wadera3
26.06.12, 12:31
Zajrzawszy wczoraj na działeczkę, nieco zdurniałam.
Część (znikoma)malin dojrzała pięknie, na porządny malinowy kolor, reszta w jakimś stuporze, małe, niby niedojrzale, a niby podsychające.
Jak mam ro rozumieć? Szara pleśń?
Wycinać, palić, czy zrobić zdjęcia i Wam pokazać?
Kurde, nie urok, to sraczka.