wstachera
01.04.08, 00:31
W minioną sobotę w Ząbkach odbył się festyn z okazji zakończenia
prac przy modernizacji drogi DW634. Ponieważ porażka jest sierotą,
a sukces ma wielu ojców, organizatorem festynu były nie tylko władze
naszej gminy, ale również Rada Powiatu i Sejmik Wojewódzki.
Uroczystego otwarcia zmodernizowanego odcinka drogi dokonał
poprzedni burmistrz Ząbek, który w swoim wystąpieniu podkreślił, że
chociaż nie jest już włodarzem tego miasta, to jednak wypracowane
przez niego metody realizacji inwestycji są przez obecne władze
kultywowane i nadal szeroko stosowane. Były burmistrz podkreślił, że
prawdziwym wyzwaniem dla mężczyzny nie jest budowanie latem, ale w
mróz i śnieg, czego do dzisiaj niektórzy nie są w stanie zrozumieć.
Kończąc, pogratulował sobie, że tak dobrze przygotował tę
inwestycję, równocześnie jednak żałując, że nie było mu dane
osobiście nadzorować pracy firmy, z którą tak świetnie mu się
współpracowało przy budowie ulicy Powstańców.
Następnie głos zabrał Dyrektor MZDW (Mazowieckiego Zarządu Duktów
Wojewódzkich), który przypomniał zebranym historię wyboru wykonawcy
tej inwestycji. Jak podkreślił, nie jest prawdą, że tylko dzięki
przypadkowi udało się przesunąć rozpoczęcie robót na początek zimy.
Sukces ten to zasługa wielu ludzi, którzy dołożyli starań, aby Ząbki
były awangardą w zakresie nowych technologii budowy dróg.
Szczegółowo o nowoczesnej technologii w swojej prelekcji opowiedział
przedstawiciel producenta asfaltu p. Penk Tynk z chińskiej
korporacji budowlanej BlackTrash. Pan Penk Tynk zapewnił, że wkrótce
o asfalcie „Tik ald kebąz” będzie głośno.
Po części oficjalnej, w której zabierało głos jeszcze wielu
znamienitych osób, rozpoczęła się część artystyczna.
Główną atrakcją tej części festynu był koncert zespołu Kolec
uOrkiestra, której przebój „Tu na razie jest śmietnisko, ale będzie
San Francisco”, tak rozgrzał zgromadzone tłumy, że aż porobiły się
koleiny w asfalcie.
Z inicjatywy Burmistrza Ząbek podczas festynu odbyły się wybory
Mister Budowy. Zwycięzca, oprócz tego prestiżowego tytułu, otrzymał,
ufundowany przez Burmistrza, laptop z przystawką do łatania asfaltu.
Natomiast przedstawiciele mediów wybierali Mister Foto Budowy.
Zwycięzca tej kategorii będzie miał profesjonalną sesję zdjęciową z
Burmistrzem i kolorową rozkładówkę w „Co Słychać?”
Festyn obfitował też w wiele konkursów. Największym powodzeniem
cieszyła się loteria fantowa, gdzie główną nagrodą, ufundowaną przez
Społeczny Komitet Odparcia Budowy Tramwaju od Ząbek, jest całoroczny
darmowy bilet na przejazdy tramwajami po naszym mieście.
Wiele emocji, szczególnie u męskiej części uczestników festynu,
wzbudzała możliwość tet-a-tet z tajemniczą nieznajomą, do tej pory
oglądaną tylko na fotografiach, super zamiataczką. Za objęcie jej
kółka kierowniczego niejeden był gotowy narazić się nawet własnej
żonie.
Na szczęście żony w tym samym czasie oblegały stolik w sektorze
Kultura, gdzie swoją najnowszą książkę „Saperką w audi” podpisywał
zulu2000. Wreszcie można się było przekonać, kto kryje się pod tym
tajemniczym nickiem. Zainteresowanie było tak duże, że już po dwóch
godzinach wyczerpał się nakład, tej opowiadającej o perypetiach
zulu2000 i jego szwagra książki.
Niestety był też niemiły akcent tego bardzo udanego festynu. Grupa
rozwydrzonych radnych, domagała się usunięcia usterek, których
rzekomo dopuścił się wykonawca modernizacji drogi. Na szczęście mamy
już Straż Wiejską, która skutecznie spacyfikowała liderów-
zadymiarzy.
Pomimo to, do incydentu odniósł się w swoim końcowym oświadczeniu
Burmistrz, który stwierdził, że podobno lider tej grupy radnych
zamierza patrzeć mu na ręce. „To niegodne człowieka postępowanie nie
zmieni jednak mojego podejścia do sposobu pełnienia służby – kolejne
inwestycje będziemy realizować też w zimę, choćby i przy 50
stopniowym mrozie.” zakończył Burmistrz, czym wzbudził powszechny
aplauz i wiwaty tłumów, zakończone pokazem sztucznych ogni, bo
prawdziwych w żadnym sklepie nie udało się organizatorom kupić.
z gniazda dziennikarskiej kaczki
Wasz reporter WS