Dodaj do ulubionych

AKCJA UWAGA! PIES w Ząbkach

30.09.05, 15:58
W Co słychać nr 9/2005 znalazła sie informacja o akcji Uwaga! Pies,
zainspirowana licznymi dramatycznymi pogryzieniami w kraju. Akcja z folderu
ma polegać na wystawianiu mandatów właścicielom psów - i powodzenie tej akcji
(tutaj musza koniecznie wyklazać sie Policjanci) zalezeć będzie od liczby
wystawionych mandatów. Ale umówmy sie psy istotnie nie powinny biegać w
samopas na terenie uczęszczanym. Natomiast co do tematu psów niebezpiecznych,
gdzie wymaga się kagańców (interpretacji pies niebezpeiczny zapewne jest bez
liku). Niemniej o ile kaganiec stosować nalezy w środkach masowego
transportu, windach, pomieszczeniach użytecznosci społecznych to na spacerach
nie jest to konieczne, co więcej staje się to zagrozeniem w przypadku ataku
ze strony psa pod kontrolą nieodpowiedzialnego pana. NIestety jak się okazuje
zwierzęta nie moga zyć w zgodzie z człowiekiem bo co niektórzy ludzie
(większości) udowadniają na każdym kroku jakimi są nieodpowiedzialnymi
imbecylami i role sie odwracają to pies musi zarządzać swoim opiekunem. Z
drugiej strony tego typu akcje kojarzą mi się bardziej z pogłębianiem
psychozy "psów morderców" i na dobrą sprawę nie załatwiają problemu.
Człowiek, który jest niczym innym jak zwierzęciem, ale myślącym - potrafi
zaatakować w najmniej spodziewanej sytuacji, wymyślać rozmaite tortury,
pogwałcic największą świętość. A przecież absurdem byłoby stwierdzić, jak
głoszą niektóre teorie ze rodzimy się z obciażonymi genami. Absurdalnosci
tego swierdzeia dowodzic nie zamierzam, natomiast stwierdzenie ze wpływ
środowiskowy i pewna potencjalność do agresji organizmów żywych - obroni się
sama. Kto sieje wiatr, zbiera burze. Każdy skutek ma swoją przyczynę. Nie
jest tak, ze coś bierze sie z niczego. Meczetę można podziwiać w muzeum,
powiesic sobie na ścianie, ścinać bambus albo odciąć sobie głowę. Wybór
jednak należy zawsze do tego zwierzęcia myślącego, który o dziwo w
statystykach zawsze wiedzie prym, niestety in minus. Moim zdaniem należałoby
zrobić akcję: UWAGA! PSEUDO MIŁOŚNICY ZWIERZĄT i zacząć skutecznie sprzątać w
tym temacie.

"Najbardziej lubię rozmawiać sam ze sobą. Oszczędzam w ten sposób czas i
unikam kłótni."
Oscar Wilde

Wstąp na zakupy do www.MODNIE.pl
Obserwuj wątek
    • m.dzinkans Re: AKCJA UWAGA! PIES w Ząbkach 06.10.05, 14:30
      Ta Akcja ma jak najbardziej sens. Sam wiem, że nie czuję się bezpieczny idąc do
      pracy, bo jakiś (pseudo)"właściciel" nie umie zabezpieczyć posesji, aby jego
      pieski nie wychodziły na zenątrz. Dotyczy to posesju przy Ks. Skorupki 13.
      Dopóki pieski są za ogrodzenie jest wszystko ok, bo przecież niemożna wymagać
      od właścicili, żeby wiązał je na łańcuchu, ale problem zaczyna się gdy wyjdą
      sobie poza ogrodzenie!!! Nie mają z tym większego problemu, bo co pół metra
      ogrodzenie jest podkopane. W tym miejscu popieram zdanie przedmówcy, że ludzie
      są nieodpowiedzialni, ale sam bym to ostrzej ujął. Mam nadzieję, że ktoś zwróci
      uwagę na ten problem, bo nie dotyczy on tylko mnie. Nie będę przecież
      codziennie przechodził na drugą stronę ulicy tylko poto, aby ominąć miejsce, w
      którym stracę rękę albo nogę!

      Pozdrawiam
    • obserwator-draken Psy niebezpieczne 19.01.14, 11:56
      W zeszłym tygodniu wybrałem się na spacer z psem pod las w rejon ul. Chełmońskiego i Herberta oczywiście pies na smyczy w kagańcu. Kiedy już zbliżałem się do lasu zobaczyłem dwóch pijanych osobników z psem rasy Pitbull oczywiście bez smyczy i kagańca zasygnalizowałem z daleka, że mam psa i chciałbym się minąć oczywiście byli zajęci rozmową i nie słyszeli gdy Pitbul zbliżał się do mnie. Kolejny raz poprosiłem żeby zabrali psa ale tamten rzucił się na mojego, starałem się bronić i posłałem mu parę kopniaków. Panowie widząc, że kopnąłem ich pitbula w obronie zerwali się do mnie z nie przyjaznymi zamiarami. Byłem sam i wiedząc, że ich pies jest szczególnie niebezpieczny musiałem się wycofać. Pijani panowie idąc ulica Powstańców zaczepiali przechodniów a jedna Pani oberwała kopniaka w plecy. Dzwoniłem na Policję oczywiście odebrali Policjanci z Wołomina drugim razem z Warszawy szkoda, że nie z Legionowa. Często ludzie wypuszczają takie psy bez smyczy, a co by było gdyby z psem szedł dzieciak lub kobieta pewnie stało by się nieszczęście. W Ząbkach nie trzeba trzymać psa szczególnie niebezpiecznego w kagańcu wystarczy smycz.
      • cynista Re: Psy niebezpieczne 19.01.14, 20:44
        Policjant nie ma nic do roboty jeśli pies jest na smyczy a nie należy do grupy ras niebezpiecznych. Oczywiście w sytuacji gdy nie dzieje się żaden atak. I tu niczyje fobie nie mają racji bytu. Policja może poruszac sie tylko i wylacznie w ramach istniejacych przepisow. Natomiast wylatujace za ogrodzenie psy mozna jak najbardziej zglosic do SM czy na policje, wiadomo z ktorej sa posesji wiec telefon z adresem i po sprawie.
    • bert9891 Psy nie tylko w Ząbkach 21.01.14, 11:57
      Niestety w temacie psów mamy jeszcze wiele do zrobienia w Polsce. Jedna rzecz to właściciele niesprzątający po psach kupkających gdzie się da a właściciele udający że nie widzą a następna, to psy pół bezpańskie czyli takie przy domach co sobie wychodzą na spacery same ...
      Ale jest jeszcze problem całkiem bezdomnych ale tych na szczęście dawno w swojej okolicy nie widziałam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka