yoma
21.07.14, 11:16
przywlokłam sobie z tropików cóś w postaci nasion zebranych na ugorze. Oczywiście sobie trąba nie zapisałam, jak wyglądało i w jakich warunkach rosło.
Posiałam, wylazło, przechodziło różne koleje losu, głównie przesychało, na suszę bardzo wrażliwe, mączliki je kochają, a teraz wzięło i zakwitło i mogłam je zidentyfikować.
Tytoń siny :) Jak sobie pomyślę, ile opadłych liści się zmarnowało...