01.05.13, 09:26
Maj zawsze kojarzy się z kwitnącymi co roku bzami/lilakami.
Mam w ogrodzie takie dziwadło, które kwitnie regularnie co drugi rok. W zeszłym roku lilak kwitł, oczywiście w tym nie ma ani 1 pączka.
Spotkaliście się z czymś takim? Czy i jak przymusić do corocznego kwitnienia?
Czy wszystkie szczepione tak mają?
http://i40.tinypic.com/2ccm5vs.jpg
Obserwuj wątek
    • lampka_witoszowska Re: Maj i bzy 01.05.13, 10:06
      ja mam nieszczepiony, fioletowy, który był drzewem i kwitł, ale mój sąsiad ma jakąś manię cięcia wszystkiego... przyciął dwa lata temu, jak jeszcze się remontowałyśmy przed wprowadzeniem, z drzwka zrobił krzak i rok temu nie kwitł - w tym roku już ma zawiązki kwiatów, więc będzie pięknie

      a sąsiad w swojej manii przyciął tez czubek metrowej choinki, dobrze, że odrosła, i mnei na mówił na przycięcie winorośli (bo chorowała i była zapuszczona, fakt) i starej wiśni (bo miała kilka wiader owoców, ale na dłuuuugich witkach tylko na koniuszkach tych witek) - winorośl odbiła, ale wiśni żałuję, może na jeden placek w tym roku będzie owoców, jak zawiążą się wszysktie kwiaty
      • lellapolella Re: Maj i bzy 01.05.13, 15:15
        Dorka, a ty go tniesz?
        • dorka556 Re: Maj i bzy 01.05.13, 15:32
          Lella a powinnam? Tnę tylko suche kwiatostany.
          On jest dosyć rzadki i tak naprawdę nie byłoby co ciąć. Mam też drugi bez 'dziki'. Nic przy nim nie robię a kwitnie co roku jak szalony.
          • lellapolella Re: Maj i bzy 01.05.13, 20:51
            Lella a powinnam?
            właśnie raczej nie:)
            Ktoś kiedyś pisał, o ile dobrze pamiętam, żeby uważać bardzo przy cięciu suchych kwiatostanów, bo pąki na przyszły rok są tuż pod nimi. Ja już tego nie pamiętam, bo sama nie jestem zainteresowana, ale możesz poszperać.
            Ja mam właśnie taki "dziki", poniemiecki i też nic przy nim nie robię, jest to o tyle proste, że rośnie na granicy z łąką i nie kłuje mnie w oczy kikutami;)
      • yoma Re: Maj i bzy 01.05.13, 15:25
        Lampka, może w tym roku będzie i na placek, ale jak dobrze przyciął, to ona się odwdzięczy.
        • sigrid6 Re: Maj i bzy 01.05.13, 21:34
          Dzisiaj rano było + 7 . Szaleństwo. Znowu trzeba było piec włączyć :-(( Mój bez ledwo listki wypuścił a kwiaty to jeszcze długo nie. Forsycja dopiero kwitnie. Za to w naszym parku rośnie dziki czosnek niedźwiedzi.Całe łany !! I zaczyna kwitnąć. Cudnie pachnie!! Najbardziej wieczorem po ciepłym dniu. Kuracjusze mają zalecane inhalacje bo to podobno obniża ciśnienie. Jeszcze z tydzień i będę chodzić wieczorem do parku. Żeby tylko ciepło było.
          • yoma Re: Maj i bzy 02.05.13, 08:15
            Ma być... Proszę natychmiast przywrócić globalne ocieplenie, bo w ryja.
            • sigrid6 Re: Maj i bzy 02.05.13, 10:31
              Upał +9 o godz 7 Teraz czyli 10.30 dobiło do +11 i pada
              Pada sobie deszczyk
              Pada sobie równo
              Jeden raz na trawkę
              Drugi raz na g....
              Góralu ! Czy ci nie żal! .......
              Ale za to zazieleniło się pięknie . Taka soczysta wiosenna zieleń. Najpiękniejsza zieleń w roku.
              A w Trójce powiedzieli że ma być 22 stopnie.
              Polaku nie bądź ponury. Dziób do góry !!!!!
              • yoma Re: Maj i bzy 02.05.13, 11:00
                Gdzie, gdzie, gdzie 22 stopnie?

                Czerwony paaaas, za pasem broooooń! Dałabym bronią bez łeb, gdybym tylko wiedziała komu...
                • yoma Re: Maj i bzy 02.05.13, 12:09
                  A teraz jeszcze pada, ma kwać! Teoretycznie to jest dobra pogoda do sadzenia tego i owego, ale nie mogłoby być o 5 stopni cieplej? Ile można? Quousque tandem, Catilina?
                  • lellapolella Re: Maj i bzy 02.05.13, 13:42
                    ..."Quem ad finem sese effrenata iactabit audacia?"
                    zimno, naprawdę zimno... ale na razie nie pada. Idę sadzić kapustę.
                • sigrid6 Re: Maj i bzy 02.05.13, 14:02
                  No niby we Wrocławiu ale chyba przekombinowali . To chyba w marzeniach. Dobrze że już trochę przestało padać. W nocy była burza i miałam nadzieję że się trochę ociepli. Zapowiadają upalne lato. Fajnie ale żeby znowu nie przegięło.
                  • yoma Re: Maj i bzy 02.05.13, 14:12
                    Mogą se zapowiadać, z dnia na dzień nie umieją przewidzieć, a na za dwa miesiące... W stolycy miało być dzisiaj 19. Równie dobrze mogli zapowiedzieć -19, tak samo by trafili.
                    • asta6265 Re: Maj i bzy 02.05.13, 18:22
                      Dorka bez piękny i ble, ble ble, ale ten widok zza bzu mnie rozbraja:)
                      • yoma Re: Maj i bzy 02.05.13, 19:16
                        A ja mam chyba bez Josziki, tylko muszę go przesadzić, żeby kwitł.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka