Dodaj do ulubionych

kino przyjechalo

30.07.10, 10:41
mój ulubiony program ogrodniczy a w nim cykl Pas de panique czyli "Nie
panikować" lub "Bez paniki" :) aranżacje ogrodowe u zgłaszających się
telewidzów, ogrody, balkony, czasem miejsca niemożliwe jak to :
www.france5.fr/silence-ca-pousse/silence-ca-pousse-video-semaine.php?id_rubrique=306&id_article=2983
po otwarciu się okienka kliknąć na voir la video, chwile poczekać i nie
zrażać się niezrozumiałym językiem.
ciekawe czy i Wam się spodobie ;)
Obserwuj wątek
    • krista57 Re: kino przyjechalo 30.07.10, 16:26
      Obejrzałam i tylko parę minut wytrzymałam.
      Nadaje się na długie ,jesienne wieczory...teraz szkoda mi
      pięknego lata.
      • se_nka0 Re: kino przyjechalo 30.07.10, 17:39
        Echhhh... widać rękę fachowca. A ile by uszczknął z tych roślinek ;) To obciął i
        wyrzucił ;) :D
        • newill6 Re: kino przyjechalo 30.07.10, 17:43
          ...troszkę znajomości roślin cieniolubnych ,wyobrażni i gotowe....:)
          • leloop Re: kino przyjechalo 30.07.10, 22:35
            newill6, no wlasnie z ta wyobraźnią największy kłopot ;)
            widać to szczególnie jak się mija większość polskich i francuskich ogródków tez.
            w regionie gdzie mieszkam standardem jest żywopłot z tui bądź laurowiśni,
            wygolony trawnik a pośrodku kamelia, bądź trawa pampasowa ewentualnie
            "starożytny" plug pomalowany olejnom.
            • lellapolella Re: kino przyjechalo 30.07.10, 23:40
              leloop napisała:
              "starożytny" plug pomalowany olejnom.
              dżizass, ale wy w tej Bretanii jesteście za Murzynami! Pług! U nas hitem są
              lampki solarne, wygląda to jak solniczka wetknięta w ziemię, ładuje się w dzień
              a w nocy nie daje spać:)Trza iść z duchem czasu a nie rzekę kijem zawracać, ha!
              • leloop Re: kino przyjechalo 30.07.10, 23:47
                Lello,
                lampki są a jakże tudzież inne świecące kamienie ;) lecz plug ma głębsze podłoże
                filozoficzne, wiemy skąd nasz rod i takie tam sratytaty majtki w kraty ;)
                • newill6 Re: kino przyjechalo 31.07.10, 17:52
                  Nasza wyobrażnia zacznie działac dopiero gdy stajemy się prawdziwymi
                  hobbystami......znającymi większośc roślin ozdobnych ,bylin i krzewów,pór
                  kwitnienia i sadzenia w stosunku do słońca,,,,,nazwy łacińskie zapamietamy przy
                  okazji sadzenia i zapisywania,dopiero jest radocha:)Korzystać należy przy tym
                  ,,wiadomo z literatury,poznawać typy ogrodów,układy nasadzeń w grupach i
                  piętrach,umieć tworzyć plamy kolorowe bo one dają piękno,sadzić rośliny
                  przekwitające i zakwitające obok siebie wówczas ten ogród żyje,,,poznac zasady
                  układania kamienia w ogrodzie,,,,aby nie robić kiczu ,nie ukladać koralikow z
                  otoczaków,nie kupowac marketowych świecidełek-bzdura,nie sadzić pod
                  sznurek-natura nigdzie tak sie nie komponuje,,,,,,mając taka wiedzę bardzo
                  prosto poradzimy sobie z naszym ogrodem,bez podglądania lipy sąsiadów:))))
                  • leloop Re: kino przyjechalo 31.07.10, 22:54
                    i hobbysta nie poradzi gdy gdzies tam w środku nie kołacze się artystyczna dusza.
                    • newill6 Re: kino przyjechalo 31.07.10, 23:05
                      ..z tym się akurat zgadzam...
                      jednak artystą można się urodzić lub wypracować mozolnie też z dobrym skutkiem.
                      • newill6 Re: kino przyjechalo 31.07.10, 23:09
                        właśnie...czy uważasz osobę np,po architekturze krajobrazu którą zaprosisz do
                        zaprojektowania ogrodu za artystę?
                        • newill6 Re: kino przyjechalo 31.07.10, 23:10
                          ,dokładnie za posiadającą duszę artysty:) ?
                          • lellapolella Re: kino przyjechalo 31.07.10, 23:34
                            mogę się wtrącić?
                            to zależy, czy ta osoba posiada duszę artysty, prawda?
                            :)
                            a wpuszczanie takiego z duszą czy bez do swojego ogrodu, żeby się
                            szarogęsił, to już zupełnie inna sprawa:)
                            • newill6 Re: kino przyjechalo 31.07.10, 23:49
                              tak ,tak,,,,,,,wszystko zależy od tego jaki poziom chcesz osiągnąc:)))
                              nie musisz nikogo zapraszać oczywiscie ale........
                              akurat zajmuję się budownictwem i na porządku dziennym są porady budowlane u
                              klienta,więc albo znasz temat i robisz po swojemu albo zasięgniesz
                              porady........Twój wybór.
                        • leloop Re: kino przyjechalo 31.07.10, 23:56
                          raczej nie zaproszę bo uważam, ze mój ogród ma być odzwierciedleniem mnie, mogę
                          poprosić ew. o rade i tez nie każdego projektanta. to tak jak z "artystami"
                          jedni są genialni inni to dobrzy rzemieślnicy.
                          podobnie ma się rzecz z projektantami wnętrz, nie umialabym mieszkać w
                          mieszkaniu, które ktoś dla mnie wymyślił
                          • newill6 Re: kino przyjechalo 01.08.10, 00:18
                            nie wszyscy znają i czują temat to po pierwsze,po drugie i tak skorygują pózniej
                            po swojemu,,,,,tak to już jest.:)))
                        • leloop pejzażysta-artysta a pejzażysta-rzemieślnik 12.08.10, 10:26
                          doskonały przykład ogrodu zaprojektowanego przez artyst(k)ę (niepejzażystkę)
                          www.nastrojowyogrod.pl/2010/08/ogrod-francuski/#comment-1032
                          kilka roślin a jaki efekt, w tym wypadku mniej znaczy więcej :)
                          dla mnie cudo :)
                          • se_nka0 Re: pejzażysta-artysta a pejzażysta-rzemieślnik 12.08.10, 12:00
                            Obejrzałam. I tylko sobie westchnęłam. Echhh...
                            • leloop Re: pejzażysta-artysta a pejzażysta-rzemieślnik 12.08.10, 14:47
                              Senko,
                              wszystko przed Toba, nie musisz wcale w tym celu mieć ogrodu w Prowansji.
                              Jeno duzo cierpliwości :)
                              • se_nka0 Re: pejzażysta-artysta a pejzażysta-rzemieślnik 12.08.10, 19:01
                                Leloop - cierpliwość posiadam i owszem. Boję się tylko, że mi życia zabraknie
                                ;)Pierwsza i druga młodość już za mną a latka lecą, lecą ;) :)
                                • lellapolella Re: pejzażysta-artysta a pejzażysta-rzemieślnik 12.08.10, 20:17
                                  Jak powiedział ogrodnik pewnej pani w Australii: musisz po prostu dłuuugo żyć:)
                                  • se_nka0 Re: pejzażysta-artysta a pejzażysta-rzemieślnik 12.08.10, 21:53
                                    I to jest bardzo dobra odpowiedż :) Się przygotuję psychicznie :):)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka