annaod 06.06.14, 20:44 www.hometalk.com/446407/tomatoes-and-their-need-for-water jak uważacie, sprawdzi się? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorkasz1 Re: pomidorowe triki 06.06.14, 21:23 Stawiałabym na szybkie chorowanie. Brak przewiewu, to albo zaraza ziemniaczana w tempie galopującym albo szara pleśń. Nie pokazał zdjęć z września. Dlaczego? Odpowiedz Link
annaod Re: pomidorowe triki 06.06.14, 22:14 no nie wiem, w tym roku debiutuję w roli hodowcy pomidorów:) Odpowiedz Link
leloop Re: pomidorowe triki 06.06.14, 22:35 takie zagęszczenie moim zdaniem zdaje egzamin wyłącznie w regionach gorących i suchych. w polskich warunkach raczej niewypał, jak Dorkasz pisze - szybkie chorowanie. zbierałam kiedyś pomidory w takich pomidorowych gąszczach, tyle ze płożących się po ziemi. to było w Grecji. Odpowiedz Link
leloop Re: pomidorowe triki 06.06.14, 23:09 spojrzałam na lokalizacje skąd ten pan nadaje, to stan Kentucky w USA czyli na wysokości pd. Hiszpanii, to se może takie gęstwiny uprawiać :) Odpowiedz Link
annaod Re: pomidorowe triki 07.06.14, 09:37 dzięki dziewczyny:-) hoduję pomidory w donicach 30 litrowych, jak wspominałam, debiutuję. Pojedyncze rozsady wsadziłam. Nie było mnie kilka dni w domu, zaraz lecę na działkę zobaczyć, czy urosły:) Odpowiedz Link
leloop Re: pomidorowe triki 07.06.14, 11:10 jeśli masz możliwość zrób im zadaszenie, żeby deszcz bezpośrednio nie padał na liście. tu masz przykład osłony domowej roboty (zdjęcie z FO) img607.imageshack.us/img607/73/dsc06805u.jpg albo gotowej www.hellopro.fr/images/produit-2/0/1/3/serre-a-tomates-200-120-200-2195310.jpg Odpowiedz Link
annaod Re: pomidorowe triki 07.06.14, 20:10 hmm... a ja chciałabym tak wygodnie, coby deszcz sam podlewał:-) Nie mam tyle czasu, by latać na działkę codziennie:( Moja ciocia hoduje tak pomidory od lat, ale ona z tych co kijek wsadzi w ziemię i on zakwitnie. Odpowiedz Link
leloop Re: pomidorowe triki 07.06.14, 21:45 pomidory i deszcz to niestety nie jest kochający się związek, pomidory nie lubią mieć mokrych liści. natychmiast przyplątuje się zaraza ziemniaczana albo szara pleśń, o których pisała Dorkasz a wtedy adiu Fruziu, możesz zapomnieć o własnych pomidorach. żeby mieć pomidory z gruntu w naszych okolicznościach przyrody musi być GORĄCE, SUCHE I SŁONECZNE lato. mnie się zdarzyło to dwa razy w 15 letniej karierze ogrodniczki-amatorki. w tym roku wyskoczyłam z kasy i nabyłam tunel. jeżeli ciocia hoduje w gruncie to musowo pryska chemia :/ jeżeli masz pomidory w donicach a nie masz czasu ich podlewać codziennie to zamontuj jakieś podlewanie, wiele jest patentów w tym stylu www.nature-jardins.com/images_mat_de_culture_pub/bouteille%20_avec_systeme_arrosage_dripfit_bakker.jpg Odpowiedz Link
leloop Re: pomidorowe triki 07.06.14, 21:51 przy okazji natknęłam się na sposób wykorzystywany w krajach gdzie jest deficyt słodkiej wody. wykorzystano zjawisko kondensacji, pokazuje to film i strona (po hiszpańsku) flutgut.com/blog/?page_id=42 Goteo solar drip irrigation Odpowiedz Link
annaod Re: pomidorowe triki 07.06.14, 22:23 bez chemii, słowo - ma płotek solidny drewniany, co tworzy kwadrat 1,5x1,5 metra. wewnątrz ścian niedużą śliwkę z ogromnym milinem, koperek i kilka donic z pomidorami, pomidory pną się po tym płotku (on ma z 1,2 m wysokości) pozostała przestrzeń wypełniają cynie:-) I rosną jej cholery, nawet ich nie podlewa specjalnie, tylko w upalne lato. A ogród ma na Mierzei Wiślanej:) Odpowiedz Link
leloop Re: pomidorowe triki 07.06.14, 23:28 jest jeszcze kwestia odmiany, są mniej i bardziej odporne, niektóre lepiej rosną w donicach inne gorzej choć generalnie zbiory z donic są zawsze mniejsze niż te z gruntu. Odpowiedz Link
annaod Re: pomidorowe triki 07.06.14, 23:42 wypytałam o wszystko:-) rozsady kupuje na rynku w Nowym Dworze Gdańskim, nawet nie zawsze od tego samego ogrodnika. Ale mówiłam, że ona z tych, co potrafi patyki zmusić do kwitnienia:) Odpowiedz Link
lellapolella Re: pomidorowe triki 08.06.14, 14:04 Ja naprawdę nie wiem, skąd się bierze przekonanie, że pomidory powinno podlewać się codziennie. Rośliny często podlewane wytwarzają byle jaki system korzeniowy, bo nie muszą po nic sięgać- jak już rozwydrzymy nasze pomidory luksusami, to faktycznie potem trzeba latać. U mnie foliak jest na górce, żeby nie było wilgotno i tam naprawdę jest pustynia, nawet chwasty się jakoś szczególnie nie panoszą poza sezonem. Podlewam raz w tygodniu ale naprawdę dużo, latamy wtedy z wiadrami jak wściekli. W okresach gorących ściółkuję skoszoną trawą PO podlewaniu, żeby nadmiar wody natychmiast nie odparował. Pomysł daszku popieram,jeden deszcz pomidorom nie zaszkodzi ale jak zacznie ciupać przez tydzień, to jest pozamiatane. A ciocia, no cóż... niektórzy tak mają:D Odpowiedz Link
leloop Re: pomidorowe triki 08.06.14, 14:53 Lella, co innego roślina w gruncie i w foliaku gdzie, zwłaszcza tam, po nocy się skrapla i wilgoć jest w powietrzu a co innego wystawiona na słońce donica, która nagrzewa się na okrągło i woda paruje w tempie przyspieszonym. pod folia tez nie podlewam codziennie, donice z kwiatami stojące przed domem i owszem jeżeli przez kilka dni z rzędu słońce wali. Odpowiedz Link
lellapolella Re: pomidorowe triki 08.06.14, 15:05 Ja Was bardzo przepraszam ale miałam gości przez tydzień i jestem totalnie odmóżdżona- całkiem mi umknęło, że to donice;P Odpowiedz Link