12.07.11, 18:04
co najmniej 14 kań w ogrodzie + jedno niewiadomoco :)

no i przeszły Rubikon w postaci betonowej ścieżki :)
Obserwuj wątek
    • asta6265 Re: Mam 12.07.11, 18:16
      To o grzyby chodzi tak? Uwielbiam je, zbieramy w sezonie i na patelnie - pyszniutkie:)
      • yoma Re: Mam 12.07.11, 18:21
        O grzyby. A zwykła prosta jajecznica na nich jaka dobra...
        • lellapolella Re: Mam 12.07.11, 19:25
          Gratulancje:) a ja dziś znów w lesie, tym razem 70 dag kurek:) i chyba tyle samo kleszczy- ciężko się ślepemu wyzbierać;)
          • yoma Re: Mam 12.07.11, 20:06
            Gratulancje. Idę jutro :)
    • leloop Re: Mam 12.07.11, 20:55
      no ja ze względu na susze to mogę sobie tylko poczytać :}
      • yoma Re: Mam 12.07.11, 21:26
        20 :)
        --
        ...jedziemy! Do diabła, jedziemy! Jeszcze... blabla... nie zginęło. Głupio, że nie wiem, co wciąż jeszcze nie zginęło.
        • andziaos Re: Mam 12.07.11, 21:57
          za mną łażą kurki od tygodnia. Ale ja nie mam czasu za nimi łazić :(
          Widziałam przy hali na bazarze ale cena mnie rozwaliła. Przegięcie.
          • bei Re: Mam 12.07.11, 23:52
            :)
            U mnie plebejskie pieczarki- na trawniku wyrastają, bo kiedys pastwiskiem był. W niedzielę wyrosło ponad 30 szt:)!
    • yoma Re: Mam 13.07.11, 17:33
      Lella masz rację, do lasu właściwego dojść nie można, bo się po drodze kurki na człowieka rzucają :) Do tego 6 kań spoza płota, dwa maślaki i prawdziwek. Są też w lesie podgrzybki, ale chroboczywe. I ze dwa węże, ale nie wiem jakie, bo szybko uciekały. Nie żmije. Odniosłam wrażenie, że jednolicie szare.
      • dorkasz1 Re: Mam 13.07.11, 17:59
        Ja też mam, ale spuchnięte nogi. Jedną kostkę mam spuchniętą "normalnie", bo kiedyś miałam skręconą i teraz mi się odnowiło. A w drugą wczoraj mnie coś ukąsiło. Nie wiem co, ale patrząc na tego balona, co go mam zamiast kostki, to stawiałabym na szerszenia. I boli jak diabli. Okłady z altacetu i lodu, mało pomagają. Coś zasmakowałam ostatnio owadom moim ogrodowym. W niedzielę ugryzła mnie w policzek mucha końska. Do wieczora wyglądałam tak, jakbym ugotowała za słony rosół. Policzek zasłaniał mi ucho. Wypiłam już wszystkie zapasy wapna. Znacie jakieś sposoby na opuchliznę? Poza altacetem i wodą z octem?
        • yoma Re: Mam 13.07.11, 18:15
          Bu. Współ. Znam, ludowy: cebulą pokrojoną obłożyć.
          • dorkasz1 Re: Mam 13.07.11, 18:29
            To już było wczoraj jak mnie trafiło. Teraz bańka zaczyna mnie swędzieć...
            • yoma Re: Mam 13.07.11, 18:36
              Chodzi po mnie, że widziałam ostatnio jakieś ziele na spuchnięcia. Pogrzebię w źródle.
              • horpyna4 Re: Mam 13.07.11, 18:42
                Może najzwyklejsza babka szerokolistna? Chyba nią się leczy m.in. opuchnięcia.
                • yoma Re: Mam 13.07.11, 18:58
                  Babka też.
              • yoma Re: Mam 13.07.11, 19:07
                Znalazłam takie:

                Okłady z liści kapusty

                To sprawdzony sposób na opuchliznę. Schłodzone w lodówce (nie w zamrażalniku) liście białej kapusty rozbij np. tłuczkiem do mięsa. Przyłóż je na chore miejsce, przykryj folią, przymocuj luźno bandażem elastycznym. Wymieniaj, gdy tylko zwiędną. Stosuj do czasu zniknięcia zgrubień i obrzęku. Kapusta normalizuje temperaturę (niezależnie od tego, czy jest ona wysoka, czy zbyt niska), ma zdolność do wiązania się z substancjami wywołującymi stan zapalny.
                • dorkasz1 Re: Mam 13.07.11, 20:16
                  W ogrodzie mam kalafiory i kalarepkę. Kalarepka za mała, idę kalafiora pozbawić dwóch liści. Chyba też będzie dobrze? Spróbuję. Dzięki.
                  • andziaos Re: Mam 13.07.11, 23:20
                    Oj, ja tylko kapustę znam z "ludowych" - Dorkasz - stosuj wszystko co powyżej, nacieraj i okładaj, mam nadzieję, że pomoże :)
                    • hesperia1 Re: Mam 14.07.11, 07:56
                      Kapusta dobra,mi lekarz kiedyś zalecił.
                      • dorkasz1 Re: Mam 14.07.11, 08:42
                        Przespałam się z liśćmi kalafiora owiniętego wokół nogi ;) Noga dużo lepsza, lekarz mnie dzisiaj nie zobaczy :)
                        Jak to jest, że człowiek czasami tak głupieje? Przecież wiedziałam to o kapuście, a jak wczoraj ta wiedza była mi potrzebna, to zgłupłam. Dziękuję Wam dobre Kobiety :)
                        • leloop Re: Mam 14.07.11, 09:30
                          no to wspaniale, ja to bym miała problem kapusty i kalarepy nawet na lekarstwo (sic!) ani w ogrodzie ani w sklepie, a kalafiory oskubane z liści ;)
                          • bei Re: Mam 14.07.11, 10:15
                            Na opuchliznę (ale taką stawów)- liscie wierzby miażdżone i tak jak kapusta- pod folię i okład.
                            Na ukąszenia owadów

                            Aby zmniejszyć ból, opuchliznę, swędzenie po ukąszeniu przez owada można:
                            przyłożyć zimny okład, np. kostki lodu
                            przyłożyć przekrojoną na pół cebulę
                            natrzeć miejsce ukąszenia sokiem ze świeżo przykrojonej cytryny, a następnie położyć gruby plaster cytryny
                            natrzeć miejsce ukąszenia roztartą natkę pietruszki
                            zwilżać co około 5 minut miejsce ukąszenia sokiem cytrynowym
                            zwilżać co około 5 minut miejsce ukąszenia mocnym roztworem soli – 1 łyżeczka soli, na jedną szklankę wody
                            przyłożyć wyciśnięty sok ze świeżych liści babki lancetowatej albo szałwii
                            przyłożyć kawałek świeżego, rozgniecionego liścia białej kapusty
                            przyłożyć okład z twarogu – twaróg o temperaturze pokojowej należy zawinąć w bawełnianą szmatkę i taki kompres przyłóż w miejsce użądlenia
                            rozpuścić w ciepłej wodzie kilka tabletek węgla aktywnego, wymieszać i przyłożyć na wrażliwe miejsce, następnie przykryć gazą.


                            Jak obrzęk utrzymuje sie dłuzej, to do medyka, bo swiadczy to o alergii na jad owada lub o INFEKCJI:(
                            • leloop Re: Mam 14.07.11, 10:23
                              lód, sól, cytryna, cebula, ew. babka się znajdzie. po resztę do apteki albo do sklepu bio (pietruszka).
                              niestety mój Młody ma uczulenie na jad owadzi i zawsze mam pod ręką kortizon.
                              • asta6265 Re: Mam 14.07.11, 14:57
                                Temat ukąszeń widzę gorący, bo mojego małego co wczoraj w nocy pożarło. Nie wiem co to za dziadostwo, ale cała noga mu spuchła jak bańka, 15 ukąszeń. W oknach mam moskitiery, w kontaktach wtyczkii tak go coś pokąsiło. Pojechałam z nim do lekarza, bo puchło w oczach. Dostał zyrtec, wapń i smaruję mu taką maścią, zawsze mam w domu, ale na receptę nazywa się elosone. Bardzo dobra, skuteczna i zawsze mam ją w domowej apteczce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka