stonedeaf 14.01.05, 14:07 Chcialbym uslyszec opinie na temat tego leku, jak dziala i po jakim czasie widac rezultaty sam go biore wiec jestem ciekawy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mersault Re: Efectin 14.01.05, 14:36 Ja bralem 40mg seroxatu i przeszedlem na efectin na razie 75mg ER.Biore juz dwa tygodnie i wiekszej roznicy nie widze tak samo jak na seroxacie 40 pewnie trzeba bedzie podniesc dawke,czuje za to wzrost aktywnosci zwlaszcza na poczatku wyraznie nakreca w stosunku do tego co bylo wczesniej potem tej roznicy sie nie czuje bo sie pewnie przyzwyczailem.Ostatnio po 2 tygodniach brania wystapily jakies dziwne zawroty glowy ktorych wczesniej nie bylo.Czy mozliwe ze zwiazane jest to z efectinem i dlaczego pojawily sie dopiero teraz?? Jesli ktos tez tak mial to prosze o odpowiedz pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorzwrc Re: Efectin 16.01.05, 01:24 Własnie mam nawrót depresji od miesiaca, obecnie biore dawkę efektinu 150mg i powoli małymi krokami wracam do żywych:) Podczas pierwszego epizodu depresji najpierw brałem Cipriamil, ale kompletnie mnie nie ruszał później przeszedłem (oczywiście lekarz mi przepisał):) na efektin dawkę 75mg i gdzieś po około sześciu tygodni wróciłem do szkoły i nawet zdałem maturę :) Często się czyta na różnych forum, iż ludzie dość szybko przybierają po tym leku na wadze, ja do tych nie należe. Trzeba uzbroić się w cierpliwość. Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed Re: Efexor 16.01.05, 06:29 Biore od kilku lat zagraniczny lek o tej nazwie, ale to jest to samo co efectin. Jest to lek tego samego typu co prosac. Nie biore go jednak na depresje, tylko aby osiagnac lepsze dokrwienie przedniej czesci mozgu, i w tym mi swietnie pomaga. Pomaga takze w fibromialgii, bo poprzez lepsze dokrwienie tkanek zapobiega choc czesciowo bolom miesni. Jesli zapomne wziac tego leku rano, to juz po poludniu czuje sie ociezala... U mnie dokladnie dopasowano dawke, biore wlasnie 75 mg, najczesciej rano. Lekarz ostrzegl mnie, ze wziecie leku wieczorem moze powodowac problemy ze snem. Na poczatku dopasowywano mi dawke i stopniow zwiekszano ilosc leku. Wlasnie podczas dopasowywania nastapily u mnie zawroty glowy i wtedy zanizylam dawke. 75 mg jest to bardzo niska dawka (najwyzsza dozwolona jest chyba 375 mg). Piszesz o "przyzwyczajeniu" po 2 tygodniach! Ja biore te sama dawke od kilku lat i nie musze zwiekszac. Odpowiedz Link Zgłoś
baba_zgaga Re: Efexor 17.01.05, 12:44 Ja biorę effectin od dawien dawna, jestem bardzo zadowolona. Teraz w zasadzie mam tylko "podtrzymanie". Pol tabletki 75mg bez ER (czyli 37.5mg dziennie). Skoncze to opakowanie i wygląda na to że lekarz zadecyduje o zupelnym odstawieniu. Mam nadzieje ze bedzie Ok. Odpowiedz Link Zgłoś
pacjentka_klementa Re: Efectin 17.01.05, 23:34 Ja biore efectin ER od pol roku. Pierwsze dwa tygodnie 75 bez efwektu, potem 150. Paradoksalnie jako jedyna na oddziale bralam go na noc bo bylam po nim bardzo senna i przesypialam prawie caly dzien. Czuje sie po nim dobrze ale slyszalam ze trzeba go ostroznie odstawiac bo niesie to za soba nieprzyjemne skutki uboczne. Jak zmniejszalam niedawno do 75 bardzo bolala mnie glowa, mialam nudnosci, bole brzucha. Po jakims tygodniu dolegliwosci te ustapily Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed Re: Efectin 21.01.05, 01:55 No to ciesze sie, ze wszyscy sie dobrze czuja po tym leku. Ja jestem bardzo wrazliwa na DZIALANIA UBOCZNE, ale ten lek nie dal mi zadnych. Odpowiedz Link Zgłoś
aaggaatt Re: Efectin 21.01.05, 04:29 WITAM WSZYSTKICH! Od miesiąca biorę Efectin, przez pierwsze 2 tygodnie bolała mnie głowa, miałam nudności, mrowienie, miałam problemy z widzeniem i czułam się bardziej aktywna. Po 2 tyg. te objawy minęły, minęły też trochę lęki i napady agresji. Jestem teraz bardzie wyciszona ale nie czuję się "szczęśliwsza". Brakuje mi kompletnie motywacji. Czy ktoś z Was ma za sobą dłuższy okres leczenia Efectinem i mógłby mi powiedzieć, kiedy można go odstawić? Wiem, że to zależy od choroby, może nawet coś "drgnąć" już po 2 tygodniach, ale chodzi mi o realne wyzdrownienie. Nie chciałabym go brać przez pół życia. BARDZO PROSZĘ O ODPOWIEDŻ Z GÓRY DZIĘKUJĘ I POZDRAWIAM AGATA Odpowiedz Link Zgłoś