04.12.11, 17:50
dzisiaj całe popołudnie i nadal kapie. Oby jak najdłużej.
Obserwuj wątek
    • leloop Re: Lało 04.12.11, 17:58
      przyszło od nas :)
      dodam, ze jest ciąg dalszy, znowu leje i wieje. pranie się pięknie suszy ;)
      ja zapomniałam dodać, ze po czwartkowych deszczach do studni WRÓCIŁA WODA :)))
      aż chyba zaszaleje z tego wszystkiego i kupie sobie kilka bodziszków, jest ich tyle, ze będę miała zagwozdkę, bo moje to takie zwykle
      • krista57 Re: Lało 04.12.11, 19:11
        W naszych okolicach siąpi już trzeci dzień,
        żeby lało na spacer nawet gumowce włożyłam.
        • se_nka0 Re: Lało 04.12.11, 19:28
          Wczoraj lekko pomoczyło i dzisiejszym popołudniem dolewa. Niech dolewa, potrzebny ten deszcz.
          • andziaos Re: Lało 04.12.11, 21:31
            Ledwo, ledwo coś pociurkało i przestało.
            • kizuk Re: Lało 04.12.11, 22:54
              Wyszliśmy w południe na działkę,było bardzo ciepło.Wlaliśmy parę wiaderek wody pod rododendrony,bo były smutne i za parę minut zaczęło padać.
              Droga Redakcjo,czy jest związek przyczynowo-skutkowy między podlewaniem w/w krzaków, a deszczem? ;)
              A swoją drogą,skoro Barbara po wodzie,to święta chyba po lodzie?
              • horpyna4 Re: Lało 05.12.11, 07:00
                Oczywiście, że jest. U mnie się wielokrotnie sprawdzało, tym razem też. Najpierw schowałam wąż do piwnicy, bo zapowiadali zimę i śnieg z deszczem - i nic z tych zapowiedzi nie wyszło. No to rozpaczliwcem podlałam przy użyciu konewki więdnącą runiankę i proszę: pada!
                • dorkasz1 Re: Lało 05.12.11, 08:24
                  U mnie dzisiaj kałuże stoją!
                  • asta6265 Re: Lało 05.12.11, 11:00
                    U nas tak kap, kap dzisiaj, a wczoraj przez 15 minut grad dawał czadu:)
                    • hesperia1 Re: Lało 05.12.11, 11:23
                      U mnie pada i pada.
                      • horpyna4 Re: Lało 05.12.11, 11:44
                        U mnie też. I bardzo dobrze.
                        • hesperia1 Re: Lało 06.12.11, 16:15
                          Pada śnieg.
                          • hesperia1 Re: Lało 07.12.11, 15:38
                            Wiecie jak jest pięknie.Pada sobie śnieg,pewnie jutro zamieni się w błoto,no ale ile można narzekać.Tak świątecznie się robi:)
                            • yoma Re: Lało 07.12.11, 17:00
                              U nas padał, ale przestał i nie został.
              • leloop Re: Lało 05.12.11, 21:54
                > Droga Redakcjo,czy jest związek przyczynowo-skutkowy między podlewaniem w/w krzaków, a deszczem? ;)
                jest, podobnie jak miedzy myciem okien a deszczem ;)
                • yoma Re: Lało 06.12.11, 14:17
                  Oraz myciem samochodu a deszczem. Powiem wam, że jak w niedzielę podlewałam solidnie, ale to naprawdę solidnie, zawór odkręciwszy i wąż przytargawszy, to po cichu liczyłam na to, że zadziała.

                  Inny związek prz.-sk.: automatyczną bramę do parkingu wstawiają dokładnie tego samego dnia, kiedy odstawiamy samochód na warsztat :) BTW chłop udał się do miasta komunikacją miejską i przeżył, chyba mu jakieś ciasto na okoliczność upiekę...
                  • lellapolella Re: Lało 07.12.11, 23:33
                    sypie śnieg...
                    • dorkasz1 Re: Lało 08.12.11, 08:16
                      U mnie przez chwilkę śnieg dołączył do deszczu.
                      Ja teraz aż do świąt nie piekę żadnych ciast. Żeby im się zachciało. No, ale ja jestem stara mężatka, choć czasem wydaje mi się, że to dopiero co, przed chwilą... Ale jak zobaczę swoje stare dzieci, to zdaję sobie sprawę, że to taka troszkę dłuższa chwila :)
                      • se_nka0 Re: Lało 08.12.11, 11:05
                        Bo te dzieci jakos bardzo szybko się starzeją, nie uważasz?
                        Leje i pada, trawa na trawnikach zaczyna sie zielenić.
                        • yoma Re: Lało 08.12.11, 11:28

                          > Bo te dzieci jakos bardzo szybko się starzeją

                          Sławek by powiedział w tym momencie: - Robimy nowe? :)

                          U mnie śnieg z deszczem. Ciekawe, czy mam w domu narzędzia, żeby odpowietrzyć kalafior, bo ten korek do odpowietrzania jakiś dziwny jest...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka