lellapolella Re: yhyhyhy :) 12.12.11, 22:44 no nie? może by się nająć za ogrodnika i pomocników, zrobi się rotację na stanowiskach;) Odpowiedz Link
yoma Re: yhyhyhy :) 12.12.11, 22:49 Wy się nie śmiejcie, bo ja się zaczynam poważnie zastanawiać. Język znam (zresztą na grzyba język z kwiatkami gadać). Umiejętności jakieś chyba mam. Liście zbierać ręcznie i wynosić na plecach mogę. Trawnik raz na cztery lata ostatecznie skosić mogę. Wiem, że przed królową się dyga. Pół roku roboty i mam Wieś, więc nie ma to tamto... Odpowiedz Link
lellapolella Re: yhyhyhy :) 12.12.11, 23:05 ja się wcale nie śmieję, finansowo by mnie to ustawiło a jeszcze można by sporo szczepek natargać... ino języka nie znam, tyle co z piosenek- myślicie, że Królowej wystarczy: touch me, baby, break my heart itp.?(czy jakoś tak) Odpowiedz Link
andziaos Re: yhyhyhy :) 13.12.11, 01:57 wystarczy :) a poza tym, może wespół wzespół ? Yoma się zgłosi a cała riebiatja będzie pomagać? To co, wchodzimy w ten byznes ? Odpowiedz Link
leloop Re: yhyhyhy :) 13.12.11, 07:29 nie masz co się zastanawiać, Yoma pisz CV. dajemy referencje :) Odpowiedz Link
yoma Re: yhyhyhy :) 13.12.11, 10:26 No to piszę. Która z was ma największe hektary i zgodzi się zełgać, że pielęgnowałam jej trawnik? :) "Doświadczona ogrodniczka z własną ekipą..." Co do języka, to nawet jak królowa raczy zaszczycić ogród swoją obecnością, to się dyga i milczy, nie odzywa się pierwszemu w obecności królowej. A jeśli królowa raczy się odezwać, to zawsze można udawać, że nas zapowietrzyło ze wzruszenia :) Odpowiedz Link
horpyna4 Re: yhyhyhy :) 13.12.11, 07:54 No właśnie, jako emerytka mam dużo wolnego czasu. Odpowiedz Link
bakali Re: yhyhyhy :) 13.12.11, 08:23 A widziałyście te trawniki? Toż to całe dni koszenia :( Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: yhyhyhy :) 13.12.11, 08:37 Podali informację ile metrów kwadratowych trzeba kosić co 4 lata, ale nie znalazłam ile trzeba kosić co tydzień??? Odpowiedz Link
asta6265 Re: yhyhyhy :) 13.12.11, 08:42 Dziewczęta wy tu tak gadu,gadu, a ja przed świętami już na rozmowę kwalifikacyjną lecę:) Odpowiedz Link
leloop Re: yhyhyhy :) 13.12.11, 08:53 > A widziałyście te trawniki? Toż to całe dni koszenia :( no a co innego ma robić, spacery cale dnie z niesilnikowa kosiarka, przecież te trawniki gładkie jak stół, pokolenia je strzygły. Odpowiedz Link
leloop Re: yhyhyhy :) 13.12.11, 08:58 eee..., trawniki strzyga normalnie traktorkami, a liście się grabi - uwielbiam grabić liście. mój sąsiad nabył sobie odkurzacz do liści, za każdym razem jak usiłuje je odkurzyć to okazuje się, ze coś nie tak a to za mokro a to za sucho, zazwyczaj kończy się na grabiach ;D Odpowiedz Link
se_nka0 Re: yhyhyhy :) 13.12.11, 10:26 A ja się zastanawialam, czy nie zostać w Windsor. Ślicznie tam, no uroczo. Nawet nożyczkami mogę tę trawę strzyc. Widziałam ogrodnika przy pracy, nie wyglądał, jakby na akord pracował;) Odpowiedz Link
yoma Re: yhyhyhy :) 13.12.11, 10:29 Nie może na akord, boby związki zawodowe królową zjadły. Tam stoi: 39 godzin roboty tygodniowo :) Odpowiedz Link
kizuk Re: yhyhyhy :) 13.12.11, 12:02 No,ale mieć za szefową JKM Elżbietę to w życiu bym nie chciała.Ona podobno jędza jakich mało.;) Odpowiedz Link
yoma Re: yhyhyhy :) 13.12.11, 12:23 Spoko, przecież to jest cały dwór. Ogrodnik podpada pod Departament Skarbu i Tajnej Pieczęci :) Dla królowej byłabyś sobie taką odległą zmazą na traktorku... Odpowiedz Link
yoma Re: yhyhyhy :) 13.12.11, 10:30 Macie. Kto włada, niech se poczyta :) www.royal.gov.uk/TheRoyalHousehold/TheRoyalHouseholdandtheEnvironment/TheQueensgardens.aspx Odpowiedz Link
yoma Re: yhyhyhy :) 13.12.11, 10:33 A tu są formalne wymagania ma która papiery rolnicze? tinyurl.com/bpz834b Odpowiedz Link
yoma Re: yhyhyhy :) 13.12.11, 10:34 have substantial practical horticultural experience including herbaceous and rose practices; Odpowiedz Link
leloop Re: yhyhyhy :) 13.12.11, 11:10 i jeszcze czysta kartoteka kierowcy z brytyjskim prawem jazdy ; Odpowiedz Link
bakali Re: yhyhyhy :) 13.12.11, 12:39 Ja się nie wyrywam, jeśli chcecie, bierzcie tę robotę :P Odpowiedz Link
yoma Re: yhyhyhy :) 13.12.11, 13:05 Jest tylko jeden jedyny szkopuł: robota jest od marca, kto mi będzie pterodaktyla doglądał? Odpowiedz Link
asta6265 Re: yhyhyhy :) 13.12.11, 13:13 Yoma za te 17tyś co dostaniesz to wynajmiesz sobie strażnika do pretodaktyla. Strzegł i doglądał go będzie 24h/dobę:) Odpowiedz Link
yoma Re: yhyhyhy :) 13.12.11, 14:07 No jest to jakas opcja. Ciekawe, czy Elka ma pterodaktyla :) Odpowiedz Link
lellapolella Re: yhyhyhy :) 13.12.11, 14:56 Ciekawe, czy Elka ma pterodaktyla :) może ma jakiego innego? patyki by się wzięło:) a w ogóle jak Ty go, Yoma, chcesz doglądać? To dzikun przecie, poradzi se. Chyba, że chłopa myślisz pilnować, żeby się na kolce nie nabił... Odpowiedz Link
yoma Re: yhyhyhy :) 13.12.11, 15:56 Doglądać w sensie, patrzeć jak maleństwo rośnie, obornika podrzucić, pogadać, pogłaskać... toż wszystko, co żyje, potrzebuje być głaskane. Chłop jest dorosły i pilnuje się sam :) Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: yhyhyhy :) 13.12.11, 17:46 Ja mam papiery rolnicze i nawet potwierdzoną praktykę także. Kiedyś było trzeba. Ale wiecie co? Pergolę królową. Nie chcem już na etat pracować. No chyba, że mnie jakiś mus zmusi... Odpowiedz Link
yoma Re: yhyhyhy :) 13.12.11, 18:02 Jaki etat, na rok robota! Nie to nie, Sławka wezmę. Odpowiedz Link
yoma Re: yhyhyhy :) 14.12.11, 15:39 A jeszcze mi przyszło do głowy, że jak nas MI5 prześwietli, to się nie pozbieramy :) Odpowiedz Link
yoma Re: yhyhyhy :) 14.12.11, 15:59 Wywiad brytyjski. Chyba nie dopuszczą kogoś niesprawdzonego w pobliże królowej? Odpowiedz Link
lellapolella Re: yhyhyhy :) 14.12.11, 17:06 O, to, to...tam chyba pracowała Tuppence i jej chłop, jakże mu było? Ci od Agathy... Odpowiedz Link
yoma Re: yhyhyhy :) 14.12.11, 17:56 Tom chyba:) Ale wtedy wywiad to byli dżentelmeni... Odpowiedz Link