Dodaj do ulubionych

Posadziłam kwiatki

15.03.11, 14:41
na balkonie, mam prymulki, bratki, irysy i tulipana. I zdechłam. Co za zaraza, powiedzcie, że to przesilenie wiosenne i przejdzie?

Robota zawodowa oczywiście w lesie, a raczej w kwiatkach...
Obserwuj wątek
    • hesperia1 Re: Posadziłam kwiatki 15.03.11, 14:55
      Przejdzie,przejdzie,trzeba się rozpędzić tylko.A robota zawodowa nie zając...;)
      • yoma Re: Posadziłam kwiatki 15.03.11, 15:03
        Dzięki :)

        A, i groch posiałam... :)
        • lellapolella Re: Posadziłam kwiatki 15.03.11, 16:40
          przejdzie chyba, bo co padniemy? Z robotą nawet nie mów... Latem nie miałam czasu, bo ogród, jesienią, bo ogród i grzyby, zimą miałam doła a teraz się tylko gorzej zapowiada... Daliby jakąś podwyżkę 200% to może motywacja by się gdzieś wśród doniczek znalazła:)
          • yoma Re: Posadziłam kwiatki 15.03.11, 16:48
            Też fakt. Ale mam w czwartek ważną rozmowę, zawodowo, i wypadałoby się do niej choć trochę przygotować, żeby przed rozmówcą na gupka nie wyjść, bo co on winien, że nie mam motywacji :)

            A w ogóle to chyba mnie cóś bierze i to stąd. Czy grypą można się zarazić przez kabel?
            • dorkasz1 Re: Posadziłam kwiatki 15.03.11, 18:02
              Na mnie nie patrz!!! Ja już dzisiaj tylko marne 37 z kreskami. I już nie prątkuję. No... może trochę.
              • lellapolella Re: Posadziłam kwiatki 15.03.11, 18:44
                na mnie też nie patrz, od wczoraj nie udało mi się wspiąć do 36 stopni:) Se pomyślałam: a ty, taka owaka, grypo, zamierzasz się ciągnąć maupo za mną miesiącami? Niedoczekanie. Polazłam różom pod sukienki pozaglądać, a ponieważ mało nie omdlałam od patrzenia, co tam zostało, czy raczej nie zostało, musiałam się grabi przytrzymać;)
                • yoma Re: Posadziłam kwiatki 15.03.11, 19:06
                  No to nasze zdrówko, dziewczyny :)
                  • se_nka0 Re: Posadziłam kwiatki 15.03.11, 19:42
                    Krety dziś karmiłam !! Nalewka czosnkowa wyszła świetna - chyba na kilometr było czuć ;) Każdy kopczyk musiałam obadać i poczęstować, po równo czosnek i nalewka. Zobaczymy czy im posmakuje :):)
                • horpyna4 Re: Posadziłam kwiatki 15.03.11, 19:59
                  - Panie majster, łopata mi się złamała!

                  - Smol łopatę, oprzyj się o beczkę...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka