Dodaj do ulubionych

Operacja "Chaos" ;)

11.04.11, 23:13
Czym Wasze dzieci robią najwiekszy bałagan przy jedzeniu? Tak się dziś zastanawiałam nad tym z pozoru błahym zagadnieniem usiłując domyć krzesełko po zmasowanym ataku sosu bolognese wink Na drugim miejscu wśród bałaganotwórczych produktów jest u nas brokuł - Matylda potrafi odzielić najmniejszy pojedyńczy kwiatek a następnie rozetrzeć go na pył.
A jak jest u was?
ps. Buraków jeszcze nie podawałam i podejrzewam, że zwyciężyłyby w tym rankingu wink
Obserwuj wątek
    • joshima Re: Operacja "Chaos" ;) 11.04.11, 23:20
      magdal_l napisała:

      > Czym Wasze dzieci robią najwiekszy bałagan przy jedzeniu?
      Miejsce pierwsze: buraczki
      Miejsce drugie: sos pomidorowy
      Miejsce trzecie kasza manna
      • aniczka.r Re: Operacja "Chaos" ;) 12.04.11, 02:05
        kasza manna,sosy,brokul,ziemniaki pure,musli,banan,sliwki,winogrona,gorzka czekolada...to chyba najgorsi sprawcy.ale dalo rady.teraz juz nawet sliniaka nam nie trzeba do wiekszosci posilkow,jedynie bardzo sosowych.oo i buraki,te to w ogole chaos jak na poczatek przystalosmile
        • mama_leonka Re: Operacja "Chaos" ;) 12.04.11, 09:09
          A ja się zdziwiłam jak u nas mało bałaganu było przy okazji buraczków smile Ale dałam takie "frytki".
          U nas bałaganowo rządzi twarożek i jogurt oraz owsianka... Pierwsze dwa są ZAWSZE rozmazane po blacie.
          Ale muszę synka pochwalić. Tylko raz coś trafiło we włosy smile Pewnie wszystko jeszcze przede mną wink
          • joshima Re: Operacja "Chaos" ;) 12.04.11, 10:11
            mama_leonka napisała:

            > Ale muszę synka pochwalić. Tylko raz coś trafiło we włosy smile Pewnie wszystko je
            > szcze przede mną wink
            Nie koniecznie. U mojej córki praktycznie nigdy nic nie trafiało we włosy. Jedynie czasem grzywka trochę cierpiała jak postanowiła wypić coś z miseczki.
            • mycha79 Re: Operacja "Chaos" ;) 12.04.11, 13:45
              Córa brudziła tylko rączki i buźkę, syn jechał po całości, łącznie z włosami wink Z niewymienionych jeszcze potraw wymienię krupnik. Spore pole do popisu. Fajnie się lepi, kasza wchodzi wszędzie a tu jeszcze ziemniaczki, marchewka, mięsko... smilesmilesmile Niezła zabawa.
            • mrs.t Re: Operacja "Chaos" ;) 13.04.11, 17:57
              a moj nei rozmazywal szczegolnie, nei packal

              ale rece we wlosy ZAWSZE wytrzewink

              --
    • annnnnnia Re: Operacja "Chaos" ;) 12.04.11, 19:15
      Buraki gotowane na parze nie brudzą jakoś bardzo. Jeżeli się je ugotuje w wodzie, to wtedy puszczają kolor.

      U nas zawsze jest masakra twarogowa i jajeczna - żółtko jest wszędzie. Sosy pomidorowe, brokuły starte na pył - klasyk. Koszmar jest też z ryżem czy kaszą ugotowanymi na sypko.
      • 11buba Re: Operacja "Chaos" ;) 13.04.11, 13:46
        aaaa, fakt - kasza na sypkosmile
      • annnnnnia Re: Operacja "Chaos" ;) 17.04.11, 19:46
        Aaaaaaa! Od paru dni Dorota je na stojąco (względnie siedząc w kucki na tacce), bo nauczyła się wyswobadzać z pasów - jednak ten pas biodrowy w Antilopie jest bezsilny wobec mojego dziecka. TERAZ to dopiero mamy syf. Przy każdym posiłku, nieważne jak niebrudliwe by było jedzenie. Agrrrr. Pocieszcie mnie, że to jej przejdzie i wróci do jedzenia na siedząco. uncertain
        • aniczka.r Re: Operacja "Chaos" ;) 17.04.11, 20:37
          przejdziesmile u nas tez tak bylo.nawet byl czas kiedy Helcik nie chcial siedziec w krzeselku. nie walczylam. przyszedl moment,ze chciala jesc w krzeselku obok nas.teraz (ma 15,5 miesiaca) wytrzymuje nawet pol godziny!
        • joshima Re: Operacja "Chaos" ;) 17.04.11, 21:27
          Polecam sprzężenie tych pasów z szelkami które się zakłada dziecku na ramiona.
          • annnnnnia Re: Operacja "Chaos" ;) 18.04.11, 10:34
            No właśnie zacznę się chyba rozglądać za takimi szelkami. Ale moje dziecko kochające wolność będzie w nich wyło. uncertain
    • 11buba Re: Operacja "Chaos" ;) 13.04.11, 13:45
      wszystkim potrafi nieźle nasyficbig_grinbig_grin ja najgorzej znoszę kaszę mannę na półpłynnie - bo to cholerstwo zasycha mi na dzieciu i zmyc tego nie można, trzeba skuwacbig_grinbig_grinbig_grin
      • aniczka.r Re: Operacja "Chaos" ;) 13.04.11, 19:57
        hahaha! skuwac-podobalo mi sie.na poczatku u nas tez z kasza manna byla masakra,cale szczescie moj dziec ja dostawal przed kapiela,wiec nie bylo sie czym przejmowac,teraz dostaje po kapieli,ale juz nie brudzi sie prawie wcale.czasem nawet na tacce prawie nic nie zostaje.wyskrobane wszystko,co do ostatniego kszako-mannowego ziarenka.
    • gris_gris Re: Operacja "Chaos" ;) 13.04.11, 20:56
      Zależy od dnia bardziej, niż typu jedzenia. Raz risotto ze szpinakiem, potencjalnie bardzo brudzące, zjadł tak, że nie trzeba było nawet buzi myć, a innym razem rozrzucił po całej kuchni spaghetti (chyba mu jeszcze nie dałam lepszej zabawki). Najbardziej lubi wgnieść w tackę banana lub gruszkę, wylać wodę z doidy i rozmazać wszystko razem.
    • guszka10 Re: Operacja "Chaos" ;) 22.04.11, 13:51
      U nas najwięcej sprzątania jest po brokule, każda najdrobniejsza pałeczka z kwiatka kończy samodzielnie. Na drugim miejscu jest kasza jaglana smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka