Dodaj do ulubionych

komu śliwek ?

20.08.11, 22:55
ja pergole, ile śliwek ..., rzucajcie pomysły co mogę z nich robić oprócz powideł i śliwek w occie.
Śliwki węgierki rzecz jasna a w zasadzie alzackie quetche. pyszne so :)
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: komu śliwek ? 21.08.11, 07:08
      Możesz zrobić konfiturę. Najbardzej elegancka podobno jest taka ze śliwek nadzianych migdałami w miejsce pestek, ale można i bez migdałów. Wydaje mi się, że moja mama śliwki na konfiturę smażyla w syropie, chociaż prawie wszystkie konfitury robiła zasypując najpierw owoce cukrem.

      Możesz zrobić też sok pitny, a właściwie taki nektar.
      • se_nka0 Re: komu śliwek ? 21.08.11, 09:07
        Może część ususzyć? Przydają się na kompot i do np. bigosu. No i ten aromat suszonych śliwek, mniam.
        • leloop Re: komu śliwek ? 21.08.11, 09:15
          hmmm ..., tylko jak je suszyć ? trzeba by mieć jakieś ogromne sito, duuużo miejsca, no i słońca. razem w kupie będą pleśnieć :}
          one są strasznie słodkie, smażenie w cukrze chyba odpada, nie dałoby się tego zjeść ;)
          właśnie przyszedł mi do głowy pomysł pasteryzacji w całości. upchać do słoja i pasteryzować. no i chyba zamrożę.
          • horpyna4 Re: komu śliwek ? 21.08.11, 09:40
            Suszyć można w niezbyt gorącym piekarniku, przy uchylonych drzwiczkach. Najlepiej na drucianych siatkach, ja w ten sposób suszę grzyby.

            Można też zrobić dżem z niewielkim dodatkiem cukru, skoro takie słodkie. Np. 1:10. O wiele mniej chrzanienia się, niż z powidłami.

            • dorkasz1 Re: komu śliwek ? 21.08.11, 11:54
              Można suszyć w suszarce do grzybów. Lella w takiej (z dobrym skutkiem) komórkę suszyła :)
              Przepoławiasz, pestki wyciągasz, kładziesz skórką w dół i suszysz. Jak już masz cały worek, robisz eleganckie paczki (mogą być też bąblowe koperty:)) i wysyłasz do Polski.
              A moja teściowa takie słodkie śliwki smaży na konfitury bez cukru. Bardzo dobre są, choć ja z konfitur, to najbardziej lubię takie bretańskie... z mleka ;)
              • leloop Re: komu śliwek ? 21.08.11, 22:11
                konfiturę se mogiesz zrobić
                250 g cukru
                0,5 l mleka pełnego
                wanilia abo i nie
                dużo wolnego czasu
                zagotowujesz mleko z cukrem i wanilia abo i nie, skręcasz ogień i gotujesz wszystko jakieś 1-2 godziny aż zrobi się geste i letko brązowe.
                ps. szybki dokształt z języka polskiego
                Bretania ale bretoński :)
                taki mamy nielogiczny język choć prof. Miodek udowodniłby logiczność w tym przypadku ;)
                • dorkasz1 Re: komu śliwek ? 22.08.11, 07:49
                  A wiesz, że nie wiem dlaczego tak napisałam? Przecież jest "fasolka po bretońsku", a nie bretańsku :)
                  Podobne są u nas różne gotowe nadzienia do przekładania np. wafli. U nas się to nazywa mleko zagęszczone np. krówkowe, toffi itp.
                  A suszarka do grzybów to bardzo użyteczny sprzęt. Mówi się do grzybów, a suszy w niej właściwie wszystko (Lella nawet komórkę :D ). Niewielkie, niewiele prądu pożera, no i nie nagrzewa całej kuchni tak jak piekarnik. A przy tej przydatności stosunkowo tanie. Ciekawa jestem co kto suszy w tym urządzeniu?
                  • leloop Re: komu śliwek ? 22.08.11, 08:33
                    taka przekładnia do wafli nazywa się po staroświecku tez kaimak. ale jak właśnie przeczytałam zupełnie niesłusznie, w prawdziwym kaimaku ma ma cukru ;)
                    > A wiesz, że nie wiem dlaczego tak napisałam?
                    bo pewnie nie zastanowiłaś się nad tym ;) znam przypadki odwrotne, onegdaj, młodzi ludzie mówili mi "ojej, jak masz fajnie, mieszkasz w Bretonii " i byli mocno zdziwieni, ze jednak w Bretanii ;D, pewnie jak w szkole było o Bretanii to byli na wagarach
              • leloop Re: komu śliwek ? 21.08.11, 22:13
                > Można suszyć w suszarce do grzybów.
                nie mam i się nie zapowiada, tutaj to urządzenie nieznane ;)
                piekarnik tez mam mały (36 l) :}
                • lellapolella Re: komu śliwek ? 22.08.11, 15:02
                  no, ja mam, ale poza suszeniem komórki rzadko używam;)Grzyby suszę na piecu, a jak jest full mam poniemiecką wędzarnię na strychu, której używam w charakterze suszarni(jest przerobiona). Tamże owoce. Pomidory na słońcu:) Suszarki używam do ostatecznego dosuszania wszystkiego, przed pakowaniem.
                  U mnie w ogóle maszyny rzadko są w użyciu;)
    • leloop palinka 22.08.11, 18:41
      mój kolega, u którego gościłam jest muzykiem. za jeden koncert na Węgrzech zapłacono mu w naturze, dostał 15 litrów palinki. 5 litrów śliwkowej, 5 litrów śliwkowo-mirabelkowej i 5 litrów mirabelkowej. degustowaliśmy, była pyszna, zero kaca ;)
      żebym ci to ja umiała wydestylować palinkę ...
      ps. po francusku zapłacić w naturze lub w gotowce jest payer en liquide czyli zapłacić w płynie ;D
    • yoma Re: komu śliwek ? 22.08.11, 18:42
      Ciacho
      placek
      placek
      ciacho
      jak się nazywa to takie, co się nazywa po francusku i składa się z owoców z ciachem, bo mi wyleciało?
      i jeszcze jeden placek
      • leloop Re: komu śliwek ? 22.08.11, 18:47
        clafoutis ?
        • yoma Re: komu śliwek ? 22.08.11, 19:15
          O to to.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka