Dodaj do ulubionych

Leloop i Lampka

16.04.12, 15:12
poszło, co pójść miało; Lampka nie dziękuj, a jeśli, to Horpynie :)
Obserwuj wątek
    • lampka_witoszowska Re: Leloop i Lampka 17.04.12, 07:40
      ale ja dziękuję, dziękuję, dziękuję - po stokroć!
      naprawdę dziękuję :)
      I Horpynie, i Tobie i forumowi całemu :)
      • horpyna4 Re: Leloop i Lampka 17.04.12, 08:19
        Ja tylko nie wiem, za co mnie. Bo to Yoma się napracowała - wiozła i wysyłała moje nadmiary. A częściowo nawet chwasty, jak pewna dzika róża.

        Aha, podobno za rośliny się nie dziękuje - taki przesąd.
        • se_nka0 Re: Leloop i Lampka 17.04.12, 08:27
          Ja tez nie wiem, za co forumowi całemu, bo to Yoma... ale proszę Cię bardzo ;) :)
          Ano, przesąd. Zawsze odpowiadam, że NIE dziękuję .
          • dorkasz1 Re: Leloop i Lampka 17.04.12, 08:56
            Ja to nawet lubię jak mi się dziękuje. Nawet jak nie ma za co. Dużo bardziej to wolę niż jak się mnie op... też jak nie ma za co :) A więc proszę bardzo. Na zdrowie i wszystkiego dobrego :)
            • lampka_witoszowska Re: Leloop i Lampka 17.04.12, 09:04
              Horpyno, dzikei róże to ja pół życia wymarzałam u siebie - więc jeszcze dziękuję :)
              i pukam w niemalowane, żeby się przyjęła

              jak to nei wiecie, za co całemu forumowi?
              gdzie ja bym Was po jednej sztuce szukała, hę?
              ;)
              • horpyna4 Re: Leloop i Lampka 17.04.12, 09:41
                Te róże mają rozłogi jak perz i niecnie wtargnęły do mnie zza płotu. Najlepiej sadzić je na granicy z jakimś wrogiem, zaczną mu wybijać z ziemi...
                • lampka_witoszowska Re: Leloop i Lampka 17.04.12, 11:53
                  :D

                  nie prowokuj :D moją sąsiadkę działkową załatwiam niechcący poziomkami - co ciekawe, wędrują w przeciwnym kierunku niż maliny, za co jestem malinom wdzięczna, a sąsiadka nie wierzy ani moim, ani swoim oczom ;)
    • lampka_witoszowska Re: doszło :) 20.04.12, 18:41
      dzisiaj dziękuję Wam i sąsiadowi Horpyny :)
      wsadzone, podlane i czekam przebierając nóżkami na dziki gąszcz :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka