27.11.11, 12:52
pożarty jaśmin, moje maleństwo kochane dzielne, silne, wygląda jak sto osiemnaście nieszczęść i jeszcze pół, ale żyje...

Teraz będę dostawać schizy, żeby mi go dozorczyni nie sprzątnęła na zasadzie, że ktoś struchelca na klatkę wyrzucił.
Obserwuj wątek
    • asta6265 Re: Żyje 27.11.11, 13:22
      Nie da się przeżyje. Twarda sztuka.
      • lellapolella Re: Żyje 27.11.11, 14:17
        zostaw przy nim kartkę dla dozorczyni: droga pani, wbrew pozorom nie jestem trupem, proszę mi dać szansę jeszcze ozdobić tę klatkę:)
        • yoma Re: Żyje 27.11.11, 15:21
          :)

          Jedna kartka: Te kwiatki mają właściciela, proszę nie zabierać!
          Druga kartka: Nie podlewaj nas! (na cebulach hipków i tuberozy)
          Trzecia kartka: Droga pani etc...

          co to jest kurcze, klatka schodowa czy czytelnia? :)
          • se_nka0 Re: Żyje 27.11.11, 16:43
            Kartki dobry pomysł. Coś jak obroża u psa;) Uwaga - mam wlaściciela !
            • yoma Re: Żyje 27.11.11, 17:33
              Te dwie pierwsze, owszem, wiszą...

              Drugą powiesiłam nauczona doświadczeniem, jak przywiozłam rok temu chwasty z tropiku i one się miały sadzonkować w suchym. Jakaś litościwa dusza mi je podlała, i to tak, że woda stała wszędzie. Zgniły.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka