monic18
28.03.07, 18:52
I oto światem rządzi przypadek. Całkiem przypadkowo na Powstańców w moje ręce
wpadła ulotka "Zarządzanie na miarę XXI wieku" a w niej wymienione same
superlatywy i atuty firmy Nieruchomości - Prosystem.
Indywidualne podejście do klienta, oparcie na nowoczesnych technologiach,
doświadczenie w pozyskiwaniu funduszy unijnych itd. Myślę, co to za firma tak
prężnie działająca - sprawdzę na necie. A tam prawdziwe zaskoczenie - to
firma naszego radnego Waldemara Stachery. Oprócz tego strona w przebudowie i
nic więcej nie można się dowiedzieć.
W zasadzie nic nie mam, do działalności gospodarczej Pana Radnego. Mamy
przecież swobodę działalności gospodarczej.
Mam tylko nadzieję, że przed podpisaniem umowy na zarządzanie z dowolną
Wspólnotą Mieszkaniową firma uzyska licencję na zarządzanie nieruchomościami.
Bo w swojej ulotce zapomniała wspomnieć, czy spełnia ten wymóg.
Trochę niezmaczne jest też sformułowanie że firma ma cyt. kilkunastoletnie
doświadczenie w pracy na płaszczyźnie samorządowej". Może i Pan radny to ma,
ale co ma do tego firma...? Nastąpiło tu wykorzystanie funkcji publicznych
Pana Radnego Stachery, do promowania działalności gospodarczej firmy.