zarobki burmistrzów

24.10.07, 20:34
Burmistrz Ząbek - p. Robert Perkowski - zarabia 9.922zł. Jego
zastępca - p. Grzegorz Mickiewicz - 8.897,60 zł. Na te pensje,
zgodnie z przepisami, składają się różne dodatki: stażowy (5% -
burmistrz: 248 zł; zastępca: 273,60 zł); funkcyjny (burmistrz:1.950
zł, zastępca: 1.600 zł) i dodatek specjalny. Ten ostatni, zgodnie z
przepisami, może wynosić od 20 do 40% wynagrodzenia i dodatku
funkcyjnego łącznie. Jest przyznawany w sposób uznaniowy - w
zależności od zdania radnych: czy burmistrz zasłużył na wyższą
pensję, czy nie. W Ząbkach obaj panowie burmistrzowie mają dodatek
specjalny maksymalny: 40% (burmistrz 2.764 zł., zastępca: 2.464 zł).
Czy ktoś z radnych - jeśli pojawia się na tym forum - może mi
wyjaśnić jakimi osiągnięciami panowie burmistrzowie wykazali się
zaraz na początku kadencji, że Rada Miasta postanowiła ich
wynagrodzić maksymalnym dodatkiem specjalnym?
    • kristoflaskowski Re: zarobki burmistrzów 25.10.07, 09:57
      nowinska.a napisała:
      Czy ktoś z radnych - jeśli pojawia się na tym forum - może mi
      wyjaśnić jakimi osiągnięciami panowie burmistrzowie wykazali się
      zaraz na początku kadencji, że Rada Miasta postanowiła ich
      wynagrodzić maksymalnym dodatkiem specjalnym?


      Jak sądzę na to pytanie powinni odpowiedziec radni PiS i Wspólnoty,
      albowiem to oni przygotowali projekt uchwały i za nim głosowali. Jak
      sądzę najlepiej przygotowana do tej odpowiedzi jest radna Barbara
      Niewiadomska, która była sprawozdawcą ze strony wnioskodawców tej
      uchwały.

      pozd.
      • nowinska.a Re: zarobki burmistrzów 25.10.07, 12:48
        Dziękuję za informację. Chętnie złożę pismo do Pani radnej Barbary
        Niewiadomskiej.
        pozdr
      • marek_greda Radna Niewiadomska - Niemowa? 25.10.07, 15:21
        Przesłuchałem prawie wszystkie kawałki z odbytych Sesji Rady
        Miejskiej. W żadnej chwili nie słyszałem, aby Niewiadomska cokolwiek
        mówiła. Z tego co wiem, to jest sporo radnych w Ząbkach z PISu i ze
        Wspólnoty, którzy w ogóle nic nie mówią. Siedzą, patrzą i są tylko
        maszynkami do głosowania i do pobierania diet.
        A poza tym, taka p. Niewiadomska została radną przypadkiem (po
        rezygnacji p. Mickiewicza) - dostała przecież tylko 84 głosy - może
        dlatego nic nie mówi?
        Podobno jeszcze lepszy jest radny Kurowicki (47 głosów - tu chyba
        sama rodzina głosowała) - ten to zupełnie nic nie powiedział.
        No i oczywiście ludzie/radni ze Wspólnoty Samorządowej są bardzo,
        ale to bardzo małomówni.

        Mam prośbę do Panów Świątkiewicza i Ziemskiego, którzy bywaja na tym
        forum, aby zwrócili uwagę p. Niewiadomskiej, że forumowicze
        chcieliby z Nią pokonwersować na łamach tego forum. Oczywiście
        jeżeli p. Radna Niewiadomska może mówić i obsługa komputera i
        klawiatury to dla Niej nie jest czarna magia.
      • libromante Radny zarabia 150 zł na godzinę.. kto ma więcej? 25.10.07, 21:30
        A ile zarabia radny za "nicnierobienie" i nieprzychodzenie na sesje? Otóż
        zarabia około 1000 zł na rękę. Czyli tylko sześć razy mniej niż Burmistrz a
        odpowiedzialność żadna! Przeciętny radny zarabia grubo 150 zł na godzinę.

        W miesiącu:
        - jedna sesja = 5 h
        - dwie komisje x 1,5 h = 3h
        RAZEM = 8 h

        Dla przeciętnego Kowalskiego jest to jeden dzień roboczy. Radny za jeden pełny
        dzień roboczy ma ok. 1000 zł. Mało czy dużo?

        To i tak są badzo delikatne obliczenia dla Radnego. Od tych wyliczeń należy
        odjąć spóźnienia, wcześniejsze wyjścia po podpisaniu listy a nawet nieobecności.

        Przeliczając czas pensję Radnego na czas pracy to zarabia co najmniej
        kilkukrotnie więcej.

        Cha. Pewnie teraz odezwie się ubodzony zwierz broniąc swojej racji i
        udowadniając jak to on dużo robi przychodząc na sesję tylko po to by: podpisać
        listę, wykrzyczeć kilka agresywnych i inteligentnych epitetów do mikrofonu (by
        było zanotowane że był!) i ucieka przed połową posiedzenia do domu lub innych
        ważnych spraw. A najprędzej to wraca do pracy, bo pewnie powiedział szefowi, że
        idzie na lunch lub musi odebrać dziecko. Szkoda przecież stracić dwóch pensji na
        raz. Wardo doić dwie krowy: gminę i pracodawcę...
        • kristoflaskowski Re: Radny zarabia 150 zł na godzinę.. kto ma więc 26.10.07, 09:04
          no cóż po raz kolejny proponuję, aby na ten temat wypowiedziały się
          osoby, które głosowały za przyjęciem takich a nie innych stawek
          diet.Jak sądzę na to pytanie powinni odpowiedziec radni PiS i
          Wspólnoty.

          Przypominam, ze swego czasu wnioskowalem, aby sesje odbywały sie
          tylko w soboty( czyli dzień wolny od pracy) i aby z tego tytułu nie
          było, żadnych ekwiwalentów, moja propozycja nie znalazła poparcia.

          pozd.
        • krzysztof.murawski Re: Radny zarabia 150 zł na godzinę.. kto ma więc 29.10.07, 21:28
          Może ja dodam kilka słów, jako notorycznie nie przychodzący. Otóż ja
          generalnie byłem i nadal jestem przeciwny podnoszeniu diet radnym w
          sytuacji, gdy radni nic nie robią poza siedzienem na długich
          sesjaich i rozmawianiem na Bardzo Ważne Tematy.

          Moje diety są raczej niskie, jeśli w ogóle występują i uważam, że
          wysokość diet i płac urzędników pochądzących z wyboru powinna być
          jawna bezpośrednio, a nie jedynie pośrednio, czyli via roczne
          oświadczenia lustracyjne.

          Powodem głównym podwyższenia diet była czyjaś chęć podwyższenia
          pensji Burmistrza. Poprzednio pensja ta była na pewno zaniżona
          wskutek niepotrzebnego konfliktu, teraz jest niepotrzebnie zawyżona
          wskutek kompletnego braku konfliktu między panem Burmistrzem, a
          większością w Radzie.

          Podwyższenie diet to była odpowiedź pana Burmistrza, ale w istocie,
          co do efektywności zarządzania i pracowania Rady i Urzędu nie
          zmieniło się tu wiele, żeby nie powiedzieć nic.

          Radni nadal sami sobie przygotowują posiedzenia Rady i spędzają na
          nich długie godziny obradując nad źle przytotowanymi projektami
          uchwał.

          Pozdrowienia

          KM
          • zabki_be Re: Radny zarabia 150 zł na godzinę.. kto ma więc 29.10.07, 22:03
            Panie Murawski.

            Ja znam zupełnie inną historię. To radni opozycyjni (jeżeli tacy istnieją)
            namawiali burmistrza, by wystąpił z wnioskiem o podwyższenie diet dla radnych w
            zamian za podniesienie pensji. Burmistrz odmówił więc ci sami radni nie mieli
            wyjścia i sami złożyli odpowiedni wniosek o podniesienie diet.

            Czy może Pan jakoś udokumentować to, że burmistrz wnioskował o podniesienie diet
            dla radnych czy tylko jest to Pana czcze gadanie jako swoista forma obrony i
            tłumaczenia się z własnych ułomności?
            • krzysztof.murawski Re: Radny zarabia 150 zł na godzinę.. kto ma więc 31.10.07, 21:48
              Coraz mniej chetnie reaguje na anonimowe posty. W tych sprawach
              kazdy powinien wypowiadac sie w swoim imieniu. Ja cytuje swoj
              artykul, ktorego Co slychac nie zamiescilo wraz z listem do redakcji:

              From: krzysztof.murawski [krzysztof.murawski@q.pl]
              Sent: 18 February 2007 14:46
              To: 'coslychac0@op.pl'
              Subject: projekt zmiany diet radnych

              Szanowny Panie Radaktorze,
              Będę wdzięczny za przyjęcie do druku następującego mojego komentarza
              do proejktu Uchwały w sprawie zmian diet Radnych.
              Pozostaję z wyrazami szacunku,
              Dr Krzysztof Murawski
              Radny Rady Miasta


              Dlaczego jestem przeciwny podnoszeniu diet Radnych?

              Został zgłoszony projekt uchwały podnoszący diety Radnych –
              uwzględniając różnice w sposobie naliczania diet – ponad dwukrotnie.
              Dotychczas diety Radnych były niskie i ściśle uzależnione od udziału
              w posiedzeniach Rady lub Komisji. Obecnie proponuje się o wiele
              wyższą dietę, która może być zmniejszona o niewielki procent za
              nieusprawiedliwioną nieobecność na posiedzeniu Rady Miasta lub
              Komisji. Po pierwsze więc, po przyjęciu tej uchwały Radnhi będą
              otrzymywać pełną dietę również w miesiącach, w których Rada się nie
              zbiera, a po drugie, usprawiedliwiona nieobecność nie powoduje
              zmniejszenia diety. Obecny system trudno porównać w pełni z
              propozycją nowej uchwały, ale szacując różnicę, wydaje się, że
              prowadzi ona do podwyższenia diet o około 150%.

              W zasadzie nie jest to propozycja bezzasadna – Radni pracują nie
              tylko na sesjach, ale również na dyżurach, a także poza nimi –
              spotykając się z mieszkańcami, analizując akty prawne lub zapoznając
              się ze sprawami miasta. Kwoty diet mają się nijak do utraconego
              wynagrodzenia – np. urlopów bezpłatnych na udział w posiedzeniach
              Rady.

              Jednakże mimo to sądzę, że jest za wcześnie na podnoszenie diet
              Radnych.
              Obecnie Rada nie funkcjonuje dobrze. Część Radnych jest
              ustosunkowana zbyt krytycznie w stosunku do Burmistrza, część
              natomiast – zbyt bezkrytycznie. Rada nie ma niemal żadnej kontroli
              nad przebiegiem inwestycji miejskich, nie dysponuje niezależnymi
              ekspertami współpracującymi przy tworzeniu miejscowego prawa i
              kontroli działalności Urzędu. Rada grzęźnie pod nawałem bieżących
              spraw, które powinny być prowadzone przez Urząd Miasta, a traci z
              oczu – mimo wielu podejmowanych w tym kierunkiu wysiłków – dłuższą
              perspektywę rozwoju Miasta.

              Nie chodzi tu o krytkę Rady, do której należę. Przeciwnie, sądzę, że
              jesteśmy na dobrej drodze w kierunku rzeczywistego służenia
              rozwojowi Miasta. Jednak nie jest to droga ani łatwa, ani krótka.
              Nie powinniśmy jej rozpoczynać od podwyższania swoich diet, ale od
              wykazania się sukcesami w krytycznej współpracy, uwzględniającej
              różne racje, ale budującej mocną pozycję Rady Miasta jako organu
              decydującego o całokształcie spraw publicznych na terenie gminy
              Ząbki.

              Dopóki tak nie będzie, nie sądzę, aby były podowody do podwyższania
              diet Radnych. Z tego powodu będę głosował przeciw podjęciu tej
              Uchwały w proponowanym kształcie, gdy do takiego głosowania dojdzie.

              Krzysztof Murawski
    • tedglen Re: zarobki burmistrzów 25.10.07, 11:28
      nowinska.a napisała:

      > Burmistrz Ząbek - p. Robert Perkowski - zarabia 9.922zł. Jego
      > zastępca - p. Grzegorz Mickiewicz - 8.897,60 zł.

      Brutto. Na rękę dostają z tego jakieś 6 tys. zł.

      Pensje burmistrzów to rocznie koszt 250 tys. zł dla budżetu. Myślę,
      że nie jest istotne czy burmistrzowie zarobią rocznie ćwierć miliona
      czy pół miliona złotych, istotne jest zaś aby sprawnie działali i
      swoją pracą dla miasta przysparzali w budżecie pieniędzy o rząd
      wielkości więcej niż to co dostają jako pensję. Chociażby pozyskując
      fundusze UE na inwestycje czy prowadząc sprawną akcję zachęcającą
      nowych mieszkańców do meldowania się w Ząbkach.

      Kiepski burmistrz może swoimi błędnymi decyzjami czy zaniechaniami
      zmarnować wielokrotnie więcej niż owe 250 tys. zł.
      • nowinska.a Re: zarobki burmistrzów 25.10.07, 12:46
        Oczywiście, zgadzam się z tedglen. Odpowiedzialność burmistrza jest
        tak duża, że i zarabiane przez niego pieniądze powinny być adekwatne
        do tej odpowiedzialności. Problem jednak pojawia się wówczas, kiedy
        burmistrz otrzymuje dodatek specjalny maksymalnej wysokości w
        sytuacji kiedy nie miał nawet szans, żeby się wykazać sprawnym
        działaniem. Świadczy to chyba o tym, że radni nie analizują sytuacji
        a jedynie podnoszą ręce: nasz człowiek - dajmy mu maksymalnie. A co
        z funduszami europejskimi? Jakie udało się pozyskać? Z ostatnich
        moich informacji (koniec września - nie są więc mocno aktualne)
        wynikało, ze żaden ze złożonych wówczas wniosków nie znalazł uznania
        i pieniędzy unijnych Ząbki wówczas jeszcze nie pozyskały. Być moze
        sytuacja się zmieniła przez ostatni miesiąc...
        Koncepcja zwodociągowania miasta miała być gotowa na 9 września -
        zgodnie z podpisaną przez miasto umową. Na początku października
        gotowa jeszcze nie była. W umowie z firmą wykonującą koncepcję nie
        zapisano, że firma w przypadku nieterminowego wykonania prac
        poniesie jakieś kary...
        • firmowe1 Re: zarobki burmistrzów 25.10.07, 13:03
          No i co teraz?
          Jakieś te dialogi "blade", co teraz pytam, co dalej?
          Co to za zwrot; odpowiedzialność burmistrza jest tak duża....,
          Jak duża, no jak duża, w stosunku np. do odpowiedzialności wójta gminy X,
          prezydenta miasta Y, etc.
          Może jednak zdjąć trochę z niego tej odpowiedzialności, no tak ale jak to
          zrobić, jak nie wiadomo gdzie on tą odpowiedzialność trzyma, bo to że ma to
          chyba pewne, chociaż?, no nie wiem.
          A nich sie mondre radne martwio, a zreszto róbta co chceta!
    • slawomir_ziemski wynagrodzenia burmistrzów a ich praca ... 05.11.07, 23:22
      Szanowni Państwo,

      Podane przez Panią kwoty wynagrodzeń są kwotami brutto.

      Wysokość dodatku specjalnego była przedmiotem gorliwej dyskusji na
      forum Rady Miasta. Komisja Gospodarcza opiniująca projekt uchwały
      zaproponowała dodatek specjalny w wysokości w przedziale 25-35%
      wynagrodzenia i dodatku funkcyjnego (konkretną wysokość należałoby
      sprawdzić w protokole z posiedzenia Rady Miasta, propozycja była
      kilkakrotnie zmieniana).

      Odnosząc się do Pani pytania pragnę poinformować, że osobiście
      głosując za taką stawką dodatku specjalnego brałem pod uwagę chęć
      zmotywowania Zarządu Miasta do intensywnej pracy dla dobra naszego
      Miasta oraz posiadane kwalifikacje. Pan Grzegorz Mickiewicz jest
      osobą bardzo pozytywnie ocenianą w zakresie posiadanych kwalifikacji
      i doświadzcenia w zakresie pozykiwania środków z UE (to właśnie On
      opracowywał wnioski w zakresie pozyskiwania środków z UE na remont
      linii tramwajowej - Most Poniatowskiego czy wiaduktu przy ul. Marsa.
      Jestem przekonany, że zainwestowane Nasze pieniądze w uposażenia
      członków Zarządu przyniosą w najbliżyszym czasie wymierne
      efekty.Potwierdzeniem dobrze obranej strategii jest zbudowanie przez
      Pana Grzegorza Mickiewicza Zastępcę Burmistrza Referatu
      Programowania Funduszy Europejskich (PFE). W związku ze zbliżającymi
      się terminami otwierania rund aplikacyjnych pozwala to
      optymistycznie patrzeć na planowane inwestycje w naszym Mieście.

      Z poważaniem
      Sławomir Ziemski




      • sdarp Re: wynagrodzenia burmistrzów a ich praca ... 06.11.07, 00:14
        slawomir_ziemski napisał:


        >
        > Wysokość dodatku specjalnego była przedmiotem gorliwej dyskusji na
        > forum Rady Miasta. Komisja Gospodarcza opiniująca projekt uchwały
        > zaproponowała dodatek specjalny w wysokości w przedziale 25-35%
        > wynagrodzenia i dodatku funkcyjnego (konkretną wysokość należałoby
        > sprawdzić w protokole z posiedzenia Rady Miasta, propozycja była
        > kilkakrotnie zmieniana).

        A gdzie miejsce na motywowanie zarządu do dobrej pracy ?
        Gdzie możliwość oceny burmistrzów za efekty ?
        Przegłosowując maksymalne możliwe stawki mamy sytuacje taką jak za dawnego PRLu.
        "Czy sę stoi, czy się leży ok 10 tys się należy."
        Wg mnie znacznie bardziej motywująca była by pensja 6 tys brutto
        plus kwartalnie przyznawana nagroda przez Radę Miasta w zależności od dokonań zarządu.
        kryteriami mogły by być:
        - stopnień zrealizowania budżetu,
        - ilość rozstrzygniętych przetargów,
        - sprawność przeprowadzenia inwestycji i i ilość zakończonych inwestycji itp.

        >
        > Odnosząc się do Pani pytania pragnę poinformować, że osobiście
        > głosując za taką stawką dodatku specjalnego brałem pod uwagę chęć
        > zmotywowania Zarządu Miasta do intensywnej pracy dla dobra naszego
        > Miasta oraz posiadane kwalifikacje. Pan Grzegorz Mickiewicz jest
        > osobą bardzo pozytywnie ocenianą w zakresie posiadanych kwalifikacji
        > i doświadzcenia w zakresie pozykiwania środków z UE (to właśnie On
        > opracowywał wnioski w zakresie pozyskiwania środków z UE na remont
        > linii tramwajowej - Most Poniatowskiego czy wiaduktu przy ul. Marsa.

        Za te dokonania Pan Mickiewicz brał pensję w Urzędzie Miasta Warszawy.

        Dlaczego mieszkańcy Ząbek mają mu płacić za dawne sukcesy dla innego miasta ?
        Co on zrobił dla Ząbek przez ostani rok ?

        > Jestem przekonany, że zainwestowane Nasze pieniądze w uposażenia
        > członków Zarządu przyniosą w najbliżyszym czasie wymierne
        > efekty.Potwierdzeniem dobrze obranej strategii jest zbudowanie przez
        > Pana Grzegorza Mickiewicza Zastępcę Burmistrza Referatu
        > Programowania Funduszy Europejskich (PFE). W związku ze zbliżającymi
        > się terminami otwierania rund aplikacyjnych pozwala to
        > optymistycznie patrzeć na planowane inwestycje w naszym Mieście.

        No właśnie gdzie są efekty działań ?
        Niedługo minie rok rządów obecnego burmistrza
        i jedyna duża inwestycja to kontynuacja budowy szkoły podstawowej
        przy Powstańców. Kończą tylko to, co Boksznajder zaczął !!!

        Jakie inwestycje nowy zarząd rozpoczął ?
        Co przygotował ?
        Jak na razie tylko piękne obrazki pokazuje cenrum sportu, łącznik - wszystko tylko na papierze.

        Ok - rozstrzygnięto konkurs na przedszkole - jeden plus.

        Ale co z budową łącznika ?
        Co z przygotowaniem dokumentacji dróg - były już 3 przetargi i kicha.
        Mie będzie projektów - nie będzie wniosków do UE, nie będzie nowych dróg.

        Prosił bym zarząd miasta o przygotowanie podsumowania roku ich rządów. W chłodnych liczbach
        - ile km dróg utwardzono
        - ile zbudowano km kanalizacji
        - ile zbudowano km wodociągu
        Jakie inwestycje są przygotowywane i na jakim etapie są te przygotowania ?

        Może o czymś nie wiem ale z moich obserwacji
        obecna władza jest dobra tylko w marketingu swoich pomysłów, są dobrzy tylko w obietnichach, a z realizacją już cieniutko.
        W mojej ocenie zacznie gorzej sobie radzą z inwetycjami niż Boksznajder.

        Bardzo chciałbym się mylić w tej ocenie.
        Z niecierpliwością czekam na rzetelne podsumowanie i samoocenę roku rządów PiSu w Ząbkach w jednym z najbliższych wydań CS.
        Tylo proszę przedewszystkim o liczby obrazujące dokonania, a nie o opowieści o wielkich planach, zamierzeniach na przyszłość.

        • slawomir_ziemski efekty pracy ... 06.11.07, 01:37
          Szanowny Panie,

          Odpowiadając na Pana pytania i wyjaśniając wątpliwości informuję:

          1) A gdzie miejsce na motywowanie zarządu do dobrej pracy ?
          > Gdzie możliwość oceny burmistrzów za efekty ?
          > Przegłosowując maksymalne możliwe stawki mamy sytuacje taką jak za
          dawnego PRLu
          > .
          > "Czy sę stoi, czy się leży ok 10 tys się należy."
          > Wg mnie znacznie bardziej motywująca była by pensja 6 tys brutto
          > plus kwartalnie przyznawana nagroda przez Radę Miasta w zależności
          od dokonań z
          > arządu.
          > kryteriami mogły by być:
          > - stopnień zrealizowania budżetu,
          > - ilość rozstrzygniętych przetargów,
          > - sprawność przeprowadzenia inwestycji i i ilość zakończonych
          inwestycji itp.

          Czy chciałby Pan pracować jako Burmistrz Miasta za 4 tys. zł mając
          oferty pracy z wynagrodzeniem 10.tys. zł, premia w obu przypadkach
          jest uznaniowa ?.Odpowiedź pozostawiam Panu.

          Jeżeli się Pan orientuje w procesie pozyskiwania środków z UE
          najważniejszy jest proces przygotowania dokumentacji (wniosku).
          Większość aplikacji z których Miasto zamierza relizować inwestycje
          będzie otwieranych już w 2008r (oczywiście w 2007r. były środki
          norweskie na budowę boisk - nie do pozyskania, wnioski zostały
          złożone). Doświadczenie Pana Burmistrza w tym zakresie daje
          gwarancję solidnego przygotowania dokumentów.
          Ocenę pracy można ocenić po stopniu realizacji budżetu oraz planach
          rozwoju Miasta na najbliży rok - budżet na 2008r. powinien być
          uchwalony do końca grudnia br. Bedzie to pierwszy budżet opracowany
          według planów rozwoju naszego Miasta widzianych oczyma nowego
          Zarządu.

          2) Dlaczego mieszkańcy Ząbek mają mu płacić za dawne sukcesy dla
          innego miasta ?
          > Co on zrobił dla Ząbek przez ostani rok ?

          Miasto Ząbki płaci wynagrodzenie za wykonywaną pracę dla Nas. Co
          zrobili Panowie Burmistrzowie (oczywiście szczegółowe informacje
          będą w sprawozdaniu z wykonania budżetu za 2007r) ale wg. mojej
          wiedzy:

          a) nowa miejska linia autobusowa,
          b) opracowanie standardu usług dla linii autobusowej X (wg. mnie
          lepsza usługa),
          c) bilet aglomeracyjny,
          d) dokończenie i rozliczenie budowy sali gimnastycznej przy GP 2,
          e) bieżące nadzór i usuwanie błędów w projekcie szkoły podstawowej
          przy ul. Kościelnej,
          f)rozpoczęcie modernizacji SP1 i 2,
          g) podjęcie działań w zakresie opracowania dokumentacji w zakresie
          planowanych nowych inwestycji (m.in. linia trmwajowa do Ząbek, nowy
          Urzad Miasta,centrum sportu, prebudowa parku, budowa nowego
          przedszkola przy Westerplatte, opracowanie koncepcji budowy
          kompleksowych dróg oraz wodociągów w Ząbkach, budowa kanalizacji
          sanitarnej i rozdzielnej kanalizacji deszczowej,budowa tunelu w
          ciągu ulic Wojska Polskiego i
          Orlej).Całość inwestycji jest planowana na 165 mln zł (bez kosztów
          linii tramwajowej). Bez środków z UE miasto nie jest w stanie
          zrealizować tych inwestycji. Sam koszt kompleksowego remontu i
          budowy dróg w Ząbkach jest planowany na ok. 25 mln zł. Należy
          jeszcze pamiętać o nieuregulowanym stanie prawnym dróg.

          h) poprawa lub/i uzupełnienie dokumentacji formalno-prawnej dla
          inwestycji w zakresie budowy drogi ul. Powstańców/Kopernika,
          Ks.Popiełuszki
          i) budowa parkingu przy Kościele przy ul. Powstańców,
          j) otwarcie poczty przy ul. Powstańców,
          k) zakup sprzętu dla MZK,
          l) pozostałe inwestycje w zakresie wodociągów,dróg,kanalizacji

          3)No właśnie gdzie są efekty działań ?
          > Niedługo minie rok rządów obecnego burmistrza
          > i jedyna duża inwestycja to kontynuacja budowy szkoły podstawowej
          > przy Powstańców. Kończą tylko to, co Boksznajder zaczął !!!
          >
          > Jakie inwestycje nowy zarząd rozpoczął ?
          > Co przygotował ?
          > Jak na razie tylko piękne obrazki pokazuje cenrum sportu, łącznik -
          wszystko ty
          > lko na papierze.

          jw.

          4) Ale co z budową łącznika ?
          > Co z przygotowaniem dokumentacji dróg - były już 3 przetargi i
          kicha.
          > Mie będzie projektów - nie będzie wniosków do UE, nie będzie
          nowych dróg.
          >
          > Prosił bym zarząd miasta o przygotowanie podsumowania roku ich
          rządów. W chłodn
          > ych liczbach
          > - ile km dróg utwardzono
          > - ile zbudowano km kanalizacji
          > - ile zbudowano km wodociągu
          > Jakie inwestycje są przygotowywane i na jakim etapie są te
          przygotowania ?

          jw.

          5)Może o czymś nie wiem ale z moich obserwacji
          > obecna władza jest dobra tylko w marketingu swoich pomysłów, są
          dobrzy tylko w
          > obietnichach, a z realizacją już cieniutko.
          > W mojej ocenie zacznie gorzej sobie radzą z inwetycjami niż
          Boksznajder.

          Sznowny Panie,

          Wszystkie zamierzenia i plany rozwoju Miasta są podawane do
          publicznej wiadomości na bieżaco. Niestety zrealizowanie w/w
          inwestycji w ciągu roku jest trudne, ja twierdzę niemożliwe.

          Porównanie sposobu realizacji inwestycji do poprzednich członków
          Zarządu Miasta mija się z celem, gdyż inwestycje były realizowane
          moim zdaniem w niewłaściwy sposób (patrz ul. Powstańców).

          Z poważaniem
          Sławomir Ziemski




          • zulu2000 Re: efekty pracy ... 06.11.07, 08:14
            Panie slawomir_ziemski:

            1. Problem mały w tym, że to wyśrubowane wynagrodzenie dla pańskich
            towarzyszy nadane zostało zanim jeszcze pana towarzysze zrobili
            cokolwiek i o żadnych efektach pracy nie było jeszcze mowy.
            Jeśli pan tego nie rozumie, to niech pan nadal rżnie głupa.
            Powodzenia.

            2. W poprzedniej kadencji, o ile mnie pamięć nie myli, to przecież
            radni PiSu głosowali za drastycznym obniżeniem uposażeń p.
            Boksznajdera. Jeśli nie pachnie to panu hipokryzją i zwykłą
            bezczelnością to jak to nazwać? Wszakże p. Połomski, pełniący jak
            pan teraz funkcję ober rzecznika też wypisałby litanię "efektów",
            znając talent literacki pewnie ciekawszą, pracy p. Boksznajdera.

            3. Tak na moje oko, to owe nadzwyczajne efekty jak na rok
            zarządzania miastem, nie robią wielkiego wrażenia.
            • libromante Re: efekty pracy ... 06.11.07, 22:20
              zulu2000 napisał:
              > 1. Problem mały w tym, że to wyśrubowane wynagrodzenie dla pańskich
              > towarzyszy nadane zostało zanim jeszcze pana towarzysze zrobili

              Ja bym dał im po 1000zł na dobry początek i niech chłopaki wykażą się, że
              zasługują na więcej. Przecież już zaczynają wracać "specjaliści" z Irlandii to z
              "pocałowaniem w rękę" zastąpią ich za te pieniądze. Wracający mają świetne
              doświadczenie w kładzeniu parkietów w Lublinie (oops. przepraszam w Dublinie). A
              i prawo europejskie jest im dobrze znane (przesiedziało się za tą jazdę po
              pijanemu, rozróby w pubach w irlandzkich aresztach to się wie) ;)

              A tak na poważnie, czy trochę nie przesadzacie. Z tego co pamiętam to
              burmistrzowie (również Ząbek), jeszcze przed 2000 rokiem, zarabiali przynajmniej
              dwa razy tyle co obecni.... a i wartość złotówki była wtedy inna. Teraz to
              pierwszy lepszy sprzedawca kredytów zarabia ze dwa razy więcej.

              Trudno kogokolwiek rozliczyć z budowy nowych obiektów po niespełna roku, skoro
              same procedury formalne plus wykonanie projektu zajmują więcej niż rok.
              • zulu2000 Re: efekty pracy ... 07.11.07, 07:50
                libromante napisał:

                > Ja bym dał im po 1000zł na dobry początek

                Pierwszy raz się z tobą zgadzam w całości :-)))

                > (przesiedziało się za tą jazdę po
                > pijanemu, rozróby w pubach w irlandzkich aresztach to się wie) ;)

                No popatrz, to ciekawy epizod z twojego życiorysu. Prosimy o więcej
                szczegółów. :-)

                > Z tego co pamiętam to
                > burmistrzowie (również Ząbek), jeszcze przed 2000 rokiem,
                zarabiali przynajmnie
                > j
                > dwa razy tyle co obecni....

                I jakoś nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdził, że zasługują na
                takie pensje. Radni PiSu to nawet później im obniżyli.

                > Trudno kogokolwiek rozliczyć z budowy nowych obiektów po niespełna
                roku, skoro
                > same procedury formalne plus wykonanie projektu zajmują więcej niż
                rok.

                Jasne. Ta gadka-szmatka będzie przez całą kadencję.
                • libromante Re: efekty pracy ... 07.11.07, 09:20
                  zulu2000 napisał:
                  > > Trudno kogokolwiek rozliczyć z budowy nowych obiektów po niespełna
                  > roku, skoro
                  > > same procedury formalne plus wykonanie projektu zajmują więcej niż rok.
                  >
                  > Jasne. Ta gadka-szmatka będzie przez całą kadencję.


                  Tak się składa, że budowałem i trochę na ten temat wiem... Ty chyba nie bardzo
                  jesteś zorientowany w realiach życia codziennego i głupkowanytm prawie budowlanym.
          • sdarp Re: efekty pracy ... 06.11.07, 17:00
            slawomir_ziemski napisał:


            >
            > Czy chciałby Pan pracować jako Burmistrz Miasta za 4 tys. zł mając
            > oferty pracy z wynagrodzeniem 10.tys. zł, premia w obu przypadkach
            > jest uznaniowa ?.Odpowiedź pozostawiam Panu.

            Polska to wolny kraj. Pan Perkowski decydując się na start w wyborach na burmistrza chyba zdawał sobie sprawe ile wynosi pensja burmistrza. I raczej byłby to dla niego awans fiansowy w porównaniu z tym ile zarabiał pracując w areszcie na Białołęce.
            Po tym jak został burmistzem i PiS z grupą radnych byłego burmistrza zyskało większość w radzie - co zrobił - podniósł sobie (znaczy rada podniosła mu pensje ;) so maksymalnej dopuszczalnej wysokości.
            Ciekawe działanie jak na jdo z pierwszych po wyborach.


            >
            > Jeżeli się Pan orientuje w procesie pozyskiwania środków z UE
            > najważniejszy jest proces przygotowania dokumentacji (wniosku).
            > Większość aplikacji z których Miasto zamierza relizować inwestycje
            > będzie otwieranych już w 2008r (oczywiście w 2007r. były środki
            > norweskie na budowę boisk - nie do pozyskania, wnioski zostały
            > złożone). Doświadczenie Pana Burmistrza w tym zakresie daje
            > gwarancję solidnego przygotowania dokumentów.
            > Ocenę pracy można ocenić po stopniu realizacji budżetu oraz planach
            > rozwoju Miasta na najbliży rok - budżet na 2008r. powinien być
            > uchwalony do końca grudnia br. Bedzie to pierwszy budżet opracowany
            > według planów rozwoju naszego Miasta widzianych oczyma nowego
            > Zarządu.
            Fakt, zarząd miasta z PiSu zastał projekt budżetu przygotowany przez poprzedniego burmistrza - to jest pewna okoliczność łagodząca.
            Ale mógł go zmianić w trakcie roku - co też robił - Rada głosuje zmiany do budżetu 2007 prawie na każdej sesji.
            Dalczego dopiero rok po wyborach mamy "poznać budżet rozwoju miasta widziany oczyma ....." Nie dało się w ciagu tych 10 miesięcy zmodyfikować obecnego budżetu aby odpowiadał wizji miasta by PiS ??


            > 2) Dlaczego mieszkańcy Ząbek mają mu płacić za dawne sukcesy dla
            > innego miasta ?
            > > Co on zrobił dla Ząbek przez ostani rok ?
            >
            > Miasto Ząbki płaci wynagrodzenie za wykonywaną pracę dla Nas. Co
            > zrobili Panowie Burmistrzowie (oczywiście szczegółowe informacje
            > będą w sprawozdaniu z wykonania budżetu za 2007r) ale wg. mojej
            > wiedzy:
            >
            > a) nowa miejska linia autobusowa,
            > b) opracowanie standardu usług dla linii autobusowej X (wg. mnie
            > lepsza usługa),
            > c) bilet aglomeracyjny,
            > d) dokończenie i rozliczenie budowy sali gimnastycznej przy GP 2,
            > e) bieżące nadzór i usuwanie błędów w projekcie szkoły podstawowej
            > przy ul. Kościelnej,
            > f)rozpoczęcie modernizacji SP1 i 2,
            > g) podjęcie działań w zakresie opracowania dokumentacji w zakresie
            > planowanych nowych inwestycji (m.in. linia trmwajowa do Ząbek, nowy
            > Urzad Miasta,centrum sportu, prebudowa parku, budowa nowego
            > przedszkola przy Westerplatte, opracowanie koncepcji budowy
            > kompleksowych dróg oraz wodociągów w Ząbkach, budowa kanalizacji
            > sanitarnej i rozdzielnej kanalizacji deszczowej,budowa tunelu w
            > ciągu ulic Wojska Polskiego i
            > Orlej).Całość inwestycji jest planowana na 165 mln zł (bez kosztów
            > linii tramwajowej). Bez środków z UE miasto nie jest w stanie
            > zrealizować tych inwestycji. Sam koszt kompleksowego remontu i
            > budowy dróg w Ząbkach jest planowany na ok. 25 mln zł. Należy
            > jeszcze pamiętać o nieuregulowanym stanie prawnym dróg.
            > h) poprawa lub/i uzupełnienie dokumentacji formalno-prawnej dla
            > inwestycji w zakresie budowy drogi ul. Powstańców/Kopernika,
            > Ks.Popiełuszki
            > i) budowa parkingu przy Kościele przy ul. Powstańców,
            > j) otwarcie poczty przy ul. Powstańców,
            > k) zakup sprzętu dla MZK,
            > l) pozostałe inwestycje w zakresie wodociągów,dróg,kanalizacji

            No jakoś skrutowo pan się prześlizgnąl nad tym punktem l
            a o niego pytałem
            ile przez ten rok budżetowy i w trakcie trwania sezonu budowalengo
            - wyremontowano dróg i chodnikó (ile km lub m)
            - ile km zbudowano sieci wodociągowe
            - ile zbudowano kanalizacji
            - ile km dróg utwardzono
            - ile km dróg odwodniono
            to są proste pytania, a odpowiedzi na nie dadzą obraz pracy tego zarządu - czy rok 2007 był zmarnowany dla rozwoju miasta czy też coś się ruszyło.

            Z tą pocztą na Powstańców chyba pan przesadził - zaliczając to do sukcesów burmistrza. Pewnie to że w 2007 nie było suszy, powodzi, plag egipskich, wojny nuklearnej to też zasługa obecnego burmistrza ?
            Poczta polska to nie jest jednostka miasta ząbki.
            A z tego co słyszałem otwarciu nowego punktu nie towarzyszyło zwiększenie się liczby etatów pracowników okienkowych poczty w Ząbkach. nastąpiły przesunięcia i na pozostałych 2 pocztach sytuacja znacznie się pogorszyła.

            I na koniec jeszcze jedno ważne pytanie.
            Miasto przygotowuje duży wniosek drogowy i kilka innych wniosków o fundusze UE. Przy czym planuje swoje działania z założeniem, że te pieniądze dostanie.
            Ale wiadomo ze to są konkursy wniosków, nie ma żadnej gwarancj, że wszystkie lub chociażby jeden z wniosków Ząbek dostanie finasowanie.
            Co wtedy ??
            Czy miasto ma przygotowany plan awaryjny swojego rozwoju wyłącznie z środków własnych ?
            Czy też nikt nie przewiduje takiej sytuacji ?
            • libromante Re: efekty pracy ... 06.11.07, 22:29
              sdarp napisał:
              > Pan Perkowski decydując się na start w wyborach na burmis
              > trza chyba zdawał sobie sprawe ile wynosi pensja burmistrza. I raczej byłby to
              > dla niego awans fiansowy w porównaniu z tym ile zarabiał

              Śmiem jednak twierdzić, że moim zdaniem Perkowski nie zanotował szokującej
              poprawy pensji jak twierdzisz. Można nawet powiedzieć, że łącznie były to kwoty
              porównywalne z obecnymi.

              umzabki.bip.org.pl/pliki/umzabki/perkowski_r.pdf
              • zulu2000 Re: efekty pracy ... 07.11.07, 07:53
                libromante napisał:
                > Śmiem jednak twierdzić, że moim zdaniem Perkowski nie zanotował
                szokującej
                > poprawy pensji jak twierdzisz. Można nawet powiedzieć, że łącznie
                były to kwoty
                > porównywalne z obecnymi.

                Całe szczęście, że nie był wcześniej szefem Orlenu bądź innej firmy,
                tylko zwykłym klawiszem. Budżet Ząbek mógłby tego nie przeżyć. :-)
                • slawomir_ziemski zaangażowanie ... 07.11.07, 08:06
                  Szanowny Panie,

                  Kwota wynagrodzenia dla osoby pełniącej funkcje Burmistrza Miasta są
                  podobne we wzystkich miastach w naszym kraju. Proszę to
                  zweryfikować.

                  Zawsze uważałem i uważam, że Burmistrz Miasta powinien zarabiać
                  kwotę pozwalającą na swobodne pełnienie funkcji publicznych, w
                  graniach określonych przez przepisy prawa. Przypomnę jedynie, że
                  poprzedni burmistrz zarabiał ok. 6-7 tys. zł brutto.

                  Proszę o obiektywną ocenę działań obecnych władz naszego Miasta.

                  Z poważaniem
                  Sławomir Ziemski




                  • robert8882 Re: zaangażowanie ... 07.11.07, 08:29
                    Zgadzam się z Zulusem.
                    Burmistrz powinien pracować społecznie. Już sam fakt, że może się przysłużyć
                    społeczeństwu winien stanowić wystarczający bodziec do efektywnej i twórczej
                    pracy. Jak wielki jest prestiż społeczny (nie mówiąc o znajomościach) takiego
                    burmistrza. Przecież jak pokazuje życie z tego stanowiska prosta droga do szefa
                    Orlenu, albo i PKP.
                    Radni - jako ludzie mniej znani (i poważani) mogą dostawać płacę minimalną. A i
                    to po podpisaniu wszystkich protokołów posiedzeń czy diabli wiedzą czego.
                    PS
                    Gazetka miejska winna być redagowana i wydawana przez lud.
                    Żeby było taniej - każdy dostarczy artykulik i fotkę na A4 i powieli się na xero.
                    • zulu2000 Re: zaangażowanie ... 07.11.07, 09:07
                      robert8882 napisał:

                      > Zgadzam się z Zulusem.

                      Chyba nie do końca:-)
                      Sprowadzanie do absurdu jest sympatyczne, ale tylko wtedy, gdy jest
                      w tym sensowna ironia.

                      1. Pana Perkowskiego nikt nie zmuszał do kandydowania. Wiedział, ile
                      zarabiali poprzednio burmistrzowie. Przedział zarobków jest po to,
                      aby rada mogła skutecznie motywować zarząd i rozliczać za dokonania.
                      Ustalenie przez radnych tego samego ugrupowania maksymalnej stawki
                      było typowym skokiem na publiczną kasę. I nic tego nie zmieni. Wasze
                      zaklęcia niewiele pomogą.
                      Odebraliście wysokie uposażenia Boksznajderowi za mizerię jego
                      działań. Podobno. P. Perkowski nie odstaje szczególnie jakością
                      działania od p .Boksznajdera. Skąd u was w takim razie taki
                      relatywizm ocen?
                      2
                      > Jak wielki jest prestiż społeczny (nie mówiąc o znajomościach)
                      takiego
                      > burmistrza.

                      A nie jest? Zwykły strażnik więzienny zostaje burmistrzem sporego,
                      podwarszawskiego miasta. Czy to degradacja?

                      > Przecież jak pokazuje życie z tego stanowiska prosta droga do szefa
                      > Orlenu, albo i PKP.

                      Niestety, życie pokazuje, że tak właśnie zostaje się w tym kraju
                      szefami spółek skarbu państwa.
                      Pan Uściński już próbował, po licznych sukcesach odniesionych jako
                      starosta powiatu, sił na drabince kariery. Wszystko przed p.
                      Perkowskim. Młody jeszcze.

                      > Radni - jako ludzie mniej znani (i poważani) mogą dostawać płacę
                      minimalną. A i
                      > to po podpisaniu wszystkich protokołów posiedzeń czy diabli wiedzą
                      czego.

                      A to uważasz, że powinni dostawać maksymalną za "nicnierobienie"?
                      Widzę, że radni pisu łatwiej przeżywają śmierć ojca niż ewentualną
                      utratę ojcowizny. :0)))
                      W Stanach, kraju bogatszym i trochę mądrzej urządzonym, pełnienie
                      funkcji społecznych nie wiąże się z żadnym uposażeniem. Jaki wstyd,
                      nie?

                      > Gazetka miejska winna być redagowana i wydawana przez lud.
                      > Żeby było taniej - każdy dostarczy artykulik i fotkę na A4 i
                      powieli się na xer
                      > o.

                      Lepiej niech wydaje ją burmistrz. Będzie wtedy obiektywna i
                      bezstronna.
                      Jak widać. :-)))

                      • netgater Re: zaangażowanie ... 07.11.07, 09:29
                        Sprostowanie: nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz że w
                        poprzedniej Radzie to PiS obniżył pensję Boksznajderowi. W
                        poprzedniej Radzie PiS miał tylko 3 radnych.
                      • robert8882 Re: zaangażowanie ... 07.11.07, 09:29
                        >Skąd u was w takim razie taki
                        > relatywizm ocen?

                        Niepokoją mnie proporcje. Krzyku co niemiara z powodu 1000 zł.
                        Przetargów na milionowe kwoty nikt nie śledzi, ale jeśli okaże się że na kawę
                        wydano 200 zł więcej - podniesiecie krzyk straszliwy.

                        Tak jak w polityce - nikt nie zastanawia się, czemu wydano na drogę równo
                        miliard, i czy nie powinno to być 850 mln; ale jeśli minister kupi nowe auto za
                        200 000 - wszystkie gazety krzyczą.
                        • netgater Re: zaangażowanie ... 07.11.07, 09:36
                          Opóźnienie decyzji (1,5 roku!!!) w sprawie budowy WOW przez
                          min.Szyszkę ma taki skutek że jej wybudowanie będzie kosztować
                          ponad 100 mln więcej. To jest dopiero skandal. Ale Szyszko wszedł
                          do nowego Sejmu i nic mu nikt nie zrobi. To samo z autostradą A1 w
                          północnym odcinku - po zakwestionowaniu kosztów przez
                          min.infrastruktury, PiS podpisał nową umowę na jeszcze większą
                          kwotę. Rozważania na temat pensji osób publicznych są przy tym
                          śmieszne. Ich złe decyzje lub ich brak kosztują wiele tysięcy razy
                          więcej.
                          • zabkowianka1 Decyzje? 07.11.07, 09:45
                            A gdzie te decyzje z korzyścią dla społeczności ząbkowskiej?
                            Samo zaangażowanie to za mało, myślę, że gdyby były widoczne
                            te "dobre" decyzje zarobki zeszłyby na dalszy plan ...
                            A tak zarobki na maksa, a na decyzje poczekamy
Pełna wersja