Kolejne pytanie matołka

26.06.12, 12:31
Zajrzawszy wczoraj na działeczkę, nieco zdurniałam.
Część (znikoma)malin dojrzała pięknie, na porządny malinowy kolor, reszta w jakimś stuporze, małe, niby niedojrzale, a niby podsychające.
Jak mam ro rozumieć? Szara pleśń?
Wycinać, palić, czy zrobić zdjęcia i Wam pokazać?
Kurde, nie urok, to sraczka.
    • newill6 Re: Kolejne pytanie matołka 26.06.12, 22:55
      ...prawdopodobnie masz rację......nic już z nich...pal.
      • wadera3 Re: Kolejne pytanie matołka 27.06.12, 08:51
        Dzięki, ściąć wszystko, do ziemi?
        • newill6 Re: Kolejne pytanie matołka 27.06.12, 23:54
          możesz do ziemi obcinać,gdyż ta letnia odmiana owocuje na pędach 2letnich wiec nic tu juz po nich.
          • wadera3 Re: Kolejne pytanie matołka 28.06.12, 00:11
            Ok, jutro, znaczy dzisiaj, żne.
    • wadera3 Re: Kolejne pytanie matołka 28.06.12, 20:09
      Jednak matołek:D
      Dziś spora część "porażonych" malin dojrzała na przepiękny malinowy kolor:D
      • yoma Re: Kolejne pytanie matołka 29.06.12, 10:03
        No to gratulacje. Się nie przejmuj, któż z nas sobie czasem nie wymyśla, że dupa z niego nie ogrodnik :)
Pełna wersja