qwerty888
14.03.08, 00:01
Witam!
Jak wszyscy wiemy, ulica Chełmżyńska w większej części dnia jest praktycznie nie przejezdna.Przejazd kolejowy paraliżuje ją całkowicie.
No ale to za mało.
Robię wszystko aby tą cholerną ulicą wogóle nie jeździć. Nadkładam po kilka kilometrów dziennie i jeżdżę jak się tylko da innymi drogami.
Niestety ostatnie dwa dni byłem zmuszony jechać ją do domu.
No i co zobaczyłem. Kolejny absurd!!!
Po naszej ukochanej ulicy w godzinach największego szczytu jeździ sobie z prędkością jakieś 5 km /h polewaczka i tą że ulice sobie spokojnie myje.
Czy naprawdę nie można tak załadowanej ulicy myć w trochę mniej uczęszczanych godzinach???
Co za mądra głowa wymysliła sposób na zatrucie nam życia.
Dodam, że jechałem tą ulicą dwa dni po rząd i dwa dni spotkałem się z tą cholerą blokującą ruch!!!
Pozdrawiam wszystkich!!!