Dodaj do ulubionych

ziarnopłon wiosenny

17.04.11, 11:29
ukazał się był w całej swojej, dość przerażającej, krasie na moich wszystkich rabatach różanych, com je wydarła naturze minionej wiosny. Polazłam wczoraj z pazurkami i opanowały mnie wątpliwości... Czy warto z nim walczyć? To najwyraźniej jego miejsce, tylko przedtem mi to nie wadziło, bo były tam inne konfiguracje. Ktoś, chyba Horpyna, pisał kiedyś, albo coś mi się pokręciło, że ziarnopłon zanika po kwitnieniu... Droga redakcjo- walczyć czy olać?
Tam są róże i byliny, raczej mało delikatne...
Opcje są takie:
zostawić
wyharatać
wyściółkować wszystko końskimi pączkami mocno słomiastymi i patrzeć, co pan ziarnopłon na to
???
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: ziarnopłon wiosenny 17.04.11, 11:53
      Zanika, więc można olać. On jest widoczny tylko wiosną, jak jeszcze mało roślin kwitnie, a niektóre nawet porządnie nie rozwinęły liści. Czyli "w mijankę" z większością roślin.

      A przynajmniej wnosi trochę żółtego "słoneczkowatego" koloru, listki też ma ładne.
    • hesperia1 Re: ziarnopłon wiosenny 17.04.11, 12:19
      Ładny ten ziarnopłon,bardzo wiosenny:)
      • horpyna4 Re: ziarnopłon wiosenny 17.04.11, 12:46
        No właśnie, a przez resztę roku go nie ma, więc jest niekłopotliwy. Ja go specjalnie wsadziłam u siebie (wykopałam gdzieś w przydrożnym rowie).
        • lellapolella Re: ziarnopłon wiosenny 17.04.11, 14:24
          no to zostawiam, zobaczymy co z tego wyniknie
    • leloop Re: ziarnopłon wiosenny 17.04.11, 14:28
      Lella,
      zostaw, tez go mam wiosna, jak zakwita to już wiem, ze jest (wiosna), potem zapominam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka