Dodaj do ulubionych

psychoza schizoafektywna

IP: *.optimus.lodz.pl 03.04.02, 11:13
szukam informacji na temat tej choroby, pomozcie!
Obserwuj wątek
    • Gość: Bau Re: psychoza schizoafektywna IP: *.toya.net.pl 03.04.02, 16:12
      Ja mam ta chorobe od prawie trzech lat. Mozna powiedziec, ze jest to psychoza
      maniakalno-depresyjna z elementami schizofreni. Objawy schizofreniczne u mnie
      sa niewielkie, pojawiaja sie dopiero jak zaczynam leczyc stany maniakalne
      neuroleptykami. Pojawia sie wtedy uczucie zagrozenia wlasnego bezpieczenstwa.
      Jest to postac schizofrenii o najlepszym rokowaniu.
      • Gość: monika Re: psychoza schizoafektywna IP: *.optimus.lodz.pl 04.04.02, 09:49
        a jakie tabletki przepisal Ci lekarz i ile masz lat?
        jak z nauka w tym czasie?
        • Gość: Bau Re: psychoza schizoafektywna IP: *.toya.net.pl 04.04.02, 11:04
          Mam 23 lata. Obecnie biore sylpiryd, tegretol i aurorix.W przeszlosci bralem ,
          zyprexe, rispolept z antydepresantow doxepin, cipramil.
          Z nauka niestety jest nienajlepiej, dwukrotnie rezygnowalem ze studiow,
          pierwszy raz w depresji(stwierdzilem , ze nie zdam sesji),drugi w manii(
          stwierdzilem , ze pewne przedmioty mi nie odpowiadaja)> Obecnie moje
          samopoczucie jest wyjatkowo dobre, czuje sie jak przed pierwszym epizodem wiec
          wykorzystuje czas na nauke j. obcych.
        • Gość: Bau Re: psychoza schizoafektywna IP: *.toya.net.pl 04.04.02, 11:10
          A Tez jestem z Lodzi:))
          • Gość: monika Re: psychoza schizoafektywna IP: *.optimus.lodz.pl 04.04.02, 11:28
            mam 17 lat, jak radzisz sobie z zyciem codziennym, ze znajomymi, ile razy byles
            w szpitalu i jak dlugo? czym w tym czasie sie zajmowales jakie zajecia
            sprawialy ci najwieksza przyjemnosc jakie uspokajaly?
            • Gość: Bau Re: psychoza schizoafektywna IP: *.toya.net.pl 04.04.02, 12:55
              Wszpitalu na szczescie nie bylem ani razu, chociarz w zeszlym roku bylo
              naprawde ciezko.Latem mialem niesamowita manie(zaburzenia percepcji, urojenia
              wielkosciowe, metafizyczne spostrzeganie swiata) we wrzesniu zaczalem sie
              leczyc, wtedy dopiero zaczela sie gehenna, bezemocjonalne stany, rozkojarzenie,
              dziwne mysli( ze paru znajomych chce mnie wykonczyc psychicznie), pozna
              jesienia dopadla mnie depresja, lezalem calymi dniami w lozku i sluchalem tylko
              muzyki. Teraz naprawde czuje sie dobrze, moge sie skupic na przyziemnych
              sprawach. Jesli chodzi o moich znaojomych- twierdza , ze sobie ta chorobe
              uroilem zeby wzbudzic sensacje. Najbardziej uspokajajacym zajeciem dla mnie sa
              wyjazdy za miato, na dzialke. To miejsce kojarzy mi sie z samymi dobrymi
              rzeczami, kiedy jeszcze bylem zdrowy.Lubie tez wspominac czasy kiedy wszystko z
              moim zdrowiem bylo w porzadku.
              • Gość: monika Re: psychoza schizoafektywna IP: *.optimus.lodz.pl 04.04.02, 13:15
                dziekuje Ci za informacje, zycze samych udanych dni powrotu do zdrowia, jezeli
                przyjdzie Ci cos jeszcze do glowy na ten temat to napisz mi.
                pozdrawiam
                monika
          • nikamik Re: psychoza schizoafektywna 04.04.02, 11:40
            jakie sa u Ciebie objawy choroby i czy wiesz gdzie moge znalezc informacje na
            temat wlasnie tej choroby.
            • Gość: Bau Re: psychoza schizoafektywna IP: *.toya.net.pl 04.04.02, 13:06
              Niestety, informacji na temat tej choroby jest niewiele. Wiadomo,ze elementy
              schizofreniczne wystepuja albo w manii , lub depresji. Mania zwykle wystepuje
              latem, depresja jesienia i wczesna wiosna.
              U mnie mania zaczyna sie od hipomanii, mam wtedy wiele perspektyw na zycie,
              hipomania pozytywnie stymuluje moje dzialania, mam wtedy doskonala
              koncentracje, na wszystko ochote,w manii juz jest gorzej, za duzy natlok mysli,
              wzrasta mi niesamowicie poczucie wlasnej wartosci.W tej mani mialem takie
              stany, ze np. po wypiciu szklanki pepsi czulem sie jak po amfetaminie.
              Depresja jest niestety ciezka,calkowita bezemocjonalnosc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka