tomkrt
12.06.08, 08:27
Czy ktoś z Was odczuł awarie prądu jaka miała miejsce ok 22 w środe.
Nadal jej nie usuneli. Awaria należy do tych dziwniejszych - bo nie było całkowitego odcięcia zasilania, ale brakuje jednej z faz.
Tzn ktoś mógł wogóle nie odczuć problemu, w innych przypadkach część gniazdek lub świateł w mieszkaniu mogła nie działać.
No i oczywiście jak ktoś użytkuje śilniki 3 fazowe bez zabezpieczenia to mogły tego nie przeżyć.
Ciekawi mnie zasięg tego zjawiska - czy tylko ograniczyło się do jednego transformatora (starsza część osiedla za Agromą) czy też może jest to szersze zjawisko ?
Pogotowie energetyczne mimo zgłoszenia zaraz po awarii jeszcze tego nie usunęło. Przy okazji na stronie urzędu jest nieaktualny numer pogotowia energetycznego - obecnie działa numer skrócony 991 (przynajmniej z telefonu TPSA łączy z pogotowiem energetycnzym w Wołominie)