tms82
23.03.04, 19:44
Witam.
Miesiac temu zdecydowalem sie wreszcie pojsc do psychiatry. Wymyslilem sobie,
ze jestem chory na strasznie nieuleczalna chorobe, bo przez dwa lata bolala
mnie glowa i nikt nie potarfil tego wyleczyc. Lekarz zdiagnozowal mi
depresje. Obecnie bole ustapily, ale ostatnio czytam sporo o schizofrenii i
mam kilka objawow. Mianowicie czuje jakby swiat, ktory mnie otaczal byl
cholernie dziwny i obcy, boje sie, ze jestem chory na schizofrenie i
zastanawiam sie czy np. ktos kto dosiadl sie do mnie w autobusie nie byl moim
wymyslem, boje sie, ze bede mial jakies halucynacje podczas rozmowy ze
znajomymi, boje sie, ze znajomi wyczuja, ze cos ze mna jest nie tak, czuje
sie tak jakbym nie byl ta sama osoba co kiedys, na kazdym kroku kontroluje
sie czy cos jest w porzadku czy cos jednak mi sie wydaje. Czy mozliwe, ze
takie cos to depresja. Czy mieliscie cos takiego?
Serdecznie pozdrawiam
TMS