belpo 05.06.04, 03:12 niedawno z wyboru, teraz z "przymusu", i do tego ten smutek (wewnetrzny)..wiem ze to zabrzmi jak ogloszenie towarzyskie, ale jezeli jakas dziewczyna czuje sie podobnie..moje gg 8858419 (mam 23 lata, wroclaw) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
belpo Re: samotnosc 05.06.04, 12:43 widze że nie jestem sam ze swoim smutkiem...teraz czuje sie troche lepiej, zaraz jade na miasto, potem kilka godzin nauki..no ale..troche dosc juz mam tego, ze wszystko to robie tylko dla siebie.. Odpowiedz Link Zgłoś
sorrowm Re: samotnosc 05.06.04, 13:27 Ja nie wiem czy tej samotnosći nienawidze czy ją kocham:( Belpo a co ci jest? Chodzi tylko o samotność? Nie poddawaj tak naprawde nie jestes sam:) Samotność rozdzielona jest pomiędzy wielu ludzi wiec masz jej tylko cząstke:D yhh ale przeciez to cie nie pocieszy, głupoty juz pisze Odpowiedz Link Zgłoś
belpo Re: samotnosc 05.06.04, 17:32 co mi jest..no deprecha, jak kazdy tutaj, z tym ze na dobra sprawe to nie wiem skad sie u mnie wziela (podejrzewam zbytnią wrazliwosc polączoną z duzą inteligencją, nadmierny introwertyzm--to wszystko daje moj wlasny swiat). A po drugie, no dosc mam juz brniecia w zycie w pojedynke.. Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: samotnosc 05.06.04, 18:13 Mysle ze robic wszystko tylko dla siebie bardzo szybko zniecheca. Sposobow na dzialanie na rzecz innych jest bardzo wiele, znajdziesz taki ktory Ci najbardziej odpowiada. Mysle ze rowniez masz racje ze zawsze jest lepiej we dwoje. serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
belpo Re: samotnosc 06.06.04, 01:53 hmm, no z jednej strony myslalem o jakims wolontariacie, no niestety teraz srodek sesji, moze w wakacje, no zobaczymy. no ale chodzi mi tez oto, no po prostu brak mi takiej swiadomosci, ze zyje tez dla kogos i ktos zyje dla mnie. za duzo? Odpowiedz Link Zgłoś
belpo fajnie tak.. 07.06.04, 20:59 pisac do samego siebie. dzis na szczescie mialem dobry humor, pewnie przez slonce, niestety powolutku zachodzi.. Odpowiedz Link Zgłoś
sorrowm Re: fajnie tak.. 07.06.04, 22:53 Wiesz ja tez kiedys czulam sie zupelnie niepotrzebna a raczej dalej sie tak czuje no w kazdym razie tez myslalam o wolontariacie. Wpadlam na pomysł ze np bede pomagac samotnej staruszce no ale wiadomo ze do tego nie doszlo:( chcialam wypelnic te pustke. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
belpo Re: samotnosc 07.06.04, 23:17 dziekuje Ci sorrowm za ten milutki gest..co do wolontariatu, to teraz sesja i nie ma szans, moze w wakacje..a co do tej samotnosci, oj to albo robic co do Ciebie nalezy (praca, szkola, itp), nie mysląc o niej, albo..aj ciezko mi. Odpowiedz Link Zgłoś
sorrowm Re: samotnosc 07.06.04, 23:27 Ja tez moze na wakacje cos znajde chociaz z mojego gadania zadko kiedy cos wychodzi:/ Ja juz nie daje rady, czuje sie jak śmieć!:( Odpowiedz Link Zgłoś
belpo Re: samotnosc 08.06.04, 00:24 Aj, nie mozesz tak pisać. Kazdy czlowiek ma jakoś wartosc, a jej miarą jest chyba to, co potrafi zrobic dla innych i na ile wynika to z dobrego serca, a na ile z innych powodow (bardziej materialnych). A raczej wątpię w to, bys była jakąś nad wyraz egoistyczną osobą (nad wyraz, bo kazdy ponoc jest egoistą, są tylko mniejsi i więksi..). A najlepiej, to radze Ci nie myslec nazbyt dużo, a zrobić coś, po czym zobaczysz efekt swoich działań, a najlepiej to pomóź komuś coś zrobić.. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: samotnosc 08.06.04, 11:18 Cholerka ze tez ja gg nie mam :)) zaraz bym napisala:)) Odpowiedz Link Zgłoś
eulogete Re: samotnosc 08.06.04, 11:42 Es tut mir sehr leid aber... wprawdzie blisko bo tyż Wrocław ale... za stara chyba troszkę jestem mężata dzieciata i jeszcze nie nauczyłam się obsługiwać gg btw. w okolicach sesji można znaleźć sporo stworzeń niebrzydkich i gwałtownie potrzebujących pomocy w nauce ze strony inteligentnego kolegi, najłatwiej szukać w czytelni Odpowiedz Link Zgłoś