zaza4.4
16.05.15, 07:34
mamy porypanego burmistrza i nie mniej porąbaną radę miasta. Po wprowadzeniu podatku śmieciowego musimy płacić podatki z góry bez wpływu na jakość usługi. Ostatnio kompletnie już odbiło tym "ojcom miasta". Zarządzili, że nie będą odbierać śmieci, jeśli mieszkańcy nie zaopatrzą się na własny koszt w nowe "standardowe" pojemniki większe niż 120 litrów. Problemem dla nich są dotychczasowe metalowe pojemniki, które dobrze się sprawdzały w użyciu. Konia z rzędem co maja na myśli pisząc "standardowe" pojemniki. Wspaniałomyślnie proponują nabycie tych pojemników za ich pośrednictwem. Ciekawe jaki mają w tym interes. Po co ta bzdura z wymianą. Rozumiem żeby śmieci się nie mieściły w dotychczasowych pojemnikach, jednak po co wymieniać je w przypadku osób, które nie są w stanie zapełnić dotychczasowych. To jawna zbrodnia na kieszeniach mieszkańców i przyrodzie, bo to i produkcja i utylizacja pojemników z jednej strony a z drugiej zmuszanie do większej produkcji śmieci, aby zapełnić pojemniki.
Do "kosza" wyrzucono też dotychczasowy system segregacji. Miasto nie będzie dostarczać kolorowych worków do sortowania. Zarządzono, że mają być czarne, podpisane numerem nieruchomości oraz informacją o zawartości. Szkoda, że nie zażądają jeszcze PESEL-u, miejsca urodzenia itd. Następnym zarządzeniem nakażą mieszkańcom aby własnoręcznie dostarczyli je do spalarni na Targówku.
KIEDY miasto weźmie się za sprzątanie śmieci, które walają się po ulicach i lasach. Od razu dodam, że nie wezmę udziału w żadnej społecznej akcji sprzątania, bo do tego tylko sprowadzają się rządy Perkowskiego, prawie jak w Alternatywy 4, tylko w większej skali.