20.03.11, 08:02
kamczackA ma ktoś?Bo rady potrzebuję.
Obserwuj wątek
    • dorkasz1 Re: Jagodę 20.03.11, 08:54
      Ja mam. Dwie. I obie wykopię. Jak dla mnie niesmaczne. Owoce schowane pod liśćmi, nawet ptaki ich nie jedzą. Jak już dojrzeją, to się natychmiast obsypują. Wcześniej tak kwaśne, że buzię wykrzywia najwytrwalszym. Jedyny plus jest taki, że wiosną szybko zaczynają rosnąć, już mają mocno nabrzmiałe pąki.
      A co Twojej dolega?
      • hesperia1 Re: Jagodę 20.03.11, 10:55
        To załamałaś mnie,bo ja właśnie kupiłam odmiana atut i chciałam się dowiedzieć jaką jeszcze mam dokupić,duet czy karinę.Naczytałam się o cudownych właściwościach leczniczych,o zaletach i napaliłam się jak durna.A teraz piszesz że kwach:(
        Moze chociaż na przetwory się nadaje?
        • lellapolella Re: Jagodę 20.03.11, 12:12
          ja cię pocieszę choć nie doradzę, Hesperio:) Nie wiem, jaką mam odmianę, rozmnożyłam ją sama i jakoś się najwyraźniej zapyla, bo owoców zatrzęsienie.
          Z osypywaniem się owoców prawda najprawdziwsza- trzeba sobie po prostu wbić, że jak dojrzałe, to zbieramy i to gazem:)
          W przetworach mi nie leży, na tej zasadzie, co mirabelka: cokolwiek dodasz, zawsze kwach. Zjadamy na świeżo i mrozimy, problemu nie ma, bo aż takich ilości owoców to nie rodzi... Patrzysz, aż niebiesko a jak zaczniesz zbierać, to jednak bez szału.
          Bardzo, bardzo lubię pierogi z kamczacką, do tego jogurt naturalny:)
          Poza tym, uważam, że to ładny krzak, wcześnie kwitnie, nie choruje, rośnie mi tam, gdzie poradziłby sobie najwyżej tatarak
          nie da się przewidzieć, co komu smakuje, dopóki się nie spróbuje;)
          • hesperia1 Re: Jagodę 20.03.11, 12:33
            To dziękuję za pocieszenie,już mi lżej na sercu:)No i pierogowa strasznie jestem więc tym bardziej mnie uszczęśliwiłaś:)
            Chodziło mi o to która odmiana smaczniejsza,ale pewnie i tak kupię taką jaka będzie,bo z wyborem u nas raczej krucho.
            • newill6 Re: Jagodę 21.03.11, 06:48
              Mam dwa krzaczki ,od kolegi dostałem i powiem Ci że mnie bardzo smakuje prosto z krzaka,więc to indywidualna sprawa smakowa,,,,,,latem ubiegłego roku odwiedziłem mego kolegę i z zazdrościa podziwiałem kilkanaście długich rzędów tej tej jagody,maja pole-ogród więc i miejsce..i zapotrzebowanie....dla mnie pychota.
              • dorkasz1 Re: Jagodę 21.03.11, 08:07
                Ponoć są różne odmiany. Moje były kupione wiele lat temu i nie wiadomo jaka to odmiana. Taka raczej mało szlachetna. Bo owoce są drobne i naprawdę niesmaczne. Wysadzę je poza ogrodzenie, może coś się nimi pożywi. Ale wczesną wiosną cieszą oko, bo najszybciej się rozwijają.
                • lellapolella Re: Jagodę 21.03.11, 13:21
                  moja też stara, bez nazwy, w dodatku z obleśnej szkółki- chociaż raz jestem zadowolona z zakupu, bo najwyraźniej mogło być gorzej;)
                  • yoma Re: Jagodę 21.03.11, 16:31
                    Mam sztuk dwie, bez nazwy, mam zamiar dokupić więcej, kwach kwachem, ale rośnie na piasku, tfu, na ziemi ornej kl. VI, i niebieszczy się niezawodnie :)
                    • lellapolella Re: Jagodę 21.03.11, 18:09
                      Yoma, na Boga świętego, kupże se lepiej jaką pitabombę albo innego diobła. Jagoda się ukorzenia z patyka w 200% i naprawdę szybko rośnie;)
                      • yoma Re: Jagodę 21.03.11, 18:17
                        Ta, tylko zanim u mnie urośnie z patyka, a drogie nie są...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka