hesperia1 16.01.13, 10:09 Gdybym posiała na działce to co by było.Rozsiewa się potem? I czy ładny?A może nie warto? Miałyście len? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
leloop Re: Len 16.01.13, 10:46 miewam, mi się nie rozsiewa ale bardzo ładnie wygląda w kupie jak kwitnie a potem jesienią z bąbelkami :) co Ci szkodzi, siej. są tez lny ozdobne, czerwone (grandiflorum chyba) i lny byliny i lny dwuletnie, jest cala masa. Odpowiedz Link
yoma Re: Len 16.01.13, 10:55 Mam len trwały. Nie rozsiewa się, ale jest bardzo ładny. Jednoroczny też chyba kiedyś miałam i też chyba był ładny. O właśnie, w łączkę by trzeba sobie wsiać lnu. Bo jak w zeszłym roku siałam łączkę z nasion pt. "łączka", to mi wyrosły same klarkie i jedna aksamitka :))) Odpowiedz Link
lellapolella Re: Len 16.01.13, 11:03 U mnie jakoś ginie w tłumie... Te wielkokwiatowe się pokładały, kwitły w odcinkach, nie doczekałam się plamy barwnej, niestety. Mam też trwałe: biały i niebieski, wydają się bardziej obiecujące, przynajmniej stoją na baczność. Odpowiedz Link
yoma Re: Len 16.01.13, 11:07 No. Potwierdzam obserwacje, teraz mi się przypomniało. Ten się pokładał, a ten stoi. Znaczy w łączkę dobrze, nie musi robić plamy i niech się pokłada, ile tylko chce. Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Len 16.01.13, 11:19 A taki zwykły len,ten co nasiona do ciasta chlebowego się sypie? Łączkę tez miałam mieć w zeszłym roku i nawet powschodziło ale mróz mi skosił:( Odpowiedz Link
yoma Re: Len 16.01.13, 11:22 I co nasiona dobre na dolegliwości gastryczne :) To właśnie ten, co się poklada. I na niebiesko kwitnie. Odpowiedz Link
lellapolella Re: Len 16.01.13, 12:11 prawie ten, bo moje były wielkokwiatowe, czerwony i biały chyba. Zakładam, ze się będzie pokładał, choć z drugiej strony, jeśli sieje się go na hektary, to raczej nie powinien. Sprawdź:) Odpowiedz Link
yoma Re: Len 16.01.13, 12:25 No to ten zwykły niebieski też się pokładał. Ale poza tym ładny był. Odpowiedz Link
asta6265 Re: Len 16.01.13, 12:49 Chciałam kiedyś posiać, ale jak nie stoi to po jaką cholerę. Ja lubię jak stoi a ni się pokłada a wy dziewczęta?:-);-) Odpowiedz Link
yoma Re: Len 16.01.13, 13:43 Wiesz, żeby stało, to musi się i kiedyś położyć, to nie maszyna :) Odpowiedz Link
leloop Re: Len 16.01.13, 14:12 Ja lubię jak stoi > a ni się pokłada a wy dziewczęta?:-);-) dziewczęta tez nie lubią jak się pokłada ale czasem inaczej się nie da, dlatego warto siać go w coś co stoi. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Len 16.01.13, 15:34 Moje doświadczenia z lnami są takie: Len zwyczjny (ten jednoroczny) poznałam we wczesnym dzieciństwie. Widziałam zresztą, jak jest moczony, a potem międlony dość przymitywnym ustrojstwem. Było to jakieś 60 lat temu, ale dobrze pamiętam. Len trwały miałam przez kilka lat, on jest śliczny i kapitalnie komponuje się z posłonkami. Ma trochę podobny kształt kwiatów, a niebieski kolor akurat nie występuje u posłonków. Razem z tym lnem tworzyły pełną tęczę, dopóki całe towarzystwo nie powiedziało, że ma już dość siedzenia w glinie. I powolutku wyginęło. Znam jeszcze len włochaty. Widziałam go w jakimś rezerwacie niedaleko Buska, rósł na mocno wapiennym miejscu w towarzystwie walących się skał. Jest śliczny, kwiaty ma dość duże - chyba tak ok. 5 cm średnicy. Oczywiście mocno chroniony, bo występuje bardzo rzadko. Odpowiedz Link