Mycie samochodu, motoru, roweru

02.07.08, 00:40
Czy na naszym osiedlu nie powinno znajdować się specjalnie wydzielone miejsce
przenaczone do mycia samochodu, motoru bądź roweru? A może takowe istnieje?

    • your.sasiadka Re: Mycie samochodu, motoru, roweru 02.07.08, 09:56
      Osiedle to nie miejsce do takich czynności. Ale w okolicy jest miejsc takich
      wiele. Są to myjnie samochodowe...
      Pozdrawiam.
      • loka.tor Re: Mycie samochodu, motoru, roweru 02.07.08, 10:41
        Podziwiam błyskotliwość sąsiadki. Idąc dalej tym tropem, to nie
        potrzebne są też trzepaki, bo przecież można oddać dywan do pralni...
        • basia_net Re: Mycie samochodu, motoru, roweru 02.07.08, 12:32
          Sąsiadka ma rację....
          Swoją drogą na osiedlu brak miejsc do parkowania samochodów, a jeszcze mamy
          zrobić stanowisko do ich mycia....

          Nie ma też miejsc dla ludzi, czyli chodników, ażeby po nich spacerować, bawić
          się z dziećmi, tak jak ma to miejsce na innych osiedlach.... więc nie
          przesadzajmy z wymyślaniem, tego co chcielibyśmy tu jeszcze mieć.
          To człowiek ma być najważniejszy, a nie pojazdy, przecież to osiedle głównie
          rodzin z dziećmi.

          • bajeczka.81 Re: Mycie samochodu, motoru, roweru 02.07.08, 13:13
            Dokładnie. A jakby powstała tu taka "myjnia", to zaraz by wywołało to oburzenie
            - kto ma płacić za wodę? Co z mieszkańcami, którzy nie mają samochodów? Mieliby
            płacić za innych? Dajmy z tym spokój, są ważniejsze rzeczy, które mogłyby
            powstać bez wielkich kosztów, np. warto by się zastanowić nad zagospodarowaniem
            niewykorzystanych miejsc na klatkach, a dokładnie w miejscu pod schodami (mowa
            tu o zielonym bloku, jak się schodzi do garażu, to jest takie miejsce) - np.na
            stawianie tam rowerów, wózków. Ja np. nie mam gdzie trzymać roweru. Można by
            zrobić jakieś zamknięcie (krata z kłódką), żeby było bezpiecznie. Na klatce to
            mam obawy cokolwiek stawiać. Różne obce osoby się czasami plączą.
Pełna wersja