Dodaj do ulubionych

WÓZKI NA KLATKACH

04.11.06, 16:55
MAM PROZBE DO SĄSIADÓW Z KLATKI 5 I 6 O NIE STAWIANIE WÓZKÓW PRZY WEJŚCIU DO
KLATKI. ROZUMIEM ŻE WÓZKI SĄ CIĘŻKIE ALE WEJŚCIE Z INNYM WÓZKIEM LUB Z JAKIMŚ
GABARYTEM CZY NAWET ZAKUPAMI CZASAMI GRANICZY Z CÓDEM ALE SAM MAM MAŁE
DZIECKO I WNOSZĘ GO NA GÓRE. Z GÓRY DZIĘKUJE
Obserwuj wątek
    • magzela Re: WÓZKI NA KLATKACH 06.11.06, 10:44
      Niestety to jest efekt braku wozkowni. Tylko należy sie zastanowić co bedzie za
      kilka lat jak zwiększy sie liczba dzieciaczków. Mi wózki akurat nie
      przeskadzają.
      • viatcheslav3 Re: WÓZKI NA KLATKACH 06.11.06, 18:15
        mnie wózki również nie przeszkadzają.
        dziś wystawię 2 worki z kartoflami, bo kupiłem 100kg na zimę, a nie mam gdzie
        tego podziać, mam nadzieję, że nikomu nie będzie to przeszkadzać? prawda?
        z góry dzięki:)
        • grzegorz_42 Re: WÓZKI NA KLATKACH 07.11.06, 00:11
          A mi wózki też przeszkadzają :)
          Czasami tak stoją że trudno przechodzić.

          Może i ja coś wystawię do kompletu!! :D
          Tylko nie wiem co! Ale obiecuję, że niebawem coś wymyślę.

          Pozdrawiam sąsiadów i sąsiadki

          PS. Mam nadzieję, że będzie można pożyczyć trochę kartofli jak zabraknie do
          obiadu :D
          Wózkiem już jeździłem po zakupy... :D :D
          • viatcheslav3 Re: WÓZKI NA KLATKACH 07.11.06, 08:01
            no ja właśnie czyimś wózkiem z naszej klatki jeździłem po te ziemniaki.
            Oczywiście woziłem po 1 worku na raz, a nie od razu dwa, także 50kg jednorazowo
            na pewno nie zaszkodziło zawieszeniu wózka.
            Uważam, że takie sąsiedzkie pożyczanie dóbr będzie wielką korzyścią dla nas
            wszystkich. Gdyby komuś zabrakło ziemniaków, bardzo proszę, częstujcie się.
            Jutro wystawię jeszcze kosz na brudną bieliznę (co mi będzie w mieszkaniu
            miejsce zajmował, a w dodatku smrodził:) ).
            • iza.piecinska Re: WÓZKI NA KLATKACH I ROWERY !!!!!!! 07.11.06, 11:26
              Ten sam problem jest z rowerami...
              Też mam małe dziecko i też wnoszę wózek na górę ( i nie jest to dla mnie
              problem...mimo tego że wózek do najlżejszych rzeczy na świecie nie należy ;)
              Ale jak ktoś zostawia rower na klatce przy wejściu to dostaję szału !!
              Nie wspominam już o tym, że wózka wtedy nie jestem w stanie w żaden sposób
              wnieść do domu ...
              (klatka 1,2)


              Pozdrawiam.
              • matlenka Re: WÓZKI NA KLATKACH I ROWERY !!!!!!! POMYSŁ 29.11.06, 10:52
                Drodzy Sąsiedzi,

                A może spróbować poradzic sobie z problemem trzymania wózków i rowerów na
                klatkach? W każdej parzystej klatce (nr 2,4,6,8) pod schodami na parterze jest
                kawałek miejsca, które możnaby z powodzeniem wykorzystac na przechowalnie
                wózków i rowerów, zwłaszcza dla lokatorów z wysokich pięter. Jakoże problem z
                brakiem piwnic daje sie większości we znaki, proponowałabym składkę, i
                założenie kraty, zeby nie kusic losu. Co Wy na to Drodzy Sąsiedzi? Sadzę ze
                zmiesciłoby się tam np ze 2 wózki i 3 rowery- składaliby sie tylko oraz mieli
                klucze, lokatorzy zainteresowani takim rozwiazaniem. Dla matek taszczących
                wózki na wysokie pietra sądzę byłoby o wiele łatwiej wnieśc je tylko na
                półpietro.

                pzdr/m
            • jerson71 Re: WÓZKI NA KLATKACH 08.11.06, 00:27
              To już wiem dlaczego sąsiadowi siadły amorki w tym wózku :D
              Piszę się na frytki :D
              Tak na poważnie, myślimy tzn KTOŚ myśli o podjazdach dla wózków na parter.
              Nasz administrator zbiera oferty.
              Tak koło skrzynek jest dużo miejsca i wózki nie będą przeszkadzać nikomu.
              Niestety nasz deweloper zapomniał o kilku rzeczach (między innymi o wózkowni).
              Niby jest pomieszczenie w garażu, ale musielibyśmy do każdego wózka dodawać
              pilota do garażu. No i ten wjazd wyjazd wózkiem z garażu :)
              • viatcheslav3 Re: WÓZKI NA KLATKACH 08.11.06, 07:44
                > Niby jest pomieszczenie w garażu,

                no ale na rowery będzie jak znalazł! prawda? to kiedy można sie wprowadzać?
                • gvv Re: WÓZKI NA KLATKACH 09.11.06, 21:18
                  Szanowni sąsiedzi,
                  ponieważ widzę, że wózek stojący na klatce urósł do rangi wielkiego problemu
                  wyjaśniam:
                  - znoszenie ciężkiego wózka z II piętra nie jest rzeczą miła, a dla niani-babci
                  mało możliwą (zwłaszcza, że w trybie expresowym trzeba się wrócić po dziecko
                  ubrane po zimowemu),
                  - stawianie zimową porą wózka niemowlaka na klatce to wyjście przejściowe - do
                  czasu wykonania przez wybraną firmę zjazdu z parteru na klatkę. Gdy to zostanie
                  wkrótce wykonane wózki będzie można postawić pod schodami lub w okolicy skrzynek
                  na listy (tak, aby nikomu nie przeszkadzały),
                  - żarty w stylu młodzieży wszechpolskiej porównujące wózek do worka ziemniaków
                  jakoś mnie nie śmieszą. Nie śmieszyły również za kawalerskich czasów. Więc
                  podobnie jak całej młodzieży wszechpolskiej tak sąsiadowi viatcheslavowi życzę
                  więcej cierpliwości i bliźniąt.
                  Chętnie zobaczę pokaz wnoszenia wózka w Pana wykonaniu.



                  Pozdrawiam
                  GVV
                  • viatcheslav3 Re: WÓZKI NA KLATKACH 10.11.06, 16:07
                    to smutne musiał sąsiad mieć życie kawalerskie, skoro nawet wtedy humoru nie
                    posiadał (swoją drogą, gdzie to porównanie wózka do worka?). no cóż, sąsiad miał
                    do tego prawo. a wózek swego czasu wnosiłem na piętro i nie narzekałem z tego
                    powodu.
                • jerson71 Re: WÓZKI NA KLATKACH 17.11.06, 19:42
                  viatcheslav3 napisał:

                  > > Niby jest pomieszczenie w garażu,
                  >
                  > no ale na rowery będzie jak znalazł! prawda? to kiedy można sie wprowadzać?

                  Z tymi rowerami to nie tak łatwo.
                  Po 1.
                  Wtedy do wózkowni musieliby mieć klucz wszyscy. Co się z tym wiąże? Jeżeli
                  klucz mają wszyscy to tak jak z tym szachtem gdzie skradziono licznik ciepła.
                  Uwaga. Nikogo tu o nic nie posądzam.
                  Po 2.
                  Nie wiem czy wszystkie rowery by się tam zmieściły? I co wtedy? Walka o miejsca
                  postojowe dla rowerów, czy może odkręcanie wentyli?
                  Uwaga. Tu też nikogo nie posądzam o złośliwość.
                  Po 3.
                  Właścicielem garażu są narazie: 1/103 Nasza koleżanka, a w 102/103 Firma Engel.
                  I tu na zrobienie rowerowni w garażu musiałby się zgodzić właściciel.
                  Po 4.
                  Piloty dla rowerzystów, no wtedy to już byśmy mieli bardzo małą kontrolę nad
                  tym kto wchodzi i kto wychodzi z garażu.

                  Jeśli chodzi o podjazdy dla wózków na półpiętro to myślę, że w przyszłym
                  tygodniu będę miał jakieś informacje. Te podjazdy na półpiętro to chyba dobre
                  rozwiązanie, tam poprostu jest więcej miejsca i nikomu nie powinno to
                  przeszkadzać.
                  W końcu też kiedyś będę chodził z wózkiem więc robię też to dla siebie :)

                  A właśnie, kiedy sąsiad od tych 100 kg ziemniaków zaprasza nas na frytki??
    • marckrzyzanowski propozycja na WÓZKI NA KLATKACH 14.11.06, 14:05
      Dzien dobry
      Moim zdaniem problem dziennego przechowywania wozkow i rowerow mozna rozwiazac
      przez wybudowanie wiaty na miejscu bardzo kontrowersyjnych wynajmowanych
      odplatnie miejsc postojowych.
      Prosze o opinie.
      Pozdrawiam
      • viatcheslav3 Re: propozycja na WÓZKI NA KLATKACH 14.11.06, 16:41
        mam inny pomysł. w garażu pod zjazdami są pomieszczenia - widziałem drzwi:) tam
        powinno być sporo miejsca na wózkarnię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka