres porodu spędza się w kolejcę. Odsyłają nawet osoby, które mają podpisaną umowę z położną. Jeżeli już uda się dostać to po porodzie trafia się do sali gdzie może być 6 osób. Klimy brak, mega gorąco. Także lepiej wybrać inny szpital.
            • cykorka1 Re: Mamy 2015 11.07.15, 16:00
              Odświeżając wątek są mamy na wrzesień 2015? Ja planuje rodzic na inflanckiej mam tam lekarza prowadzącego i dwa lata temu też tam rodziłam. Chciałam tez w zofii ale tam podobno ciężko się dostać no i mam mieć planowaną cesarke To nie wiem jak to by wyglądało tam .
              • nadzieja83 Re: Mamy 2015 15.07.15, 09:30
                A czy są tu mamy, którym termin porodu wypada w październiku 2015? Ja pierwsze dziecko rodziłam właśnie na Żelaznej, drugie też chciałabym tam urodzić. Mam nadzieję, że w październiku będzie mniejsze oblężenie :)
                • marygg Re: Mamy 2015 30.07.15, 08:14
                  ja mam termin na grudnia i powiem szczerze przerażona jestem faktem, że trudno dostać się do szpitala. Pierwsze dziecko rodziłam w Bielańskim, drugie też bym chciała urodzić w tym szpitalu, a tu słyszę, że ciągle odsyłają!!! co się dzieje???? jak rodziłam pierwsze też odsyłali, no ale wtedy w remoncie było parę szpitali...a jaki jest teraz powód, ktoś wie? żeby się jeszcze stresować, że Cię odeślą....
                  • izabelaaa1 Re: Mamy 2015 12.08.15, 18:25
                    latem zwykle jest masakra. Oni mają chyba 7 sal porodowych i uznają, że nigdzie Cie nie wcisną jak nie mają je zajętę (Na inflackiej jest wdrażany wtedy "plan awaryjny" Mnie w rezultacie odesłali, byłam tydzień po terminie, koło 8 rano z bardzo mocnymi skurczami przepowiadającymi (same położne mówiły, że są u mnie jak zwykłe porodowe) i lekarz na IP cisnął bym pojechała o szpitala praskiego, bo ma z nimi umowę... Nie mieli miejsca na patologii ciąży i porodówcę. Lekarz twierdził, że inflancka też odsyła co nie jest prawdą. Skończyło się mocną wymianą zmian i pojechaliśmy na inflancką. Dziewczynę, która wchodziła do innego lekarza na IP przyjęto do domu narodzin, miała być przeniesiona na blok porodowy jeżeli się coś zwolni (w domu narodzin nie podają znieczulenia). Ona też nie miała wykupionej położnej. Na inflanckiej mnie przyjeli na patologię, w nocy wylądowałam na porodówce. najgorzej nie było, ale mogło być lepiej. Jak się nie ma wykupionej położnej o średnio polecam .. Może w listopadzie będzie lepiej. Generalnie dużym komfortem jest wykupienie położnej. Jest mniejsze prawdopodobieństwo, że odeślą, chociaż i tak się działo w lipcu,,. Tylko to niestety 2000 zł. Biorąc pod uwagę, że tam nadal pobierają 600 zł za zieczulenie pod pretekstem "cegiełki na szpital" to jet trochę kasy. Lekarka z którą gadałam po ktg (2 dni przed akcją) powiedziała też, że ne odsyłają z 5 cm rozwarcia i aktywną akcja skurczową czy to prawda nie wiem. Tam się niestety zdarza, że kobiety wracają do domu a jak przyjeżdzają ponownie to nie m miejsca. Zarzają się też porody na IP... Rano na ktg jest meeega tłok. Tak jak pisałam kilka godzin oczekiwania.
              • unacantante Re: Mamy 2015 11.08.15, 21:07
                Ja mam termin na 15 września. Jestem jutro zapisana na Inflancką na konsultację przez planowaną cesarką. Mam skierowanie, wskazanie, stresuję się. Nie mam tam lekarza prowadzącego a wybieram te szpital bo rodziłam tam syna 5 lat temu i było ok.
                • cykorka1 Re: Mamy 2015 12.08.15, 07:52
                  Ja mam za tydzień konsultacje właśnie na inflanckiej:-) termin mam na 23.09 ale wiadomo ze będzie trochę wcześniej.a z jakiej części ząbek jesteś?
                • cykorka1 Re: Mamy 2015 21.08.15, 16:10
                  I na kiedy masz zaplanowana cesarke? Czy kazali ci przyjść w dniu porodu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka