Dodaj do ulubionych

A se posiałam znowu.

06.02.12, 16:03
Kurna bela szlaczek mnie trafia jak patrzę za okno. Dla poprawienia humorku posiałam se dzisiaj lobelię i heliotropa - o a co:)

Moje szklarenki:

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/gf/fj/bbtg/fmjRVrLCrzQkceaawB.jpg
Obserwuj wątek
    • lellapolella Re: A se posiałam znowu. 06.02.12, 16:14
      brawo, Asta:) ja czekam do lutego, ziemię obie szykuję na razie.
      • leloop Re: A se posiałam znowu. 06.02.12, 18:17
        > brawo, Asta:) ja czekam do lutego, ziemię obie szykuję na razie.
        Lutego 2013 ? bo luty 2012 juz mamy ;D
    • lellapolella Re: A se posiałam znowu. 06.02.12, 16:18
      brawo, Asta:) ja czekam do lutego, ziemię sobie szykuję na razie.
      • yoma Re: A se posiałam znowu. 06.02.12, 16:40
        Ryż mi dzisiaj zleciał na pysk. To jakiś zły znak?

        Gdzie ryż ma pysk?
        • lellapolella Re: A se posiałam znowu. 06.02.12, 16:45
          myślałam, że CI na pysk;)
          • yoma Re: A se posiałam znowu. 06.02.12, 17:01
            Mnie na pysk też, owszem, bo wlasnie wycierałam pod nim rozlaną wodę :)
            • dorkasz1 Re: A se posiałam znowu. 06.02.12, 17:49
              To jest znak, że wiosna idzie. I on, ten ryż, chce do piachu. A piach, jak powszechnie wiadomo leży na dole, na ziemi znaczy się.

              www.acer-it.pl
              • yoma Re: A se posiałam znowu. 06.02.12, 18:56
                No tak. To jest ryż posiany, w ziemi, a woda mi się ulała przy dolewaniu mu do podstawki :)
                • dorkasz1 Re: A se posiałam znowu. 06.02.12, 19:09
                  Leloop jak to było z tymi paskami? Srajtaśmę się klejem smarowało i wysiew robiło? Czy jakoś bardziej skońplikowane to było?
                  • dorkasz1 Re: A se posiałam znowu. 06.02.12, 19:10
                    A ja se fczora z wieczora kapustę walłam do doniczki. A co? Niech se zima nie myśli, że się jej boimy, nie? No!
                    • leloop Re: A se posiałam znowu. 06.02.12, 20:11
                      > A ja se fczora z wieczora kapustę walłam do doniczki. A co?
                      i ta doniczka gdzie teraz ? o temperaturę mnie się rozchodzi
                      • dorkasz1 Re: A se posiałam znowu. 07.02.12, 08:23
                        Doniczka, przykryta cienką folią spożywczą stoi sobie na grzejniku.
                        Muszę kupić srajtaśmę, która nie jest podzielona na odcinki. Póki co, tylko takiej mam zapas. Ja sobie pokroję na 1,5 m odcinki, bo taką mam szerokość grządek. Zrobię sobie chyba marchewkę, bo zwykle jak trzeba ją przerywać, to nie mam czasu. Tak się zastanawiam czy nie użyć 'Florovitu' do zrobienia kleju?
                        • leloop Re: A se posiałam znowu. 07.02.12, 08:41
                          > Muszę kupić srajtaśmę, która nie jest podzielona na odcinki.
                          moja podzielona (innej tu nie sprzedają) nie robi różnicy, tyle ze nie kolorowana ani perfumowana (marchewka o zapachu lawendy ;) )
                          myślałam, ze robisz kapuście zimny wychów, ja właśnie posiałam różne (niekapustne) i stoją na dworze (ok.0°C) zobaczymy co z nich wylezie.
                        • horpyna4 Re: A se posiałam znowu. 07.02.12, 09:20
                          Dorkasz, lepsza od srajtaśmy jest krepina. Nie jest podzielona na odcinki i łatwiej się tnie, bo wystarczy ją częściowo rozwinąć i z takiej trochę złożonej odcina się całe paski.
                          • dorkasz1 Re: A se posiałam znowu. 07.02.12, 10:27
                            A widzisz, Horpyno, dziękuję. Krepinę, to nawet mam w domu. Została mi po jakimś Sylwestrze chyba? Rozłożę dzisiaj warstat.
                            • horpyna4 Re: A se posiałam znowu. 07.02.12, 12:07
                              Jeżeli masz różne kolory, to możesz przypisać kolor do konkretnych nasion.
                              • dorkasz1 Re: A se posiałam znowu. 07.02.12, 15:22
                                Tak też zrobiłam :) Rzodkiewka jest na niebieskim, a marchewka na pomarańczowym. Jeszcze zrobię pietruszkę na żółtym. Fajnie na tej krepinie, bo nie drze się tak jak srajtaśma, a jednocześnie jest wystarczająco przemakająca.
                                • dorkasz1 Re: A se posiałam znowu. 07.02.12, 15:44
                                  Mój warstat pracy
                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/rh/mg/eq1k/w29PRdc6SO9Z2sjLfB.jpg

                                  Gotowe taśmy:
                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/rh/mg/eq1k/gQIWGJb2N7ov2TGNgB.jpg

                                  Jak doszłam do wprawy, to trzaskałam, że hej! Rozrobiłam sobie klej w butelce od farby do włosów i rzeczywiście patent z wykałaczką super. Ale nie musiałam jej ślinić, bo była pobrudzona klejem, więc przyczepność była nawet zbyt wielka.
                                  Dzięki Leloop za patent, a Horpyno za pomysł z krepiną. Zrobię sobie jeszcze pietruszkę. Rzodkiewki już nie będę robiła, bo uznałam że za dużo babraniny, a rzodkiewkę i tak udaje mi się siać w miarę nie za gęsto. Zastanawiam się tylko jak będzie z pietruszką, bo ona czasem ma problemy ze wschodami. To znaczy lubi sobie nie powschodzić. Może rozmieszczać ją nieco gęściej. Marchewkę dawałam co 2-3 cm, żeby był zapas na nie powschodzenie.
                                  • leloop Re: A se posiałam znowu. 08.02.12, 14:10
                                    no piękne :)
                                    patent nie mój ino internetowy ;) Twój patent z butelka dobry, tyle, ze ja włosów nie farbuje ;)
                  • leloop Re: A se posiałam znowu. 06.02.12, 20:10
                    > Leloop jak to było z tymi paskami?
                    papier nawigacyjny, długości np. 2m, tnę na paski wzdłuż (wychodzą 4), smaruje klejem z maki (cienki pasek pośrodku paska) i na to poślinioną (przyczepność większa) wykałaczką układam nasionka co 3 cm np), potem jeszcze po kleksiku kleju na każde nasionko i wieszam do wyschnięcia. robi się szybko i najlepiej jak co fajnego w radiu.
                    https://lh5.googleusercontent.com/-60iYs4SBLSY/TzAlIMtgYaI/AAAAAAAAMyQ/1Iy62dX2jhQ/s512/DSC00129.jpg pietruszka
        • kocia_noga Re: A se posiałam znowu. 06.02.12, 18:51
          yoma napisała:

          > Ryż mi dzisiaj zleciał na pysk. To jakiś zły znak?
          >
          Gdy ryż na pysk wylata wyglądaj rychłego lata.
          • yoma Re: A se posiałam znowu. 06.02.12, 18:55
            Bardzo dobre, pozwolisz, i Leloop, że wrzucę.
    • leloop Re: A se posiałam znowu. 06.02.12, 18:19
      a ja zrobiłam taśmy z pietruszko i marfefko, potem tylko myk do ziemi i już :)
      jeszcze rzodkiewka czeka
    • yoma Re: A se posiałam znowu. 08.02.12, 09:29
      No więc wypad na pysk dobrze zrobił temu ryżu, bo zaczął wyłazić :)

      Uprawa ryżu w warunkach domowych:
      1. Posiać
      2. Zadbać, żeby miał mokro w nogi
      3. Piątego dnia pergolnąć wszystkim o glebę
      4. Ustawić z powrotem i oczekiwać skutku :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka