18.05.04, 09:22
Czy ktos z was juz sie nim leczyl? co to za lek? jak dziala? w jakich
przypadkach jest najlepszy?
Obserwuj wątek
    • pjc75 Re: LERIVON 18.05.04, 10:10
      Mnie np. wcale nie pomógł. Spałem cały czas, nie wiedziałem co się wokół mnie dzieje. Teraz zażywam Efectin.
      • future.schock Re: LERIVON 18.05.04, 12:39
        Dawno temu brałem Lerivon i tak samo reagowałem jak pjc75. Potem inne a teraz
        ponownie wróciłem na m.in. Efectin ER.
    • belpo Re: LERIVON 18.05.04, 13:30
      no ja też nie bede oryginalny, podobnie jak moi przedmówcy, cały czas biore
      efectin, dostałem też niedawno lerivon, aj ale 3 dni pociągnelem - lek okropnie
      usypia i w sumie cięzko bylo normalnie funkcjonować. pozdrawiam, belpo
      • bejrut78 Re: LERIVON 18.05.04, 18:16
        Biorę Lerivon na noc w dawce 20mg ale to dostałem na wyciszenie i spanie
        poniewaz odstawiam Xanax,obok tych leków biorę Seroxat i myślę że wprowadzenie
        do mojej kuracji Lerivonu pomogłomi tzn. nastrój zdecydowanie poprawił się ale
        zaznaczam że biorę Seroxat jako "główny" antydepresant.Nie wyobrazam sobie
        brania Lerivonu w dzień bo strasznie usypia.Brałem kiedys również Doxepin który
        tak samo mocno usypia,ale równiez brałem go na noc.Więc może jakiś inny lek na
        dzień a Lerivon na noc hmmm...
    • iwona.grobel Re: LERIVON 21.05.04, 16:12
      Lerivon jest jednym z preparatów mianseryny, czyli czteropierścieniowego leku
      przeciwdepresyjnego. Stosowana jest najczęściej w leczeniu szeroko pojętych
      zaburzeń depresyjnych, często, gdy objawom depresyjnym towarzyszy lęk. W
      mniejszych dawkach, nierzadko równocześnie z terapią innym lekiem
      przeciwdepresyjnym, podawana jest na noc w przypadkach towarzyszących zaburzeń
      snu. W przeciwieństwie do leków trójpierścieniowych, mianseryna nie powoduje
      objawów cholinolitycznych (np. kardiotoksycznych, majaczenia). Najczęstsze
      objawy niepożądane występujące przy jej stosowaniu to znużenie i senność.
    • hebat Re: LERIVON 23.05.04, 22:27
      Dziwi mnie, że większość z Was tak źle regowała na ten lek. Ja brałam przez
      pewien czas dawkę 150 mg i w ogóle nie czułam się senna. Nie miałam też żadnych
      zaburzeń koncentracji i dziwiłam się czego lekarz ciągle o to pyta. Lerivon
      bardzo mi pomógł i poprawił to co spaprał Seronil (stanów lękowych nabawiłam
      się dopiero biorąc to świństwo; wcześniej miałam "zwykłą" depresję). Zresztą
      nadal biorę Lerivon, tylko w "mikroskopijnej" dawce. I to jest chyba jedyn
      minus tego leku, przynajmniej w moim przypadku, bo moje leczenie trwa już
      prawie trzy lata, ale całkiem bez leków nie potrafię się obejść w dalszym ciągu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka