alfika 15.10.10, 17:24 mam z allegro, zaszalałam, wranglery za 50 zł (hmmm...) - mają wyglądać jak 2 numery za duże, ale wygodne, że hohoho ciekawe, jak je w kozaki utknę :DDDD więc zamiast męczyć się z biodrówkami - polecam ogrodniczki :D Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alfika Re: siku, siku 15.10.10, 19:26 dziękuję, to trzeba rozwiązać sensownie zawczasu... no, to w sumie dwa wyjścia - albo się zesikać w locie, albo wylecieć nie pół godziny po sygnale ostrzegawczym tylko 29 minut i 30 sekund opowiem, jak to się sprawdza ;) nie, no dałam się namówić qan zbędne przemyślenia :D te ogrodniczki mają być za duże, więc szelki się ściąga razem z resztą, niby są jakieś guziczki po bokach, ale mi to nei przeszkadza, nawet zaszyłam nieco, żeby w biodrach aż tak się nei panoszyć (żebyscie sobie podsmichujków nei robili, to naprawdę podali wszystkie rozmiary i wyszło, że mój to jest ;) - to pierwsze moje portasy z all., dlatego tak się cieszę - ale też luźne to co innego niż ładnie opinające :D ) Odpowiedz Link
se_nka0 Re: jak nie biodrówki, to ogrodniczki... 15.10.10, 18:20 O allegro nie pomyślałam, nie wiem czy utrafiłabym z rozmiarem? Alfiko, skoro jesteś zadowolona to ok, a ogrodniczki wygodne są :) Odpowiedz Link
alfika Re: jak nie biodrówki, to ogrodniczki... 15.10.10, 19:28 ja też wcześniej nei pomyślałam, dopiero teraz w desperacji wydumałam nocą głęboką... - i takich bardziej dopasowanych to nei mam odwagi - bo jak sprawdzić, czy wysokość przyszycia kieszeni nie rozszerza pupy? ;) Odpowiedz Link
leloop Re: jak nie biodrówki, to ogrodniczki... 15.10.10, 19:46 a poza tym to ogrodnik co może innego nosić jak nie OGRODNICZKI ;D mnie w ogrodniczkach zimą najbardziej przeraza to siku, mam zwyczaj lecieć z ogrodu na ostatnią chwile, najpierw trzeba zzuć kalosze, potem w biegu ściągać polary i inne czapki wiec jak dojdzie do merituma to czasem jest za późno ... :} Odpowiedz Link
krista57 Re: jak nie biodrówki, to ogrodniczki... 15.10.10, 19:53 hehehe..dobrze,że zimą nic w ogrodzie nie robię to i ogrodniczek nie mam. Dla mnie idealne do prac schylających,bo tylko takie ogrodnik wykonuje są ciepłe spodnie dresowe na gumce.Jednym ruchem...nawet rękawic nie trzeba zdejmować.:) Odpowiedz Link
newill6 Re: jak nie biodrówki, to ogrodniczki... 15.10.10, 19:59 dla ogrodniczki polecam cewniczki,pampersy i co tam jeszcze wymyślono:))) Odpowiedz Link
yoma Re: jak nie biodrówki, to ogrodniczki... 17.10.10, 09:08 Mam dżinsy z allegro. I to czarne. Te, które właśnie dostają dziury na du. I to są moje jedyne spodnie, które mają mój rozmiar i moją długość... Odpowiedz Link