08.05.04, 18:59
Tym razem bez agresji. Zaciekawiły mnie kwestie językowe (szczególnie przy
bluzgach na rzeźnika - niekture wydawały mi się dziwaczne, chociaż
zrozumiałe).
Czy wiecie, co znaczy:
PYRGAĆ (SIĘ)
BURCHAĆ (SIĘ)
SKITRAĆ
OTOKNĄĆ SIĘ
UFLOGAĆ SIĘ
ZIUGAĆ

Główna wygraną jest wycieczka w proszku!
Obserwuj wątek
    • zoltanek Re: KONKURS! 08.05.04, 19:03
      PYRGAĆ to pieprzyć się.

      SKITRAĆ to schować się

      UFLOGAĆ to alienować się

      BURCHAĆ to śmiać się

      OTOKNĄĆ to zaczaić

      ZIUGAĆ to kurcze nie wiem
      • cptniamo Re: KONKURS! 08.05.04, 19:06
        Jeszcze jedno: CYWIEĆ---

        pyrgać? nieprawda... skitrać dobrze (no, właściwie raczej schowac coś, ale
        dobrze kojarzysz), uflogać? nieprawda... burchać?... nieprawda, a to
        warszawskie słowo, powiieneś znać... no, może bardziej z Pragi... otoknąć też
        źle, ale masz ulgę, bo ja dowiedziałam się jakieś 2 tygodnie temu, że istnieje
        takie słowo i co ono w ogóle znaczy...

        Mam rozwiązać, czy bawimy się dalej? :)
        • zoltanek Re: KONKURS! 08.05.04, 19:07
          nie, bawimy się dalej
          • zoltanek Re: KONKURS! 08.05.04, 19:10
            PYRGAĆ - uciekać

            BURCHAĆ - odurzać się
            • cptniamo Re: KONKURS! 08.05.04, 19:13
              zoltanek napisał:

              > PYRGAĆ - uciekać
              pudło!

              > BURCHAĆ - odurzać się
              pudło!
              • zoltanek Re: KONKURS! 08.05.04, 19:14
                BURCHAĆ to palić marihuane. Jestem tego pewien!!!!
                • greta_30 Re: KONKURS! 08.05.04, 19:18
                  zoltanek napisał:

                  > BURCHAĆ to palić marihuane. Jestem tego pewien!!!!

                  Rozmarzył sie nam Zoltanek... Nie! Burchać to od Brąchania (gadania pólgębkiem
                  głupoty), zgadza się?
              • rzeznia_nr_5 Re: KONKURS! 08.05.04, 19:18
                cptniamo napisała:

                > > BURCHAĆ - odurzać się
                > pudło!


                Wcale nie,słyszałem "burchać faje" i zdaje się że to znaczy palić bo chyba nie
                co innego.
                • zoltanek Re: KONKURS! 08.05.04, 19:20
                  dobrze gada
      • greta_30 Re: KONKURS! 08.05.04, 19:10
        zoltanek napisał:

        > PYRGAĆ to pieprzyć się.

        gucio! pyragać - szturchać (na porzykład kogoś łokciem)
        co wygrałam?
        ;)
        • cptniamo Re: KONKURS! 08.05.04, 19:13
          Greta, strzał w dziesiątkę! Nie wiem, jak przesłać ten proszek przez internet,
          ale masz ode mnie buziaka. I dużo sympatii (i to nie tylko dlatego, że wiesz,
          co znaczy PYRGAĆ).

          No, to bawimy się. A Wy też coś wymyslcie, bo dla mnie to żadna zabawa, ja te
          wszystkie słowa znam...
    • zoltanek Re: KONKURS! 08.05.04, 19:20
      Tera moje:

      -fruzia
      -autować się
      -fraktal
      -fugle
      -muka

      definicje prosze ludki
      • uri_ja Re: KONKURS! 08.05.04, 19:23
        autować się- w Łodzi się mówi odpaść (tak z życia, albo zamyślić się) zgadłam?
        • zoltanek Re: KONKURS! 08.05.04, 19:24
          tak, bravo, wygrałaś lizaka czupa-czups!!!
      • greta_30 Re: KONKURS! 08.05.04, 19:24
        zoltanek napisał:

        > Tera moje:
        >
        > -fruzia - laska, podlotka, fju bźdiu
        > -autować się - popaść w niebyt na spotkaniu u teściowej
        > -fraktal - takie cudo co sie "rozmnaża" symetrycznie
        > -fugle - ?
        > -muka - taki gest "cześć ziomal"
        >
        co wygrałam? ;)
        • zoltanek Re: KONKURS! 08.05.04, 19:26
          pierwsze 2 dobrze, więc wygrałaś 2 lizaki czupa-czups!!! Bravo

          Chodzi mi o fraktal w slangu a nie matematyce.
    • uri_ja Re: KONKURS! 08.05.04, 19:25
      uflogać- ubrudzić sie, otoknać-otrząsnąć,burchać się- być obrazonym .zgadłam?
      • uri_ja Re: KONKURS! 08.05.04, 19:28
        a jeszcze otoknąć słyszałam jako umyć coślub sie, ale nie w warszwskiem...
    • greta_30 Re: KONKURS! 08.05.04, 19:28
      teraz ja:

      skręcić pedeefa
      przygotować robotę "na czysto"
      rozszerokać się
      wydolenie (rzecz dotyczy krajobrazu górskiego"
      nie zasłoniaj mi

      • cptniamo Re: KONKURS! 08.05.04, 20:12
        A WYDOLIĆ znaczy w moim regione "dać radę, poradzić sobie z czymś". Mówi się na
        przykład: nie wydolę! = nie dam rady!
        • greta_30 Re: KONKURS! 08.05.04, 20:18
          nie wydolić! (nie dać rady, zgadza się. Ale ja mówię o wydoleniu. OK. tłumaczę:
          w górach dołek powstały między dwoma stokami... określenie ukuła moja Ania,
          kiedy schodziliśmy z gór do Szczawnicy.... wtedy też radośnie zakrzyczała widząc
          kapliczkę na drzewie: O mamo, zobacz, to w lesie też są zegary z kukułką....
          :))))) hihihihi
          • cptniamo co do zegara z kukułka... 10.05.04, 06:51
            z nudów zaglądam czasem - o zgrozo! - na fora dyskusyjne polibudy (pojebudy -
            ostatnio przejęzyczyłam się. Freud wiedziałby o tym coś więcej) warszawskiej.
            Oto co znalazłam (podaję sens wypowiedzi):

            "Generalnie nie mam nic przeciwko blondynkom. Ale ostatnio czekam w kolejce do
            bankomatu, diwe blondynki wypłacają kasę. Wszystko było ok do momentu, gdy
            wpisały co trzeba i czekały na kasę. Wtedy jedna mówi do drugiej:
            - Uwielbiam dźwięk drukowanych pieniędzy."

            :)
      • greta_30 cieniasy! ;) 08.05.04, 20:22
        tłumaczę:

        > skręcić pedeefa - zrobić plik o formacie PDF, do odczytywania w Acrobacie
        > przygotować robotę "na czysto" - przygotować do produkcji (na przykład ulotkę)
        > rozszerokać się - rozkraczyć (termin dziecięcy)
        > wydolenie (rzecz dotyczy krajobrazu górskiego" - już napisałam
        > nie zasłoniaj mi - nie zasłaniaj (Ania do dziadka, który załonił jej TV)

        wstyd! zero trafień. sama wypiję nagdodę ;) i to zaraz, bo goście idą.
        Do jutra, spokojnej nocy
        greta
        >
    • greta_30 co? spękaliście Dzieciaki? 08.05.04, 19:36
      ;)
      ????????
    • cptniamo Re: KONKURS! 08.05.04, 20:08
      ojoj. Nic nie wiem :/
      Co do BURCHANIA, to w wrszawskiem chodzi o palenie właśnie, ale istnieje też
      drugie znaczenie.
      "Cztery panny na wydaniu, z których kazda po burchaniu" - czyli nie są
      dziewicami.
      "Burchaj się!" znaczy "pieprz się!". Nawet w Kieleckiem kiedyś to usłyszałam...

      Co do OTOKNIĘCIA SIĘ, to jestem pełna uznania - właśnie o obmycie czy
      wyczyszczenie się chodzi.
      • cptniamo Re: KONKURS! 08.05.04, 20:11
        uflogać się - własnie, ubrudzić się. Uri_ja, jestem pelna uznania! czyżbyś była
        ze swiętokrzyskiego? :)

        A co z cywieniem? To można nawet w książkach znaleźć.

        Jeszcze jedna ciekawostka. W Warszawie jeszcze na początku XX w (pod koniec
        zaborów) funkcjonował wyraz "korbuszon". Używa go Prus w Lalce, a oznacza on ni
        mniej, ni więcej, tylko KORKOCIĄG :)
        • uri_ja Re: KONKURS! 08.05.04, 20:27
          nie,nie jestem, ale góry to moja druga ojczyzna(?), wszystkie...ach...
        • uri_ja to teraz jo 08.05.04, 20:30
          no, kto zgadnie, kto oprócz ślązaków mówi jo?
          • uri_ja Re: to teraz jo 08.05.04, 20:40
            no, podpowiem: tam gdzie szpilka znaczy agrafka..., z tamtąd też pochodzą słowa
            wierzeje, priza, kazalnica...bies...
            to moja druga pierwsza ojczyzna, że sie tak wyraże!
            • uri_ja Re: to teraz jo 08.05.04, 20:43
              ...i pindelguma...hi,hi..
              • uri_ja Re: to teraz jo 09.05.04, 07:19
                PINDELGUMA- prezerwatywa
            • uri_ja Re: to teraz jo 09.05.04, 07:20
              trzy słowa sa raczej zrozumiałe, bo przeszły lekko i bezboleśnie do potocznej
              polszczyzny, a PRIZA to więzienie.
          • randybvain Ja 09.05.04, 00:39
            Kaszëbë
            • uri_ja Re: Ja 09.05.04, 07:16
              brawo,brawo!
    • uri_ja Re: KONKURS! 08.05.04, 20:36
      a co to jest ziugać, bo zdebiałam...
      • cptniamo jo? 08.05.04, 20:44
        to chyba Poznań... to chyba przywitanie, czy pożegnanie...
        Ziugać to coś podobnego jak pyrgać, tylko opisuje minimalnie inny ruch... no,
        takie szturchnęcie, ale bardziej takie liniowe... Do tego stopnia, że moi
        koledzy z ogólniaka ukuli wyraz "ziugacz", który znaczy "penis" :)

        A zamiast zdębiałam mawia się zdupiałam :)))
        • uri_ja Re: jo? 08.05.04, 20:51
          nie...podpowiadam dalej,
          KROM,SZTUDERA,SLEDZ (bardzo ważne),RZEĆ,KRADZELC
          • rzeznia_nr_5 Re: jo? 08.05.04, 20:58
            uri_ja napisała:

            > nie...podpowiadam dalej,
            > KROM

            Nie wiem ale krum to po niemiecku okruch chleba i stąd kromka chyba a może nie.
            • uri_ja Re: jo? 08.05.04, 20:59
              nie...
              ******************************************
              myślę więc jestem- powiedziałam i zniknęłam!
              stary dowcip, wiem...
              • uri_ja kochani odliczam!!! 08.05.04, 20:59

          • uri_ja Re: jo? 08.05.04, 21:04
            krom-sklep, sztudera-student, sledz- śledź kochani,po prostu, rzeć- no...pupa,
            kradzelc-złodziej, jo-tak, szpilka-agrafka jak juz pisałam. KASZEBY- Kaszuby...
      • rzeznia_nr_5 Re: KONKURS! 08.05.04, 20:45
        uri_ja napisała:

        > a co to jest ziugać, bo zdebiałam...


        Wpadać,wypadać=ziugać

        To jeszcze pare:

        bojazyć
        zwiernica
        seremno
        armacyć
        lutować
        • uri_ja Re: KONKURS! 08.05.04, 20:48
          zwiernica to może być brama,lutować to wiadomo, a reszta nie wiem...
          • cptniamo Re: KONKURS! 08.05.04, 20:49
            lutować? "lutnąć komuś" znaczy przywalić komuś... zgadłam? bo u mnie się tak
            mówi...
            • rzeznia_nr_5 Re: KONKURS! 08.05.04, 20:53
              cptniamo napisała:

              > lutować? "lutnąć komuś" znaczy przywalić komuś... zgadłam? bo u mnie się tak
              > mówi...


              Nie to będzie litować się,mieć miłosierdzie czy coś takiego
          • rzeznia_nr_5 Re: KONKURS! 08.05.04, 20:54
            uri_ja napisała:

            > zwiernica to może być brama


            gwiazda wieczorna
            • uri_ja Re: KONKURS! 08.05.04, 20:55
              no widzisz, wiesz cos czego nie wiem ja,a spróbujesz moje.
              • uri_ja Re: KONKURS! 08.05.04, 20:57
                lutować się mówia też w górach...
    • cptniamo co za głupi topic... 08.05.04, 20:57
      ale mnie bawi jak diabli.
    • cptniamo bojazyć 08.05.04, 21:07
      strzelam...
      albo od bojara (ale wtedy bojarzyć), znaczyłoby burżuić się...
      albo od stracu: bać się -> bojać się -> (bojaźń?) - > bojażyć się.
      I wtedy ortografia pasowałaby.
      • uri_ja Re: bojazyć 08.05.04, 21:08
        też jestem tego zdnia, albo gadać bzdury
      • carlabruni Re: bojazyć 08.05.04, 21:11
        Mnie się zdaje, że to znaczy bac się.
      • rzeznia_nr_5 Re: bojazyć 08.05.04, 21:18
        cptniamo napisała:

        > strzelam...
        > albo od bojara (ale wtedy bojarzyć), znaczyłoby burżuić się...

        Może i od bojara ale mówione i pisane prez "z" znaczy panoszyć się mniej więcej.
        • cptniamo Ha! 09.05.04, 10:27
          Ha! trafilam! wiedziałam!
    • greta_30 krążać 08.05.04, 23:27
      dla ułatwienia - twórca tego terminu, to moja babka z kresów.
      nadroda: krótki wierszyk okoliccznościowy na cześć zwycięzcy.
      czekam
      greta
    • greta_30 co może oznaczać lakoniczne UWOLNIĆ ORKĘ 08.05.04, 23:35
      jakieś typy?
      • cptniamo UWOLNIĆ ORKĘ 09.05.04, 10:29
        Może to samo, co polerować pazura, wspierać trąbacza,klepać się, czyli w
        pospolitym języku walić konika... Ja mam tylko takie skojarzenie. Trochę
        wulgarne, ale nic innego nie przychodzi do głowy...
      • rzeznia_nr_5 Re: co może oznaczać lakoniczne UWOLNIĆ ORKĘ 09.05.04, 11:45
        greta_30 napisała:

        > jakieś typy?


        Np.wrzucić jakiegoś grubasa do stawu czy ewentualnie do kałuży.Tak się bawiłem
        w szkole podstawowej.
      • greta_30 wszyscy - źle! 09.05.04, 13:16
        uwolnic orkę - zrobić kupę
        hihihih :))))))
        a fe
        • nevada_blue Re: wszyscy - źle! 09.05.04, 13:21
          hmm, ja to znam jako: "zostawić pakiet" :)
    • depresjonata Re: KONKURS! 09.05.04, 00:51
      cptniamo napisała:

      > Tym razem bez agresji. Zaciekawiły mnie kwestie językowe (szczególnie przy
      > bluzgach na rzeźnika - niekture wydawały mi się dziwaczne, chociaż
      > zrozumiałe).
      > Czy wiecie, co znaczy:
      > PYRGAĆ (SIĘ)To niewiem
      > BURCHAĆ (SIĘ)To niewiem
      > SKITRAĆ To chyba schować
      > OTOKNĄĆ SIĘ wykąpać się??
      > UFLOGAĆ SIĘ ubrudzić albo nachlać??
      > ZIUGAĆ nie wiem
      > Chyba przegrałam ..Ale jestem cienias
      > Główna wygraną jest wycieczka w proszku!
      • greta_30 Re: KONKURS! 09.05.04, 01:02
        depresjonata napisała:
        > > Główna wygraną jest wycieczka w proszku!

        Wycieczka w proszku? ja poproszę!!!!!!! Ja chcę garść Toskanii do zupy! A za co
        ta Twoja nagroda ma być, bo nie bardzo wiem ;)
        greta
        • nevada_blue Re: KONKURS! 09.05.04, 09:07
          jako nagrodę w tym konkursie proponuję długopis z przerzutką i widokiem na
          morze ;)
          • cptniamo a po co ten konkurs... 10.05.04, 06:54
            ... już wiem, w jakim celu zamieściłam ten topic.
            Bo nie wiem jak Wy, ale ja posługuję się na forum językiem potocznym, prawie
            mówionym tylko że zapisanym. nie dośc, że koślawa gramatyka i wyrazy w "monkey
            polish" (tj. bez polskich znaków, bo nie chce mi się Alt wciskać), to jeszcze
            bluzgi, a na doczepkę dziwaczne wyrazy. Pomyslałam, że może byc niezrozumiałe,
            kiedy piszę np. że mój chlopak ziuga mnie w cycka albo że się fichlamy albo że
            on sie pyrga w łózku, kiedy go łaskocze...
    • cptniamo FICHLAĆ (SIĘ) 10.05.04, 06:55
      znacie?
      • uri_ja Re: FICHLAĆ (SIĘ) 10.05.04, 07:00
        nie mam pojęcia...
        • cptniamo Re: FICHLAĆ (SIĘ) 10.05.04, 14:53
          'Fichlać się' a. 'fichlać się z kim', pot. przytulać, całować, obściskiwać się
          namiętnie w pozucji leżącej, pod przykryciem w taki sposób, że obserwator nie
          jest dokładnie pewien, co się robi; określenie na gre wstępną, uzywane przez
          obserwatora, który nie do końca wie, co robi para. Zazwyczaj mówi się w ten
          sposób o jakichś przygodnych partyzanckich macankach między ludźmi, którzy nie
          są związani.

          'fichlać kogoś' - dokonywać na kimś fichania.

          Ale to nie regionalizm; ten wyraz wymyślili chyba moi znajomi. Zresztą wiele z
          wyrazów, które podaję, a czesto znaczen wyrazów już istniejących, zostało
          wymyślonych przez moich znajoych...
          • rzeznia_nr_5 Re: FICHLAĆ (SIĘ) 10.05.04, 14:57
            A może znasz coś z więziennej grypsery...
            • cptniamo i inne... 10.05.04, 15:04
              zobaczymy, mam nadzieję że nigdy nie poznam grypsery bezpośrednio... :)

              A ze śmiesznych rzeczy jeszcze: mój chłopak, który własnie skręca się z głodu,
              bo obiecałam iść do sklepu, a pisze bzdety na formum, mówi na bluzy i na
              koszule "sweter", mówi też "umyć sweter", co znaczy "uprać bluzę". Robi to z
              przekory, żeby smieszniej było.

              Tak, przebywam w dość twórczym językowo środowisku :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka