niebieska.kokardka 22.06.13, 08:02 Obejrzałam własnie 'Rok w ogrodzie' było o zielsku trochę. Ma ktoś może jakąś sadzonkę, choć nasiono może do oddania? Zapłacę:D Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorka556 Re: Wawrzyn/ Laur? 22.06.13, 08:14 Jest na allego 7.99 PLN. Np.tu allegro.pl/mega-laur-wawrzyn-szlachetny-lisc-laurowy-zdrowie-i3315529757.html Odpowiedz Link
niebieska.kokardka Re: Wawrzyn/ Laur? 22.06.13, 09:17 Właśnie sprawdzałam też ale w ciemno tak trochę strach;) No ale chyba zaryzykuję. Odpowiedz Link
leloop Re: Wawrzyn/ Laur? 22.06.13, 10:21 Kokardko, nie ryzykuj są w ogrodniczych gotowe sadzonki trochę droższe. pierwszy z brzegu sklep internetowy ale pytaj obich albo innych lerojach merlinach. wloskierosliny.pl/laur-wawrzyn-szlachetny-krzew-p-141.html Odpowiedz Link
leloop Re: Wawrzyn/ Laur? 22.06.13, 10:22 poszukam u siebie w krzakach, może jest gdzieś sadzonka, przywiozłabym w sierpniu. Odpowiedz Link
leloop Re: Wawrzyn/ Laur? 22.06.13, 10:24 trawki.pl/?221,laurus-nobilis-laur-szlachetny-wawrzyn-szlachetny&PHPSESSID=bbbaa738a4619e6f13c2f0b077bcbc6c Odpowiedz Link
niebieska.kokardka Re: Wawrzyn/ Laur? 22.06.13, 10:40 Dzięki Leloop. No na All nacięłam się parę razy i jakoś tak ryzykować mi się nie chce, szczególnie jeśli chodzi o krzaki;) A w tym trawki.pl opłaca się kupić? Sprawdzony sklep? Odpowiedz Link
leloop Re: Wawrzyn/ Laur? 22.06.13, 10:55 nie wiem, pytaj tubylców, jak już pisałam ja nie tutejsza ale może poszukaj jeszcze innych sklepów. poczekaj trochę aż się ludziska obudza i wypowiedzą ;) ten sprzedawca wygląda na sprawdzonego, trochę długa ta sadzonka ale jak się przytnie to ładnie się rozkrzewi. allegro.pl/acm-laur-lisc-laurowy-sadzonka-wawrzyn-szlachetny-i3334327295.html Odpowiedz Link
lellapolella Re: Wawrzyn/ Laur? 22.06.13, 11:19 Ja się obudziłam ale nie doradzę, nie mam lauru. Kiedyś miałam z kradzionej szczepki ale nie przetrwał zimy i dałam spokój. Strasznie się nie lubię meresić z tymi, co zimą zimno i jasno do tego, w d. im się przewraca;P Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: Wawrzyn/ Laur? 22.06.13, 12:23 Miałam kilka lat w ogrodzie. Kupiłam w jakimś obi albo cuś w tym rodzaju. Zimą wymarzał, wiosną odżywał, ale dwa lata temu umarł na amen. Kupiłam wtedy sadzonkę w doniczce i teraz stoi w kąciku śródziemnomorskim ;) Jest tam agaphantus, oleander, cytrynka, rozmaryn i laur. Traktuję je wszystkie tak samo. W zimie robią za rośliny pokojowe. Tylko agaphantus ląduje w chłodniejszym garażu, gdzie zasycha. Odpowiedz Link
niebieska.kokardka Re: Wawrzyn/ Laur? 22.06.13, 14:55 No właśnie tak myślałam o tych zielach i innych trawkach, bo na potęgę używam ziół do gotowania a jak przychodzi do zakupów to torebka ziół prowansalskich to czasami za jednym zamachem idzie;) i postanowiłam, że w tym roku ususze sobie sama swoje. Odpowiedz Link
yoma Re: Wawrzyn/ Laur? 23.06.13, 16:51 Susz, susz. Mnie w zeszłym roku naszło i zaprawdę powiadam, swoje a sklepowe to porsche a trabant. Odpowiedz Link
yoma Re: Wawrzyn/ Laur? 22.06.13, 14:41 Spytaj Kokardka u ogrodnika w Brzozowie, mnie się coś majaczy, że w zeszłym roku mieli. "Rok" się psuje. Odpowiedz Link
niebieska.kokardka Re: Wawrzyn/ Laur? 22.06.13, 14:52 W zielonej oazie? Ostatnio kupiłam tam 60 l ziemi, za 11 zł i jakieś niedobitki sadzonek za złotówkę (ale nie wiem co to, jakieś 'liście' i drugie odstraszające komary), prawie jak tania odzież:D Odpowiedz Link
yoma Re: Wawrzyn/ Laur? 22.06.13, 15:01 Aha. Ta ich ziemia jest dobra, chyba sami robią. Odpowiedz Link
niebieska.kokardka Re: Wawrzyn/ Laur? 22.06.13, 15:03 Niby jakaś akcj była pewnego lata, że napakowali tam ziemi z jakiegoś bagna, czy z oczyszczania stawów i ciotce niby kwiatki uschły ale jak było na prawde to nie wiem, mi póki co rosnie;) Odpowiedz Link
yoma Re: Wawrzyn/ Laur? 22.06.13, 16:37 Kupiłam tam w zeszłym roku to i owo , to i kupiłam temu od razu ziemi i jej Bohu to była bodaj najlepsza ziemia, jaką w życiu kupiłam. Może mi się dobra partia trafiła. Odpowiedz Link
szadoka Re: Wawrzyn/ Laur? 23.06.13, 15:08 Chetnie bym sie podzielila ale ani razu nie udalo mi sie ukorzenic . Nie wiem co robie zle bo probowalam juz sadzonki zdrewniale i miekkie, z ukorzeniaczem i bez, w wodzie i do ziemi. I nic. A szkoda bo mam duzy krzak przywieziony z Wloch i co roku jesienia go tne, bo inaczej zima by mi sie na parapecie nie zmiescil. Ale faktycznie mozna kupic w obich czy innych lirojach. Najchetniej bym go zasadzila na stale w gruncie ale wiem, ze nie przetrwa na Mazowszu. Odpowiedz Link