Dodaj do ulubionych

a co z malowaniem drzewek

09.01.12, 13:02
w tych okolicznościach pogodowych? Bielimy?
Obserwuj wątek
    • yoma Re: a co z malowaniem drzewek 09.01.12, 13:20
      W życiu nie malowałam, a żyją; inna rzecz, że nie mam w zimie palącego slońca.
      • dorkasz1 Re: a co z malowaniem drzewek 09.01.12, 14:33
        Ja pergolę, nie bielę. Zimy nie ma, bielenia nie będzie. I już.
        • lellapolella Re: a co z malowaniem drzewek 13.01.12, 13:41
          a ja kończę kawę i idę malować:) Zgromadziłam sobie wszystkie potrzebne ingrediencje: krowią kupę, serwatkę i glinę, znalazłam nawet szczotkę drucianą, co do której miałam złe przeczucia... Ahoj, przygodo!
          • yoma Re: a co z malowaniem drzewek 13.01.12, 13:44
            Skąd wzięłaś krowią kupę? Przecież to chyba ty pisałaś, że już krowy uczciwych placków nie robią...
            • lellapolella Re: a co z malowaniem drzewek 13.01.12, 13:50
              nie, to francuskie nie robią, moje wsiowe jak najbardziej :) dostałam gratis tam, gdzie biorę mleko, serwatkę też:)
              • yoma Re: a co z malowaniem drzewek 13.01.12, 13:57
                A, to przepraszam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka