Dodaj do ulubionych

stary fotelik samochodwowy

06.10.11, 12:10
Dzień dobry smile
Szukam informacji o tym czy i jak wiele zmieniło się w zakresie produkcji fotelików samochodowych?
Dostałam używany fotelik Maxi Cosi 0-13 kg, odprałam, odczyściłam, fotelik jest cały, pasy nie wyrobione, zapięcie tak samo. Trochę porysowany plastik, ale to normalne przy używaniu raczej. Bez wypadkowy.
Fotelik ma 5 lat, stał nieużywany w piwnicy od 2 lat mniej więcej.
No i się zastanawiam, czy w ciągu tych 5 lat technologia poszła aż tak do przodu, że może model z 2006 roku jest już jakiś przestarzały? A może plastiki tyle nie wytrzymują?
Standardowa gwarancja jest na 2 lata, ale wydaje mi się, że to wynika głównie z przepisów unijnych a nie z tego, że po 2 latach wszystko się może rozlecieć.

Czy wszystko powinno być ok, czy jak zwykle szukam dziury w całym? smile

Będę wdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam
Marta.
Obserwuj wątek
    • mrukumaster Re: stary fotelik samochodwowy 06.10.11, 13:45
      Na początek napisz co to za fotel. Potem sprawdź czy styropian jest cały a plastik w miejscach gdzie przechodzą pasy nie jest zbielały. Fotele w ciągu ostatnich 5 lat poszły do przodu. Ogólnie zasada jest taka, że fotele z grupy 0-13kg i 9-18kg to okres użyteczności 5 lat choć oczywiście zdania są podzielone.
      • martmarta Re: stary fotelik samochodwowy 06.10.11, 14:11
        Hm, napisałam, że to Maxi Cosi, ale właściwie na pokrowcu i na plastiku jest napisane tylko, że Chicco. Na naklejce na tylnej stronie oparcia jest napisane:
        Chicco, Artsana, universal, 0-13 kg. e4 (cokolwiek to znaczy)
        Nie jest zbielały tam gdzie przechodzą pasy, jedynie trochę wytarł się czerwony kolor w tym zapięciu na pasy od samego fotelika- wygląda na wypłowiały, ale zapięcie chodzi dobrze.
        Styropian jest cały, bez pęknięć, ułamań, wgnieceń, ale nie jest idealnie gładki- nosi ślady używania.

        Co dzieje się po 5 latach? Czy chodzi właśnie o ten plastik? Może nie być już takie wytrzymały?
        • bitabob Re: stary fotelik samochodwowy 06.10.11, 14:45
          Wiek fotelika zostawmy w spokoju. Moim zdaniem największym problemem w tym modelu jest brak ochrony bocznej. Patrząc na zdjęcia wydaje mi się że jest ona niewystarczająca. Fotelik to stary model i efekt "starego" podejścia do materii. W nowych modelach ochrona głowy jest o wiele bardziej rozbudowana. Osobiście nie korzystałbym z tego fotela ze względu na stare rozwiązania nie zapewniające dziecku dostatecznej ochrony.
          Stara szkoła
          Nowa szkoła
          Nowa szkoła
          • renowa Re: stary fotelik samochodwowy/bitabob 06.10.11, 15:39
            Sorry, że się wetnę w wątek ale mam pytanie czy ten:
            https://www.pushchairsandcarseats.co.uk/images/xt_pics/jane_rebelpro_cherry_1.jpg
            czyli Jane Rebel Pro to stara czy nowa szkoła?
            • bitabob Re: stary fotelik samochodwowy/bitabob 06.10.11, 16:38
              Mój post był subiektywny, a zdanie oparte na jako takim doświadczeniu. Patrząc na Jane Rebel widzę wewnętrzny zagłówek i wyższe boki fotelika. Patrząc na niezależne testy widzę ocenę 3 w 2003 roku. fotelik.info baza testów Jak dla mnie wystarczająco. Można jednak lepiej...
              • kwap666 Re: stary fotelik samochodwowy/bitabob 06.10.11, 17:13
                w 2006 zmienily sie dosyc mocno kryteria ocen i zasady testowania, wiec oceny sprzed 2006 nijak sie maja do dzisiejszych ocen i 3* z 2003 nie odpowiadaja 3* z 2006
                • bitabob Re: stary fotelik samochodwowy/bitabob 06.10.11, 18:56
                  To prawda. Prawdą jest też że już wtedy wykonywany był test na zderzenia boczne. Po za tym moje rozważania są tylko wskazówką. Rozumiem że nie wszyscy rodzice którzy chcą zapewnić dziecku bezpieczeństwo mają wiedzę i pieniądze. Do chcących zaliczam osoby które zadają pytania i drążą temat smile Ciężko oprzeć się pokusie kupna tańszego fotelika gdy w portfelu pustosmile Ja też stałem przed takim dylematem przy pierwszym foteliku 0-13. Miałem do wyboru Graco Junior Baby i Belleli/Deltim Grillo. kwap spójrz na zdjęcia i powiedz sam co widzisz? wink Każdy sam podejmuje decyzję i sam bierze za nią odpowiedzialność. Nawet nie opierając się na wynikach testów, w które sam osobiście nie wierzysz, jestem pewien że będąc zmuszony dokonać wyboru kupiłbyś Jane a nie prezentowane post wyżej Chicco. To samo w drugim przypadku. Oba fotele dają wiele do życzenia, ale Graco przynajmniej ma ochronę boczną.
                  • renowa Re: stary fotelik samochodwowy/bitabob 06.10.11, 21:06
                    Ale Jane Rebel Pro nie był testowany. Tylko Jane Rebel czyli starsza wersja Pro. Nie wiem czym ons się różnią na żywo ale widać różnicę nie tylko w kwestii montowania na stelażu wózka (system pro fix) .
                    Tu Jane Rebel:
                    https://images04.campusanuncios.com/ui/11/09/52/1306047782_206160752_1-Fotos-de--Capazo-portabebes-Jane-Rebel-grupo-0.jpg

                    Tu jane Rebel Pro:
                    https://4.static.slando.com/photos/live/90/avtokreslo-jane-rebel-pro-0-13kg_35533190_1_F.jpg

                    I jak?
                  • kwap666 Re: stary fotelik samochodwowy/bitabob 06.10.11, 23:47
                    ale ja tylko merytorycznie odpowiadam, ze testy z roznych lat sa sobie nierowne wink w testy wierzylem bezgranicznie kiedys, teraz jak mocniej w tym siedze to czytam, ogladam i oceniam (biore caly czas pod uwage to co sam kiedys zauwazyles, ze nie mam przed soba zadnych wynikow przeciazen, dzialajacych sil i ogolnego stanu manekina "po"). w tej chwili podchodze do nich z rezerwa. uwazam, ze sa konieczne tylko ze za duzo jest "ale". po raz pierwszy zwatpilem w adaca przy tescie combi z ocena 2*. przez dwa lata musialem tlumaczyc klientom ze adac sie osmieszyl tym testem i dopiero po dwoch latach adac przyznal mi racje (satyfakcje oczywiscie mam, ale mocno prywatna). tak samo jak nie podoba mi sie ocenianie w tej samej skali foteli rwf i fwf. i jeszcze kilka zastrzezen ale to innym razem bo spac mi sie chce wink
                    • bitabob Re: stary fotelik samochodwowy/bitabob 07.10.11, 07:13
                      Masz rację. Mój błąd, tym bardziej że test dotyczył modelu Rebel, a nie przedstawionego Rebel Pro. Im dłużej wnikam w temat tym bardziej widzę złożoność materii. W poście chodziło mi o to że fotelik reprezentuje sobą stare rozwiązania. Teraz osłona boczna nawet w tańszych lub nietestowanych modelach jest o wiele bardziej rozbudowana. ADAC robi testy. Fakt nie są doskonałe, ale parę razy udało im się zdemaskować buble i niedociągnięcia producentów fotelików.
          • martmarta Re: stary fotelik samochodwowy 06.10.11, 18:56
            bitabob dziękuję za odpowiedź. Rozumiem, że pisząc 'patrząc na zdjęcia' mówisz o zdjęciach z internetu.
            Mój fotelik wygląda tak:
            https://ludzie.gazeta.pl/ludzie/0,111225,8796853.html?user=martmarta&photoId=502001

            czy to stara czy nowa szkoła? są zagłówki, wyglądają jak z filmików "nowa szkoła", czy mi się wydaje?


            bitabob napisał:

            > Wiek fotelika zostawmy w spokoju. Moim zdaniem największym problemem w tym mode
            > lu jest brak ochrony bocznej. Patrząc na zdjęcia wydaje mi się że jest ona niew
            > ystarczająca. Fotelik to stary model i efekt "starego" podejścia do materii. W
            > nowych modelach ochrona głowy jest o wiele bardziej rozbudowana. Osobiście nie
            > korzystałbym z tego fotela ze względu na stare rozwiązania nie zapewniające dzi
            > ecku dostatecznej ochrony.
            > Stara szkoła
            > Nowa szkoła
            > Nowa szkoła
            • martmarta Re: stary fotelik samochodwowy 06.10.11, 19:00
              kurde, nie umiem tych zdjeć wklejać. Są w moim profilu, mam nadzieję, że można do nich jakoś dotrzeć i że są w miarę czytelne.
              Proszę o opinię czy to stare czy nowe podejście do bezpieczeństwa boków
              smile

              bi.kotek.pl/ludzie/f640x640/00/20/50d9434635.jpg
            • bitabob Re: stary fotelik samochodwowy 06.10.11, 19:03
              Według mnie to przestarzała konstrukcja. Ja kierując się jedynie oceną na oko zrezygnowałbym z takiego fotelika. Boki fotela są niskie. To moje subiektywne odczucie i może mieć się nijak do rzeczywistości smile Może mrukumaster albo ilhenny i kwap coś dopowiedzą, ja temu fotelikowi bym nie zaufał.
              • martmarta Re: stary fotelik samochodwowy 06.10.11, 19:10
                ok, dziękuję za opinię smile
                • ilhenny Re: stary fotelik samochodwowy 06.10.11, 22:07
                  a może jest to taki fotelik
                  Tekst linka

                  jak tak to nie jest maxi cosi a chicco smile

                  jest to taka skrajność, niby nie jest źle, ale dobrze też nie i za duże ryzyko żeby coś doradzić przez sieć
                  • martmarta Re: stary fotelik samochodwowy 07.10.11, 10:21
                    ilhenny napisał:

                    > a może jest to taki fotelik
                    > Tekst linka
                    >
                    > jak tak to nie jest maxi cosi a chicco smile
                    >
                    > jest to taka skrajność, niby nie jest źle, ale dobrze też nie i za duże ryzyko
                    > żeby coś doradzić przez sieć

                    nie rozumiem tego co tu napisałeś/łaś. Przecież ten fotelik z linka to właśnie ten mój, używany, sprezentowany. I napisałam wyżej, że to jednak nie mc tylko chicco.
                    I jaka skrajność? Bo nie rozumiem.
            • aamarzena Re: stary fotelik samochodwowy 06.10.11, 23:12
              Jak dla mnie to nie są zagłówki, a wkładka redukcyjna dla noworodka. Ale może się mylę. No i pasy są trzypunktowe
              • mrukumaster Re: stary fotelik samochodwowy 07.10.11, 08:39
                W fotelikach 0-13kg rzadko są sztywne zagłówki raczej są to właśnie te "wkładki redukcyjne", które też wpływają na bezpieczeństwo. Ja słysze fotel Chicco i nóż mi się otwiera w kieszeni wink Pamiętam jak zaczynałem swoją przygodę z fotelami to te fotele często widywałem i słyszałem nie raz od rodziców lub nawet mi pokazywali jak wyciągali z niego dziecko a pod spodem normalnie kałuża potu (nie plama). Stara konstrukcja. Jeżeli nie mas pieniędzy aby teraz kupować fotel abo masz ograniczony budżet podaj go a my coś wymyślimy smile
                • martmarta Re: stary fotelik samochodwowy 07.10.11, 10:27
                  mrukumaster napisał:

                  > W fotelikach 0-13kg rzadko są sztywne zagłówki raczej są to właśnie te "wkładki
                  > redukcyjne", które też wpływają na bezpieczeństwo. Ja słysze fotel Chicco i nó
                  > ż mi się otwiera w kieszeni wink Pamiętam jak zaczynałem swoją przygodę z fotelam
                  > i to te fotele często widywałem i słyszałem nie raz od rodziców lub nawet mi po
                  > kazywali jak wyciągali z niego dziecko a pod spodem normalnie kałuża potu (nie
                  > plama). Stara konstrukcja. Jeżeli nie mas pieniędzy aby teraz kupować fotel abo
                  > masz ograniczony budżet podaj go a my coś wymyślimy smile

                  Z tą plamą potu nie rozumiem- przez kilka lat wymyślono oddychający plastik czy jak? Bo przecież jak jest gorąco i dziecko się poci to tak czy siak przez dno fotela nic nie przeleci ani się nie wywietrzy. CHyba, że sam pokrowiec jest z lepszych materiałów...

                  Ale w ogóle to bardzo dziękuję za pomoc i opinie smile przedyskutuję z mężem sprawę budżetu i wrócę z konkretem. Mam jeszcze 2 mce do porodu, więc jest trochę czasu na research i wybór smile

              • martmarta Re: stary fotelik samochodwowy 07.10.11, 10:24
                aamarzena napisała:

                > Jak dla mnie to nie są zagłówki, a wkładka redukcyjna dla noworodka. Ale może s
                ię mylę. No i pasy są trzypunktowe
                /
                to półokrągłe to rzeczywiście wkładka redukacyjna dla noworodka.
                A pasy trzypunktowe to źle?
                • mrukumaster Re: stary fotelik samochodwowy 07.10.11, 11:57
                  Tam nie było plamy tylko kałuża tak, że łyżeczką mogła byś wybierać. Powód zero wentylacji a tkanina z plastiku. Wiadomo, że w fotelikach 0-13kg dziecko się zawsze poci ale tu była masakra po prostu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka