Dodaj do ulubionych

komunikacja ząbek

05.03.07, 10:32
czy ktoś wie kiedy będzie jeżdził jakiś autobus oprócz (145,345),(które nie
łączą z centrum) i łączył ząbki z centrum miasta,jak komuś zależy (włodarzom
miasta)na rozwoju tego miasteczka a powinno (bo są to dodatkowe pieniążki)to
niech się zastanowią nad takim rozwiązaniem
Obserwuj wątek
    • sz0rstki Nie jest tak źle... 05.03.07, 12:19
      Włodarzom zależy, więc zorganizowali autobus linii X.
      Kursuje z Powstańców 60 - 62 do ratusza. Przejeżdża przez całe Ząbki.
      Jest jeszcze pociąg, na który udało się m.in włodarzom, załatwić
      jeden bilet z komunikacją miejską. Dodatkow przewidziany jest autobus
      nocny, który kursował będzie z Centrum Warszawy do Zielonki. Oczywiście
      przez Ząbki.
      Coś jeszcze Ci potrzeba ? Może lektykę ? ;)

      pzdr
      • tomek19641 Re: Nie jest tak źle... 05.03.07, 12:26
        witam, a propos wspólnego biletu ztm na pociąg Kolei Mazowieckich relacji
        Wileński Ząbki - to już działa ???
        • sz0rstki Re: Nie jest tak źle... 05.03.07, 12:46
          tu info na ten temat:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=58379171
          pzdr
      • ania.kam Re: Nie jest tak źle... 05.03.07, 14:55
        Tak się składa, że dotychczasowa trasa 145 bardzo mi odpowiadała i jestem teraz
        bardzo niezadowolona z tego, że muszę się przesiadać, żeby dojechać do pracy w
        okolicach Obi. Mam kartę miejską i nie pasuje mi jeszcze płacić za bilet w X.
        Wiem, że się jeszcze taki nie urodził co by wszystkim dogodził, ale wolałam tak
        jak było.
        • vsa Re: Nie jest tak źle... 05.03.07, 16:22
          Wiem, że się jeszcze taki nie urodził co by wszystkim dogodził

          A mi nowa trasa 145 strasznie się podoba oszczędzam dobre 15
          min.
      • zdich Re: Nie jest tak źle... 05.03.07, 16:15
        Otorz chetnie ci odpowiem ze nie sa to najlepsze pomysly naszych wlodarzy a juz
        ci pisze czemu:
        1. Bardzo dobrz ze powstala linia X. Jednak niestety aby z jej pomoca dojezdzac
        do pracy trzeba poniesc dodatkowe koszty. Czyz nie ? Moze Ciebie na to stac ale
        sa tacy ktorych nie stac na dodoatkowe 60 zl miesiecznie.
        2. Jesli chodzi o pociag to chyba tylko dla osiedla domkow jednorodzinnych
        wokol dworca i dla nieiwelu osiedli. Nie jest to zbyt dobre rozwiazanie dla
        osob mieszkajacych w bodaj najbardziej zaludnionej czesci Zabek czyli ul
        Powstancow, gdzie w okolicznych osiedlach mieszka chyba wiecej ludzi niz w
        pozostalej czesci naszego miasta. Co prawda jest tu linia X ale jak wspomnialem
        nie sprzyja ona oszczedzaniu.
        3. Jesli chodzi o nocny to brawo, ale w godzinach szczytu , chyba sie nie przyda

        A lektyki sa za wolne i pewnie tez trzeba byloby kuowac odrebny bilet.
        • netgater Re: Nie jest tak źle... 05.03.07, 17:06
          Idąc tropem twojego rozumowania tory kolejowe powinny być przesunięte na ulicę
          Powstańców ;)
          Teza że na Powstańców mieszka więcej mieszkańców niż w pozostałej części,
          jest "lekko" przesadzona.
          Chciałbym zauważyć, że kupując mieszkanie na pustyni komunikacyjnej, można
          liczyć na dwie rzeczy: albo, że miasto łaskawie da jakiś transport (najlepiej
          jeśli bez dodatkowych dopłat), albo .... że uda się przeprowadzić bliżej
          jakiegoś bardziej cywilizowanego miejsca. Sorry za brutalność tych słów, ale
          taka jest prawda.
          Na pocieszenie - w kwestii transportu widać znaczący postęp w podejściu ZTM-u i
          nowego burmistrza. Ale trzeba niestety trochę jeszcze poczekać.
        • sz0rstki Re: Nie jest tak źle... 05.03.07, 19:59
          zdich napisał:

          > Otorz chetnie ci odpowiem ze nie sa to najlepsze pomysly naszych wlodarzy a
          juz
          >
          > ci pisze czemu:
          > 1. Bardzo dobrz ze powstala linia X. Jednak niestety aby z jej pomoca
          dojezdzac
          >
          > do pracy trzeba poniesc dodatkowe koszty. Czyz nie ? Moze Ciebie na to stac
          ale
          >
          > sa tacy ktorych nie stac na dodoatkowe 60 zl miesiecznie.
          > 2. Jesli chodzi o pociag to chyba tylko dla osiedla domkow jednorodzinnych
          > wokol dworca i dla nieiwelu osiedli. Nie jest to zbyt dobre rozwiazanie dla
          > osob mieszkajacych w bodaj najbardziej zaludnionej czesci Zabek czyli ul
          > Powstancow, gdzie w okolicznych osiedlach mieszka chyba wiecej ludzi niz w
          > pozostalej czesci naszego miasta. Co prawda jest tu linia X ale jak
          wspomnialem
          >
          > nie sprzyja ona oszczedzaniu.
          > 3. Jesli chodzi o nocny to brawo, ale w godzinach szczytu , chyba sie nie
          przyd
          > a
          >
          > A lektyki sa za wolne i pewnie tez trzeba byloby kuowac odrebny bilet.

          Ktoś wcześniej mądrze napisał że: "jeszcze się taki nie urodził...".
          Mieszkam w Ząbkach południowych od prawie 7 lat i mam w sobie tyle
          pokory, żeby rozumieć potrzeby i możliwości. Wybór linii X zamiast ZTM
          jest dla budżetu miasta znacznie korzystniejszy finansowo i dało się to
          połączenie zrealizować dość szybko. Czego niestety nie dałoby się tak szybko
          uczynić w przypadku ZTM (problem: kasa i infrastruktura).
          Niestety, planując zamieszkanie w takim miejscu trzeba brać pod uwagę wszystkie
          aspekty finansowe, także ten, że nie zaoszczędzimy na komunikacji.
          Mamy więc możliwość albo zapłacić 2 złote dodatkowo, albo "z buta" do
          Chełmżyńskiej.
          Pociąg jest głównie dla środkowej części Ząbek, ale dobrze że jest, bo tam też
          mieszkają ludzie o czym często zapominamy jako mieszkańcy "południa" ;).
          Zapomniałem, że jest jeszcze słynny busi do M1 z Powstańców.
          Generalnie, chodziło mi o to, że w obecnej sytuacji nie ma co biadolić.
          3 - 4 - 6 - 7 lat temu to były "czasy". Tak więc więcej optymizmu. Kupiliśmy
          mieszkanie o połowę taniej niż w Warszawce, mamy pod nosem las i poprawiającą
          się pomału infrastrukturę.

          A co do lektyki, jak się ma wysokie wymagania, to trzeba mieć też środki
          na ich zaspokojenie... ;)

          pzdr
          • robek1978 Re: Nie jest tak źle... 06.03.07, 02:41
            no cóż niewiele się dowiedziałem,ale cieszę się i dzięki że podjeliście temat
            oczywiście zgadzam się że kupiliśmy tu tańsze mieszkanka ale to nie oznacza że
            mam się godzić z tym że mam jeżdzić lektyką do stolicy położonej zaledwie 12km
            dalej.a jeśli chodzi o inwrastrukturę i kulturę tego miejsca do bardzo daleko
            do europejskich standardów:w jezdni dziury,dwa sklepy,fryzjer i znowu
            dziury,moim zdaniem trzeba mobilizować ludzi odpowidzialnych za ten stan do
            dzialania.pozdro.
          • tijufit Re: Nie jest tak źle... 06.03.07, 09:20
            sz0rstki napisał:

            > Generalnie, chodziło mi o to, że w obecnej sytuacji nie ma co biadolić.
            > 3 - 4 - 6 - 7 lat temu to były "czasy". Tak więc więcej optymizmu. Kupiliśmy
            > mieszkanie o połowę taniej niż w Warszawce, mamy pod nosem las i poprawiającą
            > się pomału infrastrukturę.

            Generalnie idzie ku lepszemu, jednak największą bolączką jest czas dojazdu w
            szczycie do W-wy. Gdyby powstała Nowoziemowita lub Trasa Olszynki Grochowskiej
            czas dojazdu do centrum skróciłby się pewnie dwukrotnie albo i lepiej. Gdy
            powstanie nowa Żołnierska i Marsa, a to już w sumie za kilka lat, trochę się
            poprawi dojazd. No i jeszcze liczę na powstanie niedługo Strażackiej, też
            powinna rozładować nieco korki na Chełmżyńskiej (ale ostatnio jakoś cicho o tej
            inwestycji).
            • sz0rstki Re: Nie jest tak źle... 06.03.07, 11:08
              W tym roku ma ruszyć remont ul. Chełmżyńskiej od Strażackiej do Ząbek.
              Mam nadzieję, że projekt przewiduje przebudowę skrzyżowania ze Strażacką.
              Korek jest tam generowany nie tylko przez przejazd kolejowy ale także
              przez skręcających w lewo w kierunku Rembertowa. Wystarczyłoby wydzielić
              pas dla skręcających w lewo, i samo to, nieco udrożniłoby przejazd w kierunku
              Marsa.

              pzdr
              • tijufit Re: Nie jest tak źle... 06.03.07, 11:42
                sz0rstki napisał:

                > W tym roku ma ruszyć remont ul. Chełmżyńskiej od Strażackiej do Ząbek.
                > Mam nadzieję, że projekt przewiduje przebudowę skrzyżowania ze Strażacką.

                Niestety nie przewiduje, przebudowa tego skrzyżowania (ronda) nastąpi w
                momencie budowy Strażackiej, teraz tylko nowy asfalt.

                > Korek jest tam generowany nie tylko przez przejazd kolejowy ale także
                > przez skręcających w lewo w kierunku Rembertowa. Wystarczyłoby wydzielić
                > pas dla skręcających w lewo, i samo to, nieco udrożniłoby przejazd w kierunku
                > Marsa.

                Dokładnie, gdyby powstał dodatkowy pas do skrętu w lewo, korek byłby znacznie
                mniejszy, bo nierzadko jest tak, że jeden samochód zablokuje przejazd przez
                skrzyżowanie czekając na skręt w lewo i krótki czas otwarcia przejazdu nie jest
                optymalnie wykorzystany. Była o tym mowa tutaj
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=52151662&a=52152969
                Tomkrt pisał, że "W związku z planowaną budową ronda - mało prawdopodobne żeby
                ktoś chciał zaczynać zabawę z budową nowych pasów. Projekty,
                uzgodnienia wykupy, koszta - a jeszcze ktoś może o niegospodarność posądzić.
                Ale spróbować nie zaszkodzi - w wolnej chwili napisze
                pismo do ZDMu- chociaż efekt jest do przewidzenia."

                Tak więc szansa na poprawienie przepustowości tego skrzyżowania jest niewielka,
                ciekawe czy Tomkrt wysłał pismo i dostał odpowiedź.
      • art.28 Re: Nie jest tak źle... 08.03.07, 19:22
        NIE JEST TAK ŻLE!!!Kolego jest fatalnie a nie żle.Jak można pisać takie bzdury!Albo pracujesz w urzędzie miasta albo nie mieszkasz w Ząbkach.Nie każdy mieszka przy stacji P.K.P.Proponuje przejść sie np.z ul.Powstańców do stacji i zmierzyć czas tej przechadzki w smrodzie spalin i braku chodnika do cmentarza.Autobus 145 już nie kursuje do Trockiej bo ktoś miał kaprys zmienić trasę bez jakich kolwiek konsultacji z mieszkańcami Ząbek.Linia 345 to za mało.Trzeba było dorzucić 145 na Młodzieńczej-PARANOJA.Obecny burmistrz Ząbek obiecywał 170 do Ząbek od 1.01.2007.No i co?No i ....Gratulacje dla Burmistrz.Może dorzucić coś o dziurach na Ząbkowskich drogach?Zawsze kłamstwa i gruszki na wierzbie,byle do koryta sie dostać.
      • art.28 Re: Nie jest tak źle... 08.03.07, 19:40
        I jeszcze jedno kolego sz0rstki.O tych lektykach to już przegięcie.Proponuje choć troche pomyślunku przed pisaniem takich BZDUR!!!
        • adi215 Re: Nie jest tak źle... 08.03.07, 19:54
          art.28 napisał:

          > I jeszcze jedno kolego sz0rstki.O tych lektykach to już przegięcie.Proponuje ch
          > oć troche pomyślunku przed pisaniem takich BZDUR!!!
          a ja proponuje kupić mieszkanie w centrum warszawy a nie na powstańców i niemieć pretensji o niewiadomo co ,mieszkasz gdzie mieszkasz i widziały gały co brały.
          • art.28 Re: Nie jest tak źle... 08.03.07, 20:11
            Jeśli tobie odpowiada obecny stan rzeczy to proponuje czekać na wspominane wcześniej lektyki.Ja poruszam sie autem i wisi mi komunikacja zbiorowa ale żal mi jest tych ludzi czekających na zatłoczonych przystankach i przesiadających sie kilka razy żeby dojechać np.do śrudmieścia,więc teksty o gałach zachowaj dla siebie.
            • adi215 Re: Nie jest tak źle... 08.03.07, 20:14
              art.28 napisał:

              > Jeśli tobie odpowiada obecny stan rzeczy to proponuje czekać na wspominane wcze
              > śniej lektyki.Ja poruszam sie autem i wisi mi komunikacja zbiorowa ale żal mi j
              > est tych ludzi czekających na zatłoczonych przystankach i przesiadających sie k
              > ilka razy żeby dojechać np.do śrudmieścia,więc teksty o gałach zachowaj dla sie
              > bie.
              patrzcie jaki wspaniały, nic tylko na posła kandydować w przyszłych wyborach
              • art.28 Re: Nie jest tak źle... 08.03.07, 20:31
                Co ma piernik do wiatraka?Ja pisze o problemach zwykłych ludzi a ty mi tu z polityką startujesz.W takim klimacie to napewno nie pogadamy a jak ci pasi to co jest to daj za to na msze kolego żeby broń Boże sie nic nie zmienilo.
                • adi215 Re: Nie jest tak źle... 08.03.07, 20:48
                  a jechałeś kiedyś komunikacj miejską z tarchomina do centrum albo z włoch czy ursusa? czego Ty oczekujesz że zaraz nam metro wykopią z Ząbek do Warszwy, a może szybki tranwaj? Najpierw tżeba budowac infrastrukture a nie bloki to jest właśnie przyczyna waszego biadolenia
                  • gonzoxx1 Re: Nie jest tak źle... 09.03.07, 09:35
                    a ja uważam, że nie jest tak źle, byłem przygotowany na większe problemy z
                    dojazdem do pracy. W sumie jestem mile zaskoczony. W stosunku do mojego
                    poprzedniego miejsca zamieszkania (Gocław) dojazd do pracy zajmuje mi ca 25-30
                    min więcej (ok 70 min).
            • sz0rstki Re: Nie jest tak źle... 09.03.07, 09:54
              Geniuszu konsekwencji, skoro "wisi Ci komunikacja miejska", to dlaczego "żal Ci
              tych biednych ludzi na przystankach, przesiadających się" etc. ??? :D

              Zatłoczone przystanki i przesiadający się ludzie są w całej Warszawie nawet
              w "śrUdmieściu" , nie tylko w
              Ząbkach ale i w całej Polsce. Rozwiąż ten problem kolego na _swój_ sposób.
              Nakrzycz na forum jak to jest źle a potem daj na mszę.

              pzdr
        • sz0rstki Re: Nie jest tak źle... 09.03.07, 09:46
          Kolego art28, proponuję troszkę luzu, bo Ci gumka pęknie.
          Mieszkam na Powstańców pewnie dłużej niż Ty i pamiętam
          jak było i jak jest. Nie napisałem, że jest świetnie
          tylko, że "nie jest TAK źle".
          Jeśli piszesz o odległości do PKP, to nie pisz bzdetów o 170.
          Pewnie w swojej wściekłości nie zauważyłeś, ale ta linia miała mieć
          trasę koło stacji PKP więc Twojego _problemu_ by nie załatwiła.

          Skoro zdecydowałeś się na zakup mieszkania tutaj, to trzeba było
          wykazać się roztropnością i zorientować w kwestii komunikacji, zamiast płakać
          teraz że "nie wiedziałem, że nie będzie lektyki z mieszkania do pracy"... ;))))

          BTW:
          Nie pracuję w urzędzie i wiele razy miałem krytyczny stosunek do sytuacji w
          naszym mieście. Ale co ja się będę tłumaczył...

          pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka