jak powiedzieli tak zrobili, zjedli obiad i pojechali. niecałe 100 kilosów ale akurat same 15 kategorii odśnieżania, trochę czasu nam to zabrało. ja zresztą tak wole bo wolniej się jedzie, widoki piękne, słońce wali z tylu :)
szkółka Barnhaven zainstalowała się w Bretanii jakieś 11 lat temu a przybyła tu z Wielkiej Brytanii a w ogóle swoje początki ma w USA w latach 30tych. prymulki uprawiane są w specjalnych tunelach, zamiast folii jest siatka, rosną w doniczkach, są ręcznie zapylane i na miejscu robi się krzyżówki. ofertę szkółki można obejrzeć
tutaj, roślinki zdecydowanie zyskują w realu. a to nasze nabytki, nie jestem wielbicielka wyszukanych form u kwiatów, wole naturalne kształty i kolory, ale w tym przypadku niektóre zestawienia kolorystyczne są tak niesamowite, ze poległam ;)

a takie były m.in.
niektóre tylko do obejrzenia na miejscu bo nowo wyhodowane odmiany i stoją w kolejce do rozmnożenia :)




