Dodaj do ulubionych

Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi

    • porvoo Re: Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi 26.03.07, 08:13
      No i ktoś tu ładnie posprzątał na tym forum :))) Ciekawe kto, hehe ;)
    • porvoo Re: Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi 09.04.07, 09:42
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46372&w=58424125&v=2&s=0
      • manollo Re: Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi 09.04.07, 19:19
        A co porvoo znudziło ci się obecne???
        • meluzyna772 Re: Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi 09.04.07, 23:00
          witam, o czym podyskutujemy?
          Może o manolo-śmieciolo? Słyszałam, ze jest niezłym pajacem, takim osiedlowym
          stańczykiem. Prawda to?
          • manollo Re: Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi 10.04.07, 08:43
            Ale z ciebie niegrzeczny chłopiec porvoo.Nawet w Święta ubliżasz innym.Tylko na
            tyle cię stać grubasku??
            • porvoo Re: Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi 10.04.07, 22:35
              Powiedziałem ci gnido, wyluzuj bo ci zwieracze puszczą biedaku.
              Nie dywaguje z ludźmi , którzy mają gówno na zębach.
              narta
            • porvoo Re: Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi 10.04.07, 22:42
              Poza tym, popatrz sobie na IP debilu osiedlowy. Ja nie potrzebuje być anonimem
              żeby powiedzieć co myślę o takim oszczańcu jak ty.
              • naukowiec33 Re: Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi 10.04.07, 22:49
                Twoje chamstwo kolego porvoo nie zna granic.To przykre ,że toś taki jak ty
                mieszka na tym osiedlu.A swoją drogą to ci się dziwię.Skoro z własnego wyboru
                przestałeś być anonimowy,to dlaczego kompromitujesz się i ośmieszasz na tym
                forum.
                • porvoo Re: Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi 10.04.07, 22:52
                  A ty nie udawaj takiego świętego, zaraz i twój post zniknie.
                  denerwuje mnie jak jakiś anonimowy dupek udaje wielką głowę i przyczepia się do
                  mnie o wszystko. Akurat daję sobie rękę uciąć, ze nie pisałem tego postu bo już
                  dawno wyłożyłem na niego co trzeba.
                  pozdrawiam
                  • naukowiec33 Re: Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi 10.04.07, 22:58
                    A skąd taka pewność,że zniknie.Mimo wszystko życzę ci dobrej nocy...
                    • porvoo Re: Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi 10.04.07, 23:01
                      domyśl się :)
                      kolorowych drogi sąsiedzie.
                      • goostry Re: Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi 11.04.07, 08:36
                        Dzień dobry drodzy sąsiedzi.
                        Chciałbym się z wami przywitać i poklikac co nieco na naszym osiedlowym forum.
                        pozdrawiam serdecznie wszystkich zainteresowanych
                      • cezary_imperator Re: Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi 05.05.07, 14:54
                        OSTRY!!!!!!!!!!!!!!WK>>>WIA mnie Twoje trąbienie przy bramie, czy mógłbyś
                        zachowywać sie nieco z większą ogładą???Co gdybym ja dawał Ci pod oknem po
                        klakasonie?
    • peba1 Zaproszenie dla Zarządu Wspólnoty 11.04.07, 14:20
      Zapraszamy do odwiedzenia strony www firmy zarządzającej nieruchomościami:
      www.btadmin.waw.pl

      W naszej ocenie sprawne zarządzanie nieruchomością to nie tylko wiedza,
      nie teoria, a przede wszystkim wysiłek, zaangażowanie, nakłady pracy.
      Uciążliwe czynności administracyjno – księgowe czy obsługę
      techniczną nieruchomości lepiej oddać w ręce firmy wyspecjalizowanej w
      zarządzaniu nieruchomościami a swoje mieszkanie traktować jako miejsce
      spokoju, do którego wstęp mają tylko zaproszeni goście.

      Pozdrawiam
      BP
      • cezary_imperator Re: OSTRY I KLAKSON!!!!! 05.05.07, 14:56
        OSTRY!!!!!!!!!!!!!!WK>>>WIA mnie Twoje trąbienie przy bramie, czy mógłbyś
        zachowywać sie nieco z większą ogładą???Co gdybym ja dawał Ci pod oknem po
        klakasonie?
        • goostry Re: OSTRY I KLAKSON!!!!! 05.05.07, 15:29
          Przepraszam Pana Panie Czarku, że Pana obudziłem. Obiecuję poprawę. Chciałem na
          pieska zatrąbić bo już z daleka do nas merdał ogonkiem.
          p.s. A gdybyś ty zatrąbił, pewnie bym wyjrzał i ci pomachał myśląc, ze idziemy
          na motorki :)
          Pozdrawiam i miłej końcówki majówki :)
          • manollo Re: OSTRY I KLAKSON!!!!! 05.05.07, 21:57
            Trzeba się kolego ostry kultury wreszcie nauczyć i szacunku do innych,a nie
            głupio tłumaczyć.A co się stało ,że zmieniłeś login?Myślisz ,że ktoś cię
            polubi??raczej wątpliwe,jak się czyta twoje posty
          • manollo Re: OSTRY I KLAKSON!!!!! 05.05.07, 22:05
            Na szczęscie pocieszające jest to ostry ,że obiecałeś poprawę i wreszcie kogoś
            przeprosiłeś.Mam nadzieję ,że i ja doczekam tej chwili.A może pomerdasz mi
            główką???????Nie mogę się doczekać...
          • cezary_imperator Re: OSTRY I KLAKSON!!!!! 06.05.07, 18:15
            Trzymam Cię za słowo.A motoru niestety nie posiadam :-((
            • goostry Re: żałośni gołodupce 06.05.07, 20:45
              A mnie się tam podobają żałośni śmiecie którzy nie mają odwagi się ujawnić tylko
              podszywają się pod rejestrację na którą nawet ich nie stać. Sorka, ze jestem
              chamski ale nie lubie leszczy, którzy odwagi nabierają wtedy gdy są anonimowi.
              Wiesz gdzie mieszkam, masz problem, przyjdź pogadamy. To tyle.

              p.s. 1 Czarku, a może się skusisz? Albo są inni chętni na pośmiganie na dwóch
              kółeczkach?
              p.s. 2 a ten kolega wcześniej ma racje, zaczną ginąc autka lub inne cuda to może
              wtedy co niektórzy zacietrzewieni pójda po rozum do głowy.
              p.s. 3 Manollo, przemawia znowu przez ciebie złośliwość. J jak mam cię
              przeprosić? Pomerdać ci główką? Wiesz którą mogę? Domyśl się i nie prowokuj proszę.

              MIAłO TO BYć FORUM NA KTóRYM PORUSZAMU JAKIES KONKRETNE I INTELIGENTNE TEMATY, A
              JAK WIDAć - WYSZłO JAK ZWYKLE.... I na pewno nie ja tu prowokuję...
              • cezary_imperator Re: żałośni gołodupce 07.05.07, 15:13
                Ostry ja chętnie bym sie skusił :-)
                a nie obawiasz się że Twoje nerki zmienią właściciela ??
                Właściwie mam plan hulajnoge kupić, tylko żona płacze.......
                • goostry Re: żałośni gołodupce 07.05.07, 21:09
                  A wiesz, myślałem o tym. Ale doszedłem do wniosku, ze skoro mam kamyki na
                  nerkach to pewnie i tak nikomu nie będą potrzebne ;)
                  A tak serio boję się, wiadomo. Dlatego nie kupiłem jakiegoś tam przecinaka a
                  zwykłego golasa. No i staram sie nie dać ponieść adrenalinie. A co do żony,
                  postawiłem ją przed faktem dokonanym. Wyjechałem rano, a po południu nim
                  przyjechałem i już. Nie miała wyjścia.
                  pozdrawiam
                  • cezary_imperator Re: żałośni gołodupce 08.05.07, 11:51
                    hmm...chyba po fakcie:-)
                    Sprawdzona metoda.A co do golasów.... chciałbym mieć golasa 3,5s do
                    100km.Klimatyzacji i innych bajerów nie ma w opcji w hulajnogach także nie wiem
                    czy opis "golas" ma znaczenie.A jaki model zapodałeś jesli można spytać? ja
                    choruje na thundercata :-
                    (
                    • goostry Re: żałośni gołodupce 08.05.07, 21:25
                      noo, fajny motorek wybrałeś. Za szybki chyba jak dla mnie. Ja tam skusiłem się
                      na GSR-a Suzuki. Tez niczego sobie jak sądzę. 600-tka, 100km, niewiele poniżej 3
                      s do setki ;) a przy 140 już tak wieje, ze się odechciewa szybszej jazdy.
                      Sąsiedzi tez pokupowali zabaweczki więc byłoby z kim brykać. Widziałeś?
                      pozdrawiam
                      • cezary_imperator Re: żałośni gołodupce 08.05.07, 22:14
                        w sumie gsr rozsadniejszy jak na poczatek -podobno.Widziałem,widziałem.
        • goback Re: OSTRY I KLAKSON!!!!! 05.05.07, 22:24
          Z drogi śledzie ,bo ostry bolek jedzie!!!
    • robbert73 Re: Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi 06.05.07, 11:31
      Czytając Wasze posty, myślę, że nigdy nie dojdziecie do porozumienia. Wy nawet
      nie próbujecie się porozumieć. Mieszkańcom domków przeszkadzają pieski, tym od
      bloków chyba to, że nie są "tymi od domków". Taki nasz polski kociołek.
      Nie mieszkam na Waszym osiedlu więc chyba jestem obiektywny.
      Najlepszy numer to Wasza brama z pilotem - ciągle otwarta. Poczekajcie, aż
      sprawa będzie trochę głośniejsza i zaczną Wam ginąć samochody. Może wtedy się
      dogadacie...
      Pozdrowionka
      • naukowiec33 Prośba do niejakiego ostrego 14.07.07, 22:20
        Czy możesz nie robić sobie toru wyścigowego z osiedlowych uliczek?Stwarzasz
        zagrożenie dla mieszkańców,szczególnie dzieci.Mam nadzieje,że obędzie się bez
        interwencji policji.
        • porvoo Re: Prośba do niejakiego ostrego 16.07.07, 00:37
          heh... zaskakujące...
          Skoro tak, mogłeś mi zwrócić uwagę osobiście a nie na forum. No, ale to jest
          własnie ta mentalność...
          Zadzwoń po te policje, 997.
          • naukowiec33 Uwaga na Ostrego -pirata drogowego 16.07.07, 08:22
            Mentalność ma raczej niewiele wspólnego z głupotą i brakiem odpowiedzialności.A
            swoją drogą kolego,sam otworzyłeś wątek "Szwoleżerów 128 i 130 ,PROBLEMY I
            UWAGI"
            • porvoo Re: Uwaga na Naukowca33- kapusia i donosiciela 16.07.07, 08:34
              Skoro ja widzę że ktoś jest błaznem mówię mu to, ale daj mi szansę. hehe
              a tak nawiasem mówiąc, 33 to twój rok urodzenia ? Tak mi wyglądałeś...
              I nie zaczynaj od nowa dennych tematów, już ci nieraz pisałem, nie masz odwagi,
              milcz.
              Nie można było podejść, poprosić? Jakoś miła sąsiadka z alejki obok potrafiła i
              przeprosiłem, i wysłuchałem...
              Może do gazety napisz? Do straży miejskiej? Do Sylwka, dzielnicowego chcesz numer?
              ahoj
              • naukowiec33 Uwaga na ostrego-wariata drogowego 16.07.07, 08:47
                Prosiłem Cię grzecznie kolego,niestety nie odnosi to spodziewanego
                rezultatu.Chcesz policję,to będzisz ją miał.Wcześniej sfilmuję cię
                kilkakrotnie,jak przejeżdzasz koło mojego domku.Mam nadzieję,że odpowiednie
                służby nie będą miały wątpliwości ,żeby pozbawić cię prawa jazdy do którego
                najwyrażniej nie dorosłeś.Szybką jazdą motorem stwarzasz zagrożenie dla
                mieszkańców osiedla
                • porvoo Re: Uwaga na ostrego-wariata drogowego 16.07.07, 21:13
                  Buaaahahaa, ale gość ;)))))))))))))))))))))))
                  Filmuj filmuj, może Spielberg z ciebie wyrośnie. Powiedz tylko kiedy mam wyjść.
                  Serio.
                  Ale najpierw zadzwoń na Policje drogi sąsiedzie albo poczytaj sobie czy aby
                  nasza uliczka jest drogą publiczną a później znajdź mi znak mówiący o strefie
                  zamieszkania :)
                  Powiem ci tylko tyle, że juz kiedyś z Sylwkiem dzielnicowym poruszaliśmy ten
                  temat i niestety lipa. Ty wiesz, ze po naszych uliczkach można nawet jeździć po
                  pijaku i nic ci nie zrobią? Że niby teren prywatny, osiedle zamknięte, droga
                  niepubliczna... Takie tam sranie po ścianie.
                  Jak chcesz pogadać wiesz gdzie mieszkam, ja naprawdę nie gryzę.... A dywagować
                  tu na forum już z tobą nie zamierzam, bo nie tędy droga.
                  narta

                  p.s. jutro wychodze na motor, tak koło 19-20 -tej. Chce drogi sąsiad popatrzeć?

                • porvoo Re: Uwaga na naukowaca- SB-ka 16.07.07, 21:16
                  A swoją drogą, to czytając twój post odnosze wrażenie jakbym słuchał starego
                  komucha, bez obrazy.
                  "odpowiednie służby nie będa miały wątpliwośc..." - heh, takie teksty słyszałem
                  z ust starego ormowca jak byłem mały :)
                  p.s. a'propos filmowania, w która stronę mam się uśmiechać? ;)))
                  • naukowiec33 uwaga na ostrego szaleńca drogowego 16.07.07, 21:29
                    Masz rację,ty nie masz żadnej .....klasy
                    • porvoo Re: uwaga na naukowca- kapusia 16.07.07, 21:38
                      no, a ty widzę czekasz niecierpliwie na każdy post aż ci kapie po nogach
                      lamusie. Próbujesz się dowartościować nickiem pseudonaukowcu ? Pewnie nawet
                      matury nie masz AKWIZYTORKU.
                      W pracy pewnie po tobie jadą jak na szmacie, w domu zapewne też, nawet pies ci
                      do kapci sika i próbujesz się dowartościować na tym forum? Jest taka strona-
                      secondlife.org, może tam będziesz kimś, bo w tym życiu już na pewno nie...
                      CHWD jak kumasz.
                      • naukowiec33 Re: uwaga na naukowca- kapusia 16.07.07, 21:41
                        Żałosny jesteś kolego
                        • porvoo Re: uwaga na naukowca- kapusia 16.07.07, 21:44
                          kolegów to sobie poszukaj na śmietniku.
                    • porvoo Re: uwaga na pajaca33 16.07.07, 21:41
                      a tak na pocieszenie to mam odpowiednią stronę z poradami dla takich jak ty:
                      www.zgwałconapsychika.org
                      tam pasujesz.
                      • naukowiec33 uwaga na ostrego pirata drogowego 16.07.07, 21:53
                        Widzę ,że jesteś głupszy niż myslałem.Dobranoc
                        • porvoo Re: uwaga na ostrego pirata drogowego 16.07.07, 22:02
                          To nie myśl, bo od myślenia masz innych laleczko.
                          • naukowiec33 Re: uwaga na ostrego pirata drogowego 16.07.07, 22:16
                            Zastanawia mnie ,skąd w tobie tyle agresji i nienawiści.Zwróciłem ci grzecznie
                            uwagę ,że szybką jazdą motocyklem stwarzasz zagrożenie dla mieszkanców,a ty mi
                            ubliżasz.To przykre ,że tacy ludzie z wypaczoną psychiką jak ty mieszkają na
                            tym osiedlu.
                            • porvoo Re: uwaga na zakmpleksionego naukowca 16.07.07, 23:07
                              sam zacząłeś. od tego ze nie mam klasy. więc odbij teraz i mykaj lulu ptysiu.
                              • naukowiec33 uwaga na ostrego pirata drogowego 17.07.07, 07:03
                                I znowu te same szczeniackie teksty.Powtarzasz się koleś.A swoją drogą to nie
                                jesteś już na to za stary?Sprawiasz wrażenie ,że zatrzymałeś się w rozwoju na
                                etapie szkoły podstawowej
                                • porvoo Re: uwaga na anonimowych donosicieli 17.07.07, 08:05
                                  Taaaa. Więc mniej odwagę i się ujawnij. I powiedziałem ci, kolesi sobie szukaj
                                  na okolicznych śmietnikach, bo tam pasujesz " niby naukowcu. W przeciwieństwie
                                  do ciebie pewnie mam się czym pochwalić jeśli chodzi o wykształcenie. No, ale co
                                  tu dywagować z kmiotem pokroju wałęsy i innych krzykaczy ukrywających się za
                                  kurtyną anonimowości. To tyle. I nie czuje się starcem w przeciwieństwie do
                                  ciebie, mam dopiero 31 lat. Ty zapewne myślisz już tylko o tym jak siąść w
                                  fotelu z piwskiem w ręku, włączyć jakiś sport i tak ci życie mija...
                                  powodzenia sąsiedzie. Jak chcesz pogadac, wiesz gdzie mieszkam.
                                  • naukowiec33 uwaga na ostrego wariata drogowego 17.07.07, 21:14
                                    Znowu się powtarzasz.Elokwentny to ty zbyt nie jesteś.Czytając twoje wywody,mam
                                    wrażenie ,że wykształcenie którym się tak szczycisz zdobyłeś na Stadionie
                                    Dziesięciolecia,a dyplom sam sobie wydrukowałeś.Więce pokory frustracie.
                                    • porvoo uwaga, wysyp śmieci na osiedlu!!!!!!!!!!!! 17.07.07, 23:04
                                      Taaaa.... Frustracie, hehe. Popatrz w lustro onanisto. Pokory przed kim? Przed
                                      akwizytorem-dorobkiewiczem? Tobie to świnie pasać chłopku a nie naukowca udawać.
                                      Zresztą, co sie będę wysilał, do tłumoka i tak to nie dociera. Zyj sobie dalej
                                      na tym forum, masturbuj za każdym wpisem dla mnie i tak będziesz parodią
                                      człowieka. Ja tam laske na cie kłade
                                      pa.
                                      • porvoo Re: uwaga, wysyp śmieci na osiedlu!!!!!!!!!!!! 17.07.07, 23:22
                                        wysłałem ci coś na majla, weź to pod uwagę.
                                      • naukowiec33 uwaga na ostrego pirata drogowego 17.07.07, 23:35
                                        Jesteś coraz bardziej żałosny biedaku!
    • filozof_robert Re: Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi 18.07.07, 21:02
      Zapraszam serdecznie wszystkich zainteresowanych mieszkańców tego osiedla.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46372&w=58424125&wv.x=1&v=2&s=0
      • zimasia Re: Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi 18.07.07, 23:06
        Kochani, ja tylko tak gościnnie na forum, bo od jakiegoś czasu nie jestem już
        Waszą sąsiadką, ale mam informację dla osób, które procesowały się z Dolcanem (o
        nie płacone w pełnej kwocie czynsze). Byliśmy jedyni, którzy odwoływali się od
        wyroku w sądzie apelacyjnym i wiecie co..WYGRALIśMY : )Sędzia w Wołominie pewnie
        z tej samej dolcanowskiej kliki (a tak bardzo mnie przekonywał,że odwoływanie
        się nie ma sensu!)Czyli nic Dolcanowi nie oddajemy, a jeszcze oni ponoszą koszty
        procesu.
        • analityk22 Re: Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi 18.07.07, 23:55
          Gratulacje!!!czy możesz podać do siebie jakiś namiar???
    • filozof_robert Re: Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi 18.07.07, 21:05
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46372&w=58424125&wv.x=1&v=2&s=0
      • analityk22 Dolcan przegrał sprawę o zwrot czynszu 19.07.07, 20:00
        Uwaga mieszkańcy Szwoleżerów 128 i 130.Dolcan przegrał sprawę w Sądzie
        apelacyjnym w Warszawie o zwrot nienależnie pobranego czynszu.Piszcie pozwy!!!!!
        • cezary_imperator DRODZY RODZICE.........!!!!! 01.08.07, 21:22
          Czy moglibyście zająć się swoimi dziećmi drącymi się, i ganiającymi po całym
          osiedlu po godz 22.Rozumiem że kwestia wychowania dzieci to sprawa osobista...
          ale rzesz...... ile można.Tylko proszę bez aluzji pod tytułem "kup sobie
          mieszkanie w bieszczadach".Aha że niewspomnę o niszczeniu zieleni itd... a
          znając dzieciaki wjększość z nich jest z domków. Trochę odpowiedzialności.
          • laska2008 ostry 07.10.07, 19:23
            Czemu sie drogi ostry nie odzywasz juz na forum???bardzo mi brakuje
            twoich mądrych wypowiedzi
            • laska2008 Re: ostry 07.10.07, 22:41
              miauuuuuuuuu
            • naukowiec33 Re: ostry 07.10.07, 22:55
              laska2008 napisała:

              > Czemu sie drogi ostry nie odzywasz juz na forum???bardzo mi
              brakuje
              > twoich mądrych wypowiedzi

              Lepiej niech się gamoń nie odzywa ,już się wystarczająco
              skompromitował.
              • walikupepodoknem naukowiec i ta jego odwaga, hehe. 08.10.07, 19:28
                A czymże się tak skompromitował drogi sąsiedzie?
                Tym, ze masz gó.. w skarpecie na jego widok? Tym, ze wytknął ci iż jesteś
                kmiotem, którego stara wali co dzień w rogi? Ja tam nic do niego nie mam, a
                tobie pewnie żal zwieracze ściska przedstawicielu handlowy. Wsadź sobie paluszka
                wiesz gdzie i wymieszaj glinę komuszku. A co do gamonia, to może chciałbyś sie
                pochwalić jaką to uczelnie skończyłeś naukowcu, ze tak się dowartościowujesz
                nickiem? Zapewne coś marnego w stylu marketing i zarządzanie. Albo i to za dużo
                dla ciebie. Stawiam, ze ledwie średnie i to w jakiejś podrzędnej szkole w
                Piździkłakach Górnych.
                Pozdrawiam serdecznie tchórzliwego naukowca.
                • naukowiec33 Re: naukowiec i ta jego odwaga, hehe. 08.10.07, 20:01
                  Przyznam ci jedno chamie i prostaku nazywającym się porvoo.Tym razem
                  dobrałeś sobie idealnego nicka.Nic dodać nic ująć.A swoją drogą to
                  nie sądziłem ,że jesteś tak zafascynowany ekologią i to w dodatku
                  własnej duuupy....
                  • porvoo Re: naukowiec i ta jego odwaga, hehe. 08.10.07, 20:17
                    Przepraszam, ze sie wtrącam, ale mam prośbę drogi sąsiedzie, Dlaczego czepiasz
                    sie mnie? jakiś facio ci dowala, zna całą prawde o twoim rogactwie, a ty do mnie
                    pijesz. No chyba kolegów to nie szukasz?
                    Pozdrawiam serdecznie
                    • prodigy.inc Re: naukowiec i ta jego odwaga, hehe. 08.10.07, 20:35
                      dużo sie tu dzieje jak widzą moje piękne oczka. naukowiec, czy ty masz jakiś
                      kompleks?
                    • naukowiec33 Re: naukowiec i ta jego odwaga, hehe. 08.10.07, 20:40
                      Czuję twój smród na odleglość kolego porvoo vel walikupepodoknem.nie
                      udawaj ,że to nie ty
                    • naukowiec33 porvoo i jego zasady moralne 08.10.07, 20:46
                      Rzeczywiście kolego,walenie kupy pod oknem w twoim wydaniu to
                      prawdziwe lekceważenie konwenansów.Gratuluję odwagi
                      • porvoo Re: porvoo i jego zasady moralne 08.10.07, 22:32
                        Po pierwsze nie jestem twoim kolegą, wstydziłbym sie. Po drugie, nie wiem jaki
                        temat poruszasz. Czyżby ktoś ci nawalił pod oknem czy jak, bo dalej nie kumam
                        pajacyku.
                        • laska2008 Re: porvoo i jego zasady moralne 08.10.07, 22:36
                          jak czytam waszą pasjonującą dyskusje to mi sie cipka moczy
                      • porvoo Re: porvoo i jego zasady moralne 08.10.07, 22:34
                        i ja nic nie muszę udawać, żeby ci udowodnić że jesteś nikim. Ja mam odwagę. Ty
                        niestety nie skunksiorku.
                        • naukowiec33 Re: porvoo i jego zasady moralne 08.10.07, 22:50
                          Nie rżnij głupa śmierdzielu!Mam wgląd do ip twojego
                          komputera.Walikupepodoknem i porvoo to ten sam komputer.skoro już
                          zwaliłeś kupę co tak cię napawa dumą porvoo ,to wypadałoby
                          posprzątac po sobie .Masz powod do dumy,że w ten oto wyrafinowany
                          sposób złamałeś konwenanse.Jest się czym pochwalić,doprawdy
                          • porvoo Re: porvoo i jego zasady moralne 08.10.07, 23:14
                            A wgląd to możesz mieć, w krocze mojego psa, buahahaha. Fircyk i do tego rogacz!
                            • naukowiec33 Re: porvoo i jego zasady moralne 08.10.07, 23:22
                              Nieładnie śnierdzielu tak męczyć zwierzęta.Nauczyłeś się biedaczku
                              jakiegoś tekstu na pamię i ciągle bezmyślnie go powtarzasz.Iż lepiej
                              spać .Zwaliłeś już kupę porvoo ,wszyscy to wiemy,zrobiłeś swoje
                              • porvoo naukowiec i jego odwaga, buahahahaha 08.10.07, 23:27
                                ty naprawdę jesteś chory. Nawet nie wiem co mam napisać na temat tak
                                ograniczonych tekstów w twoim wykonaniu. Może ty nie jesteś naukowiec tylko
                                kałowiec? Ehh, zresztą....
                                To kiedy zbierzesz się na odwagę i ujawnisz? znając twój charakter to pewnie nigdy.
                                p.s. i nie podniecaj sie pisząc posty, bo gubisz literki.
                            • naukowiec33 Re: porvoo i jego zasady moralne 08.10.07, 23:29
                              Nieładnie śnierdzielu tak męczyć zwierzęta.Nauczyłeś się biedaczku
                              jakiegoś tekstu na pamięć i ciągle bezmyślnie go powtarzasz.Idż
                              lepiej spać .Zwaliłeś już kupę porvoo ,wszyscy to wiemy,zrobiłeś
                              swoje.Jutro kolejna szansa
                          • prodigy.inc Re: porvoo i jego zasady moralne 08.10.07, 23:18
                            naukowcu, jak widać faktycznie jesteś zakompleksionym dzieciakiem. Starasz sie
                            tu na forum wyładować swoje frustracje? Jakiem niepowodzenia w życiu? A może
                            zazdrościsz sąsiadowi czegoś czego sam w życiu nie osiągniesz? Tylko sam siebie
                            możesz za to winić. No i tylko pogratulować odwagi.
                          • walikupepodoknem Re: porvoo i jego zasady moralne 08.10.07, 23:21
                            PSEUDO NAUKOWCU ROGACZU jesteś spuszczonym przez dzikie psy osiedlowe szambo
                            nurkiem co lubi molestować młodzież. twoją starą wy..i z banku spermy bo
                            podpijała, a ty jesteś wyrodnym mormonem. ty sponiewierany w czarną dziurę
                            gó..aku. masz lędźwiozę prawego jajnika małżowiny macicy, i na domiar złego
                            jesteś niepodtartym nogą od stołu przez spleśniałego bażanta walikoniem w
                            gumiakach, a twoja stara to dziewica. nie drzyj się tak, bo się potem nie
                            zszyjesz, jesteś pedofilem, a twój stary jest piekarzem, dlatego masz ryj jak
                            rozwałkowane ciasto. bilansując, muszę orzec, że zachowujesz się jak
                            nafaszerowany nazistowskimi ideami, ospermiony przez waginę z mackami onanista.
                            ty stolcolubny, myty przez dziewczynkę z zapałkami nekrofilu. wykwaterowywuj
                            popychać się z szczurem. generalnie rzecz biorąc, muszę orzec, że wyglądasz na
                            kutaszonego przez czarnego szamana, przesądnego wazeliniarza w stolcu.
                            konkludując, muszę rzec, że wyglądasz mi na amoralnego, niedopchanego przez
                            nieślubne dziecko dziewczynki z zapałkami czopka.
                            • naukowiec33 Re: porvoo i jego zasady moralne 08.10.07, 23:32
                              Załosny jesteś śmieciu!!!
                              • porvoo Re: porvoo i jego zasady moralne 08.10.07, 23:35
                                oo proszę, odezwał się inteligent na dodatek kopiujący bezmyślnie czyjeś teksty.
                                Chyba faktycznie kobieta cię zdradza frustracie. Albo koledzy w pracy naśmiewają
                                się z ciebie i starasz sie wynagrodzić jakoś te niepowodzenia tu na forum.
                                takimi tekstami okazujesz tylko swoją bezsilność, słabość charakteru i brak odwagi.
                              • walikupepodoknem Re: porvoo i jego zasady moralne 08.10.07, 23:37
                                naukowcu, ty głupku, jestes zgwałconym w oko saurona kozim piwerdem, twój
                                chłopak zerwał ci gwaint w magazynie i teraz musisz sobie wcisnąc tulejkę co by
                                nie gubic zawartości po drodze. Wg mnie, ktoś cie zdrowo popycha w kanał w
                                pracy, tak jak twoją żonę.
                                • naukowiec33 Re: porvoo i jego zasady moralne 08.10.07, 23:43
                                  Nie sądziłem ,że jesteś aż tak upośledzony porvoo vel
                                  walikupepodoknem.Współczuję twojemu psu
                                  • walikupepodoknem Re: porvoo i jego zasady moralne 08.10.07, 23:43
                                    tak czy inaczej, wydaje mi się, że jesteś jak brzydko pachnący, formalnie martwy
                                    cyklop w stolcu. jesteś formalnie martwym synem jeża. jesteś niedorzecznym
                                    kapucynem. ty diabelny, sponiewierany przez ascepretozaura cycu. ty
                                    podjeżdżający, niewdzięczny garkotłuku. ściągnij wargę z nosa jak do mnie
                                    mówisz, ty wściekły pyrze. konkludując, muszę orzec, iż wyglądasz mi na
                                    bezwartościowego, rozdziewiczonego przez stolec kreta katamitę. jesteś
                                    cebularzem niedomytym przez psa sąsiada. jesteś surrealistycznym onanistą, jak
                                    byłeś mały to cię dziadek dymał drewnianą nogą w dupę. wydupiaj łajdaczyć się z
                                    jeżem.
                                  • prodigy.inc naukowiec i jego odwaga, buahahahaha 08.10.07, 23:45
                                    Ojej chłopaki, dajcie sobie po razie i będzie spokój. Naukowcu, czy ty naprawdę
                                    nie masz nic do roboty w tym swoim ciasnym domku?
                                    • porvoo Re: naukowiec i jego odwaga, buahahahaha 08.10.07, 23:47
                                      No wiesz prodigy, co on może robić teraz skoro nie ma ani przyjaciół ani
                                      sąsiadów z którymi mógłby zamienić parę słów. Jedyne co mu pozostało to
                                      pokazywanie swojej wielkości tu na forum , anonimowo. Ciota i tyle.
                                      • porvoo Re: naukowiec i jego odwaga, buahahahaha 08.10.07, 23:48
                                        to jak kałowcu, ujawnij sie bohaterko. odwagi życzę.
                              • porvoo naukowiec i jego odwaga, buahahahaha 08.10.07, 23:40
                                Pan odważny zapewne nigdy się nie ujawni a jak mnie widzi na osiedlu to
                                grzecznie mówi dzień dobry. taka to odwaga polskich naukowców jest. Pozwól że
                                strzele cię w papę, z plaskacza po damsku, bo nawet na porządnego strzała nie
                                zasługujesz dziewczynko :))))
                                • walikupepodoknem Re: naukowiec i jego odwaga, buahahahaha 08.10.07, 23:42
                                  zestawiając wszystkie fakty, jestem zmuszony orzec, że wyglądasz mi na
                                  bazarowego skwarka. jesteś bystry jak woda w klozecie i jesteś guloniem, bo jak
                                  byłeś mały to cię starzy z procy karmili. miękkim ch..em jesteś zrobiony i
                                  jesteś kajdaniarzem, bo sperma, z której powstałeś musiała być zgniła. jesteś
                                  cycem i niech ci kał da popalić. generalnie rzecz biorąc, myślę, iż wyglądasz na
                                  wyrodnego babolem. jesteś przydupasem i psim szczochem, a twój stary jest
                                  piekarzem, dlatego masz ryj jak roz..y naleśnik. zamiast matczynej miłości w
                                  dzieciństwie, doznałeś ojcowskiej miłości z penetracją otworu odbytowego ty
                                  bezwartościowy kondomie z Etiopii. odejdź piździć się z psem. jesteś bystry jak
                                  woda w klozecie. jesteś australopitkiem i fraglesem, a twój stary pneumatyzuje
                                  cię codziennie.
                                  • laska2008 Re: naukowiec i jego odwaga, buahahahaha 08.10.07, 23:47
                                    jestem ostrą laska i mam ochotę na ostra jazde z ostrym
                                    • porvoo Re: naukowiec i jego odwaga, buahahahaha 08.10.07, 23:49
                                      to wal do niego, ale nie wiem nawet czy chciałby cię kijem od mopa zmolestować.
                                      • porvoo Re: naukowiec i jego odwaga, buahahahaha 08.10.07, 23:50
                                        Naukowcu - kałowcu, odwagi....... O ile znasz znaczenie tego słowa.
                                      • laska2008 Re: naukowiec i jego odwaga, buahahahaha 08.10.07, 23:51
                                        jak sie nie ma wlasnego kija miedzy nogami to trzeba uzywac od
                                        mopa .....
                                        • porvoo Re: naukowiec i jego odwaga, buahahahaha 08.10.07, 23:54
                                          noo, fakt. a jak się ma twarz starca, to się pisze anonimowo na forum? Dawaj,
                                          obessiesz rurę wydechową w moim aucie, ihahaaa
                                          • naukowiec33 Re: naukowiec i jego odwaga, buahahahaha 08.10.07, 23:59
                                            lepiej wyliż dupkę swojego pieska,to się dowartościujesz
                                            • porvoo [...] 09.10.07, 15:20
                                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                    • prodigy.inc Re: naukowiec i jego odwaga, buahahahaha 08.10.07, 23:52
                                      Ostrą to ty miałaś chyba brzytwę która podali ci zamiast harmoszki. niach niach.
                                      • laska2008 Re: naukowiec i jego odwaga, buahahahaha 08.10.07, 23:57
                                        Popieścić to ty tylko
                                        możesz swoimi ostrymi ząbkami harmoszkę mojej niewydymanej
                                        kici,ogierze
                                        • porvoo Re: naukowiec i jego odwaga, buahahahaha 08.10.07, 23:59
                                          Boski jestes lasko-naukowcu. pozdrawiam
                                          • laska2008 Re: naukowiec i jego odwaga, buahahahaha 09.10.07, 11:47
                                            ty tez jestes boski ostry robercie filozofie
                                            • brzytwa2007 Re: naukowiec i jego odwaga, buahahahaha 10.10.07, 11:29
                                              KOGOS TU ZDROWO PO..
                                              • brzytwa2007 Re: naukowiec i jego odwaga, buahahahaha 10.10.07, 11:30
                                                POWALILO
                                                • mechanik77 Re: naukowiec i jego odwaga, buahahahaha 04.11.07, 18:06
                                                  Fajnie się na Waszym osiedlu mieszka.... Nic dodać, nic ująć.

                                                  Pozdrawiam wszytkich
                                                  • kaskas1 Re: naukowiec i jego odwaga, buahahahaha 04.11.07, 19:03
                                                    Mieszka sie beznadziejnie!!!Wszystkim wszystko przeszkadza.
                                                    Najgorsi sa ci co przybyli z roznych prowincji i tu wielkich panow
                                                    udają
                                                  • kaskas1 Re: naukowiec i jego odwaga, buahahahaha 04.11.07, 19:07
                                                    A pan ostry z sylwiąewą oraz wielka dama od pieskow powinni
                                                    stanowczo przenies sie na jakies odludzie bo do zycia w spolecznosci
                                                    sie nie nadają!!!!!!!
                                                  • porvoo Re: naukowiec i jego odwaga, buahahahaha 04.11.07, 19:42
                                                    Noo, macie racje, ten cały ostry to frajer jakiś, bo nic mu wiecznie nie
                                                    przeszkadza. Nikogo się nie czepia, nikomu niczego nie zazdrości, tak jakby go
                                                    nie było i do tego jeździ jakimiś dziwnymi autami. Co to za facet? A może on
                                                    jest po prostu normalny a my popie..ni, zawistni i czepiamy się bez powodu?
                                                    No bo pomyślmy, co on ostatni zrobił nie tak, ze musimy się go czepiać???
                                                    Ale co tam, jest lepszy od nas to poodrzucajmy mu anonimowo, z tego słyniemy My
                                                    polaczki :(
                                                  • go_happy Re: naukowiec i jego odwaga, buahahahaha 07.11.07, 15:25
                                                    kaskas1 napisała:

                                                    > A pan ostry z sylwiąewą oraz wielka dama od pieskow powinni
                                                    > stanowczo przenies sie na jakies odludzie bo do zycia w
                                                    spolecznosci
                                                    > sie nie nadają!!!!!!!


                                                    Jaki tam z niego ostry???Wystarczy spojrzeć na ten tępy ,zahukany
                                                    łeb,żeby przekonać się ,że to prymityw.O słownictwie nie
                                                    wspomnę.Wymyślił sobie ksywkę ,żeby dodać sobie odwagi i wyleczyć
                                                    kompleksy z dzeciństwa.Wstyd dla osiedla,że taki burak tu mieszka
    • macdalena czy mogliby panstwo wynosic smieci 05.11.07, 12:58
      do koszy na smieci? sa odpowiednie firmy trudniace sie wywozeniem
      smieci. wynoszenie ich i wyrzucanie w krzaki przy andersena jest
      tylez dziwne co oburzajace. wystosowalam juz z czescia sasiadow
      pismo do burmistrza z prosba o sciganie za takie czyny. informuje
      tez ze bede robila winowajcom zdjecia, ktore pozniej zalacze do
      skargi. dodam ze "punkt obserwacyjny" mam dogodny, cieply i
      przytulny. no i pracuje w roznych godzinach stad moge poobserwowac w
      roznych porach poczynania sasiadow.
      bardzo nieladnie tak zasmiecac otoczenie. slomaianki, skoszona
      trawa, papiery, materialy budownlane, doniczki z kwiatami a w czasie
      poswiatecznym choinki...zenujace. niektorym przeszkadzaja psie
      odchody, a smieci nikomu? otoz moi drodzy smieci natura samodzielnie
      nie "zutylizuje". a przy wiekszym wietrze bedziemy miec to na
      posesjach znowu. juz raz musialm sprzatac swoj ogrodek z roznych
      smieci i zrobie wszystko by sie to wiecej nie powtorzylo.
      • kaskas1 Re: czy mogliby panstwo wynosic smieci 08.11.07, 11:56
        co za prymitywy mieszkaja na tym osiedlu..przerazajace..zero
        kultury...widac na prowincjach z ktorych przybyli koszy na smieci
        nie bylo...
    • kaskas1 do ostrego 18.11.07, 19:32
      moglby pan nie zastawiac calego chodnika swoimi autkami..bo przeisc
      nie mozna
      mozna przeciez korzystac z garazu albo parkingu przed osiedlem
      • sylwiaewa Re: do kaskas1 19.11.07, 18:07
        I kto tu mówi, że
        cytuję "Mieszka sie beznadziejnie!!!Wszystkim wszystko przeszkadza.Najgorsi sa ci co przybyli z roznych prowincji i tu wielkich panow udają"
        i
        cytuję " A pan ostry z sylwiąewą oraz wielka dama od pieskow powinni
        stanowczo przenies sie na jakies odludzie bo do zycia w spolecznosci
        sie nie nadają!!!!!!!"
        i
        cytuję " moglby pan nie zastawiac calego chodnika swoimi autkami..bo przeisc nie mozna mozna przeciez korzystac z garazu albo parkingu przed osiedlem"
        że powinniśmy się z Ostrym i damą od piesków przenieść na odludzie, bo wszystko NAM przeszkadza???? Jasne... proponuję przeczytać swoje wypowiedzi i zastanowić się komu wszystko przeszkadza... Ta/Ten co do życia w społeczności się nadaje... I jest nastawiony/wiona pozytywnie.
        Po co tu mieszkasz, jak piszesz, że mieszka się beznadziejnie??
        Proponuje zamiast zwracać uwagę na innych ludzi skupić się na poprawnym pisaniu...Może to się bardziej przyda...
        A jak przeszkadzają samochody, bo nie możesz przejść, proponuję dietkę albo chodzenie ulicą:):):):)
        Pozdrawiam- życzę POZYTYWNEGO nastawienia do ludzi i życia...
        • naukowiec33 Re: do sylwiaewa 19.11.07, 21:31
          Widzę ,że niejaka sylwiaewa znów błysnęła niebywałą
          elekwencją.Doprawdy,podsunęłaś mi rewelacyjny pomysł.Postawię swoją
          furę pod furtką twojego domku,a ja nie będziesz mogła wejśc ,to
          zaproponuję ci terapię odchudzającą,która tak usilnie polecasz lub
          może wejście przez ogrodzenie z innej strony ulicy.Weż się kobieto
          lepiej za sprzątanie,bo myślenie niezbyt ci wychodzi.
          • naukowiec33 Re: do sylwiaewa 19.11.07, 22:07
            A swoją drogą to dziwię się ,że tak namiętnie bronisz swojego
            ulubieńca ostrego.Nie tak dawno ubliżał ci na forum logując się jako
            filozof_robert.Widocznie" bardzo wysoko cię ceni",sądząc po tym co o
            tobie pisał
            • porvoo [...] 19.11.07, 23:13
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • porvoo Re: do naukowca smiecia icw..a bez ambicji i ... 19.11.07, 23:18
                A, i nie skłócaj sąsiadów ze sobą, nie uda ci sie to. To że w rodzinie każdy cię
                olewa i ma za zero, nie znaczy że masz ingerować w sprawy sąsiedzkie mój drogi
                przyjacielu-sąsiedzie :)
                Wpadniesz na piwko?
                • naukowiec33 do ostrego vel filozofa_roberta 19.11.07, 23:24
                  Nie mam w zwyczaju kopać się z osłem.
                  • porvoo palancie 19.11.07, 23:31
                    a co masz w zwyczaju? być palantem? Zobacz, ubliżam ci i dobrze ci z tym? Lubisz
                    jak ci cała rodzina i koledzy w pracy jada po rajtuzach? Jesteś masochista czy
                    masz aż tak zaniżona samoocenę?
                  • porvoo Re: naukowca33 vel filozofa_roberta vel kaskas1 20.11.07, 00:03
                    Marna prowokacja... A teraz umyj rączki i spaćku.... pa paaa
                    • prodigy.inc Re: naukowca33 vel filozofa_roberta vel kaskas1 20.11.07, 00:14
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46372&w=58424125&wv.x=2&a=72243625
                      dobrze prawisz porvoo tym idiotom bez odwagi cywilnej. tacy ludzie jak naukowiec
                      z IQ 33 powinni powinni być królikami doświadczalnymi w eksperymentach
                      dotyczących hodowli byków rozpłodowych jako partnerki.
            • sylwiaewa Re: .....naukowiec33 ........... 20.11.07, 11:26
              Zapraszam, postaw swoją FURĘ( tylko nie zapomnij podczepić konia)u mnie pod domem i wysadź swój tłusty tyłek. Przynajmniej poznam Cię tempaku...Możesz zastawić tym swoim złomem wejście do mojego domu. Ja jestem szczupła, więc sobie poradzę.Jaki kur... ty jesteś ograniczony cwaniaku. Nawet nie masz odwagi się ujawnić. Twój nick powinien być - "tchórz nr1"- zdecydowanie lepiej pasuje.
              A dzięki za radę w sprawie sprzątania, ale już to zrobiłam i dziękuję, interes sie dobrze kręci, więc jak widać myślenie mi wychodzi w porównaniu do Ciebie "Tchórzu nr1":):):)
              A sąsiada bronię, bo w przeciwieństwie do Ciebie ma poukładane w głowie, jest w porzo i przynajmniej człowiek pracuje uczciwie a nie tak jak ty opiernicza się i marudzi wiecznie...A tobie radzę weź się za robotę bo śledzisz forum chyba regularnie i patrzysz kto się loguje i co pisze.
              A jak zazdrościsz kontaktów z Ostrym to proponuję się ujawnić może ktoś ciebie polubi?? Widać, że cierpisz na brak znajomych, bo nawet sąsiedzi ciebie nie lubią.
              Bądź chłopem i się ujawnij... Ale może za dużo wymagam od "tchórza nr1"
              Ostry- pozdrawiam :):):)
              • naukowiec33 Re: .....naukowiec33 ........... 20.11.07, 19:20
                Nie dosyć,że ograniczona to jeszcze analfabetka.I kto tu jest
                tępakiem kobieto sprzątająca?Zamiast w kije do mopów lepiej
                zainwestuj w słownik ortograficzny , a nie ośmieszasz się na forum.I
                nie obrażaj mojego eleganckiego autka ,skoro sama starym gratem
                jeżdzisz
                • sylwiaewa Re: .....naukowiec33 ........... 20.11.07, 19:58
                  Długo nad tym myślałeś dupku???bujaj sie cycu... jeszcze chciał byś mieć takiego grata. Jesteś potwornymcw..em i tchórzem... Facet a tchórz jak nie wiem.Brawo !!!!! Ujawnij się dupku. Pokaż, że nie jesteś ciota.. hmm, może to dla Ciebie za dużo. No tak, po co się ujawniać.. i tak cie nikt nie lubi, a jak się ujawnisz to chyba nawet żona się do ciebie nie przyzna.
                  Dla wiadomości to już mam słownik może ci pożyczę ... Sprawdź znaczenie słowa tchórz... całkowity twój opis..
                  Pozdrawiam tchórza....Ty jesteś naukowiec ale sprawny inaczej...
                  • naukowiec33 Re: .....naukowiec33 ........... 20.11.07, 20:06
                    Kobieta sprzątająca tradycyjnie zaserwowała mizerny pokaz
                    prostactwa.Biedactwo,ale się wysiliłaś intelektualnie.I naucz się
                    korzystać z tego słownika ,skoro dzięki moim namowom go sobie
                    zafundowałaś.
        • porvoo Re: do kaskas1 19.11.07, 23:15
          A ten następny naukowiec się trafił.... Przeszkadzają autka? Podejdź, zapukaj w
          drzwi. Zapewne sąsiad Ostry jest na tyle miły, że cię wysłucha i zrobi więcej
          miejsca. Obiecuję Ci to.
          pozdrawiam
    • wichura100 Re: Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi 23.11.07, 10:08
      witam, chcę zapytać jak wyglądaja koszty utrzymania mieszkania na
      waszym osiedlu - mieszkanie w bloku, czynsz (suma od osoby?), jaka
      jest kablówka i jaki internet przez co?itd....
      Bo kupuje mieszkanie na tym osiedlu i tak chciałam sie dowiedziec.
      A i drugie pytanie : dlaczego tak dużo jest ogłoszeń na gratce o
      sprzedaży mieszkań z tego osiedla czyzby ludzie uciekali z tego
      osiedla - jaka tego przyczyna jest? moze jest cos ze źle sie mieszka
      chociaż samo osiedle na pierwszy rzut oka jest ok.pozdrawiam
      mieszkańców....
      • kaskas1 Re: Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi 23.11.07, 18:09
        koniecznie sprawdz czy grzyba nie ma na oknie.Okna bardzo parują
        zimą -wrecz sie woda po nich leje..
        • wichura100 Re: Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi 24.11.07, 00:16
          a czy coś wiecej mozesz mi napisac czynsz itd... i na co zwocic
          jeszcze uwage?
          dzięki pozdrawiam
          • lukas248 Kicz i tandeta na naszym osiedlu 08.12.07, 22:28
            Widzę ,że niektóre domki na naszym osiedlu świecą się jak psu jajca.
            • macdalena ludzie to maja problemy:) 09.12.07, 09:41
              • porvoo Re: ludzie to maja problemy:) 09.12.07, 22:53
                to niestety nie są problemy, to są zawistni przy.pierd.alacze i tyle....
                • lukas248 Re: ludzie to maja problemy:) 10.12.07, 08:26
                  He,he.A czego ma niby dotyczyć ta zawiść?Wysokich rachunków za prąd
                  czy bezguścia i braku dobrego smaku?
                  • porvoo Re: ludzie to maja problemy:) 10.12.07, 19:57
                    pewnie masz racje. Totalne bezguścia i tyle. Nie ma to jak choinki na balkonach
                    w bloku... :)
                    • agasodor Re: ludzie to maja problemy:) 10.02.08, 18:41
                      Ludzie OPAMIĘTAJCIE SIĘ!
                      To wasze "forum" odstrasza potencjalnych kupców na mieszkania, czy domki na tym osiedlu (a do takich należę/należałam). Wiem, wiem...czytając wasze wypowiedzi domyślam się, że zaraz przeczytam...jak się nie podoba to wyp..., albo poszła won ty k....
                      Z jednej strony uśmiałam się po pachy i nawet mężowi cytowałam epitety sywiaewa, naukowca, czy paroowy, a z drugiej strony- włosy na głowie stają, przecież kupując mieszkanie, stajesz się jakąś tam częścią danej społeczności. Ludzie skąd tyle jadu?! A z zewnątrz to osiedle wygląda tak całkiem przyjemnie. Dobrze, że są fora...
          • kaskas1 Re: Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi 09.12.07, 11:14
            Cos Pan ostry jeszcze nie ozdobil swojej chałupki....
            • porvoo Re: Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi 09.12.07, 22:55
              Pewnie Ostrego nie stać na światełka, co taki Rumun może. Niech sobie świeczki
              rozpali w ogródku :)
              • zyleta3 Re: Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi 24.05.08, 22:58
                niejedna zyleta popieścilaby Ci fleta
                • kajaxxx Nasz Sąsiad. 10.06.08, 17:45
                  Wielkie nieszczęście.Tak młodo odszedł nasz sąsiad z domków.Tylko 35
                  lat....kondolencje dla rodziny
    • robert_swiatkiewicz Mieszkańcy ale nie obywatele 11.06.08, 11:55
      Szanowni Państwo

      W ramach badania ilości osób niezameldowanych w Ząbkach lecz fizycznie tutaj
      mieszkających przeprowadziliśmy małe rachunki które objęły także Państwa. W
      bloku 128 na 62 lokale w 18 osiemnastu nie jest nikt zameldowany, w 130 na 62
      lokale "pustych" jest 16.

      Tegoroczny budżet zakłada iż przy 24 tys. osób zameldowanych do kasy miasta
      wpłynie ok. 21 mln zł. Upraszczając rachunki od każdego zameldowanego wpłynie w
      ciągu roku 875 zł. Przy 2 osobach na lokal daje to dla obu Państwa Wspólnot
      prawie 60 tys zł.

      Przekładając to na inwestycje miejskie, to 400 m2 chodnika z kostki brukowej lub
      200 mb wodociągu.
      Oczywiście nikt nie lubi płacić podatków (ze mną włącznie), ale bez nich nie da
      się szybko i sprawnie wybudować lub wyremontować jakże nam potrzebnej
      infrastruktury komunalnej.
      • swojak19 Kargul i Pawlak na naszym osiedlu 12.06.08, 22:31
        Widzę,że mamy Pawlaka Ostrego ,co płotem oddzielił się od sąsiada
        swego.Bo Pawlak Kargula nie lubi i codziennie się z nim
        czubi.Bezsensowna wojna się rozpętała i wysokim płotem zaowocowała.
        Pawlakowi dokuczanie sąsiadowi nie wychodzi w rezultacie sam sobie
        szkodzi.Pawlak Ostry osmiesza się niesamowicie ot takiego głupka na
        osiedlu mamy -sami widzicie!Na ciąg dalszy sporu w napięciu czekamy
        i na rozstrzygnięcie ręce zacieramy.
        • porvoo Re: Kargul i Pawlak na naszym osiedlu 15.06.08, 13:10
          Swojak19, mógłbyś sie sam z nudów zblowjobować?
          te 19 to IQ czy wiek? pewnie jedno i drugie...
        • prodigy.inc Re: Kargul i Pawlak na naszym osiedlu 15.06.08, 13:15
          Swojak0019, ty szmato osiedlowa, znowu się tu zjawiłeś? Z tego co pamiętam, to
          głupek z ruchał w maskę twoja matkę pijaczkę i dlatego powstałeś ty kutasi łbie.
          A tak w ogóle, to jebie od ciebie cygańskimi odchodami, tak jak i od reszty
          twojej rodziny. Może dlatego sąsiad się od ciebie odgrodził? Oj Robulka robulka...
          • swojak19 Re: Kargul i Pawlak na naszym osiedlu 15.06.08, 13:46
            Słuchaj ostry wojowniku,usiądż lepiej na nocniku i wsadż sobie rynnę
            w du...pę nim ze strachu zrobisz kupę.Swoim tłustym ,grubym
            brzuchem ,to ty klepnąć możesz muchę.
        • porvoo Re: Kargul i Pawlak na naszym osiedlu 15.06.08, 13:22
          A tak w ogóle co to za wiejskie częstochowskie rymy? W kapeli śmietnikowej grasz?
          Pozdrawiam uroczego sąsiada :))) i mimo wszystko wszystkiego dobrego
      • macdalena Re: Mieszkańcy ale nie obywatele 13.06.08, 13:45
        jeju panie Robercie bawi sie pan widze w poborce podatkowego:)
        przede wszystkim - liczba osob a nie ilosc. Ilosc to moze byc soli
        lub cukru. Druga sprawa ludzie "mieszkaja fizycznie w Zabkach". Tzn
        ze mozna mieszkac tu tez "psychicznie"?:)
        • robert_swiatkiewicz Re: Mieszkańcy ale nie obywatele 19.06.08, 23:22
          macdalena napisała:

          > jeju panie Robercie bawi sie pan widze w poborce podatkowego:)
          > przede wszystkim - liczba osob a nie ilosc. Ilosc to moze byc soli
          > lub cukru. Druga sprawa ludzie "mieszkaja fizycznie w Zabkach".
          Tzn
          > ze mozna mieszkac tu tez "psychicznie"?:)

          No tak rzeczywiście. Dziękuję bardzo za uwagi. Ale tak to jest jak
          ma się parę chwil na napisanie kilku zdań.
          -------------------------------------------
          Swoją wypowiedzią chciałem zwrócić uwagę na moim zdaniem ważny
          aspekt.
          Opóźniania rozwoju miasta przez samych mieszkańców przy
          jednoczesnych wielkich ich oczekiwaniach w zakresie budowy
          infrastruktury komunalnej. Brak meldunków idący w skali miasta w
          tysiące osób powoduje wyraźne braki w kasie miasta, króre mogłyby
          być właściwie przeznaczone tylko i wyłącznie na nowe inwestycje.
          Takim postępowaniem sami sobie szkodzą, gdyż dłużej muszą oczekiwać
          na określone dobra publiczne np. dojazd do własnej posesji.

          Ci faktycznie mieszkający ludzie korzystają z miejskich wodociągów,
          kanalizacji, dróg, szkół, przedszkoli, instytucji kultury itp. nie
          patrycypując (poprzez podatki) w ich budowie lub utrzymaniu.
    • zochasamocha.dwa Niewychowane dzieciaki 13.07.08, 17:51
      Witam wszystkich rodziców z naszego osiedla.Mam gorącą prosbe.Czy
      mogą panstwo zwracac uwage swoim pociechom gdy te pod oknami drą się
      jak na jakims rykowisku!!!!Jestem matką chorego chłopca który
      potrzebuję czasem przespac się w dzien, odpocząc..ale nie jest to
      możliwe gdy np.dwie młode panienki przekrzykują sie na klatce
      schodowej albo tuz przed nią.A co na to rodzice -oczywiscie im to
      nie przeszkadza...Na naszym osiedlu są starsi ludzie którzy czasem
      mogą zle się poczuc czy niemowleta potrzebujące snu w dzien.Czasem
      ktos próbuje uczyc się do egzaminu czy klasówki.Proszę się
      zastanowic nad tym i zabrac się za wychowywanie swoich pociech!
      • swojak19 Ostatnia grzeczna prośba do sylwiewy 29.01.09, 20:24
        W dniu dzisiejszym pani pies(notorycznie wypuszczany przez panią
        samopas na teren osiedla)wszedł na plac zabaw przez uchylone drzwi i
        zrobił wstrętną,śmierdzącą kupę w piaskownicy.Jeśli prośby nie
        pomągą wyciągniemy wobec pani konsekwencje!!!

        Ps.moze pani wypuszczac pieska na swój ogrudek by tam sie załatwiał
        zamiast zabrudzać nasze osiedle!!!
        • naukowiec33 Re: Ostatnia grzeczna prośba do sylwiewy 29.01.09, 21:02
          Trzeba było jej na działkę tą psią kupę przerzucić.Może by sobie
          maseczkę na poprawę cery zrobiła.W końcu to po jej kundlu.
          • sylwiaewa Re: Ostatnia grzeczna prośba do sylwiewy 30.01.09, 09:00
            Wystarczyło przyjść i powiedzieć a nie lukać z okna, potem iść na
            plac zabaw i sprawdzić to a potem pisać na forum. Brak odwagi???
            Kotek z Waszego bloku też łazi po osiedlu i się wszędzie załatwia i
            na naszych ogródkach też i jakoś do tej pory o tym nie pisałam... No
            ale może i trzeba było.. Chyba są ważniejsze i milsze sprawy na tym
            osiedlu niż psie odchody... Ale widać nie dla wszystkich...
            Ok, zwrócę na to uwagę i nie będę puszczała psa na te czyste
            osiedle...
            I'm SORRY !!!!!! Wystarczy????
            Pozdrawiam miłych sąsiadów:)
        • misiam14 Re: Ostatnia grzeczna prośba do sylwiewy 30.01.09, 08:52
          swojak19 - proponuje zobaczyć w słowniku jak sie pisze ogródek:):) A
          tak nawiasem mówiąc skad wiesz, ze była wstrętna i śmierdząca kupa??
          Byłeś sprawdzić i powąchać?? Czemu nie masz odwagi iśc i powiedzieć
          jej o tym?? Lepiej na forum?? Raźniej?? Zgadzam się, ze nie powinien
          piesek tak robić, ale wystarczy powiedzieć:) A swoją drogą nie raz
          widziałam,że do niej na ogródek i do sąsiednich domków -z bloków z
          parteru chodzi sobie kotek i tam też się załatwia, a jakoś nie piszą
          o tym na forum:) Nie wiem czy śmierdzące i wstrętne bo nie
          sprawdzałam:):)


          napisała:

          > W dniu dzisiejszym pani pies(notorycznie wypuszczany przez panią
          > samopas na teren osiedla)wszedł na plac zabaw przez uchylone drzwi
          i
          > zrobił wstrętną,śmierdzącą kupę w piaskownicy.Jeśli prośby nie
          > pomągą wyciągniemy wobec pani konsekwencje!!!
          >
          > Ps.moze pani wypuszczac pieska na swój ogrudek by tam sie
          załatwiał
          > zamiast zabrudzać nasze osiedle!!!
          • swojak19 Re: Ostatnia grzeczna prośba do sylwiewy 30.01.09, 21:40
            Kupa z natury jest wstrętna i śmierdząca,chyba ,że twoja pachnie....
            Dla twojej wiadomości nie mieszkam w bloku .A swoją drogą
            chciałabyś ,żeby twoje dziecko bawiło się w piaskownicy z psimi
            odchodami?Skoro bagatelizujesz sprawę to mniemam ,że tak.
          • naukowiec33 Re: Ostatnia grzeczna prośba do sylwiewy 30.01.09, 21:55
            Na naszym osiedlu dużo osób ma psy.Ale najwyrażniej nikt ,oprócz
            niejakiej sylwiewy nie jest na tyle bezczelny ,żeby z premedytacją
            wypuszczać swojego kundla poza teren własnej posesji w celu
            załatwienia potrzeb fizjologicznych.Przecież kundelek może zrobić
            kupkę na działeczce sylwiewy,żeby kwiatki lepiej rosły.
            • naukowiec33 Re: Ostatnia grzeczna prośba do sylwiewy 31.01.09, 22:53
              Jak widać,dzięki srającemu na placu zabaw kundelkowi sylwiewy odżyło
              po ponad półrocznej przerwie osiedlowe forum .Szkoda tylko,że kupa
              wystąpiła w ostatnich wątkach w roli głownej.Miejmy nadzieję,że
              właścicielka posesji prz placu zabaw przestanie wypuszczać swojego
              czworonoga,żeby obsrywał nam osiedle.
              • sylwiaewa Re: Ostatnia grzeczna prośba do sylwiewy 01.02.09, 11:34
                Jak widać tylko Ciebie człowieku zainteresował "gó...any" temat:):) hihihi. I nadal nie masz odwagi przyjść i powiedzieć co Cię boli tylko przez forum załatwiasz. No ale...- odwaga- rzecz męska, ale to chyba nie dotyczy Ciebie. No chyba, że nie jesteś facetem:):)
                A odnośnie mojego ogródka- pisałeś ....żeby kwiatki lepiej rosły.... To chyba tak w domu u siebie tak robisz:):) I źle patrzyłeś na mój ogródek. nie mam tam kwiatków tylko drzewa, krzewy... Ale może to za trudna obserwacja dla Ciebie. Lepiej patrzeć gdzie jaki pies chodzi i co robi. Ciekawszy widok:)Nie masz lepszego zainteresowania i zajęcia???
                Pozdrawiam- szkoda klawiatury na Twoje spostrzegawcze odkrycia... Żegnam...Miłych dalszych obserwacji...

                • alcatec Re: Ostatnia grzeczna prośba do sylwiewy 17.02.09, 14:59
                  Mam pytanie do mieszkańców osiedla. Czy nie przeszkadza Państwu od
                  pewnego czasu jednen z użytkowaników parkingu, kierowca VW Golfa z
                  podrasownym tłumikiem odpalający samochód dzień w dzień baldym
                  świtem?
                  • alcatec użytkownik Parkingu 17.02.09, 15:00
                    Mam pytanie do mieszkańców osiedla. Czy nie przeszkadza Państwu od
                    pewnego czasu jednen z użytkowaników parkingu, kierowca VW Golfa z
                    podrasownym tłumikiem odpalający samochód dzień w dzień baldym
                    świtem?
    • asyp Brak słów 23.04.09, 12:03
      Witam Państwa,
      po prostu brak mi słów jak przeczytałam niektóre z Państwa wypowiedzi. Nie
      rozumiem jak można się tak zachowywać.
      Jesteśmy na etapie poszukiwania mieszkania w Ząbkach i z ciekawości wchodze na
      fora różnych osiedli i musze powiedzieć, że takich rzeczy jakie tu przeczytałam,
      nigdzie indziej nie widziałam. Przeważnie ludzi proszą o porady sąsiadów,
      rozmawiają na temat zmiany zarządcy,nawet umawiają się na wspólne bieganie czy
      jazdy na rowerze.
      Wyzywanie siebie na forum to nie jest rozwiązanie, ale z tego co widziałam
      Państwo nie potrafią inaczej ze sobą rozmawiać.Te forum to odstraszanie
      potencjalnych nabywców mieszkań. Bo chyba nikt nie chce mieszkać na osiedlu,
      gdzie zostaje cały czas wyzywany, lekceważony, ośmieszany. Ja np nie chce.

      Pozdrawiam
      • naukowiec33 sylwiaewa 19.06.09, 22:14
        Co się stało z Sylwiąewa?wyprowadziła sie?czyżby tak przejęła się sprawą pieska?atakami sąsiadów w jej kierunku?
        może piesek się obraził na sąsiadów ze nie daja mu kupkac w piaskownicy....
      • 2-beza1 Mysle nad kupnem mieszkania na tym osiedlu 01.09.09, 19:58
        Witam
        Zastanawiam sie nad kupnem mieszkania na tym osiedlu ale po przeczytaniu postow
        przerazilam sie. Prosze o informacje czy stosunki miedzy sasiadami polepszyly
        sie. Czy sa jakies problemy, jesli tak to jakie? Osiedle jest zadbane ale czy
        milo sie mieszka? Bardzo prosze o szybka i szczera odpowiedz. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka