lellapolella
26.11.12, 13:35
czyli ogrodnictwo u Mandżurów;)
"Siedzący w kucki na błotnistej ziemi mężczyźni zanurzali palce w pojemnikach z fekaliami , po czym podnosili je do ust, jakby to były konfitury.
- Czy zna pan inny kraj, gdzie ogrodnicy kosztują ludzkie ekskrementy, żeby sprawdzić, czy pochodzą z przetrawionego mięsa czy z ryby?"- zapytał jezuita.
Antoine, który potrzebował trochę czasu, by uświadomić sobie, co widział, zasłonił ręką usta.
- Po co oni to robią?- zapytał wzburzony.
Portugalczyk zaśmiał się drwiąco.
- Bo ekskrementy na bazie mięsa są droższe od innych, a Chińczycy, generalnie rzecz biorąc, nie lubią być nabierani..."
To tak do obiadu:D