Dodaj do ulubionych

Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rady

25.09.06, 09:23
Ponieważ Ząbki przekroczyły 20 tys. mieszkańców, zmieniają się zasady wyborów
do Rady Miasta. Osoby nie związane z żadnym ugrupowaniem nie mają praktycznie
możliwości kandydowania indywidualnego. Z drugiej strony każdy komitet może
wystawić łącznie 42 kandydatów, chociaż nowa Rada Miasta będzie liczyć 21
radnych.

Komitet Wyborczy Wyborców Waldemara Stachery CZAS NA ZMIANY może udostępnić
miejsca na swoich listach osobom, które identyfikują się z naszą
działalnością i chcą aktywnie uczestniczyć w naprawie naszego miasta.

Wszelkie osoby zainteresowane proszę o kontakt za pośrednictwem emaila
WStachera@prosysrp.pl.

Waldemar Stachera
Obserwuj wątek
    • katmandu4 Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 25.09.06, 10:51
      A weksel trzeba podpisać?
      Jaką ma Pan pewność że zgłoszą się osoby które Pana linię popierają?

      Ostatnio w mieście trwa gorączkowa akcja poszukiwania chętnych na Radnych.
      Radnych szuka "Wspólnota Samorządowa" którą organizuje Sekretarz Miasta, jako
      zaplecze dla Boksznajdera i lokalny PiS, w osobie Perkowskiego i Uścińskiego.
      Normalnie można przebierać między Komitetami. Tylko w tym gorączkowym szukaniu
      Radnych nie ma specjalnie logiki - "łapanka" przypadkowych osób może skończyć
      się jeszcze większym bałaganem w Radzie jak do tej pory.
      • wstachera Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 25.09.06, 11:51
        katmandu4 napisał:

        > A weksel trzeba podpisać?
        > Jaką ma Pan pewność że zgłoszą się osoby które Pana linię popierają?

        Oczywiście, że pewności nie mam. Nie zamierzam jednak stosować weksli ani
        innych metod dyscyplinujących kandydatów.

        Zwyczajnie nie sądzę, żeby osoby, które nie darzą mnie sympatią chciały
        kandydować razem ze mną. Przecież ktoś kto w rozmowach z sąsiadami wczoraj
        krytykował moją działalność, dzisiaj nie będzie startował z komitetu z moim
        nazwiskiem w nazwie. Zwyczajnie się ośmieszy przed sąsiadami i znajomymi.

        W.Stachera
      • sdarp Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 25.09.06, 11:51
        Hi hi

        Jeszcze troche i komitety zaczną płacić za udział osób które mają liczne
        rodziny i duzo znajomych w mieście.

        Ciekwawe czy pojawią sie ogłoszenia

        Kandydat gwarantujacy 400 głosów w okręgu drugim
        szuka miejsca na liście najszczodrzejszego komitetu .
        Oferty nalezy składać do .....

        Można też pójść w strone nowoczesności
        i wystawić swoją kandydature na Alegro

        Nnadeszły czasy pseudo - demokracji,
        a właściwie kalkulokracji.

        Czy dopełnianie lisf figuranami bo każdy głos jest ważny
        blokowanie list, triki socjotechniczne.

        A mogliśmy mieć małe okręgi jednomandatowe, głosować na sąsiada i rozliczać sąsiada.

        A tu mamy posutą ordynacje z bolkowanei list
        i jeszcze ktoś zamieszał w Ząbkach z okręgami
        zeby 22 tys miasto podzielić tylko na 3 okręgi wyborcze po 5-8tys wyborców w każdym - to już jakaś farsa samorządu zaczyna się robić.

        ciekawe jak będzie frekfencja - obstawiam ok 20%
        Przecież te politykierskie gierki jeszcze bardziej zniechęcają ludzi
        do uczestnictwa w wyborach - bo większość decyzji zapada za placeami wyborców
        przy stolikach negocjacyjnych.

        Zamiast wzbudzania u obywateli odpowiedzialnośći za państwo,
        poakzuje się, że wyborca to zło konieczne
        wnoszący pewien niewielki czynnik ryzyka.

        Zamiast demokracji mamy kaczokrację.

        Jak to powiedział jeden z mieszkańców Ząbek
        z trybuby sejmowej

        "Co by tu jeszcze spieprzyć Panowie,
        co by tu jeszcze spieprzyć ? "
        • zielonkowianin Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 25.09.06, 11:56
          Słusznie sdarp gada!
          W Zielonce okręgi są w większości 2 mandatowe, 15 tys. miasto podzielono na 7
          okręgów. Każdy ma szansę zobaczyć i wybrać swojego kandydata.
          W Ząbkach ma szansę zobaczyć co najwyżej 1 ze swojej ulubionej listy, a na
          resztę nie zagłosuje albo da z automatu na listę wyborczą od góry do dołu.
          Ale czy o to chodzi?
          • wstachera Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 25.09.06, 12:28
            W Ząbkach, zgodnie z ordynacją, okręgi mogą być 5 - 8 mandatowe.
            Nie od nas radnych to zależy, ale od ustaw, które obowiązywały i w poprzednich
            wyborach, tylko, że Ząbki nie miały wtedy 20 tys. mieszkańców.

            W.Stachera
            • katmandu4 Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 25.09.06, 12:51
              A kto ustalił granice poszczególnych okręgów?
              • wstachera Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 25.09.06, 13:02
                Granice poszczególnych okręgów ustaliła Rada Miasta.

                Warto jednak wiedzieć, że Komisarz Wyborczy nie akceptuje zmian w granicach
                okręgów, które naruszają przyzwyczajenia wyborców. Innymi słowy, tak należy
                tworzyć okręgi i obwody głosowania, aby w jak najmniejszym stopniu je zmieniać.
                Stąd Rada Miasta nie zdecydowała się na żadną zmianę granic obwodów głosowania.
                Obwody głosowania pozostały identyczne z tymi, jakie obowiązywały w wyborach do
                Sejmu (10 obwodów).

                Oczywistym jest, że granice okręgów wyborczych nie mogą krzyżować się z
                granicami obwodów. Okręgi więc mogą składać się tylko z całych obwodów do
                głosowania. Rola Rady Miasta polegała na wybraniu jednego z kilku możliwych
                wariantów łączenia obwodów w okręgi wyborcze, przy założeniu, że:
                - obwody w jednym okręgu muszą się stykać,
                - okręgi mogą być nie mniej niż 5 i nie więcej niż 8 mandatowe;
                - norma przedstawicielska powinna być jak najbardziej zachowana (ilość
                mieszkanców na jeden mandat w każdym okręgu powinna być maksymalnie zbliżona).

                W.Stachera
                • katmandu4 Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 25.09.06, 17:00
                  proszę o ustosunkowanie się do tego postu:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=48118053&a=49222428
                  • wstachera Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 25.09.06, 17:34
                    Taki a nie inny podział jest skutkiem NIE ZMIENIANIA granic obwodów do
                    głosowania.
                    Po pólnocnej stronie torów mieszka tyle osób, że przypada tej stronie miasta 9
                    mandatów. Ale nie można stworzyć jednego okręgu 9-cio mandatowego (za duży),
                    ani nie można podzielić na dwa: 4 (za mały) i 5 mandatowy. Dlatego musiał
                    powstać okręg, który ma ulice z obu stron torów. Ale czy to źle? Czy linia
                    torów musi być linią demarkacyjną miasta?
                    W najnowszym numerzez Co Słychać? są podane ilości mieszkańców w poszczególnych
                    obwodach głosowania. Proszę zaproponować inny, lepszy wariant podziału miasta
                    na okręgi wyborcze - oczywiście zgodnie z ordynacją.

                    W.Stachera
      • wstachera Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 25.09.06, 17:42
        katmandu4 w wątku Zmiana ordynacji i jej b.ważne skutki w Ząbkach!!! napisał:
        > Nie trzeba dużej dociekliwości, żeby stwierdzić, że "nowi" mieszkańcy stoją
        > na gorszej pozycji - jak nie znają ludzi w pozostałych części miasta i będą
        > próbować tylko w swoim gronie wybrać kandydatów, to może się okazać,
        > że "nowe" Ząbki nie będą miały swojej reprezentacji. Wygrają Ci którzy
        > wystartują z list popieranch na terenie całych Ząbek. A więc PiS, PO, LPR,
        > Komitet Stachera/Laskowski, Komitet skupiony wokół Boksznajdera.

        Dzisiaj katmandu4 pisze:
        > Ostatnio w mieście trwa gorączkowa akcja poszukiwania chętnych na Radnych.
        > Radnych szuka "Wspólnota Samorządowa" którą organizuje Sekretarz Miasta, jako
        > zaplecze dla Boksznajdera i lokalny PiS, w osobie Perkowskiego i Uścińskiego.
        > Normalnie można przebierać między Komitetami. Tylko w tym gorączkowym
        szukaniu
        > Radnych nie ma specjalnie logiki - "łapanka" przypadkowych osób może skończyć
        > się jeszcze większym bałaganem w Radzie jak do tej pory.

        Katmandu4 o co Ci chodzi? Najpierw narzekałeś, że nowi mieszkancy nie mają
        szans na kandydowanie, bo ordynacja jest zła, a gdy dajemy taką szansę (choć
        mamy w swoim komitecie wystarczającą ilość osób) to piszesz, że to "łapanka".
        Chyba trochę się zapętliłeś w swojej krytyce.

        W.Stachera
        • katmandu4 Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 26.09.06, 09:21
          Jakoś nie dostrzegam sprzeczności w tym co napisałem do tej pory, pisałem o
          licznych mozliwosciach wyboru KW z sarkazmem.
          "Nowi" mieszkańcy są skazani na dyktat "potentatów" naszej lokalnej polityki,
          bo mało znane jednostki w tej ordynacji nic nie znaczą. Żeby zainstnieć trzeba
          się wiązać z PiS, PO, Wspólnotą Samorządową (Boksznajdera) lub Pana KW. Marny
          wybór.
          • monic18 Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 26.09.06, 09:34
            Katmandu. Jak Ci sie nie podoba "dyktat potentatów" to podobnie jak Stachera
            załóż sobie komitet "Katmandu4". Jak Ty i osoby z twoje listy będziecie dla
            wyborców poważnymi osobami to przejdziecie 5% próg wyborczy. Chyba że zaliczasz
            się (jak sam piszesz) do mało znanych jednostek, ale przecież mało znanych nikt
            do RM nie wybiera. Mało znane osoby nie odgrywają roli w ŻADNEJ ordynacji. Na
            tym polegają właśnie wybory.
            • katmandu4 Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 26.09.06, 10:28
              Nie wyraziłem się widać nadto precyzyjnie, więc może spróbuj sobie wyobrazić
              taką sytuację:

              Masz okręg wyborczy, mały, lokalny. Ludzie się znają bo spotykaja się w
              okolicznym sklepie, na spacerze, w kościele, szkole, są sąsiadami. W takiej
              sytuacji nie musisz być znaną w całych Zabkach osobą, żeby ludzie wiedzieli kim
              jesteś i czy mozna Ci zaufać.
              A teraz sytuacja obecna - okręg obejmujący 1/3 miasta, z różnych parafii,
              szkół, przedszkoli, oddalonych od siebie na szerokość całych Ząbek. Jaką szansę
              ma ktoś startujący z KW "Ziutek"? Dodatkowo musi zdobyć 5% w skali CAŁEGO
              MIASTA, a więc w swoim okręgu jego KW musi mieć około 15%, a w praktyce prawie
              wszyscy sąsiedzi musieliby na Ziutka głosować.

              A teraz zagadka: kto najbardziej zyskuje na takim podziale na okręgi? I
              podpowiedź: kto podzielił maisto na okręgi wyborcze?
              • wstachera Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 26.09.06, 10:44
                Katmandu4, a nie widzisz przypadkowo związku między Twoim totalnym
                krytykowaniem wszystkich, którzy coś dla miasta robią - również tych aktywnych
                radnych, a spadkiem zainteresowania do kandydowania w nowych wyborach.
                Czy przypadkiem ludzie, jak zobaczą na tym forum, jak łatwo można być oplutym,
                to nie powiedzą sobie, "a po co ja będę kandydował". Czy nie jest tak, że sami
                sobie (mieszkańcy Ząbek) przygotowujemy przyszłość, polegającą na tym, że coraz
                mniej osób rzetelnych, uczciwych chce kandydować, bo kojarzy im się to z samymi
                negatywami. A cwaniaki i kombinatorzy kandydować będą, bo oni szukają interesu
                własnego.

                Katmandu4 krytykuj wszystkich za wszystko, a zobaczysz między kim a kim
                przyjdzie Ci wybierać. A kogoś trzeba będzie wybrać.

                W.Stachera
                • katmandu4 Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 26.09.06, 12:07
                  Ciekawe, że słowa takie pisze właśnie Pan - który zawsze był największym
                  krytykiem wszystkiego co się w mieście działo. W dużej mierze słusznie - bo źle
                  się działo. Ale w dużej mierze robił Pan to tak, że ma Pan największy w Ząbkach
                  elektorat negatywny. Dziś, kiedy JB leży na łopatkach, może Pan zacząć się
                  czuć "po drugiej stronie barykady", kiedy krytykę - słuszną czy nie - trudniej
                  się akceptuje.

                  Ja wiem doskonale, że łatwiej krytykować, niż być krytykowanym, ale musi Pan
                  przyznać, że brak krytyki rozbestwia: można robić więcej przekrętów i nikt nie
                  krzyczy.

                  Ma Pan dużo racji, pisząc, że ludzie się boją kandydować, bo boją się krytyki.
                  Ale do Rady nie idzie się po ordery, jakby niektórzy chcieli, tylko po to aby
                  sumiennie pracować. Jeśli ktoś się boi, że nie da rady i będzie musiał się
                  wstydzić swojej bezRadności - to w takim razie nie jego czas.

                  Nie krytykuję dla samego krytykowania, ale by tacy ludzie jak Pan nie myśleli,
                  że po zmianie władz w Ząbkach, to już nikt nie będzie pilnie śledził co
                  robicie. Ja na pewno będę punktował publicznie wszelkie błędy - po to żeby Was
                  dopingować, a nie po to żeby Was gnębić.
                  • kristoflaskowski Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 26.09.06, 12:39
                    katmandu4 niestety musze zaprotestowac przeciw twojej wypowiedzi, prowadzisz
                    negatywna kampanię wyborczą i wprowadzasz ludzi w błąd.

                    Zwróć uwagę, że przed poprzednimi wyborami parlamentarnymi i prezydenckimi tak
                    zwane "niezależne" ośrodki badania opinii społecznej wszem głosily o znaczącej
                    przewadze PO nad PiS i negatywnym elektoracie Kaczyńskiego. Wybory pokazały jak
                    bardzo się "myliły", Ty postępujesz podobnie.

                    pozd.
                    krzysztof laskowski
                    • katmandu4 Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 26.09.06, 13:40
                      > prowadzisz negatywna kampanię wyborczą

                      ale ja nigdzie nie kandyduję, za nikim nie agituję, więc jak tu można mówić o
                      kampanii?

                      > wprowadzasz ludzi w błąd.

                      ale nie dowiedziałem się od Pana w którym miejscu. Proszę o szczegóły.
                      • kristoflaskowski Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 26.09.06, 14:39
                        katmandu4 napisałeś:
                        "Ale w dużej mierze robił Pan to tak, że ma Pan największy w Ząbkach
                        elektorat negatywny."

                        pytam się na jakiej podstawie tak twierdzisz, czy przeprowadzałeś jakiekolwiek
                        badania opinii publicznej (nie wspomnę, że powinny być wiarygodne)?

                        Jak sądzę, nie było żadnych badań, a jedynie jest to tzw. propaganda szeptana,
                        innymi słowy zwykła plotka. Przypomnij sobie dziecięcą zabawę "głuchy telefon".
                        W ten sam sposób teraz ty wykorzystujesz tą metodę propagandy, twierdząc o
                        największym elektoracie negatywny.

                        napisałeś takze: "ale ja nigdzie nie kandyduję, za nikim nie agituję, więc jak
                        tu można mówić o kampanii?". Nie mam podstaw twierdzić, ze będziesz kandydował,
                        jednak wyrażajac poglady włączasz się w kreowanie opinii publicznej. Wiele osób
                        nie będzie kandydowało osobiście do rady miasta lub powiatu, jednak opowiadając
                        swoim znajomym zasłyszane lub przeczytane informacje, nawet nieświadomie będzie
                        powielać podawane przez ciebie przyklady, że ktoś ma złą opnię, że rada ustawia
                        pod siebie wybory itp. W ten sposób jest kreowana negatywna kampania wyborcza i
                        o to chodzi jej twócom, aby powstała zbitka pojęciowa wiąząca z danym
                        nazwiskiem złe skojarzenia.

                        pozd
                        krzysztof laskowski
                        • katmandu4 Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 26.09.06, 15:02
                          Fakt, badań nie przeprowadzałem. Jest to wyraz mojej opinii. Ale osobiście nie
                          znam wielu osób które o panu WS mówiłyby w superlatywach. Właściwie to sobie
                          żadnej nie przypominam. No, ale to nie jest oczywiście żaden dowód, bo ktoś na
                          WS jednak głosował. Żeby nie było wątpliwości - oczywiście szanujemy ich.

                          Pan WS budzi we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony to naprawdę inteligenty,
                          pracowity i dobrze zorientowany w tematyce samorządowej człowiek. Z drugiej
                          strony jego cechy charakteru - przemądrzałość, samouwielbienie, ostentacyjna
                          pogardliwość dla przeciwników, zadziorność i takie "moje zawsze musi być na
                          wierzchu" - mocno mu ciążą na reputacji. Ale żeby nie było niejasności jakby
                          startował w II turze z JB, to bym na niego mimo wszystko zagłosował!

                          Natomiast nie popadajcie zaraz w samozachwyt: opisujecie jakie to macie wielkie
                          dokonania jako Rada, jak jednocześnie większość mieszkańców źle ocenia to co
                          się dzieje mieście (strzelam w ciemno, bez badań). Wkrótce nie będzie na kogo
                          zwalać winę, bo JB oddejdzie do historii. Ja nie chcę się czepiać jak
                          Chibowski, jednego tematu od trzech miesięcy w CS - opisuję, trochę po
                          dziennikarsku, sytuację i osoby przed wyborami a.d.2006.
                          • wstachera Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 26.09.06, 16:17
                            katmandu4 napisał:

                            >
                            > Pan WS budzi we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony to naprawdę
                            inteligenty,
                            >
                            > pracowity i dobrze zorientowany w tematyce samorządowej człowiek. Z drugiej
                            > strony jego cechy charakteru - przemądrzałość, samouwielbienie, ostentacyjna
                            > pogardliwość dla przeciwników, zadziorność i takie "moje zawsze musi być na
                            > wierzchu" - mocno mu ciążą na reputacji.

                            Różne osoby różnie mnie oceniają. Tak bywa na świecie. Nie jest mi jednak
                            obojętne, co myśla na mój temat inni. Cieszy mnie, że nawet moi oponenci
                            uważają mnie za osobę kompetentną.

                            Nie ma ludzi idealnych. Kogoś trzeba wybrać. Kogoś, kto będzie decydował w
                            dużym stopniu o przyszłości tego miasta.

                            Pytanie czy lepszy jest przemądrzały i zadziorny fachowiec, czy miły i
                            sympatyczny laik. Kto lepiej będzie reprezentował miasto w negocjacjach z
                            MPWiK, ZTM itd itp? Jak mówią w reklamie "bank nie jest po to aby był fajny,
                            ale po to aby zarabiał pieniądze."

                            W.Stachera


                            • katmandu4 Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 26.09.06, 17:13
                              Kompetencja to nie wszystko. Wszystkiego jednostka, choćby nie wiem jak zdolna
                              i wybitna - nie jest w stanie sama zrobić. Do tego potrzebuje grona zaufanych,
                              oddanych pracowników: sekretarza gminy, skarbnika, prawnika, specjalistów od
                              funduszy unijnych itp.,dyrektorów zakładów gminnych, szkół, itd. I tu zaczyna
                              się problem Panie Stachera, bo ma Pan niewątpliwy dar zrażania sobie ludzi. Ja
                              po prostu nie wierzę w Pana skuteczność w zbudowaniu stabilnej "władzy".

                              Oczywiście mogę się mylić. Ale wcale nie zamierzam się przekonywać czy miałem
                              rację, teraz oddając na pana głos.
                              • kristoflaskowski Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 26.09.06, 19:59
                                katmandu4 napisał: "Do tego potrzebuje grona zaufanych,
                                oddanych pracowników: sekretarza gminy, skarbnika, prawnika, specjalistów od
                                funduszy unijnych itp.,dyrektorów zakładów gminnych, szkół, itd."

                                Jeśli się nie myle to do objęcia większości z wymienionych stanowisk obowiązuje
                                konkurs i nie ma on na celu znalezienie zaufanych zauszników, tylko sprawnej
                                kadry zarządzajacej podległymi jej jednostkami, z ktorych każda ma uchwalony
                                samodzielny budżet. Tak to się niestety porobilo w naszym miescie, że burmistrz
                                sprawuje władze poprzez zaufane osoby, co z tego wynika można zobaczyć
                                spacerujac po mieście i słuchając ludzi.

                                pozd.

                                krzysztof laskowski
                                • monic18 Wpadka Laskowskiego? 27.09.06, 12:44
                                  Panie Laskowski konkurs na sektetarza gminy lub skarbnika? A który przepis mówi
                                  o konkursach na stanowiska piastowane przez te osoby? Czyżby mała wpadka?
                                  • wstachera Re: Wpadka Laskowskiego? 27.09.06, 14:51
                                    monic18 napisała:

                                    > Panie Laskowski konkurs na sektetarza gminy lub skarbnika? A który przepis
                                    mówi
                                    >
                                    > o konkursach na stanowiska piastowane przez te osoby? Czyżby mała wpadka?

                                    Sorry, monic18, ale czytasz nieuważnie, albo próbujesz za wszelką cenę
                                    dyskredytować przeciwników PiSu.

                                    Laskowski napisał:
                                    > Jeśli się nie myle to do objęcia większości z wymienionych stanowisk
                                    obowiązuje konkurs.

                                    Krzysiek dobrze zna ustawę samorzadową i napisał jak najbardziej poprawnie.

                                    W.Stachera
                                    • monic18 Re: Wpadka Laskowskiego. Ściema. Panie Stachera 27.09.06, 17:24
                                      W takim razie proszę o przytoczenie konkretnych przepisów prawnych obligujących
                                      wójta/burmistrza/prezydenta miasta, do wyłonienia sektetarza, skarbnika,
                                      kierownika jednostki budżetowej itd. W DRODZE KONKURSU? Jak twierdzę że Pan
                                      Laskowski się myli i na te stanowiska z wyłączeniem dyrektorów szkół konkursy
                                      nie obowiązują. Pan zaś nieudolnie broni Laskowskiego jako kandydata na radnego
                                      ze swojej listy.

                                      A co ma do tego jeszcze ten nieszczęsny PIS? Jest Pan również konkurentem dla
                                      innych opcji politycznych i ruchów społecznych.
                                      • wstachera Re: Wpadka Laskowskiego. Ściema. Panie Stachera 27.09.06, 23:35
                                        Pani monic18,

                                        w ostatnich dwóch latach mielismy w gminie Ząbki konkursy na:
                                        - dyrektorów dwóch szkół podstawowych
                                        - dyrektorów trzech przedszkoli
                                        - dyrektora Miejskiego Ośrodka Kultury
                                        - o ile mnie pamięć nie myli na dyrektora Biblioteki
                                        - Kierownika Miejskiego Zakładu Komunalnego.
                                        W ciągu roku będziemy mieli jeszcze konkursy na dyrektorów dwóch gimnazjów.

                                        Sporo tych konkursów.

                                        Dlaczego uważa Pani, że PiS jest nieszczęsny?

                                        W. Stachera
                                      • kristoflaskowski Re: Wpadka Laskowskiego. Ściema. Panie Stachera 27.09.06, 23:40
                                        monic18 potrafię sam się obronić i znam prawo samorządowe. A jak to jest w
                                        twoim wypadku, czy uważasz, że burmistrz ma prawo powoływać "zaufaną" osobę na
                                        funkcję skarbnika osobiście bez niczyjej zgody? Ile twoim zdaniem jest w
                                        Ząbkach jednostek budżetowych i jakie? W jaki sposób były wybierane osoby
                                        pełniące w nich funkcje kierownicze?

                                        uprzejmnie prosze o odpowiedź, abyśmy mogli dyskutować merytorycznie. obecnie
                                        bowiem dociekasz sformułowania wyrwanego z kontekstu.

                                        ps.
                                        wpadką można nazwać to, co teraz obserujemy na głównej scenie poitycznej, a ty
                                        postępujesz podobnie jak polityk SLD, który w dzisiejszej debacie telewizyjnej
                                        chcial dokopac Ziobrze i cytował wyrywki z Adama Lipińskiego całkowicie
                                        wypaczając jego wypowiedź.

                                        pozd.
                                        krzysztof laskowski
                                        • egry Re: Wpadka Laskowskiego. Ściema. Panie Stachera 28.09.06, 07:22
                                          Jestem pełna podziwu dla poziomu empatii, który prezentują dyskutanci.
                                          Brawo!!!
                                          • kristoflaskowski Re: Wpadka Laskowskiego. Ściema. Panie Stachera 28.09.06, 09:14
                                            to ma niewiele wspólnego z empatią, a dyskusja i tak jest na przyzwoitym
                                            poziomie (przynajmniej nikt nie rzuca inwektywami itp). Sceny, ktore obserujemy
                                            w telewizji lub słuchamy w radiu, sa bardziej burzliwe.

                                            w tym konkretnym wypadku chodzi jedynie o literalne czytanie
                                            wypowiedzi "przeciwnika", a nie wyrywanie wyrazów z kontekstu oraz zapoznanie
                                            się z przepisami dwóch ustaw: o samorządzie gminnym i o pracownikach
                                            samorządowych.

                                            pozd.
                                            krzysztof laskowski
                                        • katmandu4 Re: Wpadka Laskowskiego. Ściema. Panie Stachera 28.09.06, 09:44
                                          > monic18 potrafię sam się obronić i znam prawo samorządowe. A jak to jest w
                                          > twoim wypadku, czy uważasz, że burmistrz ma prawo powoływać "zaufaną" osobę
                                          > na funkcję skarbnika osobiście bez niczyjej zgody?

                                          Rozmowa spacza na jakieś boczne tory. Chodziło o umiejętniści pracy z różnymi
                                          ludźmi, niezależnie od sposobu powołania danej osoby na stanowisko. Licytowanie
                                          się kto jest z konkursu, a kto z nadania - nie ma znaczenia. Chodzi tylko o to
                                          czy umie się stworzyć silny, ośrodek władzy. IMHO - stanowicie zbyt
                                          kontrowersyjną, buńczuczną, zadufaną w sobie grupę, żeby wokół Was budować
                                          jakiś sprawny organ władzy.

                                          > postępujesz podobnie jak polityk SLD, który w dzisiejszej debacie
                                          > telewizyjnej chcial dokopac Ziobrze i cytował wyrywki z Adama Lipińskiego
                                          > całkowicie wypaczając jego wypowiedź.

                                          Każdy słyszy to co chce. O ile pamiętam Ziobro dokonał własnej interpretacji
                                          wyrwanej z kontekstu, zastępując pytanie "Te sprawy (sądowe Begger) się toczą?"
                                          (czyli coś może da się załatwić póki są w sądzie), stwierdzeniem "Te sprawy się
                                          toczą." (czyli nic nie możemy zrobić). Jak widać manipulację opanował w
                                          wystarczającym stopniu, chociaż każdy kto oglądał nagranie nie ma chyba
                                          wątpliwości która z tych interpretacji jest prawdziwa.
                                          • kristoflaskowski Re: Wpadka Laskowskiego. Ściema. Panie Stachera 28.09.06, 10:24
                                            wracajac do wybiórczego wybierania cytatów :)

                                            katmandu4 napisał: "Chodzi tylko o to czy umie się stworzyć silny, ośrodek
                                            władzy."

                                            Ależ w naszym mieście od kilkunastu lat mamy tak silny ośrodek władzy, że żadna
                                            decyzja nie moze byc podjęta bez jego zgody. Do czego to prowadzi można się
                                            przekonac naocznie samemu. Czyżby katmandu4 zależalo ci na sprawowaniu władzy w
                                            sposób autorytatywny, jak to obserujemy w Rosji?

                                            pozd.
                                            krzysztof laskowski
                                            • katmandu4 Re: Wpadka Laskowskiego. Ściema. Panie Stachera 28.09.06, 12:11
                                              Zależy jak kto sobie zdefiniuje pojęcie "silny".
                                              JB nie miał poparcia w Radzie i miał słaby zespół współpracowników.

                                              Możliwości rządzenia definiują odpowiednie ustawy, ale o sposobie jego
                                              wykonywania decyduje charakter osoby.
                                              Można być dobrym fachowcem i psuć wszystko swoim zachowaniem, albo być słabym
                                              fachowcem i nadrabiać dobrymi kontaktami z ludźmi. JB przyjął tą drugą taktykę.
                                              Niestety musiał.
                                              • kristoflaskowski Re: Wpadka Laskowskiego. Ściema. Panie Stachera 28.09.06, 12:58
                                                katmandu4 napisał:
                                                "Zależy jak kto sobie zdefiniuje pojęcie "silny". JB nie miał poparcia w Radzie
                                                i miał słaby zespół współpracowników."

                                                Ależ mylisz się przez większość czasu JB miał poparcie w radzie, a można nawet
                                                powiedzieć, ze mial radę w garści. Nawet w obecnej kadencji mógł liczyć przez
                                                większość czasu na głosy 8 radnych w tym Jarzyły i Dąbrowskiej z PiS-u oraz
                                                Miłosz i Kołodziejczyka z LPR-u. Miał zatem większośc bezwzględna pozwalająca
                                                na rządy silnej ręki.

                                                Chyba się zapętliłeś, z jednej strony piszesz, że JB ma "słaby zespół
                                                współpracowników" a następnie twierdzisz "Można.... być słabym fachowcem i
                                                nadrabiać dobrymi kontaktami z ludźmi. JB przyjął tą ....taktykę".

                                                Z drugiej strony wskazujesz na patologię słaby merytorycznie burmistrz, który
                                                ma poparcie ze strony jeszcze gorzej przygotowanych wspólpracowników. Ten stan
                                                nalezy zmienić i dlatego KWW Waldemara Stachery CZAS NA ZMIANY zaprasza
                                                wszystkie osoby, którym zależy na gruntownej przemianie naszego miasta do
                                                swoich szeregów.

                                                pozd.
                                                krzysztof laskowski
                                    • gosia1976 Re: Wpadka Laskowskiego? 28.09.06, 10:12
                                      wstachera napisał:

                                      > Sorry, monic18, ale czytasz nieuważnie, albo próbujesz za wszelką cenę
                                      > dyskredytować przeciwników PiSu.

                                      Panie Stachera, skoro Pan twierdzi, że wypowiedź monic18 to dyskredytacja
                                      przeciwników oznacza to,że Pan i Pana koledzy (czyt. Laskowski i inni z Pana
                                      komitetu) uważacie się za przeciwników PiS.
                                      Zresztą potwierdza to również atak Pana Laskowskiego na Panią Hannę P. z PiSu,
                                      której zarzuca, że podszywając się pod hankow prowadzi nieczystą kampanię. A
                                      może uważacie, że monic18 to też jakiś ukryty działacz PiS, tylko jeszcze nie
                                      wiecie kto to.
                                      Wydawało mi się zawsze, że jakoś się z PiSem dogadujecie, a tu proszę, awantura
                                      w telewizji wokół PiSu a Wy już uważacie się za ich przeciwników?
                                  • kristoflaskowski problemy z czytaniem? 27.09.06, 15:12
                                    Jak zapewne monic18 zdajesz sobie sprawę, w swoim wystšpieniu napisałem: ?Je?li
                                    się nie myle to do objęcia większo?ci z wymienionych stanowisk obowišzuje
                                    konkurs?.?
                                    Zatem nigdzie nie popełniłem błędu logicznego, tym bardziej, że moja odpowied?
                                    dotyczyła cytatu. Oczywi?cie mogę rozpisać szczegółowo, na które konkretnie
                                    stanowiska taki konkurs obowišzuje, je?li zachodzi taka potrzeba.

                                    Według katmandu4 zaufanym człowiekiem burmistrza powinien być m.in.:
                                    1. skarbnik
                                    2. dyrektorzy szkół
                                    3. dyrektorzy zakładów gminnych,
                                    4. sekretarz
                                    5. skarbnik
                                    6. prawnik,
                                    7 specjalista od funduszy unijnych

                                    Z całej tej plejady stanowisk moim zdaniem tylko sekretarz gminy może być
                                    człowiekiem burmistrza, pozostałe osoby sš urzędnikami miejskimi, które powinny
                                    służyć dobru mieszkańców i Zšbek, a nie tylko i wyłšcznie swojego szefa.
                                    Obecnie mamy do czynienia z takimi oto kwiatuszkami, kiedy urzędnicy miejscy
                                    wręcz sabotujš prace rady miasta. Zatem odejd?my od dzielenia stanowisk na
                                    zasadzie kumoterstwa i optujmy za kryterium kompetencji.

                                    pozd.
                                    krzysztof laskowski
                              • wstachera Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 27.09.06, 14:48
                                katmandu4 napisał:

                                > Kompetencja to nie wszystko. Wszystkiego jednostka, choćby nie wiem jak
                                zdolna
                                > i wybitna - nie jest w stanie sama zrobić. Do tego potrzebuje grona
                                zaufanych,
                                > oddanych pracowników: sekretarza gminy, skarbnika, prawnika, specjalistów od
                                > funduszy unijnych itp.,dyrektorów zakładów gminnych, szkół, itd. I tu zaczyna
                                > się problem Panie Stachera, bo ma Pan niewątpliwy dar zrażania sobie ludzi.
                                Ja
                                > po prostu nie wierzę w Pana skuteczność w zbudowaniu stabilnej "władzy".

                                Niestety katmandu4 zupełnie mnie nie znasz i dokonujesz manipulacji.
                                Opisujesz moje potyczki z przeciwnikami i na ich podstawie wyciągasz wnioski o
                                umiejętności współpracy z np. Sekretarzem czy Skarbnikiem.

                                Obecny Burmistrz, jego zastępca, po.Skarbnik, Sekretarz to ludzie, którzy nie
                                są moimi współpracownikami. Uważam, że działalją na szkodę tego miasta i tak
                                ich traktuje. Kiedyś próbowałem, rozmawiałem, tłumaczyłem, bo liczyłem na
                                zmianę w działaniu JB i jego najbliższych pomocników.

                                Moje umiejętności współpracy oceniaj np. po Komisji Rewizyjnej Rady Miasta.
                                Pracy tej komisji przewodniczę i za nią odpowiadam. Czy z tej komisji dochodzą
                                Cie informacje o sporach, kłótniach itp? Komisja działa sprawnie, atmosfera
                                jest dobra, odwalamy sporo roboty.

                                Odpowiedz sobie na pytanie, czy gdyby ktoś ciebie okradł, starałbyś się być dla
                                niego miło? Odpowiedź jest oczywista. Są więc sytuacje i ludzie, z którymi nie
                                da się współpracować, ale to nie znaczy, że nie jesteś osobą umiejącą
                                współpracować.

                                W.Stachera
                                • katmandu4 Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 28.09.06, 09:33
                                  Niezależnie od tego ile stanowisk jest obsadzanych z konkursu a ile według
                                  stopnia pokrewieństwa, istotne jest żeby burmistrz umiał pracować z różnymi
                                  ludźmi.

                                  Pana Stacherę znam osobiście, byłem świadkiem paru jego rozmów i za człowieka
                                  łatwego we współpracy go nie uważam. Ale oczywiście, może to jest kwestia
                                  doboru otoczenia. Przykład dobrej współpracy w Komisji Rewizyjnej to nie jest
                                  dobry przykład, bo to krąg mały, selektywny, a burmistrz musi wspólpracować na
                                  codzień z dzisiątkami ludzi.
                                  • wstachera Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 28.09.06, 10:26
                                    Skoro Komisja Rewizyjna jest za mała, żeby była reprezentatywna to dam inny
                                    przykład. Swego czasu kierowałem inwestycją telefonizacji w Ząbkach. Z tej
                                    racji miałem do czynienia z kilkunastoma firmami (ponad setka ludzi),
                                    przedstawicielami TPSA, pracownikami Urzędu oddelegowanymi do tej inwestycji
                                    jak również z Burmistrzami. I współpraca była. Nikt nie zrezygnował, nikt się
                                    nie obraził.
                                    Co więcej, mimo, że z TP SA najbardziej "darłem koty" to Dyrektor TP SA z
                                    Brzeskiej zaproponował mi stanowisko Kierownika TP SA w Wołominie.

                                    W negocjacjach czasami trzeba przyjmować różne pozy. Kiedyś na początku lat
                                    90tych, kiedy jeszcze Marek Chibowski był Sekretarzem w Urzedzie Miasta,
                                    umawialiśmy się co chcemy osiągnąć w negocjacjach. W trakcie negocjacji ja
                                    byłem tym złym, który "naskoczył" na kontrahenta i domagał się dużo więcej niż
                                    chcieliśmy wynegocjować. Atmosfera robiła się gorąca i wtedy Marek mówił, no
                                    dobra niech będzie tak i tak (czyli tak jak chcieliśmy wynegocjować) i druga
                                    strona kupowała to z zadowoleniem. Marek był tym dobrym. Czy z tej historii
                                    wynika, że Marek potrafił współpracowac z ludźmi, a ja nie?

                                    Inny przykład. Tworzę komitet wyborczy. Czy w tym komitetcie są ludzie, którzy
                                    nie chcą ze mną współpracować? Nie, są to ludzie, którzy na codzień ze mną
                                    współpracują i chcą to robić po wyborach.

                                    W.Stachera

                                    • katmandu4 Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 28.09.06, 10:53
                                      No cóż. Podstawą zdrowia psychicznego człowieka jest zadowolenie i akceptacja
                                      siebie. Jeśli Pan uważa, że przypisywane mu wady są nieprawdą, to ja nie będę
                                      Panu tego wmawiał na siłę. Pozostańmy przy swoich opiniach.
                        • tijufit Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 26.09.06, 15:07
                          kristoflaskowski napisał:

                          > jednak wyrażajac poglady włączasz się w kreowanie opinii publicznej. Wiele
                          osób
                          >
                          > nie będzie kandydowało osobiście do rady miasta lub powiatu, jednak
                          opowiadając
                          >
                          > swoim znajomym zasłyszane lub przeczytane informacje, nawet nieświadomie
                          będzie
                          >
                          > powielać podawane przez ciebie przyklady, że ktoś ma złą opnię, że rada
                          ustawia
                          >
                          > pod siebie wybory itp. W ten sposób jest kreowana negatywna kampania wyborcza
                          i
                          >
                          > o to chodzi jej twócom, aby powstała zbitka pojęciowa wiąząca z danym
                          > nazwiskiem złe skojarzenia.

                          Czyli uważasz, że lepiej byłoby wprowadzić cenzurę? Zabronić wyrażania swoich
                          poglądów i kreowania opinii publicznej?
                          • kristoflaskowski Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 26.09.06, 15:36
                            tijufit napisał: "Czyli uważasz, że lepiej byłoby wprowadzić cenzurę? Zabronić
                            wyrażania swoich poglądów i kreowania opinii publicznej?"

                            jak sam widzisz nawet tak sformułowanie pytania narzuca czytelnikowi wrażenie,
                            ze jestem za powrotem cenzury itd., a to się mija z prawdą.

                            Protestowałem przeciw wstawianie ogólników typu: "wszyscy tak mówią", ponieważ
                            jest to jak w dowcipie o Radiu Erewań, że w Moskiwie rozdaja mercedesy. Dlatego
                            wyrażajmy swoje prywatne poglądy, jesli jednak zamierzamy powoływac się na inne
                            źródla, to warto je zacytować.

                            pozd.

                            krzysztof laskowski



                  • wstachera Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 26.09.06, 14:16
                    katmandu4 napisał:

                    > Ciekawe, że słowa takie pisze właśnie Pan - który zawsze był największym
                    > krytykiem wszystkiego co się w mieście działo. W dużej mierze słusznie - bo
                    źle
                    > się działo

                    Jak sam widzisz, moja krytyka przez wiele lat, choć zdecydowana, nie była
                    wymysłem opętanego z nienawiści, jak próbowali to pokazać moi adwersarze. Ja
                    nie obrażam się na krytykę mojej osoby. Jeżeli jest niesłuszna to zwyczajnie
                    sie bronię. Nie o mnie tu więc chodzi, ale o tych, którzy zastanawiają się czy
                    nie poświęcić trochę swojego czasu dla dobra miasta. Jaka oni widzą przyszłość
                    przez pryzmat tego forum. Czy ktoś tu pisze, że coś dobrego się udało zrobić
                    radnym. Widzi, że wszyscy to badna nieudaczników. A kto chce z nieudacznikami
                    wspólpracować? Chyba tylko kolejny nieudacznik. My wszyscy odpowiadamy za to
                    miasto.

                    W.Stachera

                    PS. Ząbki przekroczyły 20 tys. mieszkańców. Ustawa mówi, że okręgi muszą być
                    min 5 a max. 8 mandatowe. Ale to radni są źli, że zrobili okręgi 5-8 mandatowe,
                    a nie jedno mandatowe.
                    • katmandu4 Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 26.09.06, 14:39
                      > Ale to radni są źli, że zrobili okręgi 5-8 mandatowe

                      Spokojnie, nigdzie Pana za ordynację nie krytykuję. Co najwyżej za podział
                      Ząbek na okręgi, bo tu już rękę Pan przyłożył. Moim zdaniem można było
                      wydzielić 4 okręgi, skoro na więcej nie pozwala ordynacja.

                      A wogóle to okręgi jednomandatowe byłyby najlepsze.
                      • wstachera Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 26.09.06, 15:38
                        katmandu4 napisał:

                        > > Ale to radni są źli, że zrobili okręgi 5-8 mandatowe
                        >
                        > Spokojnie, nigdzie Pana za ordynację nie krytykuję. Co najwyżej za podział
                        > Ząbek na okręgi, bo tu już rękę Pan przyłożył. Moim zdaniem można było
                        > wydzielić 4 okręgi, skoro na więcej nie pozwala ordynacja.

                        Można, ale matematyka też stawia swoje warunki.
                        Poświęć pólgodziny czasu i zaproponuj podział Ząbek na 4 okręgi wyborcze,
                        zgodne z ordynacją, maksymalnie zwarte, w których współczynnik
                        reprezentatywności dobrze odzwierciedli ilość mieszkanców poszczególnych
                        rejonów (na jeden mandat przypada około 1024 mieszkanców - dobrze by było więc
                        zaby okręgi 5-cio mandatowe miały liczbę mieszkanców jak najbardziej zbliżoną
                        do 1024*5=5120 a 6-cio do 1024*6=6144.

                        W propozycji Rady Miasta
                        okręg 1 zamieszkuje 5278 mieszkańców (5,15 normy)- 5 mandatów
                        okręg 2 zamieszkuje 8189 mieszkanców (7,99 normy)- 8 mandatów
                        okręg 3 zamieszkuje 8050 mieszkanców (7,85 normy)- 8 mandatów.
                        Obwody 1+2 dające okręg 1 tworzą zwartą całość.
                        Obwody 3+4+5+6 dające okręg 2 też tworzą całość, niestety obwód 5 jest długi.
                        Obwody 7+8+9+10 dające okręg 3 to też zwarta całość.

                        Zaproponuj lepsze rozwiązanie.

                        W.Stachera
              • monic18 Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 26.09.06, 12:52
                A ja uważam że większe okręgi są lepsze. Radni powinni identyfikować się z
                większą liczbą mieszkańców a nie z kolegami z jednej klatki schodowej. Ponadto
                w małych okręgach radny jest związany z wąską grupą osób - jego wyborców. Ma
                naturalne ciągoty aby działać wyłącznie na rzecz danego osiedla, odrywa się od
                myślenia w kategoriach dobra ogólnego. Wodociąg do mojego domu, asfalt na mojej
                ulicy, autobus do mojego osiedla. To właśnie dotychczasowy prawie
                jednomandatowy system wyborczy spowodował, że tych radnych nic nie łączy, zaś
                każdy myśli w kategoriach "mojego" osiedla.
                • katmandu4 Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 26.09.06, 14:00
                  > Radni powinni identyfikować się z
                  > większą liczbą mieszkańców a nie z kolegami z jednej klatki schodowej

                  Ale tego nie zmieni wielkość okręgu wyborczego! Poza tym pojedynczy radny nie
                  uchwali położenia asfaltu, ustalenia przystanku, itp. Jak liczysz na taką
                  korzyść z dużych okręgów w tej materii, to nie masz racji.
                  Niezależnie od wielkości okręgów każdy radny powinien wykazywać proząbkowskie
                  myślenie.

                  A duże okręgi to większa anonimowość, a więc mniejsza szansa na wybór ludzi
                  których znamy i cenimy. Za to większa że głosując na listę zafundujemy komuś
                  dietę na 4 lata i tyle. Zwłaszcza jak komitety zaczynają szukać kandydatów w
                  internecie.
                  • monic18 Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 26.09.06, 14:12
                    katmandu4 napisał:

                    Zwłaszcza jak komitety zaczynają szukać kandydatów w internecie.


                    A kto to jest taki zdesperowany?
                    • katmandu4 Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 26.09.06, 14:33
                      no monic18, nie przeczytałaś pierwszego postu w tej dyskusji?
    • tijufit Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 26.09.06, 15:18
      wstachera napisał:

      > (...) Osoby nie związane z żadnym ugrupowaniem nie mają praktycznie
      > możliwości kandydowania indywidualnego.

      To bardzo niedobrze.

      > Komitet Wyborczy Wyborców Waldemara Stachery CZAS NA ZMIANY może udostępnić
      > miejsca na swoich listach osobom, które identyfikują się z naszą
      > działalnością i chcą aktywnie uczestniczyć w naprawie naszego miasta.

      Jakie wymagania musiałaby spełniać taka osoba aby zostać wpisana na tą listę?
      • wstachera Re: Do osób zainteresowanych kandydowaniem do Rad 26.09.06, 15:27
        Musi się ze mną spotkać i porozmawiać.

        W.Stachera

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka