mgg1
12.07.04, 17:40
mam siostre chora na schizofrenie /od ok.3 lat- diagnoza/, moj maz mnie
zdradzil, a lekarze podejrzewaja u mnie raka tarczycy...mam poczucie ciaglego
leku , pospiechu...nie zalatwionych spraw...nie potrafie rozluznic sie na
5min. chociazby w wannie...jestem zmeczona, a im bardziej tym bardziej nie
pozwalam sobie na odpoczynek...mam poczucie, ze niedlugo umre...tak jakgdybym
czekala na odpowiednia diagnoze...czy to tez choroba psychiczna? Bylam raz u
psychiatry w sprawie mojej siostry...stwierdzil u mnie ciezka depresje..i
zapisal mi leki, ktore spowodowaly stan oslupienia u mgr farm..przestraszylam
sie ogolnych opiniii o leczeniu psychotropami i nie wykupilam leku....