Śmierć Ogrodnika

05.06.12, 08:31
w miasteczku obok mieliśmy księdza, z tych księży co to jeszcze w Pana Boga wierzą. bardzo miły, starszy pan z otwartym umysłem. oprócz tego, ze był księdzem to był zapalonym ogrodnikiem i pszczelarzem, a może był najpierw ogrodnikiem i pszczelarzem a potem księdzem :) w sobotę jak zwykle pracował w swoim ogrodzie i najprawdopodobniej postanowił zdjąć z drzewa rój pszczół. 80-letni pan wdrapał się na drzewo, coś poszło nie tak, spadł i już go nie było :(
śmierć godna ogrodnika, mam nadzieje, ze pszczoły zaniosły go prosto do nieba :)
    • hesperia1 Re: Śmierć Ogrodnika 05.06.12, 08:37
      Smutne strasznie i piękne.Popłakałam się.
      • asta6265 Re: Śmierć Ogrodnika 05.06.12, 08:52
        ('')('')('')
    • lampka_witoszowska Re: Śmierć Ogrodnika 05.06.12, 08:52
      starajmy się postępować tak, żey ci, których podziwiamy, mieli powody do radości?
      czy jakoś tak
      • lellapolella Re: Śmierć Ogrodnika 05.06.12, 09:29
        a idzis, a chyba w mitologii Celtów pszczoła była pośrednikiem miedzy światem żywych i umarłych i jej wizerunki były częste w miejscach pochówku...zabrały go, jak nic.
        • se_nka0 Re: Śmierć Ogrodnika 05.06.12, 10:18
          Pewnie wymodlił sobie śmierć w ogrodzie.
          • newill6 Re: Śmierć Ogrodnika 05.06.12, 13:28
            ksiądz-ogrodnik........znana mi postać,,,,?
            ..kilka lat temu,a było to na zachodzie na przeciwko mego mioeszkania ,w innym mieszkaniu właścicielka prowadziła biuro,co ranek ok 9 zasiadała za biurkiem do papierków.........firanek nie było więc czlowiek nie musiał sie wysilać by siebie nie widzieć,,,,,,,pewnego razu obraz się urwał.....puste miejsce przy biurku.........podobno ta kobieta wraz z mężem wyjechała na zbior oliwek,,,,,,,,wdrapała się na drzewo ,spadła głowa uderzając w kamień........
            • bei Re: Śmierć Ogrodnika 05.06.12, 21:19

              ojej:(...smutne historie:(
              Ogrodnicy to od razu do rajskiego ogrodu idą, prawda?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja